Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 14/2019, str. 8

Świętowanie

Jubileusz Stowarzyszenia Kapela Jasnogórska

Stowarzyszenie Kapela Jasnogórska w 2019 r. świętuje jubileusz 20-lecia swojego powstania. Jubileuszowe spotkanie, które odbyło się 26 marca br., zainaugurowała Msza św. w intencji stowarzyszenia, Zespołu Naukowo-Redakcyjnego Jasnogórskich Muzykaliów oraz wszystkich muzyków kościelnych. Eucharystii przewodniczył o. Nikodem Kilnar, paulin, krajowy duszpasterz muzyków kościelnych i prezes stowarzyszenia. – Stowarzyszenie Kapela Jasnogórska, powołane do istnienia w 1999 r., a zatwierdzone w 2001 r., w ciągu 20-lecia swojej działalności wpłynęło znacząco na to, co wyznaczyło sobie w statutach: sprawowanie pieczy nad zabytkowym instrumentarium Kapeli Jasnogórskiej, przygotowywanie sesji naukowych, opracowanie i wydawanie materiałów nutowych zachowanych w archiwaliach jasnogórskich, nagrywanie zachowanych kompozycji, prowadzenie działalności koncertowej – przypomniał podczas Mszy św. o. Dariusz Cichor, paulin, członek stowarzyszenia.

Po Mszy św. odbyła się w Kaplicy Różańcowej prezentacja VI tomu edycji Musica Claromontana – Studia, który nosi tytuł: „Liturgia i muzyka w historii Zakonu Paulinów”.

Dzień zwieńczył koncert Polskiej Opery Królewskiej w Jasnogórskiej Bazylice. Wykonano monumentalne dzieło – oratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Haendla w opracowaniu twórców, z podtytułem: „Tryptyk Papieski – Totus Tuus”, w reżyserii Ryszarda Peryta.

Reklama

Projekt

Jasna Góra na szlaku europejskiego dziedzictwa

Zakon Paulinów i Śląski Urząd Marszałkowski w Katowicach zainaugurowali wspólny międzynarodowy projekt: „Europejski Szlak Dziedzictwa Kulturowego Paulinów”. Podpisanie deklaracji w sprawie współpracy miało miejsce 27 marca br. w zabytkowej Starej Bibliotece klasztoru. Ze strony Zakonu Paulinów list intencyjny podpisał o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu, natomiast ze strony województwa śląskiego – marszałek województwa Jakub Chełstowski.

Pierwszy etap projektu dotyczy województwa śląskiego jako punktu centralnego. Jego najważniejszym miejscem będzie Jasna Góra. Do projektu wpisane zostały także dwie inne perły kultury paulińskiej z terenu województwa śląskiego – klasztor w Leśniowie oraz kompleks klasztorny św. Barbary w Częstochowie. W następnych etapach szlak ma zostać rozbudowany o inne tereny Polski, Węgier, Słowacji i Chorwacji, gdzie od wieków posługują paulini. Inspiracją do powstania inicjatywy jest zbliżająca się 750. rocznica śmierci bł. Euzebiusza (2020 r.) – założyciela Zakonu Paulinów. Projekt ma na celu pokazanie dziedzictwa Zakonu Paulinów szerszemu gronu odbiorców. Jego realizacją zajmie się Jasnogórski Instytut Maryjny z dyrektorem o. Mariuszem Tabulskim, jednym z inicjatorów powstania szlaku.

Krótko

25 marca br. w Jasnogórskim Instytucie Maryjnym odbyło się drugie spotkanie z cyklu „Prymas jasnogórski – w drodze na ołtarze”. Zaprezentowana została książka Wydawnictwa Paulinianum: „Stefan Kardynał Wyszyński. Jasnogórskie wspomnienia. Zapiski osobiste”. To uzupełnione i wydane ponownie wspomnienia Prymasa Tysiąclecia. Pierwsze ich wydanie, z 2002 r., było efektem pracy śp. o. prof. Zachariasza Jabłońskiego, paulina. W spotkaniu udział wzięli: Anna Zyskowska – redaktor książki, o. Samuel Pacholski – dyrektor Wydawnictwa Paulinianum, a także goście specjalni: bp Andrzej Przybylski z Częstochowy, o. Józef Płatek – świadek życia i jasnogórskiej posługi Prymasa Wyszyńskiego, były generał Zakonu Paulinów, Stanisława Nowicka – członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. Obecna była rodzina o. Zachariasza Jabłońskiego. Spotkanie prowadził o. Mariusz Tabulski – dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego.

Reklama

25 marca br. trzech kleryków paulińskich złożyło wieczystą profesję, ślubując czystość, ubóstwo i posłuszeństwo. Byli to: br. Adam Augustyn Turczak-Linsztet i br. Karol Sudoł (klerycy Seminarium Paulinów w Krakowie na Skałce) oraz br. Kazimierz Zieliński (student Papieskiego Uniwersytetu Świętego Tomasza z Akwinu – Angelicum w Rzymie). W łączności z Jasną Górą uroczystość złożenia ślubów wieczystych odbyła się także w Budapeszcie na Węgrzech. Śluby wieczyste złożył tam br. Fülöp István Vilmos z konwentu Budapeszt-Sziklatemplom.

26 marca br. po raz 12. przybyli na Jasną Górę studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Towarzyszyli im wykładowcy, absolwenci i przyjaciele WSKSiM. Obecni byli: o. Tadeusz Rydzyk, założyciel WSKSiM, i o. Zdzisław Klafka, rektor uczelni. Mszy św. przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu KEP.

2019-04-03 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Ekspert: prymas Stefan Wyszyński uczył szacunku dla pracowników

2020-05-28 07:16

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Archidiecezja łódzka

Kard. Stefan Wyszyński w Łodzi

Prymas Stefan Wyszyński uczył szacunku dla ludzkiej pracy, podkreślając, że jest ona drogą uświęcania człowieka i przemiany świata – powiedziała PAP dr Ewa Czaczkowska, autorka najnowszej książki o kard. Wyszyńskim "Prymas Wyszyński. Wiara, nadzieja, miłość" i adiunkt na UKSW w Warszawie.

W czwartek 28 maja mija 39. rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak podkreśliła Czaczkowska "Prymas Tysiąclecia odszedł w bardzo trudnym momencie dziejów Kościoła i Polski, kiedy po zamachu ważyło się życie papieża Jana Pawła II, a w kraju dochodziło do ostrych konfliktów między związkowcami NSZZ +Solidarność+ a rządem peerelowskim". Wspomniała, że w marcu 1981 r. doszło do tzw. prowokacji bydgoskiej. "Prymas przyczynił się wówczas do zażegania konfliktu".

Podkreśliła, że pogrzeb kard. Wyszyńskiego 31 maja był wielką manifestacją religijno-patriotyczną. Wzięło w nim udział ok. 300 tys. ludzi. W delegacji Stolicy Apostolskiej uczestniczył m.in. kard. Agostino Casaroli, który reprezentował Jana Pawła II.

"Odchodził człowiek opoka, wielki autorytet, z którym liczyli się wszyscy, w tym również władze polityczne w Polsce. Jednocześnie Polacy z niepokojem patrzyli w przyszłość, czekając na wiadomości z Rzymu" – powiedziała Czaczkowska.

Przytoczyła jedne z ostatnich słów prymasa Wyszyńskiego ze spotkaniu z Radą Główną Episkopatu Polski z maja 1981 r., kiedy uspokajał współbraci w biskupstwie, mówiąc: "Przyjdą nowe czasy, wymagające nowych świateł, nowych mocy. Bóg je da w swoim czasie".

Zwróciła uwagę, że nauczanie Prymasa Tysiąclecia w kwestii ludzkiej pracy to niezwykle ważna część jego dorobku, która wciąż pozostaje mało zauważana i doceniana.

"Kardynał Wyszyński bardzo dobrze znał wartość pracy fizycznej i intelektualnej. Stawiał ją bardzo wysoko w hierarchii wartości, uważając, że może być ona środkiem rozwoju moralnego i duchowego człowieka".

Podkreślał, że "funkcją pracy jest nie tylko zaspokojenie potrzeb egzystencjalnych człowieka, czyli zarabianie na swoje życie i najbliższej rodziny, ale również udoskonalenie ludzkiej osoby".

"Z uwagi na to, że wykonując pracę, człowiek angażuje całego siebie: swój rozum, wolę, uczucia, siły fizyczne i duchowe – praca ma walor wewnętrzny, a tylko taki człowiek może udoskonalać system społeczny, ekonomiczny, polityczny".

Powiedziała, że kard. Wyszyński krytykował zarówno kapitalizm, jak i komunizm, ponieważ oba systemy nie stawiały w centrum uwagi człowieka, ale albo zysk albo kolektyw.

"Ubolewał, że w wyniku ludzkiej pracy materia wychodzi udoskonalona, podczas gdy osoba zamiast stawania się doskonalszą, wychodzi z tej pracy upodlona. Przyczyn upatrywał w złej organizacji pracy, złych warunkach pracy, wyzysku czy nieposzanowaniu człowieka. Myślę, że i dzisiaj te zjawiska, jak mobbing, zaniżanie płacy dotykają wielu pracowników" – powiedział Czaczkowska.

Wspomniała, że kard. Wyszyński często zwracał również uwagę na społeczny i zbawczy aspekt ludzkiej pracy.

"Znana jest benedyktyńska zasada +Módl się i pracuj+, tymczasem kard. Wyszyński szedł dalej, mówiąc: +Módl się pracą+. Uważał, że praca wykonywana zgodnie z wolą Bożą, z miłości ku Bogu i bliźniemu, może być modlitwą" – powiedziała Czaczkowska. Dodała, że "prymas miał świadomość, że praca, jako taka, nie zastąpi modlitwy, ale też może być jej rodzajem". Takie rozumowanie – jak stwierdziła, "pomaga rozwiązać problem współczesnego człowieka, który ma coraz więcej obowiązków i żyje pod presją czasu".

Zwróciła uwagę, że kard. Wyszyński w swoim nauczaniu podejmował też problem bezrobocia, mówiąc, że prowadzi on do demoralizacji osoby. "Wskazywał tu pole do działania dla Kościoła" – powiedziała.(PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję