Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Horynieckie Aniołki w Zakopanem

Do Zakopanego! Te słowa zostały wypowiedziane przez o. Bogdana Klóskę w marcu br., jako propozycja obozu wypoczynkowo-zdrowotnego dla dzieci i młodzieży z zespołów Horynieckie Aniołki i Greccio. Z niecierpliwością czekaliśmy na dzień wyjazdu, aż w końcu nadszedł 8 lipca. 40-osobowa grupa dzieci i młodzieży pod opieką 6 opiekunów udała się do Białego Dunajca, by aktywnie wypocząć w kontakcie z naturą

2019-08-13 12:55

Niedziela zamojsko-lubaczowska 33/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

wakacje

Archiwum autora

Uczestnicy wyjazdu

Nasz pensjonat położony był w zacisznym miejscu niedaleko Zakopanego, wśród górskiego, rwącego potoku i soczystej zieleni z pięknym krajobrazem na Tatry, które codziennie pokazywały swoje inne oblicze – raz były zamglone, czasami zasłonięte gęstymi chmurami lub w pełni okazałe, wręcz majestatyczne.

Już od samego początku nie marnowaliśmy czasu i wykorzystywaliśmy każdą wolną chwilę na wycieczki i górskie wyprawy. Piesza wędrówka do Klasztoru Albertynów położonego na zboczach Krokwi na Śpiącej Górze (1186 m n.p.m.) była dla nas prawdziwym wyzwaniem. Po kilkugodzinnej wspinaczce wśród błogiej ciszy, urozmaicanej jedynie szumem strumyków i śpiewem ptaków, dotarliśmy do celu. Widok pięknego klasztoru w malowniczej scenerii najwyższych gór w Polsce i zdrowe, górskie powietrze wynagrodziły nam trudy wyprawy. W drodze powrotnej skierowaliśmy się do klasztoru sióstr Albertynek i pustelni naszego rodaka św. Brata Alberta na Kalatówkach. Napełnieni wiarą i duchowo uskrzydleni schodziliśmy ze szlaku. Wyprawa ta była dla nas również formą podniesienia pewności siebie i wiary we własne możliwości oraz sprawdzenia się w odmiennych warunkach. Kąpiele w basenach termalnych w Szaflarach i Gorącym Potoku pełne cennych minerałów o właściwościach leczniczych koiły bóle naszych mięśni i stawów po górskich wyprawach, a także usprawniały pracę serca, obniżały poziom stresu, wpływały pozytywnie na prawidłowe funkcjonowanie naszego organizmu, a przede wszystkim stanowiły doskonały sposób na relaks. Wielokrotnie spacerowaliśmy też po najsłynniejszej ulicy Zakopanego Krupówkach, gdzie kupowaliśmy różne pamiątki, podziwialiśmy wszelkie rękodzieło ziemi podhalańskiej oraz smakowaliśmy góralskich przysmaków, zwłaszcza oscypków. Deptak ten tętniący życiem niezależnie od pory roku i pogody wypełniony tłumami turystów, dorożek, górali, z licznymi witrynami sklepowymi i straganami zapamiętamy do końca życia. W naszej pamięci na długo pozostanie też wizyta w Muzeum Przyrodniczym w Zakopanem, gdzie oglądaliśmy interesujące zbiory etnograficzne i przyrodnicze związane z Podhalem i Tatrami.

Pod opieką Matki Bożej

W czasie naszego 8-dniowego pobytu dużo zwiedziliśmy, m.in. sanktuarium Matki Bożej Gaździny Podhala w Ludźmierzu z cudownym Ogrodem Różańcowym, sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej na Bachledówce, sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na zakopiańskich Krzeptówkach – wybudowane jako wotum za ocalenie życia papieża Jana Pawła II, Ścieżki Oazowe w Krościenku. Pobyt w tych miejscach podbudował i pokrzepił nas duchowo oraz wpłynął na pogłębienie naszej wiary.

Reklama

W przeddzień wyjazdu odwiedziliśmy Wadowice, miasto rodzinne Papieża Polaka. Będąc w bazylice Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny pod chrzcielnicą Karola Wojtyły oraz modląc się przed relikwiami Ojca Świętego Jana Pawła II czuliśmy jego ducha. Zwiedzanie miasta oraz smakowanie papieskich kremówek zapamiętamy na długo. Podczas naszego pobytu w górach wszędzie towarzyszyła nam modlitwa i udział w codziennej Mszy św. Nie zabrakło też czasu na dobrą zabawę i gry na terenie ośrodka oraz wspólne śpiewanie i biesiadowanie przy płonącym ognisku. 15 lipca to dzień wyjazdu, czyli pożegnania z górami. Z sentymentem i po raz ostatni wznosiliśmy swe oczy ku górom... w myśl Hymnu Światowych Dni Młodzieży „Błogosławieni Miłosierni”, a one stały jak zawsze niewzruszone, w pełnej swej okazałości, zapraszając nas na kolejne wędrówki i wyzwania.

W mieście królów

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Krakowie – mieście polskich królów. Zwiedzając Wawel, Stare Miasto z przepięknymi kamienicami na Rynku Głównym, kościołem mariackim i Sukiennicami czuliśmy atmosferę minionych czasów.

Z obozu wróciliśmy nie tylko wypoczęci, ale zdrowsi. Pobyt w górach poprzez piesze wędrówki poprawił naszą kondycję fizyczną, czyste górskie powietrze, z uwagi na zmienność warunków atmosferycznych zahartowało nasz organizm, poprawiając jego odporność, a kontakt z naturą i wspaniałe widoki wyciszyły nas i odstresowały. Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu za opatrzność, a o. Bogdanowi Klósce za zorganizowanie kolejnego tak atrakcyjnego wypoczynku. Bóg zapłać.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Neckermann Polska wstrzymuje jutrzejsze loty i sprzedaż

2019-09-24 15:42

[ TEMATY ]

podróże

wakacje

Free-Photos/pixabay.com

Konieczność repatriacji przez brytyjskie władze do Wielkiej Brytanii kilkuset tysięcy turystów z powodu upadku brytyjskiej firmy Thomas Cook PLC wpływa na całą branżę turystyczną na świecie, w tym także na Klientów Neckermann Polska. - pisze w oświadczeniu Prezes Maciej Nykiel

Neckermann Polska wstrzymuje wszystkie wyloty zaplanowane na 25.09.2019 r. oraz czasowo wstrzymuje możliwość składania jakichkolwiek rezerwacji.

Poniżej treść oświadczenia:

Komplikacji uległa sytuacja w niektórych hotelach, na lotniskach, firmach transportowych i miejscowościach wakacyjnych, spowodowana koniecznością repatriacji przez brytyjskie władze do Wielkiej Brytanii kilkuset tysięcy turystów z powodu upadku brytyjskiej firmy Thomas Cook PLC. Ta sytuacja ma obecnie wpływ na całą branżę turystyczną na świecie, w tym także na Klientów Neckermann Polska. Ma to swój wyraz w szczególności w tych destynacjach, w których Brytyjczycy mieli największy udział, np. na greckiej wyspie Zakynthos oraz hiszpańskiej Majorce. Dochodzi tam do sytuacji, które zakłócają typowy przebieg świadczenia usługi turystycznej.

Jednocześnie zapewniam, że w tej skomplikowanej i trudnej sytuacji we wszystkich naszych działaniach kierujemy się w pierwszej kolejności ochroną interesów naszych Klientów. Wszyscy Pracownicy i wszystkie działy centrali oraz biur własnych Neckermann Polska pracują obecnie nad tym, aby w sposób szybki i skuteczny reagować na wszelkie zdarzenia w destynacjach wakacyjnych i w przypadku wystąpienia problemów udzielać pomocy naszym polskim Klientom. Wszelkich dodatkowych informacji naszym Klientom udzielają pracownicy pod numerem infolinii 22 212 0500. Wszystkie biura Neckermann w całej Polsce są dzisiaj otwarte i normalnie funkcjonują. Firma Neckermann Polska pozostaje w stałym kontakcie z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego, ubezpieczycielem oraz Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek nowych faktów, będziemy podawać je w kolejnych komunikatach.

CZYTAJ DALEJ

LOT przejmie niemieckie linie CONDOR?

2020-01-16 16:47

[ TEMATY ]

LOT

przewodnik

lotnictwo

Wikipedia /Ken Fielding

Condor Airbus A321-200

Jak dowiedział się portal wPolityce.pl Polskie Linie Lotnicze LOT (a precyzyjniej właściciel naszych narodowych linii spółka Polska Grupa Lotnicza) mogą przejąć niemieckiego przewoźnika turystycznego CONDOR. Ruszyły już negocjacje w tej sprawie.

Linie CONDOR były częścią upadłego imperium turystycznego Thomas Cook, same są jednak elementem bardzo obiecującym ekonomicznie. Ich atutem jest mocna siatka połączeń turystycznych z największych niemieckich lotnisk, usługi czarterowe, własne załogi i samoloty. Kłopotem - dług, który powstał gdy Thomas Cook wpadł w tarapaty i drenował z pieniędzy spółki zależne. Wtedy linie uzyskały kredyt z niemieckiego banku rozwoju.

Czy PGL może wygrać w licytacji/negocjacjach?

Szanse są spore, tym bardziej, że LOT może zagwarantować, że tych linii nie zepsuje, obecny zarząd udowodnił, że zna się na tym rynku.

Przypomnijmy - skazywane na upadek, lekceważone przez premiera Donalda Tuska narodowe linie lotnicze, obecnie przeżywają rozkwit, rozszerzając siatkę połączeń, utrzymując znaczną zyskowność.

Ich ekspansja ma wsparcie rządu, wpisuje się bowiem w realizację Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Mateusza Morawieckiego.

Nie dogonimy świata, jak nie będziemy przejmować innych. Oczywiście zawsze z głową. Ale linie CONDOR to właśnie taki przypadek - mówi nam znający sprawę człowiek z otoczenia premiera.

Nieoficjalnie mówi się, że konkurentem PGL w staraniach o przejęcie linii CONDOR będzie międzynarodowy fundusz inwestycyjny. Oferty można składać do jutra.

Zaczyna się gra, która może dać narodowemu przewoźnikowi kolejny skok rozwojowy.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Piotr Kot wspomina śp. ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 13:39

[ TEMATY ]

kapłan

śmierć

kapłan

YouTube

Gdybym chciał posłużyć się językiem papieża Franciszka, to powiedziałbym, że był przykładnym ordynatorem tego «szpitala polowego», jakim był świat wokół niego i Kościół, w który wrósł tak mocno - pisze o tragicznie zmarłym ks. Wojciechu Wójtowiczu ks. dr Piotr Kot, rektor WSD w Legnicy i sekretarz Konferencji Rektorów w Polsce.

Kilka lat temu podczas rekolekcji, które prowadził ks. Wojciech, padły z Jego ust takie słowa: «Albo Bóg jest numerem jeden w twoim życiu, albo w ogóle nie jest Bogiem». Z perspektywy naszej wieloletniej przyjaźni właśnie tak zapamiętam ks. Wojciecha. Całe Jego życie, praca, modlitwa, wszelkie relacje, to było potwierdzanie tej prawdy.

Poznaliśmy się podczas studiów w Rzymie. Wspólnie mieszkaliśmy w Papieskim Kolegium Polskim. To był czas budowania pogłębionego patrzenia na współczesny świat i Kościół. Studiując nauki biblijne potrzebowałem egzystencjalnego osadzenia odkrywanych w słowie Bożym treści. Ks. Wojciech był niezastąpiony w przystosowaniu teologii do sytuacji człowieka żyjącego w skomplikowanym świecie. Był niezwykle oczytany i aktualny. W dodatku przygotowywał doktorat z eklezjologii Josepha Ratzingera. Te dwa czynniki: profetyzm Ratzingera i wyczucie znaków czasu, w połączeniu z niesamowitą zdolnością do syntetycznego myślenia, sprawiały, że ks. Wojciech rozumiał świat i Kościół jak mało kto. Potrafił pobudzać do myślenia realnego, do odrywania się od niepoprawnego sentymentalizmu i schodzenia na ziemię. Sądzę, że te cechy, ale też otwartość na drugiego człowieka i zdolność do dialogu, skłoniły rektorów seminariów w Polsce do powierzenia Mu w 2017 roku funkcji przewodniczenia temu gremium.

Ks. Wojciech był ciągle w coś zaangażowany. Kiedyś wyznał, że do aktywności inspiruje go pragnienie Niepokalanej przekazane podczas objawień w Fatimie: «Powodem mego smutku jest utrata tak wielu dusz».

On był w przedziwnej wewnętrznej komunii z tym «smutkiem» Maryi. To dlatego wszędzie było Go pełno. Gdybym chciał posłużyć się językiem papieża Franciszka, to powiedziałbym, że był przykładnym ordynatorem tego «szpitala polowego», jakim był świat wokół niego i Kościół, w który wrósł tak mocno. Pamiętam z naszych wspólnych wyjazdów wiele rozmów telefonicznych, których byłem mimowolnym świadkiem, z osobami poważnie chorymi, uzależnionymi, wątpiącymi. Ks. Wojciech nigdy nie pouczał, tylko pytał czy ta osoba ma jeszcze lekarstwa, czy ma coś w lodówce do jedzenia, czy jeszcze wytrzyma w samotności i cierpieniu. Zawsze oferował swoją obecność, dyskretną, ale bardzo serdeczną.

Na koniec przywołam ostatnią konferencję rekolekcyjną ks. Wojciecha podczas rekolekcji w seminarium w Legnicy w 2018 roku. Dotyczyła ona ważnej kwestii – ars moriendi, czyli sztuki umierania. Wtedy otrzymaliśmy od Niego prostą receptę, którą powtórzył za św. Ignacym z Loyoli: «Tak przeżywaj swoje życie, aby każda rzecz nosiła w sobie odniesienie do finis ultimatum». W tych prostych słowach teraz widzę samego ks. Wojciecha. Żył szybko, jakby wiedział, że ma niewiele czasu na to, by stracić życie dla Jezusa. Ale przy tym żył głęboko, bo właściwie to był zakorzeniony w innym świecie.

Ks. dr Piotr Kot Rektor WSD w Legnicy Sekretarz Konferencji Rektorów w Polsce

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję