Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź dla Aleppo

Jedno miasto tętni życiem, jest remontowane i przebudowywane. To Łódź. Jest też i drugie miasto, w ruinie, do którego powoli wraca życie. To Aleppo

Niedziela łódzka 19/2019, str. 4

[ TEMATY ]

Aleppo

Dominika Szymańska

Wystawa przed katedrą

Wystawa przed katedrą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć dzieli je kilka tysięcy kilometrów, organizatorzy projektu „Łódź dla Aleppo” postanowili zachęcić mieszkańców Łodzi, by nie zapominali o tych, którzy odbudowują swoje miasto nie po to, by żyło się lepiej, ale po to, by przeżyć w ogóle. W ostatni weekend kwietnia Stowarzyszenie Dom Wschodni w centrum Łodzi zbudowało most złożony z opowieści i zdjęć, który pozwolił przenieść się do wyniszczonej wojną Syrii i przybliżyć sytuację jej mieszkańców. Wszystko rozpoczęło się od konferencji „Aleppo wczoraj i dziś” zorganizowanej na Wydziale Stosunków Międzynarodowych UŁ. Historię Aleppo przybliżyła uczestnikom dr Marta Woźniak-Bobińska, a dr Krzysztof Zdulski wyjaśniał zawiłości wojenne w wykładzie zatytułowanym „Miasto bliskie zagłady. 5 lat bitwy o Aleppo: 2011 – 2016”.

Reklama

O swoim doświadczeniu wizyty w Aleppo opowiadali zaś wolontariusze, którzy odwiedzili to miejsce w geście solidarności na przełomie marca i kwietnia br. – Powoli wraca tam życie, jest dużo ludzi na ulicach, są otwarte jakieś sklepy, restauracyjki. Ludzie starają się jakoś żyć, mieć nadzieję. Praktycznie całe stare miasto jest zniszczone – opowiadał Maciej Jarzębski. – Szacuje się, że jest tam ok. 10 tys. sierot, które straciły rodziców w czasie wojny. Są to dzieci zmuszone do żebrania, by przynieść dochód swoim tzw. opiekunom. Widzieliśmy dzieci leżące wieczorem na ulicy, wtulone w siebie nie po to, żeby się ogrzać, ale żeby mniej zmarznąć. Inne dziecko, ciągnące wózek trzy razy większy od niego, które przez jakieś gruzy, gdzie było pełno śmieci, fekaliów, starało się go wyciągnąć po to, żeby następnego dnia sprzedawać w nim popcorn dla ludzi, którzy odwiedzają miasto – dzielił się obrazami z ulic Aleppo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spacerując w sobotę po łódzkich parkach i w niedzielę wzdłuż ul. Piotrkowskiej, można było odbyć symboliczny spacer po Aleppo, zwiedzając wystawę zdjęć poświęconym zagadnieniom, takim jak sytuacja kobiet, dzieci, studentów i niepełnosprawnych, ale także odkryć oblicze wojny, pracy czy solidarności, jakiej doświadczyli ze strony Polaków poszkodowani w tym konflikcie.

– Bardzo jestem szczęśliwa, gdy widzę, jak Polacy są zaangażowani w takie sprawy. To jest naprawdę piękne, że są ludzie, którzy wspierają nie tylko pieniędzmi, ale i komentarzem czy dobrym słowem, które naprawdę nam pomaga – cieszy się Maria Kotyrlo działająca w Stowarzyszeniu Dom Wschodni. Wystawie towarzyszyła kwesta na rzecz projektów stowarzyszenia, które pozwalają konkretnym mieszkańcom Syrii w stanięciu na nogi. W pomoc dla Aleppo zaangażowali się łodzianie różnych wyznań i religii. W Niedzielę Miłosierdzia Bożego zbiórkę w łódzkich kościołach zorganizowała łódzka Caritas, w piątek kwestowała wspólnota łódzkich muzułmanów. Jedna z wolontariuszek przyznaje, że „jeżeli ktoś już się zatrzymał przy wystawie, rzeczywiście dopytywał, chciał się zapoznać z tą sytuacją”.

Dzięki dotychczasowym działaniom Domu Wschodniego udało się m.in. zakupić ekspres do kawy, dzięki któremu jeden z mężczyzn może prowadzić własną kawiarnię, wspomóc Atelier krawieckie w klasztorze Sióstr Franciszkanek Misjonarek Marii, które zapewnia pracę przy produkcji rękodzielniczej zarówno chrześcijańskim, jak i muzułmańskim kobietom, czy zorganizować niepełnosprawnym transport na warsztaty. Projekt „Łódź dla Aleppo” zakończył się w parafii pw. Zesłania Ducha Świętego modlitwą różańcową w intencji i duchowej łączności z chrześcijanami z Bliskiego Wschodu.

2019-05-08 08:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Aleppo: obawiamy się ataków w Boże Narodzenie

[ TEMATY ]

Aleppo

YouTube.com

Wojna wcale się nie zakończyła i obawiamy się masakr w noc Bożego Narodzenia - tak doniesienia światowych mediów na temat sytuacji w Aleppo komentuje proboszcz franciszkańskiej parafii w tym mieście o. Ibrahim Alsabagh. Zwrócił uwagę, że mimo rozejmu wciąż słychać odgłosy spadających pocisków i nie ma żadnych sprawdzonych informacji o tym, co dzieje się na terenach opuszczanych przez rebeliantów.

Zakonnik podkreślił, że pojawiły się pogłoski, iż podczas zbliżających się świąt fundamentaliści islamscy przygotowują zmasowany atak bombowy na kościoły, co mogłoby spowodować ogromną masakrę. Z tego też powodu m.in. Msza Pasterska sprawowana będzie w Aleppo po południu, by ludzie jeszcze za dnia mogli wrócić do swych domów. Franciszkanin wezwał ponadto chrześcijan na całym świecie do nieustannej modlitwy za Aleppo i do dalszego udzielania pomocy humanitarnej, bez której, według niego, mieszkańcy tego miasta nie mają szans na przeżycie.
CZYTAJ DALEJ

W Warszawie odbędzie się konferencja promująca surogację. Powstała petycja dot. zablokowania wydarzenia

2026-08-26 16:46

[ TEMATY ]

Warszawa

konferencja

wydarzenie

petycja

Ordo Iuris

surogacja

promująca

zablokowania

Adobe Stock

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

Ukraińska firma BioTexCom planuje 12 i 13 września w Warszawie konferencję promującą programy surogacji i zapłodnienia in vitro. Uczestnikom mają być oferowane pakiety surogacyjne, których wartość sięga niemal 65 tys. euro. Sprawa wydarzenia trafiła już do prokuratury. Instytut Ordo Iuris przygotował petycję do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, domagając się zablokowania konferencji.

Zdaniem Instytutu wydarzenie ma charakter komercyjnej promocji surogacji, a nie neutralnej konferencji informacyjnej. Ordo Iuris wskazuje, że w Polsce surogacja nie jest wprost uregulowana jako odrębne przestępstwo, jednak konkretne działania związane z przekazywaniem dziecka za wynagrodzeniem mogą - w ocenie prawników Instytutu - podlegać przepisom dotyczącym handlu ludźmi.
CZYTAJ DALEJ

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję