Reklama

Radio Maryja i TV Trwam w biłgorajskim sanktuarium

2019-05-15 09:02

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 20/2019, str. 4-5

Joanna Ferens
Eucharystii przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki ze Lwowa

W sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju odbyły się 29 kwietnia uroczystości przygotowujące do wprowadzenia relikwii św. Marii Magdaleny, transmitowane na cały świat za pośrednictwem TV Trwam i Radia Maryja. Było to także spotkanie Rodziny Radia Maryja, na które zaprosiła parafia pw. św. Marii Magdaleny i działające przy niej Koło Przyjaciół Radia Maryja

Wydarzenie rozpoczęło się spotkaniem Biur i Kół Przyjaciół Radia Maryja z redemptorystą o. Dariuszem Drążkiem. Następnie kustosz sanktuarium, ks. dziekan Witold Batycki przybliżył historię objawień św. Marii Magdaleny w Puszczy Solskiej i zwrócił szczególną uwagę na wyjątkowe wstawiennictwo tej świętej wobec tych, którzy z wiarą i ufnością zwracają się do niej w modlitwie. – Liczne znaki zdziałane przez Boga za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny zostały uwiecznione na obrazach wotywnych znajdujących się dziś w kapliczce objawień z cudowną wodą. Od tego czasu św. Maria Magdalena przyciągała w to miejsce wielu pielgrzymów przybywających z okolicznych wiosek i miast, a także nawet z bardzo odległych miejsc (…). Oprócz przemiany serc i ducha pątnicy otrzymywali, jak czytamy w kronikach, łaski przywracania wzroku, mocy w rękach i nogach, a nawet wskrzeszenia przyduszonego niemowlęcia. Odpusty w dniu 22 lipca do dziś gromadzą rzesze wiernych modlących się do tej niezwykłej świętej (...). Cieszymy się również z faktu, że jest to jedyne odnotowane miejsce objawień św. Marii Magdaleny w Polsce i prawdopodobnie nawet na świecie – wskazał kustosz biłgorajskiego sanktuarium.

Opowieść o Patronce

Młodzież z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju przygotowała spektakl słowno-muzyczny „Poszłam za Jezusem. Opowieść Marii z Magdali”. Spektakl wyreżyserowała i scenariusz napisała nauczycielka języka polskiego Ewa Byra. Bezpośrednio po spektaklu wierni mieli okazję wysłuchać Akatystu ku czci św. Marii Magdaleny w wykonaniu parafialnego chór Cantate Deo pod dyrekcją Ireneusza Pietrzniaka. Następnie o. Dariusz Drążek uzyskał połączenie z dyrektorem Radia Maryja i TV Trwam, o. Tadeuszem Rydzykiem, który dziękował za piękne przygotowanie spotkania.

Punktem kulminacyjnym uroczystości była Eucharystia sprawowana przez metropolitę lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego w intencji Ojczyzny, Radia Maryja i TV Trwam, o świętość życia dla polskich rodzin oraz szczególnie za chorych i cierpiących. Zebranych w świątyni powitał ks. Witold Batycki. – Witam i pozdrawiam wszystkich łączących się z nami za pośrednictwem Radia Maryja i TV Trwam (...). Swoimi modlitwami obejmijmy też pasterzy naszej diecezji, bp. Mariana Rojka, bp. Mariusza Leszczyńskiego i bp. seniora Jana Śrutwę – wskazał.

Reklama

Wzór dla świata

Abp Mieczysław Mokrzycki w homilii podkreślał, że św. Maria Magdalena jest pięknym wzorem dla współczesnego, pogubionego świata. – Temu światu chcę dzisiaj tutaj, w tym biłgorajskim sanktuarium postawić za wzór św. Marię Magdalenę i powiedzieć, aby uchwycił się drogi światła Bożego tak jak ona i aby dał się poprowadzić Jezusowi Chrystusowi, który nie dzieli, nie rozbija, nie poniża, nie pogardza, ale jednoczy i gromadzi w jednej owczarni jako Dobry Pasterz rozproszone i zagubione istnienia ludzkie, noszące w sobie obraz i podobieństwo Boże. Dzisiaj światu kroczącemu w ciemnych korytarzach labiryntu stawiam za wzór św. Marię Magdalenę, aby swoją wiarą i odwagą zawstydziła nas, tak jak kiedyś zawstydziła swą obecnością pod krzyżem rozproszonych uczniów, których brakło na Golgocie. Dzisiaj stawiam ją jako przykład wierności, bo jak ją opisują Ewangeliści, po spotkaniu z Jezusem, który uwolnił ją od siedmiu złych duchów przylgnęła całym sercem do Mistrza, stała się Jego wierną uczennicą, dołączając do kręgu niewiast, które wędrowały za Jezusem usługując Mu. Dzisiaj stawiam ją jako przykład prawdy, gdyż towarzysząc Jezusowi w Jego działalności misyjnej stała się ważnym świadkiem czynów i nauczania Jezusa. Wszyscy Ewangeliści notują, że była obecna pod krzyżem podczas śmierci krzyżowej Chrystusa, była przy składaniu Jego ciała do grobu, a także jako pierwsza wczesnym rankiem wielkanocnym powróciła, aby namaścić ciało zmarłego Pana, stając się pierwszym świadkiem pustego grobu i ukazania się Zmartwychwstałego Zbawcy. Tej prawdy nie zachowała dla siebie, lecz niezwłocznie powiadomiła Apostołów, którzy również przybyli do grobu. Ona jako pierwsza rozmawiała ze Zmartwychwstałym Jezusem, dlatego nosi w Kościele tytuł Apostołki Zmartwychwstania – mówił Metropolita Lwowski.

Wdzięczność Bogu i ludziom

Kustosz sanktuarium, ks. proboszcz Witold Batycki dziękował wszystkim przybyłym, jednocześnie podsumowując to piękne wydarzenie. – Kończy się nasza Święta Liturgia, która jest najpiękniejszym wypełnieniem przesłania, które przed czterystu laty usłyszał od św. Marii Magdaleny bartnik z pobliskiej wsi Sól. Słowa te brzmiały zupełnie prosto, a jednocześnie majestatycznie: „Idź człowiecze, opowiedz o tym świętym miejscu, aby miano je we czci i by oddawano tu chwałę św. Marii Magdalenie” – mówił ks. Batycki. Na zakończenie abp Mieczysław Mokrzycki otrzymał z rąk kustosza sanktuarium kopię obrazu św. Marii Magdaleny, który znajduje się w miejscu objawień, w kapliczce z cudowną wodą.

Radość Pasterza

Osobisty sekretarz św. Jana Pawła II w rozmowie dodał, że relikwie św. Marii Magdaleny są wyjątkowym darem dla biłgorajskiego sanktuarium. – Cieszę się bardzo, że do sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju dotarły relikwie i niebawem dokona się ich uroczyste wprowadzenie. Relikwie jeszcze lepiej przybliżają nam daną postać, uobecniają jej realność, gdyż wierzymy w świętych obcowanie, a relikwie są takim namacalnym znakiem obecności świętych na ziemi. Poprzez obcowanie ze świętymi relikwiami niejako w pewien sposób znajdujemy się w niebie, gdyż to święci wskazują nam drogę do świętości. Możemy się od nich uczyć, w jaki sposób formować swoje życie i swoją duchowość, pokazują nam, że poprzez dobre, uczciwe życie i pełne zaufanie Panu Bogu tę świętość możemy osiągnąć – mówił.

Wprowadzenie relikwii

Relikwie św. Marii Magdaleny, których uroczyste wprowadzenie odbyło się 12 maja br. o godz. 12.00, przybyły do Biłgoraja z pomocą i pośrednictwem biblisty z diecezji radomskiej ks. dr. Jacka Kucharskiego, który od wielu lat zajmuje się poznawaniem postaci tej wyjątkowej Świętej. – To, że udało się zdobyć te relikwie to jest naprawdę cud i naprawdę niesamowite szczęście, nie tylko dla Biłgoraja, ale i całej Polski, bo takie relikwie posiadają również tylko siostry magdalenki z Lubania. Jednakże w moim odczuciu Biłgoraj jest ważniejszy, gdyż tutaj mamy potwierdzone miejsce objawień i wiele potwierdzonych cudów, jest kaplica z cudowną wodą, a tego nie ma nigdzie w świecie. I to wszystko, co się tutaj działo i wciąż się dzieje jest niezwykle mocnym potwierdzeniem autentycznego działania św. Marii Magdaleny – wskazał.

Po Mszy św. Koło Przyjaciół Radia Maryja działające przy parafii św. Marii Magdaleny w Biłgoraju zaprosiło wszystkich przybyłych do auli franciszkańskiej na spotkanie i skromny poczęstunek. Spotkanie zakończyły transmitowane przez Radio Maryja „Rozmowy niedokończone” na temat ,,Św. Maria Magdalena – świadek miłosierdzia, patronka naszych czasów”, z udziałem ks. prof. Tadeusza Guza, ks. dr. Jacka Kucharskiego, ks. Krystiana Malca oraz ks. kustosza Witolda Batyckiego.

Tagi:
św. Maria Magdalena

Reklama

Ku czci Apostołki Apostołów

2019-07-31 10:15

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 31/2019, str. 2

Mieszkańcy Biłgoraja i przybywający z całej Polski pielgrzymi uczcili św. Marię Magdalenę podczas uroczystości odpustowych w Sanktuarium Diecezjalnym św. Marii Magdaleny

Joanna Ferens
Odpustowa procesja wokół świątyni

Odpustowe świętowanie rozpoczęło się w niedzielny wieczór 21 lipca, kiedy to podczas Mszy św. polecano miłosierdziu Bożemu wszystkich zmarłych parafian. Przewodniczył jej kustosz Sanktuarium, ks. Witold Batycki, który w kazaniu podkreślał, że człowiek wierzący musi zawsze mieć czas dla Pana Boga.

– To właśnie wiara Marty i Marii z dzisiejszej Ewangelii, wiara, która góry przenosi, pomaga nam w każdym momencie naszego życia. Jeśli znajdziesz choćby chwilę dla Pana Boga i czas dla Niego w swoim sercu, znajdziesz wówczas skarb w swoim życiu, którego nikt cię nie pozbawi – wskazał kaznodzieja.

Główne uroczystości odpustowe rozpoczęły się o godz. 12.00, zaś wszystkich zgromadzonych powitał ks. dziekan Witold Batycki. – Od wczorajszego wieczoru oddajemy cześć naszej wielkiej patronce, św. Marii Magdalenie. Tak czynili nasi ojcowie, dziadowie i pradziadowie, i także my chcemy to czynić, dlatego tu dzisiaj przybywamy. Już ponad 400 lat na tym wzgórzu za jej wstawiennictwem wzywamy orędownictwa u Pana Boga w naszych potrzebach. Dzisiaj również przychodzimy w to święte dla nas wszystkich miejsce, z tymi wszystkimi sprawami naszych serc, o których wypełnienie chcemy prosić Pana Boga za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny – powiedział.

Miłość, która płonie

Sumie odpustowej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej Stanisław Jamrozek. W homilii zwrócił uwagę na postać św. Marii Magdaleny i jej wielką miłość do Chrystusa, która sprawiła, że to właśnie ona stała się Apostołką Apostołów. – Myślę, że św. Maria Magdalena jest bliska każdemu z nas, ponieważ jest taka bardzo ludzka, święta, a jednak przyjazna nam, ludziom, którzy też często upadają, a jednak podnoszą się i starają się kroczyć za Jezusem. A to właśnie ona jest tą, która stoi pod krzyżem Chrystusa razem z Maryją i opłakuje Jego śmierć, a później staje się pierwszym świadkiem Jego zmartwychwstania. Ona najbardziej kochała Pana i ta miłość, która płonęła w jej sercu, której nie zdołały zagasić wody tego świata, kazała jej być przy Panu i towarzyszyć Mu, a potem kazała jej iść namaścić Jego ciało. Jezus wynagradza tych, którzy Go miłują, dlatego ukazuje się właśnie jej. My również jesteśmy wezwani, aby pójść drogą naśladowania Jezusa, jak czyniła to św. Maria Magdalena. Ktoś, kto Go spotkał prawdziwie, później zmienia swoje nastawienie, swój sposób myślenia i wartościowania, wszystko staje się dla niego nowe. Prawdziwie pójdzie za Jezusem tylko ten, kto doświadczył żywej obecności Pana. I Maria Magdalena poświęca się całkowicie Panu, aby pokazać, że ta miłość jest tak wielka i trzeba na nią odpowiedzieć poprzez całkowite zaangażowanie się w sprawy Boże – wskazał bp Jamrozek.

Przy relikwiach Świętej

Po Eucharystii miała miejsce procesja eucharystyczna wokół świątyni, podczas której w litanii wzywano wstawiennictwa św. Marii Magdaleny. Ks. Batycki na zakończenie uroczystości dziękował Księdzu Biskupowi i wszystkim, którzy przyczynili się do uświetnienia wydarzenia. Uroczystości odpustowe zakończyła Msza św. za wstawiennictwem św. Marii Magdaleny połączona z nowenną i ucałowaniem relikwii Świętej, które od 12 maja br. znajdują się biłgorajskim sanktuarium. Warto dodać, iż Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju to jedyne miejsce objawień tej Świętej na świecie, zaś szczególnym do odwiedzenia miejscem jest tutaj kapliczka z cudowną wodą, która znajduje się właśnie na miejscu objawienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Guzdek: ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła

2019-10-19 21:12

ar / Warszawa (KAI)

Ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - powiedział biskup Józef Guzdek w 35. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Eucharystia w intencji kanonizacji kapelana Solidarności, odbyła się w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.

Łukasz Krzysztofka

Rozpoczynając uroczystą Mszę św. kard. Kazimierz Nycz, dokonał poświęcenia kaplicy, w której wystawiono relikwie sutanny jaką miał na sobie męczennik w momencie śmierci.

Metropolita warszawski podkreślił, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Duchowny przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie zaznaczał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że 10 lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Homilię wygłosił bp Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy zauważył, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił, dodając, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości, i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, nie siły.

- Dziś kiedy wspominamy rocznicę śmierci ks. Jerzego, możemy stwierdzić, że walka ze złem nie należy do przeszłości – stwierdził biskup polowy. - W wielu rejonach świata deptane są podstawowe prawa człowieka, o które walczył nasz błogosławiony męczennik – dodał.

Duchowny zauważył, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Biskup wspomniał, że ks. Popiełuszko niejednokrotnie powtarzał “oni mnie zabiją”, dodając, że rolą księdza jest głosić prawdę, a jeśli trzeba, cierpieć za nią, a nawet oddać życie. ”Jestem gotów na wszystko” – deklarował wówczas. Podkreślał, że aby zachować godność człowieka nie można odnosić się do przemocy, która jest przejawem słabości.

Ordynariusz polowy wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość jest okazją do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

- Błogosławiony księże Jerzy męczenniku! Uczyń wyznawców Chrystusa apostołami prawdy, przebaczenia i pojednania. Błogosław nam i naszej umiłowanej Ojczyźnie – zakończył biskup Guzdek.

Po Eucharystii nastąpiło uroczyste złożenie wieńców przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

***

Ks. Jerzy Popiełuszko urodził się w 1947 r. w wiosce Okopy na Białostocczyźnie, był kapelanem związanym z “Solidarnością” i robotnikami. Podczas Mszy za Ojczyznę sprawowanych w kościele św. Stanisława Kostki na stołecznym Żoliborzu publicznie krytykował nadużycia władzy komunistycznej. Równocześnie – zgodnie z głoszoną przez siebie zasadą “zło dobrem zwyciężaj” – przestrzegał przed nienawiścią do funkcjonariuszy systemu.

19 października 1984 r. został porwany przez oficerów Służby Bezpieczeństwa z IV Departamentu MSW. Po brutalnym pobiciu, oprawcy wrzucili księdza do Wisły na tamie koło Włocławka. Został pochowany na placu przed kościołem św. Stanisława Kostki, gdzie był duszpasterzem. W pogrzebie ks. Popiełuszki uczestniczyły setki tysięcy ludzi.

Ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. podczas Mszy św. na pl. Piłsudskiego w Warszawie. Obecnie trwa jego proces kanonizacyjny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: Sercem misji Kościoła jest modlitwa

2019-10-20 19:45

mag / Warszawa (KAI)

Współczesny świat potrzebuje świadków Chrystusa - podkreślił bp Jerzy Mazur zachęcając do gorliwej modlitwy za misje. Ona, jak zaznaczył - jest „Sercem misji Kościoła”. Bez niej misjonarz jest niczym ciało bez duszy, czy okręt bez sternika i kompasu. W Światowy Dzień Misyjny Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji celebrował Mszę św. w stołecznej bazylice Świętego Krzyża.

Werbiści

W homilii bp Mazur przypomniał, że każdy ochrzczony jest zobowiązany do dzielenia się wiarą z innymi. Nawiązując do papieskiego orędzia na Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny podkreślił, że chrześcijanin jest jednocześnie uczniem Jezusa i misjonarzem. - Od nas zależy, czy Chrystus będzie głoszony wśród tych, którzy Go jeszcze nie znają, a jest ich ponad 5 mld. na świecie – powiedział duchowny.

Podkreślił, że w Bożych oczach każdy człowiek jest ważny, ponieważ „jest przez Pana miłowany”. – Ten kto tego doświadczył wyrusza w drogę ponieważ jest pobudzony, by wyjść ze swoich ograniczeń, jest pociągnięty i sam pociąga innych dając siebie, nawiązując relacje rodzące życie – mówił bp Mazur.

Zaznaczył, że prawdziwy misjonarz wpatrzony jest w Chrystusa, który uczy nas posłuszeństwa woli Boga. – Jezus zawsze miał świadomość, że został posłany przez Ojca i Jego misją jest wypełnić powierzone Mu zadanie poprzez głoszenie Dobrej Nowiny potwierdzanej cudami oraz śmierć na Krzyżu i Zmartwychwstanie.

Bp Mazur podkreślił, że sercem misji Kościoła jest modlitwa. – To nie jest jakiś wzlot do Boga, czy dodatek do naszego bycia i działania, ale postawa życiowa wyrażająca naszą wiarę. To także styl życia i gwarancja przynoszenia owoców. Bez niej, nie uda nam się wypełnić otrzymanej od Pana misji, nie uda się wzrastać w świętości oraz pomagać innym na tej drodze – przekonywał duchowny. Dodał, że modlitwa pozwala także trwać członkom Kościoła w prawdziwej jedności.

Przywołując postać Mojżesza powiedział, że by ludzie mogli poznać Chrystusa potrzeba rąk nieustannie wzniesionych do nieba. - Świadomość tego miała zarówno św. Teresa od Dzieciatka Jezusa, jak i Sługa Boża Paulina Jaricot, która tworząc Żywy Różaniec stworzyła światowy system wspierania misji – zwrócił uwagę bp Mazur.

Zachęcał do modlitwy za całe dzieło misyjne Kościoła, by „Duch Święty wzbudził nową wiosnę misyjną dla wszystkich ochrzczonych”. – Dzisiejszy świat bardziej słucha świadków niż nauczycieli – podkreślił.

- Nie ustawajcie w modlitwie. Wspierajcie misjonarzy i misjonarki, zwłaszcza poprzez modlitwę różańcową, o którą prosiła Maryja podczas objawień w Gietrzwałdzie. Przypominała, że silą Kościoła jest gorliwa modlitwa w jego intencji i za tych, którzy w nim posługują – powiedział Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji.

Zwrócił również uwagę na potrzebę wsparcia materialnego działalności misyjnej Kościoła.

Zebrana podczas Światowego Dnia Misyjnego w świątyniach na całym świecie taca, zgodnie z decyzją Ojca Świętego powinna być przekazana na Fundusz Solidarności z którego Kongregacja Ewangelizacji Narodów wspiera ubogie Kościoły na terytoriach misyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem