Reklama

Wiara

homilia

Upomnienie Chrystusa...

Niedziela Ogólnopolska 12/2019, str. 33

[ TEMATY ]

Ewangelia

Kościół parafialny w Oleszycach – mal. Eugeniusz Mucha (XX wiek)

Słyszymy dzisiaj słowa Chrystusa: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. To ostrzeżenie jest zaadresowane do nas, abyśmy uczyli się rozpoznawać znaki czasu w wydarzeniach codziennego życia. Tu nie chodzi o lęk przed śmiercią, lecz o zawierzenie Bogu bogatemu w miłosierdzie. Jak powiedział papież Franciszek – trzeba odczuć dotyk czułości Ojca i mieć odwagę powiedzieć: zgrzeszyłem przeciwko Tobie...

Św. Paweł przestrzega, że wydarzenia opisane w Biblii nie są reliktami przeszłości. One nie stanowią muzeum religioznawczego, ale mają nam posłużyć jako przykład. Żebyśmy nie wstydzili się wobec innych narodów, na podobieństwo pytania, które Jan Paweł II skierował do Francuzów: „Francjo, czy jesteś wierna, dla dobra człowieka, przymierzu z Odwieczną Mądrością?”.

Postawmy pytania: Czy nasza wierność owocuje miłością wobec Boga? Czy okazujemy się za przykładem Izraelitów „ludem szemrzącym” i tęskniącym za wolnością poza Bogiem? Otrzymawszy więcej łask, wysłużonych przez Chrystusa, wspólnota Kościoła pielgrzymującego musi być czujna, aby nie zejść na manowce samozabezpieczenia przez różne programy.

Reklama

Kolejne biblijne ostrzeżenie: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł”. Nie dajmy się oszukać, myśląc, że wszystko mamy zagwarantowane i że będzie dobrze. Czujność i otwartość na łaskę, której Bóg udziela, oraz gotowość do nawrócenia i przemiany życia – już dzisiaj i od dzisiaj – to stałe zadanie na czas Wielkiego Postu.

W zakończeniu rozważania dostrzegamy, że teksty Nowego Testamentu podprowadziły nas do głębszego zrozumienia tajemnicy imienia Boga objawionego w Starym Testamencie: Jestem, Który Jestem. Ponadto ten sam Bóg objawi siebie w tajemnicy Boga z nami – Jezusa Chrystusa. W Nim są nasze życie i zbawienie.

2019-03-20 09:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nadzieja powszechnego zbawienia

2020-08-12 08:35

Niedziela Ogólnopolska 33/2020, str. V

[ TEMATY ]

Ewangelia

Liturgia Słowa

Adobe Stock

Cała Liturgia Słowa dzisiejszej niedzieli skupia się na pytaniu: czy zbawienie dostępne jest wszystkim ludziom?

Możliwość taką dopuszczają już późniejsze księgi Starego Testamentu. Czytany dziś fragment ostatniej części proroka Izajasza (tzw. trzeci Izajasz) kieruje swe orędzie do repatriantów żydowskich, wracających z niewoli babilońskiej. Przebija w nim nadzieja powszechnego zbawienia, które może być udziałem nie tylko dawnego Izraela, ale też narodów pogańskich, „które się przyłączą do Pana”, strzegąc „prawa i sprawiedliwości”. Również psalm międzylekcyjny sławi Boga za to, że „przygotował zbawienie wszystkim narodom”.

CZYTAJ DALEJ

USA: Joe Biden wybrał Kamalę Harris

2020-08-14 18:35

[ TEMATY ]

USA

Joe Biden

Kamala Harris

PAP/EPA/BIDEN HARRIS CAMPAIGN / HANDOUT

Walka o Biały Dom, w której rywalem Donalda Trumpa jest Joseph Biden weszła właśnie w ostatnią fazę. Demokratyczny kandydat wskazał, że wiceprezydentem, jeżeli wygra, będzie Kamala Harris, 55-letnia demokratyczna senatorka z Kalifornii. W środę w szkole Alexis du Pont High School w Greenville w stanie Delaware, położonej opodal domu rodzinnego Bidena, odbyło się z udziałem najważniejszych mediów ogłoszenie decyzji. Z tego samego miejsca kandydat demokratyczny rozpoczynał swą drogę w walce o wiceprezydenturę u boku Baracka Obamy.

Przypomnijmy, że Joe Biden był pierwszym w historii wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych, deklarującym się jako katolik. Jest dopiero czwartym w historii kandydatem na prezydenta, przyznającym się do katolicyzmu. W 1960 roku pierwszym katolikiem w Białym Domu został John Fitzgerald Kennedy pokonując Richarda Nixona. W 2004 roku prezydencką gonitwę przegrał katolicki kandydat John Kerry. Gwoli ścisłości, obecny wiceprezydent Michael Pence został wychowany jako katolik, ale po wystąpieniu przed laty z Kościoła rzymskokatolickiego został protestantem.

Wybrana przez Bidena Kamala Harris jest natomiast baptystką. Tak jak jej afroamerykański ojciec z Jamajki. Pochodząca z indyjskiego Madrasu matka – hinduistką. Oboje – pracownicy naukowi. Mąż Douglas Emhoff jest Żydem z nowojorskiego Brooklynu, znanym prawnikiem.

Kandydat na prezydenta z kolei wywodzi się z rodziny francuskich hugenotów szukających schronienia w Anglii. Tam rodzina skoligaciła się z Irlandczykami. Emigrowała do Ameryki i osiadła w pensylwańskim górniczym mieście Scranton. Tam urodził się w listopadzie 1942 roku Joe Biden. Już jako 29-latek wybrany został do parlamentu, gdzie pozostał już do wyboru na wiceprezydenta.

Wszystkie te aspekty religijne i etniczne są w amerykańskich wyborach ważne, bowiem społeczeństwo dalekie jest od homogeniczności. Jak pokazują jednak badania Gallupa, udział katolików wzrasta. Stanowią około 23 procent ogółu mieszkańców i tyleż samo głosujących w wyborach. Równocześnie decydujący pozostaje program kandydata oraz w dużej mierze wizerunkowe walory osobiste.

W tym właśnie trzeba doszukiwać się motywacji wyboru kandydatki wiceprezydenckiej. Definiuje się ona jako Amerykanka afro-azjatyckiego pochodzenia. Ponadto, jako zdeterminowana obrończyni praw kobiet i dzieci oraz wszelkich mniejszości. Z bogatym rekordem walki prawnej, jako prokuratora stanowego, z osobistą historią prześladowania seksualnego na tle pedofilskim. Jest też orędowniczką pomocy uchodźcom, podobnie jak Joe Biden.

Oboje podpisują się pod słynnymi ośmioma punktami ogłoszonymi przez papieża Franciszka podczas jego historycznego wystąpienia na Kapitolu we wrześniu 2015 roku przed połączonymi oboma izbami amerykańskiego parlamentu. Gorącym orędownikiem tego wystąpienia był wiceprezydent Joe Biden. Reprezentujący wcześniej Stany Zjednoczone na inauguracji pontyfikatu Franciszka.

Oto owe osiem prawd papieskich:

1. „My, ludzie tego kontynentu, nie boimy się cudzoziemców, ponieważ większość z nas była kiedyś cudzoziemcami”.

2. „Nasze wysiłki muszą mieć na celu przywrócenie nadziei, naprawienie krzywd, dotrzymywanie zobowiązań, a tym samym wspieranie dobra jednostek i narodów”.

3. „Konieczna jest delikatna równowaga, aby zwalczać przemoc popełnianą w imię religii, ideologii lub systemu gospodarczego, przy jednoczesnym zachowaniu wolności religijnej, intelektualnej i wolności osobistej. Jest jednak jeszcze jedna pokusa, której musimy szczególnie wystrzegać się: uproszczony redukcjonizm, który widzi tylko dobro lub zło lub, jeśli wolisz, prawych i grzeszników”.

4. „Naśladowanie nienawiści i przemocy tyranów i morderców jest najlepszym sposobem, aby zająć ich miejsce”.

5. „Jednym słowem, jeśli chcemy bezpieczeństwa, dajmy bezpieczeństwo; jeśli chcemy życia, dajmy życie; jeśli chcemy możliwości, dajmy możliwości”.

6. „Walka z ubóstwem i głodem musi być prowadzona nieustannie i na wielu frontach, zwłaszcza w jego przyczynach”.

7. „Tutaj musimy zadać sobie pytanie: dlaczego śmiercionośna broń jest sprzedawana tym, którzy planują zadać niewypowiedziane cierpienie jednostkom i społeczeństwu? Niestety, jak wszyscy wiemy, odpowiedź jest po prostu za pieniądze: pieniądze przesiąknięte krwią , często niewinna krew”.

8. „Kwestionowane są podstawowe relacje, podobnie jak sama podstawa małżeństwa i rodziny. Mogę tylko powtórzyć znaczenie, a przede wszystkim bogactwo i piękno życia rodzinnego”.

Podczas wystąpień w Greenville, Biden podkreślał, że wybór Harris jest nie tylko wyrazem uznania dla jej osiągnięć jako zdeterminowanej prawniczki, prokuratora stanowego, wreszcie niezwykle aktywnej senatorski ale bojowniczki o ducha Ameryki. Historia Kamali to kwintesencja historii Ameryki, stworzonej przez imigrantów. Był także kontekst. Biden zaapelował do wyobraźni zebranych, aby przywołali obraz afroamarykańskich dziewczynek, które „często czują się pomijane i niedoceniane w swoich społecznościach, ale dziś, może po raz pierwszy, mogą na siebie spojrzeć w inny sposób, widząc się w roli przyszłych prezydentek i wiceprezydentek”. Biden nie miał wątpliwości, że z Harris u boku wygrają 3 listopada br. wybory. Uznał je za moment przełomowy w historii Ameryki. Zasługuje ona na prezydenta i wiceprezydent, którzy są ludźmi odpowiedzialnymi oraz chcą przewodzić i brać na siebie odpowiedzialność za to, co robią.

Kandydatka również koncentrowała się na krytyce rządów Trumpa. Mówiła o zaniedbaniach w walce z pandemią koronawirusa, które doprowadziły do tego, że Stany Zjednoczone są najbardziej dotkniętym tą zarazą państwem na świecie z 5,22 milionami zakażanych i co 80 sekund umierającym z powodu COVID-19 Amerykaninem. Ostro skrytykował politykę gospodarczą obecnego prezydenta, który „odziedziczył po poprzednikach, Baracku Obamie i Joe Bidenie najdłuższy okres koniunktury w historii i te osiągnięcia roztrwonił”. Przypominała, że za obecnej kadencji prezydenckiej doszło do potrojenia stopy bezrobocia w USA.

Oboje uznali opanowanie pandemii i kryzysu gospodarczego za najpilniejsze wyzwania. Drogą do tego ma być także solidaryzm społeczny Amerykanów.

Kamala Harris w tej materii chętnie przytacza opowieść o dobrym Samarytaninie, który wychodząc z Jerozolimy znalazł na drodze człowieka poranionego i ograbionego przez zbójców. Omijanego przez innych, w tym kapłana. Samarytanin nie tylko opatrzył nieszczęśnika z ran, ale także przekazał pod opiekę karczmarzowi i za nią zapłacił. Jezus podnosił rangę tego miłosierdzia i wzywał: „Idź i ty czyń podobnie!” (Łk 10, 30-37). Kandydatka puentuje pytaniem: „Kim byli sąsiedzi?”.

Wydaje się, że wybory prezydenckie będą nie tylko „bojem z hakami”, ale także debatą o wartościach. Zapewne w debacie pojawi się podnoszony przez oponentów Bidena jego stosunek do problemu dopuszczalności aborcji i małżeństw jednopłciowych. Środowiska krytykujące kandydata prezentują go jako zwolennika aborcji.

W swych oficjalnych wystąpieniach Biden wielokroć stwierdzał, że jako katolik uznaje istnienie życia od chwili poczęcia, zaś w przypadku aborcji stoi na stanowisku „stopniowalności zła” [która jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła – przyp. KAI]. Jego zdaniem, o ile sama aborcja jest złem, o tyle w przypadkach ciąży w wyniku gwałtu lub kazirodztwa oraz kiedy prowadzi ona do zagrożenia życia matki, należy ważyć czy utrzymywanie dziecka przy życiu nie jest większym złem. Powinna decydować o tym sama kobieta. Katolickie środowiska „pro-life” odmawiają Bidenowi racji, natomiast środowiska „pro-choice” popierają go.

Biden zwraca także uwagę na obowiązujący w amerykańskim państwie stan prawny dopuszczający aborcję w konkretnie skategoryzowanych przypadkach. Jako funkcjonariusz państwa musi to uwzględniać niezależnie od własnych przekonań religijnych.

Jesienią ubiegłego roku wikariusz parafii południowokarolińskiej odmówił udzielenia komunii biorącemu udział w Mszy Bidenowi w związku z jego stanowiskiem wobec dopuszczalności aborcji. Duchowny ów fakt upublicznił i stał się on tematem medialnym. Pytany o to sam kandydat na prezydenta odpowiedział, że nie zamierza komentować decyzji księdza, ale coś takie zdarzyło mu się jako katolikowi po raz pierwszy. Uczestniczy w niedzielnych Mszach zarówno w Waszyngtonie, jak też rodzinnym Delaware i innych miejscach i nigdy udzielenia komunii mu nie odmówiono. Zauważył też, że udzielił mu jej sam papież Franciszek. W znacznej części opinii amerykańskiej jego relacje z papieżem uznawane są za przyjacielskie. Wiceprezydent Biden reprezentował Stany Zjednoczone na uroczystościach pogrzebowych Jana Pawła II i na inauguracji pontyfikatu Franciszka. Doprowadził także do historycznego wystąpienia papieskiego w Kongresie w 2015 roku.

U amerykańskich katolików budzi także krytycyzm stosunek kandydata wobec małżeństw jednopłciowych, które w Stanach Zjednoczonych zostały zalegalizowane. Źródłem silnej krytyki był fakt udzielenia przez Bidena, w czasie jego wiceprezydentury, cywilnego ślubu dwóm pracownikom Białego Domu. Ceremonia miała prywatny charakter i odbyła się w domu wiceprezydenta. Krytyka dotyczyła tego, że jako katolik nie mógł tego zrobić, gdyż pozostaje to w całkowitej sprzeczności z nauczaniem Kościoła, choć jest to zgodne z amerykańskim prawem.

Dyskusja o katolickości Bidena toczy się. Dominuje przekonanie, że kandydat prezydencki reprezentuje liberalną część Kościoła [często wybiórczo traktującą jego nauczanie – przyp. KAI], skłonną jednak uznawać potrzebę ogólnego konsensusu społecznego.

CZYTAJ DALEJ

Premier: Bitwa Warszawska 1920 r. to historia zwycięstwa wolności nad zniewoleniem

Bitwa Warszawska 1920 to historia zwycięstwa wolności nad zniewoleniem - napisał w sobotę na Twitterze premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do rocznicy zwycięskiej dla Polski bitwy w wojnie z Rosją Radziecką.

Jak podkreślił szef rządu, sto lat temu Polacy stoczyli zwycięską bitwę z wojskami bolszewickimi, "które miały przenieść rewolucję komunistyczną na Berlin i Paryż, na całą Europę, wycieńczoną stratami Wielkiej Wojny".

"Bitwa Warszawska 1920 to historia zwycięstwa wolności nad zniewoleniem" - zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Centralne uroczystości z okazji święta Wojska Polskiego oraz setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej odbywają się w Warszawie, gdzie przed grobem Nieznanego Żołnierza rozpoczęła się w południe uroczysta odprawa wart.

Z powodu pandemii koronawirusa planowana na sobotę defilada została odwołana. Z okazji 100. rocznicy bitwy w całym kraju przygotowano wojskowe pikniki, capstrzyki i wystawy. Na niedzielę zaplanowano uroczystości w Radzyminie i Kobyłce, w tym przy zbiorowej mogile żołnierzy, którzy zginęli w bitwie.

15 sierpnia przypada rocznica zwycięskiej dla Polski bitwy w wojnie z Rosją Radziecką w 1920 r. Dzień ten został ogłoszony świętem Wojska Polskiego w 1923 r. i pozostawał nim do roku 1947. Od 1992 r. święto Wojska Polskiego ponownie jest obchodzone w połowie sierpnia.(PAP)

autor: Magdalena Jarco

maja/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję