Reklama

Książki

Pod patronatem „Niedzieli”

Czy Pan Bóg wodzi nas na pokuszenie?

„Jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł” – pisze ks. prof. Waldemar Chrostowski, autor książki „Ojcze nasz” (wyd. Biały Kruk), odnosząc się do tej części Modlitwy Pańskiej, która w ostatnich miesiącach była tak gorąco dyskutowana

Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy tę treść na pamięć. Ale czy naprawdę dobrze wszystko rozumiemy? Pytanie to staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nigdy nie przyszła do głowy. A jednak w mediach takie interpretacje zaczęły się pojawiać, stąd niezwykle istotne i palące stało się, abyśmy w pełni zrozumieli Modlitwę Pańską, każde jej słowo. Abyśmy poznali także jej historyczne uwarunkowania.

Nie ma lepszego przewodnika po tych zagadnieniach niż wybitny biblista i świetny pisarz ks. prof. Waldemar Chrostowski. W swojej nowej książce „Ojcze nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej” prowadzi nas, zdanie po zdaniu, po kolejnych częściach Modlitwy Pańskiej. Tłumaczy jej sens, trwałe zakorzenienie w Piśmie Świętym – także w Starym Testamencie – i wskazuje głębokie treści zawarte w jej słowach. Czyni to językiem pięknym i zrozumiałym.

„Ojcze Nasz” ks. prof. Chrostowskiego jest książką niezwykle aktualną, brzmienie szóstej prośby Modlitwy Pańskiej zostało już bowiem w wielu krajach zmienione. Czy potrzebnie? Autor tłumaczy to w sposób następujący: „Szósta prośba Modlitwy Pańskiej stała się przedmiotem dociekań i dyskusji zmierzających w kierunku, by ją zmienić tak, aby była bardziej zrozumiała. Na jednym biegunie stoją «praktyczne wątpliwości zwyczajnego wiernego», a na drugim inicjatywy niektórych episkopatów i wypowiedzi papieża Franciszka. Odnosząc się do nich, należy poczynić podstawową uwagę: jeżeli czegoś nie rozumiemy, zwłaszcza w sprawach wiary przekazywanej od dawna, trzeba podjąć wysiłek, by zrozumieć treść utrwalonych w tradycji formuł. Nie jest przecież tak, że wiele pokoleń chrześcijan odmawiało tę modlitwę, nie rozumiejąc, o co w niej chodzi. Teologia to wiara szukająca zrozumienia, a teologia bez wiary jest jak pływanie w suchym basenie. Można poruszać rękami i nogami oraz udawać, że się pływa, ale to tylko imitowanie pływania. Do rozstrzygnięcia pozostają dwie istotne kwestie. Po pierwsze, jak ta prośba była rozumiana w najstarszym okresie Kościoła i czym wyjaśnić jej przekład na język łaciński, który stał się podstawą przekładów na inne języki, również polski. Po drugie, które znaczenie rzeczownika wybrać – «próba» czy «pokusa»?”.

Reklama

Między innymi na te właśnie pytania odpowiada w swej nowej książce ks. prof. Chrostowski. Odwołuje się zarówno do Biblii, jak i do długiej tradycji Kościoła, a także medytacji kard. Stefana Wyszyńskiego oraz papieży: św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. „Ojcze nasz” jest bogactwem i darem, jak każda modlitwa, czyli rozmowa z Bogiem. Słowa codziennego pacierza, do których jesteśmy przyzwyczajeni od dziecka, mogą – dzięki dogłębnej refleksji i wnikliwemu poznaniu – obdarzyć nas nową duchową mocą.

Dodatkowym walorem tej treściowo i edytorsko nadzwyczaj pięknej książki są odpowiednio dobrane ilustracje – wizerunki dzieł sztuki sakralnej z różnych epok i w różnych stylach, które nawiązują tematycznie do poszczególnych wersów „Ojcze nasz”. Świadczą one o niewyczerpanym bogactwie chrześcijańskiej inspiracji, którą żywi się sztuka od niemal dwóch tysięcy lat.

To jednak nie wszystko – na końcu książki ks. prof. Chrostowski zachęca bowiem czytelników do wyjątkowego ćwiczenia duchowego. „Proponuję, aby zakończywszy lekturę tej książki, wziąć do ręki kartkę papieru i napisać na niej poszczególne prośby Modlitwy Pańskiej; jest ich siedem. Niezwykle owocne będzie zastanowienie się, co w każdej z nich najbardziej mnie poruszyło i dotknęło, co okazało się najważniejsze i być może zmieniło odmawianie i przeżywanie tej modlitwy. Taki wysiłek przyniesie wielki pożytek duchowy każdemu, kto go podejmie. Przy każdej prośbie warto sporządzić zapis swego obecnego stanu duchowego i po jakimś czasie wrócić do niego, uzupełnić i przemyśleć to, co zostało zapisane” – przekonuje autor.

Reklama

Dzięki tym wskazówkom nauczymy się modlić bardziej świadomie i zdamy sobie sprawę, jakim bogactwem i darem jest Modlitwa Pańska. Często odnosimy wrażenie, że stanowi ona rezultat tylko naszej inicjatywy, podczas gdy to Bóg naprawdę nas uzdalnia, byśmy z Nim rozmawiali i otwierali się na Jego błogosławieństwo i łaski. Wydaje mi się także, iż jest ta książka świetnym prezentem dla naszych bliskich lub znajomych, szczególnie tych, którzy mają jakiś kłopot z wiarą, nie wszystko rozumieją, może nawet wątpią i w związku z tym potrzebują mądrego wsparcia.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski, „Ojcze nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej”. Wyd. Biały Kruk, 168 stron, twarda oprawa, papier 140 g, 49 ilustracji. Cena det. 49 zł.

2019-08-21 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół - kocham i ...rozumiem?

2020-04-01 08:56

[ TEMATY ]

książka

Kościół

eSPe

Dlaczego – mimo poważnego kryzysu współczesnego Kościoła – nie warto go porzucać? Jak zachować wiarę, gdy jesteśmy świadkami najcięższych grzechów? Czy stwierdzenie, że Kościół jest święty, nie straciło dziś na wiarygodności?

Ksiądz Krzysztof Porosło pokazuje możliwą drogę…

„Kościół. Kocham i rozumiem” - książka, którą tygodnik "Niedziela" objął swoim patronatem - to pięć tekstów, w których autor z jednej strony analizuje aktualną niełatwą sytuację w Kościele: sięga po twarde dane statystyczne, czyni interesujące obserwacje na temat przyczyn kryzysu powołań i braku wiarygodności Kościoła wśród ludzi młodych, przywołuje historie ludzi rozczarowanych Kościołem.

Daleki jest przy tym od niezauważania najbardziej palących problemów i kryzysów ostatnich miesięcy. „Tylko ślepiec mógłby nie widzieć grzechu obecnego w Kościele” – pisze Autor, dzieląc się interesującymi uwagami na temat filmu „Kler” Wojciecha Smarzowskiego, konkursu „Polka Stulecia” organizowanego przez „Wysokie Obcasy” czy podejmując temat pedofilii w Kościele.

Z drugiej strony, wychodząc od biblijnego rozumienia świętości, ks. Porosło tłumaczy, dlaczego Kościół jest święty mimo grzesznych ludzi. „Hebrajski termin kadosz, który tłumaczymy jako święty, dosłownie powinniśmy oddać jako inny, oddzielony, odseparowany. Świętość jest cechą Boga, Jego sposobem istnienia.

Pan nie opuszcza swojego Kościoła – w tym tkwi sekret jego świętości”. W pięciu tekstach („Paradoks Kościoła”, „Kościół jest święty”, „Kościół jest Ciałem Chrystusa”, „Kościół jest świątynią Ducha Świętego”, „Kościół jest Matką”) Autor proponuje spojrzeć na tajemnicę Kościoła w świetle Biblii, Tradycji, liturgii i dwudziestu wieków historii, aby na nowo odkryć to, co w nim najbardziej fascynujące – żywą obecność Boga.

A skąd pomysł na tytuł publikacji? Autor tłumaczy przewodnią myśl książki we Wstępie: „Był rok 1990, kiedy prawie cała Polska śpiewała wraz z Bogdanem Łyszkiewiczem legendarny kawałek grupy Chłopcy z Placu Broni: Wolność kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem. Miałem wtedy dopiero dwa lata. (…)

Gdy pisałem książkę o Kościele w aktualnej sytuacji społecznej, zrodziło się we mnie pytanie, czy z równym zaangażowaniem byłbym gotowy śpiewać: Kościół. Kocham i rozumiem. Kościoła oddać nie umiem… (…) Dlaczego odważyłem się mówić o Kościele, w którym jest miejsce na wolność, w którym doświadczam ogromu dobra, w którym się rozwijam? Bo znam taki Kościół. Bo kocham taki Kościół. Bo takiego Kościoła pragnę, taki Kościół chciałbym Ci pokazać, do takiego Kościoła chciałbym Cię zaprosić w tej książce”.

Więcej o książce: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Gowin: podaję się do dymisji

2020-04-06 12:04

[ TEMATY ]

polityka

Archiwum MNiSW

Jednym z celów reformy jest zrównoważony rozwój Polski także pod względem szkolnictwa wyższego i nauki – mówi min. Jarosław Gowin

Porozumienie pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy; rekomendowaliśmy na funkcję wicepremiera Jadwigę Emilewicz.

W poniedziałek zostanie złożony projekt zmiany konstytucji z podpisami klubu PiS, w tym z podpisami prezesa Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego - zapowiedział lider Porozumienia Jarosław Gowin.

Gowin podczas konferencji prasowej przypomniał, że w piątek zaproponował zmiany w konstytucji, które spowodowałyby przesunięcie wyborów prezydenckich o dwa lata i wydłużenie obecnej kadencji prezydenta Andrzeja Dudy. "Propozycję tę przyjęło tylko Prawo i Sprawiedliwość" - podkreślił. "Powiedzmy sobie otwarcie: polska klasa polityczna nawet w tak trudnych warunkach nie potrafi się porozumieć" - dodał.

"Będę nadal przekonywał liderów partii opozycyjnych do poparcia projektu zmian w konstytucji. Dzisiaj ten projekt zostanie złożony z podpisami klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, w tym z podpisami pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego i pana premiera Mateusza Morawieckiego" - oświadczył.

Zaznaczył, że "Polska potrzebuje dzisiaj współpracy ponad podziałami rząd - opozycja i taką współpracę będę próbował nawiązać".

Gowin pytany, jak przesunąć wybory prezydenckie nie wprowadzając stanu nadzwyczajneg, odparł: "zmiana konstytucji". "Dzisiaj wraz z klubem parlamentarnym PiS będziemy rekomendowali zmianę regulaminu Sejmu, tak, aby między pierwszym, a drugim czytaniem (projektu zmiany konstytucji) nie było przerwy dwutygodniowej" - poinformował. "Dzięki temu cały kalendarz się spina. Zmiana konstytucji może być przyjęta przez Sejm 6 maja, przez Senat 7 maja, podpisana przez prezydenta 8 maja i w ten sposób przed wyborami 10 maja, możemy przesunąć je o dwa lata" - powiedział Gowin

CZYTAJ DALEJ

Fatima: uroczystości 13 maja odbędą się bez wiernych

2020-04-07 13:39

[ TEMATY ]

Fatima

StockPhotosArt/stock.adobe.com

Uroczystości związane z przypadającą 13 maja 103. rocznicą początku objawień maryjnych w Fatimie odbędą się bez udziału wiernych, z powodu epidemii koronawirusa. Jak poinformował biskup diecezji Leiria-Fatima kard. António Marto, decyzja o zamknięciu tego miejsca kultu służy zahamowaniu rozwoju choroby.

Hierarcha przypomniał, że epidemia nasila się w ostatnich tygodniach zarówno w Portugalii, jak i sąsiedniej Hiszpanii. Zapewnił, że uroczystości majowe z Fatimy będą transmitowane na cały świat, podobnie jak nabożeństwo z 25 marca, gdzie w tym sanktuarium biskupi Portugalii i Hiszpanii powierzyli swoje kraje opiece Najświętszego Serca Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi. Przypomniał, że od marca sanktuarium w Fatimie jest zamknięte dla pielgrzymów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję