Reklama

Niedziela Świdnicka

Kryształowy jubileusz diecezji świdnickiej

Z dziedzictwem wiary w przyszłość

24 lutego 2004 r. ogłoszono decyzję Ojca Świętego Jana Pawła II o ustanowieniu diecezji świdnickiej i podniesieniu do godności biskupiej ks. prof. dr. hab. Ignacego Deca, który został jej pierwszym ordynariuszem. Piętnastą rocznicę tego doniosłego wydarzenia uczczono uroczystą Mszą św. sprawowaną w katedrze świdnickiej pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce abp. Salvatore Pennacchio

Niedziela świdnicka 13/2019, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

bp Ignacy Dec

diecezja świdnicka

Marek Zygmunt, ks. Grzegorz Umiński

Nuncjusz Apostolski w Polsce i ordynariusz naszej diecezji wśród sióstr zakonnych posługujących w Świdnickiej Kurii Biskupiej

Nuncjusz Apostolski w Polsce i ordynariusz naszej diecezji wśród sióstr zakonnych posługujących w Świdnickiej Kurii Biskupiej

Eucharystię koncelebrowali m.in.: metropolita wrocławski abp Józef Kupny, jego poprzednik abp Marian Gołębiewski, biskup pomocniczy z Wrocławia Andrzej Siemieniewski, z Legnicy Marek Mendyk, ze Świdnicy Adam Bałabuch, biskupi seniorzy – z Zielonej Góry Paweł Socha i z Legnicy Stefan Cichy oraz kilkudziesięciu naszych kapłanów diecezjalnych i zakonnych. W Eucharystii uczestniczyli również: metropolita senior archidiecezji wrocławskiej kard. Henryk Gulbinowicz, który był promotorem powstania diecezji świdnickiej, biskup diecezji wrocławskiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego Waldemar Pytel i proboszcz świdnickiej parafii prawosławnej ks. dr Piotr Nikolskik. Wzięli w niej także udział przedstawiciele władz państwowych: szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, wicewojewoda dolnośląski Kamil Zieliński, reprezentanci wielu instytucji, organizacji, stowarzyszeń współpracujących z Kościołem świdnickim.

Zabierając głos na początku Mszy św., bp Ignacy Dec wskazał, że jednym z ważnych dokonań Ojca Świętego Jana Pawła II wobec kraju było osiem jego pielgrzymek do Ojczyzny, ale także ustanowienie nowej struktury organizacyjnej Kościoła katolickiego w Polsce. Pierwszy jej zasadniczy etap dokonał się w 1992 r., kiedy to w miejsce istniejących dotąd czterech powstało w naszym kraju trzynaście nowych metropolii, a 27 działających dotąd diecezji zastąpiono 41 nowymi. Na Dolnym Śląsku powstała wtedy diecezja legnicka. Po dwunastu latach Jan Paweł II dokończył dzieła reorganizacji administracji kościelnej, ustanawiając w 2004 r. jeszcze metropolię łódzką oraz dwie diecezje: bydgoską i świdnicką.

W dalszej części swojego wystąpienia Ksiądz Biskup stwierdził, że w 2008 r. sakrę przyjął i został biskupem pomocniczym naszej diecezji bp Adam Bałabuch. Obecnie mamy w naszych strukturach 24 dekanaty, w skład których wchodzi 190 parafii. Posługuje w nich 250 kapłanów diecezjalnych i ok. 100 zakonnych. Na terenie diecezji działa 11 męskich i 24 żeńskie zgromadzenia zakonne.

Reklama

W okolicznościowej homilii abp Salvatore Pennacchio stwierdził, że każda diecezja posiada swoją historię i tradycję. Charakteryzuje ją wypracowany przez lata dorobek duchowy, intelektualny i materialny. Na diecezjalny świdnicki jubileusz chcemy patrzeć oczyma wiary, to znaczy oczyma oświeconymi przez Boże objawienie, wyrażone w dzisiejszej liturgii. Zatem w światłach i blaskach słowa Bożego i słowa Kościoła pragniemy uroczyście świętować dzisiaj świdnicki jubileusz, który nie jest tylko wymysłem ludzkim, lecz wolą samego Boga.

– Dla Kościoła świdnickiego przeżywającego w duchu wiary kryształowy jubileusz to „rzecz święta”. W ciągu tych piętnastu lat Bóg umacniał wiarę tutejszego Ludu Bożego, uświęcał go, pocieszał i prowadził do niebiańskiej ojczyzny. Przeżywany jubileusz jest „rzeczą świętą”, ponieważ Bóg obdarza was szczególnymi łaskami. Wśród nich są specjalne „łaski jubileuszowe”, to znaczy takie, jakie Bóg udziela tym, którzy będą „święcić” jubileusze Bożego działania w ich życiu. Zapewnia o tym Bóg, oświadczając uroczyście Mojżeszowi: „Ześlę wam błogosławieństwo” (Kpł 25,21).Dla waszej ziemi tym błogosławieństwem jest wiara wasza. Mimo różnorodnych doświadczeń historycznych zagrażających wierze pozostaliście wierni Kościołowi, Papieżowi i Stolicy Apostolskiej. I to jest zwycięstwo, które zwyciężyło świat, wiara wasza, jak pisze św. Jan Apostoł (por. 1 J 5,4) – akcentował kaznodzieja.

Jego zdaniem, przeżywany świdnicki jubileusz skłania nie tylko do pogłębionej refleksji nad dziedzictwem tego Kościoła, ale do świadomości, iż bez pamięci o przeszłości nie może być mowy o przyszłości. – Jest to swoiste dziedzictwo, przy którym Kościół świdnicki winien trwać i je kontynuować. Oby kiedyś przyszłe pokolenia mogły powiedzieć o nas, nie zmarnowaliśmy dziedzictwa wiary – apelował Nuncjusz Apostolski w Polsce.

Reklama

W czasie Mszy św. minister Michał Dworczyk odczytał specjalny list od premiera RP Mateusza Morawieckiego.

Prezes Rady Ministrów przypomniał, że diecezji świdnickiej patronuje św. Stanisław, Biskup i Męczennik, kaznodzieja i organizator życia Kościoła. Jako wzór wiary opiekun ładu moralnego i jednocześnie patron jedności narodowej wskazuje drogę, którą podąża wasza wspólnota.

– Księżom Biskupom, a także wszystkim duchownym i osobom świeckim, którzy wnieśli i wnoszą swój wkład w życie Kościoła świdnickiego, składam wyrazy głębokiego szacunku i najwyższego uznania. Jestem przekonany, że dzieło wiary, wspólnej pracy i otwartości serca, które od piętnastu laty powstaje na świdnickiej ziemi, będzie się rozwijało i przynosiło dobre owoce – napisał w liście premier Mateusz Morawiecki.

W czasie Mszy św. Pasterz Kościoła świdnickiego wręczył Nuncjuszowi Apostolskiemu wizerunek Matki Bożej Uzdrowienia Chorych z katedry. A na zakończenie jubileuszowej Eucharystii Ksiądz Arcybiskup poświęcił specjalną tablicę upamiętniającą rocznicę utworzenia diecezji świdnickiej i święceń biskupich jej pierwszego ordynariusza.

W ramach rocznicowych obchodów ich koordynator, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej, ks. dr Krzysztof Ora zaprasza czytelników „Niedzieli Świdnickiej” 6 kwietnia br. do udziału w dorocznej Eucharystii sprawowanej zawsze w okolicach dnia odejścia do domu Ojca św. Jana Pawła II. Będzie jej przewodniczył wieloletni sekretarz naszego Papieża kard. Stanisław Dziwisz. Tegoroczne uroczystości ku czci św. Stanisława, patrona naszej diecezji, poprowadzi 8 maja br. w Świdnicy były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik. Z kolei 23 czerwca br. bp Ignacy Dec będzie obchodził w katedrze świdnickiej jubileusz 50-lecia przyjęcia świeceń kapłańskich. Szczególnym akcentem jubileuszowych obchodów będzie zaplanowana na 13-14 czerwca br. Konferencja Episkopatu Polski. Księża Biskupi będą obradować w wałbrzyskim Hotelu „Maria”, a Eucharystie będą celebrowali w tamtejszym kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego oraz w katedrze świdnickiej.

2019-03-27 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwartalne bierzmowanie

2020-09-16 11:29

Niedziela świdnicka 38/2020, str. VI

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

bierzmowanie

Ks. Mirosław Bendyk

Bp Dec namaszcza olejem krzyżma czoło kandydatki do bierzmowania

Bp Dec namaszcza olejem krzyżma czoło kandydatki do bierzmowania

Raz na cztery miesiące w świdnickiej katedrze biskup senior Ignacy Dec udziela darów Ducha Świętego osobom, które przygotowywały się indywidualnie do bierzmowania w swoich macierzystych parafiach.

Dary Ducha Świętego mają na celu przemianę kandydatów do bierzmowania w lepszych, mądrzejszych ludzi, który będą Pana Boga bardziej kochać i słuchać. – Bo miłość wyrażamy przez posłuszeństwo. Jak ktoś wierzy i kocha, to jest posłuszny, przede wszystkim Panu Bogu. We wszystkich nas drzemie pycha, czyli miłość własna i trzeba tę postawę likwidować w sobie, wtedy Pan Bóg ma więcej miejsca w naszych sercach – powiedział we wstępie biskup senior. Dalsze słowa, które wypowiedział hierarcha, miały pomóc kandydatom godnie i pobożnie przyjąć sakrament dojrzałości chrześcijańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Od ledwie dostateczny z religii do magistra teologii

2020-09-17 11:47

[ TEMATY ]

świadectwo

katecheza

Archiwum prywatne

O tym, czy da się ogarnąć miłość, czy modlitwa to automat oraz jak sprawić, aby katecheza była dla młodych do przyjęcia, specjalnie dla Czytelników "Niedzieli" opowiada Jerzy Jabłoński, szczęśliwy mąż i tata dwóch synów, teolog i katecheta, autor książki "Miłość... nie ogarniam"

  • Owszem, jesteśmy biologią, ale na szczęście nie tylko. Człowiek nie jest zlepkiem przypadkowych komórek. Dusza jest czymś więcej niż wytworem mózgu. Istnieje świat niewidzialny (fragment książki)

Damian Krawczykowski: To jak Panie Jerzy, ogarnia Pan tą miłość, czy nie?

Jerzy Jabłoński: Zdecydowanie jej nie ogarniam, lecz ona mnie ogarnia! Miłość jest niezgłębioną tajemnicą więzi z drugim człowiekiem i Bogiem. Każdego dnia doświadczam, jak nadaje sens mojemu życiu…

Pisze Pan w swojej książce o tym, że jakiś czas temu usilnie poszukiwał Pan cudów. Umacniały Pana m.in. świadectwa na tzw. Mszach o uzdrowienie. „Dziś nie szukam cudów. To nie znaczy, że nie wierzę w ich istnienie. Po prostu wiem, że jest jeden największy cud. Bardzo konkretny. Innego nie pragnę”. Zdradzi Pan co to za cud?

Oczywiście chodzi o cud miłości. Jakże fascynującej przygody…Zwykłej, codziennej, pełnej plątaniny radości i smutków. Największy dowód na istnienie Boga.

W jednym z fragmentów przytacza Pan słowa swojego syna, który po tym jak dentysta musiał wyrwać u Pana „ósemkę”, prosi Boga o to, aby szybko wyrósł Panu nowy ząb. Wtedy zaznacza Pan, że to jednak dobrze, że Bóg nie zawsze wysłuchuje naszych próśb. No właśnie, jak to jest? Czy wysłuchuje czy nie wysłuchuje?

Modlitwa to nie automat, do którego wrzucę monetę, a wyskakuje spełnienie. Owszem Bóg wysłuchuje zawsze naszych modlitw, ale nie w taki sposób jak sobie to nieraz wyobrażamy. Daje nam przede wszystkim swoją bliskość. Dar najważniejszy, który przekracza życie doczesne i nasze ograniczone widzenie spraw.

A czy Pana służba w Kościele jako katecheta, to efekt modlitw, czy raczej „przypadku”? Jak to się stało, że uczy Pan religii w szkole? Pana życie zawsze było „blisko Boga”?

Zgadzam się z powiedzeniem, że przypadki są tylko w gramatyce. Bóg prowadzi nas, mimo wielu zawirowań, które często sami powodujemy. W moim życiu działo się sporo (o czym wspominam w książce). Od ledwie dostateczny z religii do magistra teologii. Odkrywanie powołania było długim procesem, pełnym wzlotów i upadków. Jestem bardzo wdzięczny i szczęśliwy, że znalazłem swoją drogę.

Katecheza. Ostatnio temat bardzo głośny, dużo mówi się o wielkim zadaniu katechetów i wielkim potencjale katechezy. Wszystko pięknie. Ale mamy też rzeczywistość. Kilka dni temu bardzo zasmucił mnie widok mojej 10-letniej siostrzenicy, która z przerażeniem powtarzała regułki jakichś prawd wiary, załamując się, że ciągle myli się jej jedna z nich.. „Jutro religia, a mnie się ciągle to myli”. Czy naprawdę musimy dzieciom przekazywać wiarę na zasadzie odpytywania z regułek? Jeśli się zająknie to ocena niżej? Czy wiarę przelicza się na stopnie?

Wiary nie można przeliczać na stopnie ani zamykać w regułki. Przecież stanowi tajemnicę serca. Oceniać możemy jedynie wiedzę i zaangażowanie.

Ja swoją katechezę kojarzę jako króciótką, pozbawioną żywej relacji modlitwę i mozolne pisanie w zeszycie przez prawie 40 minut.. Jak Pana zdaniem rozpalić dziś wiarę w młodym człowieku? Bo, że lekcja religii to olbrzymi potencjał ewangelizacyjny, nie mam najmniejszych wątpliwości. Czego dziś potrzebuje młodzież?

Towarzyszenia, otwartości, dialogu i autentyczności. Na pewno nie moralizowania, lecz bardziej głoszenia Dobrej Nowiny, nie tyle słowem, co przykładem.

Na koniec: kilka cennych wskazówek dla innych katechetów. Jak podejść do młodych, jak złapać z nimi kontakt, jak sprawić, żeby wiara w Jezusa Chrystusa stała się dla nich żywą, mocną rzeczywistością, a nie tylko literkami zapisanymi w zeszycie do religii?

Osobiście korzystam z bogactwa świata sportu, filmu i muzyki. Punkt wyjścia katechezy powinien być blisko życia młodzieży, ich zainteresowań. Dopiero potem możemy „przemycić” kerygmat. Warto dać prowadzić się Duchowi Świętemu, z poczuciem humoru i dystansu do siebie samego. Ktoś inny sieje, ktoś inny daje wzrost…

____________________________________

Zobacz więcej informacji o książce "Miłość... nie ogarniam": Zobacz

Wydawnictwo Świętego Wojciecha

CZYTAJ DALEJ

Czynić to, co mówi Jezus

2020-09-19 02:40

ks. Łukasz Romańczuk

YT Jasna Góa

YT Jasna Góa

Po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego rozpoczęło się czuwanie, prowadzone przez ks. Włodzimierza Wołyńca i wspólnotę Hallelu Jah oraz w drugiej części przez Wojowników Maryi i o.Krzysztofa Wesołowskiego OCD.Z kolei o północy Pasterce maryjnej przewodniczył ks. dr Adam Łuźniak, Wikariusz Generalny. Śpiew prowadził Chór parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

We wstępie przewodniczący liturgii nawiązał do dwóch wydarzeń, które miały miejsce w nocy: Narodzenie Pana Jezusa i Zmartwychwstanie

- Bóg przemienia to co ciemne, przepełnione lękiem na historię zbawienia. - mówił.

Obecność Chrystusa jest związane także z obecnością Jego Matki.

- W tej Mszy św. módlmy się by to, co trudne i smutne w naszym życiu, wspólnotach archidiecezji, doświadczyło dotknięcia matczynej ręki Maryi. Tak, aby ona pomogła nam wrócić do pełni normalności pracy duszpasterskiej. Aby pozwalała nam przeżywać rok akademicki, szkolny, duszpasterski, w pełni wiary i chrześcijańskiego zaangażowania - powiedział.

Przeznaczona na dzisiejszą liturgię Ewangelia o weselu w Kanie Galilejskiej, była tematem początku homilii. Ks. Adam Łuźniak zauważył, że ten fragment Pisma Świętego jest często czytany podczas liturgii. Może to rodzić niebezpieczeństwo popadnięcia w rutynę słuchania, a jednocześnie braku skupienia przy odbiorze tego fragmentu.

Mimo tych trudności, kaznodzieja zachęcił do zwrócenia uwagi na zaproszeniu skierowanym przez Maryję i momentu przemienienia wodę w wino.

- Słudzy nie mogli przewidzieć skutków działania [Jezusa - przyp. red.]. Jedyne co mogli zrobić to być posłusznym Jezusowemu słowu - powiedział.

Spoglądając na posłuszeństwo sług z Ewangelii, kaznodzieja odniósł się do spostrzegania posłuszeństwa w obecnym czasie:

- Jesteśmy wtedy mocni i wtedy mądrzy, kiedy czynimy to, co Jezus od nas oczekuje - zaznaczył.

Patrząc z perspektywy przemienienia wody w wino, ważny jest czas i odpowiedni moment.

- Słowa Maryi - “Zróbcie wszystko, cokolwiek Wam powie, skierowane jest do nas, aby rozeznawać wolę Boga - mówił.

W nawiązaniu do czasu pandemii i ograniczeń podczas Eucharystii, kaznodzieja zaznaczył, że był to czas oddzielenia od Komunii.

- Te zakazy i nakazy obnażyły w nas pewną słabość i nieumiejętność skoncentrowania się na Bożym słowie. Msza św. znajduje swój szczyt w przyjęciu Komunii Świętej, ale podczas Mszy jest drugi stół i pokarm, który nie może nam umknąć. Jest to Boże słowo.Czyni ono nas mądrymi i silnymi. - nauczał.

W dalszej części ks. Łuźniak wyjaśnił, słowa św. Pawła: “dać swoje ciało na ofiarę żywą”.

- Trzeba wypełniać wolę Bożą. Nie chodzi o to, aby być tylko dobrym człowiekiem. Dobry człowiek. To jeszcze jest mało. Od nas oczekuje się, aby nasze czyny były podejmowane w duchu Ewangelii. Nasze czyny powinny wynikać ze słuchania słowa Bożego i modlitwy - mówił.

Ks. Łuźniak zachęcał, aby nie brać wzoru z tego świata.

- Widzimy, że w każdym pokoleniu, gdy wchodzi w dorosłość, jest wielkie napięcie, aby być “trendy”, tak jak inni, by się wpisać w myślenie całości. Jest ogromna pokusa, aby brać przykład z tego świata. - ostrzegał.

Podsumowując, ksiądz zaznaczył, że “słowo może nas przemienić w momencie, kiedy będziemy konsekwentni w słuchaniu słowa Bożego.(...) Do słuchania tego słowa zachęca nas Maryja (...) Wejdźmy do szkoły Maryi i dajmy się jej prowadzić.

Na zakończenie Mszy św. odmówiony został Akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję