Reklama

Niedziela Rzeszowska

Papieskie Benemerenti dla prof. Czesława Kłaka

Niedziela rzeszowska 12/2019, str. VI

[ TEMATY ]

odznaczenia

Podkarpackie.pl

Bp Jan Wątroba i prof. Czesław Kłak podczas dekoracji

W dniu 5 marca 2019 r. w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie odbyła się uroczystość wręczenia papieskiego odznaczenia „Benemerenti” prof. Czesławowi Kłakowi, członkowi Trybunału Stanu. W uroczystości uczestniczył m.in. biskup rzeszowski Jan Wątroba, wojewoda podkarpacki, wicemarszałkowie województwa podkarpackiego, parlamentarzyści, służby mundurowe, rodzina i bliscy nagrodzonego.

Medal „Benemerenti” to odznaczenie honorowe ustanowione przez papieża Grzegorza XVI w 1832 r., przyznawane za wyjątkowe zasługi dla Kościoła katolickiego.

Uroczystość wręczenia odznaczenia poprzedziła Msza św. celebrowana w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii biskup rzeszowski, w nawiązaniu do fragmentu z Mądrości Syracha, mówił m.in. o mądrości, która polega na odnoszeniu wszystkiego do Boga, i na oddawaniu wszystkiego Bogu.

Reklama

Po Mszy św. odbyła ceremonia wręczenia odznaczenia, która została poprzedzona powitaniem licznie zgromadzonych gości, którego dokonał ks. Piotr Steczkowski, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie, a następnie zebrani wysłuchali laudacji, którą wygłosił ks. Marek Story, wicekanclerz Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie.

W laudacji ks. Story przypomniał, że odznaczony mając zaledwie 24 lata otrzymał na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej stopień naukowy doktora nauk prawnych, a w wieku 31 lat na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego uzyskał stopień doktora habilitowanego nauk prawnych w zakresie prawa. Od lat jest cenionym nauczycielem akademickim, przez wiele lat był dyrektorem Kolegium Prawa oraz kierownikiem Katedry Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Kryminalistyki i Kryminologii w WSPiA Rzeszowskiej Szkole Wyższej.

Ksiądz wicekanclerz podkreślił, że: – Odznaczenie papieskie dla Profesora zostało przyznane przede wszystkim za jego obronę poglądów na temat resocjalizacji i praw człowieka opartych na katolickiej nauce społecznej. Od lat współpracuje bowiem ze służbą więzienną, szukając takich rozwiązań, aby osoby pozbawione wolności, przebywające w izolacji nie tylko odbyły karę za popełnione przestępstwa, ale przede wszystkim, aby to był dla nich czas resocjalizacji, rehabilitacji czy też skuteczny okres przemiany swojego życia – mówił duchowny.

Reklama

Profesor jest jednym z współautorów programu „Praca skazanych”, którego celem jest pokazanie skazanemu sensu życia przez pracę, własny rozwój, pracę na rzecz innych, w tym potrzebujących. Dług zaciągnięty wobec społeczeństwa przez fakt popełnienia przestępstwa spłacany jest przez czynienie dobra W ten sposób skazany uczy się także szacunku dla drugiego człowieka, dostrzega, że nie są ważne tylko jego egoistyczne potrzeby, ale on sam może zmieniać rzeczywistość pracując na rzecz innych.

Prelegent mówił również o tych działaniach prof. Kłaka, w których opowiadał się za prawem do życia i obroną godności każdego człowieka. – Profesor w swoim przekazie, ale także i w prywatnych rozmowach przypomina, że niezbywalne prawo do życia winno być respektowane przez wszystkich, niezależnie od poglądów i przekonań. Ponadto Profesor neguje karę śmierci, uznaje, że ona jest sprzeczna z obowiązkiem ochrony godności człowieka. Według Profesora państwo nie może w majestacie prawa orzekać i wykonywać kary śmierci, bo pozostaje to w sprzeczności z godnością człowieka.

Prof. Kłak współpracuje również z instytucjami Kościoła katolickiego. – Na szczeblu Episkopatu współpracuje nie tylko z Kościelnym Inspektorem Ochrony Danych, ale także z Komisją Prawną działająca przy Konferencji Episkopatu Polski, wskazując na potrzebę rozróżnienia pojęcia tajemnica spowiedzi oraz tajemnica duszpasterska, ukazując jednocześnie iż ochrona tajemnicy spowiedzi w polskiej procedurze karnej jest niewystarczająca, zaś tajemnica duszpasterska niestety nie podlega żadnej, rzeczywistej ochronie karnoprocesowej, dlatego podejmuję działania objęcia ochroną prawną informacji, które wyznawane są osobie duchownej w związku z prowadzoną działalnością duszpasterską – podkreślił ks. Story.

Po wygłoszonej laudacji ks. Paweł Pietrusiak, rektor WSD w Rzeszowie, odczytał łaciński tekst dyplomu papieża Franciszka związanego z medalem Benemerenti, a bp Jan Wątroba wręczył prof. Kłakowi medal papieski.

2019-03-20 09:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: Prezydent Duda upamiętnił pośmiertnie o. Królikowskiego

W waszyngtońskiej rezydencji ambasadora RP z udziałem polskiego prezydenta Andrzeja Dudy odbyła się w środę uroczystość upamiętniająca o. Łucjana Królikowskiego, polskiego franciszkanina i zesłańca syberyjskiego odznaczonego pośmiertnie Orderem Orła Białego.

Najwyższym państwowym odznaczeniem prezydent Duda wyróżnił polskiego zakonnika pośmiertnie na początku czerwca. Podczas środowej uroczystości w Waszyngtonie z udziałem przedstawicieli Polonii polski prezydent przekazał Order Orła Białego Jamesowi McCurry'emu, prowincjałowi amerykańskiej prowincji Matki Bożej Anielskiej Zakonu Braci Mniejszych.

Przed uroczystością w rezydencji ambasadora RP Duda mówił, że o. Łucjan Królikowski to "piękna postać w historii Polaków, Polonii i naszego kraju".

"Człowiek, który nie tylko był zakonnikiem, duchownym, żołnierzem armii gen. Andersa, ale przede wszystkim był wspaniałym człowiekiem, który pomagał młodzieży, dzieciom; który zajął się 150 polskich dzieci, które po II wojnie światowej pozostały poza granicami, znajdowały się pod opieką armii gen. Andersa" - mówił o odznaczonym Duda.

Przypominał, że po wojnie "chciano te dzieci z powrotem odesłać do Polski, przekazać komunistycznym władzom", ale "o. Łucjan się na to nie zgodził, objął nad dziećmi opiekę, także opiekę prawną i wraz z nimi wyemigrował do Kanady".

"Można powiedzieć, że wychował w Kanadzie takie pokolenie młodych Polaków, które później współtworzyło państwo kanadyjskie" - powiedział polski prezydent.

O. Królikowski otrzymał najwyższe odznaczenie państwowe "w uznaniu znamienitych zasług w działalności społecznej i charytatywnej na rzecz polskich sierot wojennych, ofiar przymusowych wysiedleń z Kresów Wschodnich w głąb ZSRR, za pracę duszpasterską i ofiarną postawę w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi" - czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta RP.

Łucjan Królikowski urodził się w 1919 r. w Nowym Kramsku. Jako student filozofii we Lwowie został w 1940 r. aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Po zwolnieniu skończył Szkołę Podchorążych Artylerii w Kirgistanie po czym trafił na Bliski Wschód. Po studiach teologicznych w Libanie służył w armii gen. Andersa, gdzie był kapelanem. Później znalazł się pośród byłych zesłańców syberyjskich w polskim obozie w Tanzanii.

Po likwidacji obozu przebywające w nim dzieci miały zostać przewiezione do komunistycznej wówczas Polski. Aby temu zapobiec, o. Łucjan przemycił 150 sierot oraz półsierot najpierw do Włoch i Niemiec, a ostatecznie do Kanady. Kiedy zostały tam rozmieszczone w różnych szkołach, opiekował się nimi do aż pełnoletniości.

Franciszkanin jest autorem książek: "Pamiętnik sybiraka i tułacza", "Skradzione dzieciństwo" oraz "Miłość mi wszystko wyjaśniła. Przygody ducha".

W uznaniu za zasługi o. Łucjan otrzymał w 2007 r. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Przyznano mu też honorowy tytuł Przyjaciela Szkoły Kultury i Języka Polskiego w Bridgeport. We wrześniu 2019 roku prezydent Duda spotkał się z o. Łucjanem Królikowskim podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych w miejscowości New Britain w stanie Connecticut.

Polski franciszkanin zmarł 11 października 2019 r. w klasztorze w Chicopee w Stanach Zjednoczonych. Był jednym z ostatnich świadków życia św. Maksymiliana Kolbego, w którego obecności składał śluby zakonne w Niepokalanowie.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ kar/

CZYTAJ DALEJ

USA: ekskomunika dla antypapieskiego kapłana

2020-08-10 17:17

[ TEMATY ]

ksiądz

USA

Graziako

Kapłan diecezji Sacramento w USA został ekskomunikowany za to, że jako zawieszony ksiądz odprawiał Mszę św. i publicznie szerzył swe antypapieskie nauczanie. Podczas spotkań z wiernymi ks. Jeremy Leatherby powtarzał, że Franciszek nie jest prawdziwym papieżem. Wykluczenie z udziału w życiu Kościoła to najwyższa kara kościelna.

O tym, że ks. Leatherby zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, wyłączając się tym samym ze wspólnoty Kościoła katolickiego, poinformował biskup Sacramento Jaime Soto. Hierarcha wyjaśnił, że w czasie Eucharystii zawieszony kapłan zastąpił imię Franciszka imieniem Benedykta XVI, wyrażając jedność nie z obecnym Ojcem Świętym, lecz z jego poprzednikiem. Pominął także w modlitwie eucharystycznej imię właściwego biskupa miejsca.

Ks. Leatherby’emu zarzucano naruszenie przyrzeczeń kapłańskich jeszcze w 2016 roku. Bp Soto zapewnił wspólnotę katolicką, że ekskomunika księdza diecezjalnego nie ma związku z toczącym się od ponad dwóch lat dochodzeniem w sprawie możliwych nadużyć seksualnych tego kapłana wobec kobiet.

Pomimo zawieszenia, ks. Leatherby nadal odprawiał publiczne Msze św. Celebrował Eucharystię na prywatnych niedzielnych spotkaniach z udziałem ponad 350 osób, mimo że z powodu pandemii koronawirusa kościelne nabożeństwa wstrzymano. Zdaniem ekskomunikowanego duchownego, zamknięcie świątyń naruszało prawa kościelne.

„Wielu, którzy do mnie dołączyło, jest przekonanych, tak jak ja, że Benedykt pozostaje jedynym prawdziwym papieżem” – napisał ks. Leatherby w liście po informacji o otrzymanej karze ekskomuniki, tłumacząc, że nie czuje się w jedności z Kościołem, w którym „panuje kard. Bergoglio”. Zaznaczył, że nie chce już być związany Kościołem „poprzez więzi kanoniczne”.

Biskup przestrzegł diecezjan przed umożliwianiem ekskomunikowanemu księdzu kontynuowania posługi sakramentalnej. Wezwał też do modlitwy w intencji pojednania się ks. Leatherby’ego z Kościołem.

Ks. Leatherby jest wnukiem założycieli znanej w Sacramento sieci mleczarni. Z rodziny tej pochodzą także inny kapłan i dwie siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

MR: już ponad pół miliona bonów turystycznych trafiło do rodzin

2020-08-11 21:11

[ TEMATY ]

turystyka

bon turystyczny

Adobe.Stock.pl

Do polskich rodzin trafiło już 560 tys. bonów turystycznych - poinformował we wtorek resort rozwoju. Jak dodano, wartość przyznanych bonów to 479 mln zł. Od 1 sierpnia bon można aktywować na platformie PUE ZUS.

"Już ponad pół miliona #bonturystyczny jest w rękach polskich rodzin. To blisko pół miliarda złotych!" - napisał we wtorek na Twitterze resort rozwoju.

Polski Bon Turystyczny można aktywować od 1 sierpnia br. Na platformie PUE ZUS mogą to robić rodzice dzieci do 18. roku życia. Profil na PUE można założyć m.in. przy pomocy Profilu Zaufanego oraz bankowości elektronicznej. Po wejściu na PUE rodzice aktywują bon i otrzymają kod. Sam proces płatności odbywa się poprzez przekazanie numeru bonu podmiotowi oraz za pomocą dwóch kodów potwierdzających zakup w momencie płatności za usługę. Bonem można płacić wielokrotnie, aż do wyczerpania środków.

Bon to elektroniczny dokument przyznawany na dziecko, na które przysługuje świadczenie wychowawcze lub dodatek wychowawczy z programu "Rodzina 500 plus". Dotyczy to także dzieci, których rodzice pobierają świadczenie rodzinne za granicą i "500 plus" im nie przysługuje. Na każde dziecko przysługuje jeden bon w wysokości 500 zł. W przypadku dziecka z niepełnosprawnością wsparcie jest dwa razy wyższe i wynosi 1000 zł.

Za pomocą bonu można płacić za usługi hotelarskie i imprezy turystyczne na terenie Polski. Bon jest ważny do końca marca 2022 r. i nie podlega wymianie na gotówkę ani inne środki płatnicze. Lista zarejestrowanych podmiotów jest dostępna na stronach Polskiej Organizacji Turystycznej. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ amac/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję