Reklama

Niedziela Małopolska

Nowy Targ

Przepiękne Misterium

Niedziela małopolska 14/2019, str. I

[ TEMATY ]

misterium

Maria Fortuna-Sudor

W Nowym Targu po raz 18. zaprezentowano Misterium Męki Pańskiej

To przedstawienie nie jest do obserwowania, ale do przeżywania głębi tekstów, scen, w tym szczególnie tajemnicy sakramentu kapłaństwa, najpiękniejszego daru, jaki można ludziom przekazać, a więc daru i narzędzia zbawienia – przekonuje ks. Marcin Napora, autor scenariusza Misterium Męki Pańskiej pt. „Spotkałem Pana”. Jego premierę obejrzeli widzowie w sobotę 30 marca w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Targu. W 18. edycji wielkopostnego widowiska wystąpiło 70 aktorów. Najmłodszy z nich miał 6 lat, a najstarsi byli w wieku emerytalnym.

Postacią, wokół której przedstawiono historię Męki Pańskiej, był apostoł Piotr (dobra rola Marcina Sproch-Pałki). To on kilka lat po śmierci Mistrza z Nazaretu postanawia opowiedzieć Jego historię tym, którzy nie wierzą w zmartwychwstanie Jezusa (w tej roli motywujący do refleksji Arkadiusz Iwanoczko). Na prośbę Apostołów Piotr opowiada, jak Jezus nauczał, jak został zdradzony, skazany na śmierć i ukrzyżowany.

Część życia

Widzowie wszystkie te fakty znają, a jednak w napięciu przyglądają się kolejnym scenom. Współodczuwają na przykład tragedię śmierci dziewczynki, a potem cieszą się wraz z jej rodzicami, gdy Jezus ją wskrzesza. Płaczą, gdy Matka Boga (w tej roli niezwykle przekonująca Anna Mozdyniewicz) nie może sie pogodzić z tym, co się dzieje z jej Synem. Współodczuwają ból i skruchę św. Piotra, który po trzykroć zaparł się Mistrza.

Reklama

Wartymi podkreślenia zabiegami reżyserskimi były m.in. sceny, gdzie równocześnie widz obserwuje np. mękę Pana Jezusa i cierpienie Maryi. Albo ukazanie dwóch diametralnie różnych postaw; pełnej skruchy ze strony Piotra i niepotrafiącego sobie poradzić z wyrzutami sumienia Judasza. Myślę, że świadomie wprowadzonym elementem widowiska jest przypomnienie nauczania Jezusa o odpowiedzialności nas dorosłych za wychowanie, za ochronę dzieci. W misterium są sceny kameralne, ale też zbiorowe, a kolejne odsłony tańca współgrają z całością. Bohaterowie przemieszczają się wśród widzów, jakby chcieli ich przekonać, że to nie tylko teatr, że pokazane widowisko stanowi część życia. Także naszego.

W imieniu organizatorów przedstawienia – parafii pw. św. Jana Pawła II, Urzędu Miasta i Starostwa Powiatowego w Nowym Targu, Miejskiego Ośrodka Kultury oraz Powiatowego Centrum Kultury – głos zabrał ks. Jan Karlak, który przypomniał, że tegoroczne misterium wpisuje się w wydarzenia upamiętniające 40-lecie I papieskiej pielgrzymki do Ojczyzny, w tym Mszy św. na nowotarskim lotnisku. Proboszcz parafii pw. św. Jana Pawła II podkreślił: – To przecież w 1979 r. my, Polacy, na nowo uwierzyliśmy w wolność, wstaliśmy z kolan, i dlatego dziś żyjemy w wolnym kraju. I nauczał: – Niech ta świadomość mobilizuje nas do tego, by otwierać się na moc Ducha Świętego, na bogactwo Chrystusowej Ewangelii dziś w świecie, który próbuje niszczyć to, co Chrystus przyniósł 2 tys. lat temu na ziemię. To, co jest fundamentem tysiącletniej historii naszej ojczyzny, Europy, która wyrosła z chrześcijańskich korzeni. Europy, która dzisiaj o tych korzeniach zapomina.

Rekolekcje

Proboszcz podziękował wszystkim zaangażowanym w przygotowanie kolejnej edycji misterium. Wielkie brawa zebrał reżyser Piotr Piecha, który zaznaczył, że te owacje należą się przede wszystkim aktorom. Wyrażone oklaskami uznanie widzowie okazali również dla ks. Marcina Napory, autora kolejnego już scenariusza nowotarskich misteriów. Ks. Jan Karlak zaprosił na scenę także odpowiedzialnego za muzykę kleryka krakowskiego seminarium duchownego – Wojciecha Leśniaka. Podkreślił szczególną rolę m.in. Urszuli Hanuli oraz rzeszy osób, wymienianych z imienia i nazwiska, które swój czas, serca i talenty oddały realizacji cyklicznego projektu.

Reklama

Już po premierze Arkadiusz Iwanoczko w rozmowie z „Niedzielą” przyznał, że po raz czwarty gra Mistrza z Nazaretu. I wyznał: – Dla mnie ta rola to najpiękniejsze rekolekcje w życiu. To także okazja do osobistej formacji, to motywacja do pracy nad sobą, do realizacji zadania, aby w każdym spotkanym człowieku dostrzegać Chrystusa.

Z kolei Marcin Sproch-Pałka poinformował, że w nowotarskich misteriach grał od lat różne role, ale apostoła Piotra – po raz pierwszy. Dodał, że przedstawienie tak złożonej roli nie było łatwe, że trzeba się było do niej przygotowywać także duchowo. I zauważył: – Sądząc po oklaskach i po wyrazie twarzy niektórych osób, chyba się udało. Stopień po stopniu pięliśmy się w górę. I cieszę się, że zostało zrealizowane zadanie, które nasz zespół, pod kierunkiem Piotra Piechy, zaplanował zrealizować, że nasza praca przyniosła pożądane efekty.

Żywa Ewangelia

Ks. Jan Karlak wyznał, że nie widział wcześniej tegorocznego misterium. Podkreślił: – Bardzo ufam ludziom, którzy przygotowują przedstawienie. I tak sobie myślałem, że na pewno będzie to mocne przesłanie związane z rocznicą papieskiej pielgrzymki i się nie przeliczyłem. Jestem bardzo wdzięczny ks. Marcinowi i panu Piotrowi, bo oni zrobili z tym zespołem przepiękne misterium. Możemy w nim poczuć bliskość żywej Ewangelii, której tak bardzo potrzebujemy.

2019-04-03 10:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przeżyj misterium śmierci i życia

[ TEMATY ]

Częstochowa

misterium

Rycerze Kolumba

Grzegorz gadacz/Niedziela TV

Zapraszamy na misterium Męki Pańskiej pt. "Męczeńska droga Kościoła" przygotowane przez młodzież i Rycerzy Kolumba z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie.

W tym roku z oczywistych względów nie mogło się ono odbyć w kościele, dlatego zostało wcześniej zarejestrowane, aby służyło jako pomoc w przeżywaniu Wielkiego Postu i Triduum Paschalnego.

Przez misterium prowadzą nas św. Jan Paweł II, bł. ks. Jerzy Popiełuszko i sługa Boży kard. Stefan Wyszyński. Autorką scenariusza jest Iga Orman, która już po raz czwarty podjęła się reżyserii misterium. Jak podkreśla, tylko dzięki współpracy z łaską Bożą można zrobić coś więcej. - Dzięki pomocy Ducha Świętego udało nam się po raz kolejny zrealizować to dzieło. Wierzymy w słowa św. Pawła z Listu do Filipian: "Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia" (Flp 4, 13) i wypełniamy je. Chcemy być narzędziami Boga i tworzyć coś dla dobra innych - wyjaśnia.

Patronami medialnymi misterium są Tygodnik Katolicki "Niedziela" i Radio Jasna Góra.

Zobacz także: Misterium
CZYTAJ DALEJ

Kapłan oddany Bogu i ludziom

2020-06-05 18:36

ks. Wojciech Kania

W kościele parafialnym pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem pożegnano śp. ks. inf. Czesława Walę.

Duchowieństwo, siostry zakonne i wierni świeccy pożegnali wybitnego duszpasterza i patriotę ks. Czesława Walę w jego rodzinnym mieście Rudniku nad Sanem. Mszy św. przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, Ordynariusz Diecezji Sandomierskiej oraz biskup pomocniczy Diecezji Radomskiej Piotr Turzyński.

ks. Wojciech Kania

– Wasze miasto, w którym urodził się ten charyzmatyczny kapłan i do którego wrócił na emeryturę po przeszło 50 latach niezwykle owocnej pracy duszpasterskiej, miało być miejscem wytchnienia i oczekiwania na ostateczne spotkanie z Panem. Tymczasem, pomimo choroby i słabnących sił, ks. Wala dalej pielęgnował zapoczątkowane przez siebie dzieła, koncentrując się na pracy z głuchoniemymi i budowie dla nich, jakże potrzebnego ośrodka. Nic dla siebie, wszystko dla Chrystusa i drugiego człowieka. Taki był do ostatniego tchnienia – powiedział na początku liturgii bp Nitkiewicz.

ks. Wojciech Kania

Abp Wacław Depo nakreślił w homilii kilka obrazów z życia zmarłego, którego poznał jeszcze jako kleryk sandomierskiego seminarium. Opowiedział, że pierwszy raz zobaczył księdza Walę modlącego się na kolanach przy wiejskiej kapliczce razem z grupką dzieci. W tym miejscu wybudował później kałkowskie sanktuarium. Metropolita Częstochowski podkreślił pobożność maryjną zmarłego i otwartość serca, która sprawiała, że dzielił się dosłownie ostatnią kromką chleba. Jego głęboka pobożność szła w parze z przejrzystością życia, do tego stopnia, że nie miał nawet w domu firanek.

Abp Depo wspominał również o największych osiągnięciach ks. inf. Czesława Wali, w tym o budowie Sanktuarium Maryjnego w Kałkowie – Godowie.

– Wszyscy dziwili się skąd taki plan, nawet zarzucano mu, że wymyślił sobie sanktuarium. On zawsze mówił, że to jest sprawa Maryi, zawierzył jej i powstało miejsce, które gromadzi pielgrzymów i to jest cudowne – mówił abp Depo. Hierarcha podkreślał również, że ks. Wala kierował się wielką miłością do Ojczyzny, której uczył innych. – Jego umiłowanie ojczyzny i odpowiedzialność za nią jest dla nas zobowiązaniem. Dlatego dziękujemy Bogu za jego osobę, jego dzieła niech będą zawsze wdzięczną pamięcią o jego postawie i jego zawierzeniu Panu Bogu we wszystkim – powiedział abp Wacław Depo.

ks. Wojciech Kania

Do uczestników uroczystości pogrzebowych ks. inf. Czesława Wali specjalny list skierował Prezydent RP Andrzej Duda, w którym zaznaczył, że Ksiądz Infułat dawał wszystkim wspaniałe świadectwo życia Ewangelią. – W ciągu przeszło 55 lat posługi duszpasterskiej Ksiądz Infułat dał wspaniałe świadectwo, że dla człowieka kierującego się wskazaniami Ewangelii nie ma rzeczy niemożliwych. Dzięki swojej serdeczności i determinacji potrafił pokonywać największe przeciwności – napisał Prezydent.

Na zakończenie Eucharystii za posługę ks. inf. Czesława Wali dziękował bp pomocniczy z Radomia Piotr Turzyński, który reprezentował bpa Henryka Tomasika. Odczytany został również list od Przełożonej Generalnej Sióstr Pallotynek s. Izabeli Świerad, a ks. Stanisław Gurba odczytał list od Matki Generalnej Zgromadzenia Sióstr Salezjanek Najświętszych Serc s. Ines De Giorgi. Słowa wdzięczności i pożegnania wypowiedział również w imieniu samorządowców Burmistrz Miasta Rudnik nad Sanem Waldemar Grochowski oraz współpracownicy śp. Ks. Wali.


Po Mszy św., ciało ks. inf. Czesława Wali zostało przewiezione do Kałkowa, gdzie odbędzie się dalsza część uroczystości pogrzebowych.

Ks. inf. Czesław Wala urodził się 23 października 1936 r. w Rudniku nad Sanem. Był absolwentem miejscowego liceum ogólnokształcącego. Po maturze przez rok pracował w Urzędzie Gminy. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego 7 czerwca 1964 r. Jako wikariusz pracował w Sławnie, a od 1967 r. rozpoczął pracę w Krynkach koło Starachowic. Często pełnił posługę w oddalonej o 9 kilometrów od Krynek wsi Kałków. Dzięki jego staraniom w miejscowości tej powstał punkt katechetyczny oraz kaplica. Dnia 17 października 1971 r., na beatyfikację o. Maksymiliana Kolbego, skromna kaplica przemieniła się w nieduży kościół pod jego wezwaniem. Parafia w Kałkowie została erygowana 1 października 1981 r., a ks. Wala został jej pierwszym proboszczem. W 1982 r. zrodziła się idea budowy sanktuarium Maryjnego. Mimo przeszkód czynionych przez władze, 22 maja 1983 r. do budującego się kościoła sprowadzono kopię obrazu Matki Bożej z Lichenia. Maryjną świątynię poświęcił w 1988 r. bp Marian Zimałek. Na przełomie lat 1985 i 1986 ks. Wala wybudował Golgotę Martyrologii Narodu Polskiego. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Rudniku nad Sanem, gdzie rozpoczął budowę domu opieki i formacji dla głuchoniemych.

CZYTAJ DALEJ

Wystawa „Per Mariam Soli Deo” na Jasnej Górze

2020-06-06 17:47

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Jasna Góra

wystawa

ARCHIWUM

W imieniu organizatorów – Instytutu Prymasa Wyszyńskiego i Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego zapraszamy na otwarcie wystawy poświęconej życiu i dziedzictwu prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego – „Per Maria Soli Deo”.

Oficjalne otwarcie wystawy będzie miało miejsce - 13 czerwca 2020 o godz. 16.15 na Jasnej Górze (przy pierwszej planszy, wejście do Brymy Totus Tuus).

Wystawa „Per Mariam Soli Deo” zorganizowana przez Instytut Prymasa Wyszyńskiego przy współpracy z Jasnogórskim Instytutem Maryjnym i Regionalnym Ośrodkiem Kultury w Częstochowie w ramach Roku Prymasa Wyszyńskiego ustanowionego przez Sejmik Województwa Śląskiego. Wpisuje się ona w jasnogórskie przygotowania do beatyfikacji kardynała, który „wszystko postawił na Maryję”.

Na wystawę o kard. Stefanie Wyszyńskim składa się 31 plansz ze zdjęciami przyszłego błogosławionego, opatrzonych komentarzami, którymi są słowa Jana Pawła II i samego Księdza Prymasa.

Ekspozycja prezentowana przez okres wakacji, będzie okazją do poznania Sługi Bożego i dzieła jego życia. Plansze pokazują Prymasa jako wielkiego Polaka, męża stanu, pasterza, przyjaciela papieży, człowieka wolnego, niewolnika Matki Bożej, więźnia, obrońcę życia.

Na każdej z plansz znajduje się po kilka fotografii. Pochodzą one przede wszystkim z bogatego archiwum Instytutu Prymasowskiego. Celem wystawy, jak zauważają jej autorzy, jest przede wszystkim ukazanie człowieka świętego, jego zawierzenia Matce Bożej.

O. Mariusz Tabulski

Dyrektor

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję