Znam parafię, w której już kilkadziesiąt osób odmawia „margaretkę” za konkretnego kapłana. To imponujące, że codziennie kilkudziesięciu kapłanów może tam liczyć na dozgonną modlitwę wiernych świeckich. W czasach medialnego uderzenia w autorytet kapłański, a nawet fizycznych napaści na księży, taka modlitwa to wielkie wsparcie dla duchownych. My, księża, „wisimy” na modlitwie. Od niej zależą moc naszej służby, siła naszego przepowiadania i wierne wytrwanie w powołaniu. Nie mam wątpliwości, że gdyby ludzie tyle samo czasu poświęcili na modlitwę za kapłanów, ile poświęcają go na krytykowanie, osądzanie, a nawet zwykłe gadanie o księżach, to wielu kapłańskich grzechów i upadków udałoby się uniknąć.
Apostolat Margaretka to zobowiązanie grup siedmiu osób, które w poszczególne dni tygodnia modlą się za jednego kapłana. Owocność tej modlitwy tkwi również w tym, że to nie jedna osoba, ale wspólnota otacza swoją pamięcią i wsparciem księdza. To bardzo pomaga, kiedy w chwilach słabości, zniechęcenia czy wypalenia przypominamy sobie, że nie jesteśmy sami. Wiara daje nam pewność, że jest zawsze z nami Bóg, ale potrzebujemy też ciągłego przekonania, że są z nami życzliwi ludzie. Oby wokół każdego księdza wyrosły bukiety „margaretek”. Nie mam wątpliwości, że odnowa kapłańskiego życia i posługiwania dokona się wtedy w szybkim tempie. Takiej modlitwy szczególnie potrzebują wchodzący w kapłaństwo księża wyświęceni w tym roku. Najważniejsze i najtrudniejsze są zawsze pierwsze kroki. Warto więc wesprzeć każdego neoprezbitera wianuszkiem uplecionym z „margaretek” lub innym zobowiązaniem do systematycznej modlitwy za kapłanów.
W czerwcu trzeba sobie przypomnieć jedne z najbardziej znanych słów świętego Proboszcza z Ars: „Kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego”. Skoro tak, to każda modlitwa za kapłanów jest wielką radością Serca Bożego. Pamiętajmy o tym również w czasie trwających nabożeństw czerwcowych. Niech szturmowanie nieba za kapłanów obejmie też „kapłanów w pragnieniu”, czyli tych, których Pan powołał do kapłaństwa i czeka na ich odważną odpowiedź – tak!
Bp Andrzej Przybylski przewodniczył Mszy św. w intencji Ojczyzny
– W Niedzielę Dobrego Pasterza chcemy sobie przypomnieć, że jako Kościół jesteśmy wielką owczarnią Dobrego Pasterza, za którym chcemy iść i którego głosu chcemy słuchać. Dziś, przedłużając uroczystość Matki Bożej Królowej Polski, przynosimy sprawy osobiste oraz nas, Polaków – powiedział bp Andrzej Przybylski 3 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze podczas Mszy św. w intencji ustania pandemii koronawirusa w Polskie i na całym świecie, wszystkich chorych i cierpiących oraz służb zaangażowanych w zwalczanie pandemii.
W homilii biskup przypomniał, że obok krzyża Chrystusa były kobiety, które szły za Jezusem od Galilei aż po Golgotę, kobiety wierne Bogu, niewiasty, które były matkami: Maryja – Matka Jezusa, matka Jakuba i Józefa oraz matka synów Zebedeusza. – O Kościele też mówimy, że jest matką. Kościół przez chrzest zrodził nas do wiary i karmi Ciałem Jezusa. 3 maja warto sobie przypomnieć, że matką jest ojczyzna, w której się narodziliśmy, której na imię Polska, i o tym, że naszym zadaniem jest odpowiedzialność za naród. Ojczyzna jest w nas. Dziś powierzamy ją najlepszej z Matek, Maryi Królowej Polski. Polskę chcemy poddać na nowo pod Jej władanie i prosić: Maryjo, opiekuj się nami, Polakami. Na Jasnej Górze chcemy się również uczyć, jak kochać ojczyznę – powiedział bp Przybylski.
„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.
„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
Abp Józef Kupny z młodzieżą parafii pw. Ducha Świętego
– Jeżeli zaprosicie Ducha Świętego do swojego serca, jeżeli pozwolicie, by obdarował was swoimi siedmiorakimi darami, jeżeli otworzycie się na to działanie, będziecie tacy, jak byli uczniowie Pana Jezusa. Będziecie mieli dość siły do dawania pięknego świadectwa swojej wiary i miłości do Chrystusa – mówił w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu abp Józef Kupny.
Metropolita wrocławski przeprowadził wizytację kanoniczną w parafii a podczas Eucharystii udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania, zaś zasłużonych parafian uhonorował Medalami św. Jadwigi Śląskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.