Reklama

Niedziela Przemyska

LIST PASTERSKI Metropolity Przemyskiego na Wielki Post 2019

Nawrócenie – przemiana życia w mocy Bożego Ducha

Niedziela przemyska 11/2019, str. I

[ TEMATY ]

abp Adam Szal

Bożena Sztajner/Niedziela

Od początku istnienia chrześcijaństwa uczniowie Chrystusa chętnie odwiedzali miejsca uświęcone Bożym działaniem. W sposób szczególnie uważny wędrowali śladami Zbawiciela po drogach Ziemi Świętej. Udał się tam również jako młody kapłan w 1872 r. św. Józef Sebastian Pelczar. Tak opisał swoje przeżycia z Góry Przemienienia: „Rozłożyliśmy ołtarz przenośny, poczem jeden z kapłanów odprawił Mszę Świętą o Przemienieniu Pańskim. O jak żywo przedstawiła się wyobraźni ta chwila, gdy to Pan Jezus ukazał się zdumionym uczniom w blasku Bożego majestatu, mając obok siebie wielkiego prawodawcę i wielkiego proroka Starego Zakonu. Wprawdzie nie widzieliśmy innego blasku prócz promieni słońca, które ciekawie zaglądało do groty, brakło też Mojżesza i Eliasza, lecz Pan był z nami lubo osłonięty postacią Sakramentu, więc dusza mogła zawołać z Piotrem: Panie, dobrze mi tu być”.

Słuchaczy Jezusa nieraz nurtowały rozterki związane z tym, co słyszeli od swojego Nauczyciela, zwłaszcza Jego zapowiedzi cierpienia i męki. W związku z nimi niektórzy wątpili co do mesjańskiego posłannictwa Chrystusa, inni po prostu odeszli. Wielu zaś z tych, którzy przy Chrystusie pozostali, także niektórzy z Apostołów, snuło dalekosiężne plany co do swojego miejsca i pozycji u boku Mistrza. Chcieli przeżywać swoje życie, powołanie i misję w perspektywie osobistych ambicji i zamierzeń. Dlatego Chrystus – znając ich myśli i oczekiwania – zabrał ze sobą na górę Piotra, Jakuba i Jana, aby przemienić się wobec nich i umocnić wobec czekającego ich zgorszenia krzyża. Doświadczenie Góry Przemienienia otworzyło przed Apostołami perspektywę nadziei, związanej z zapowiedzianym Zmartwychwstaniem. Pamiętajmy jednak, że zanim uczeń Chrystusa osiągnie to chwalebne szczęście, zanim zawoła z radością na całą wieczność „Dobrze tu być!”, musi zejść na dół, do prozy życia i pójść drogą wytrwałej przemiany. Wiedzie ona przede wszystkim przez ciągłą korektę w postrzeganiu i wartościowaniu życia, oglądanego zazwyczaj przez pryzmat indywidualnych, skrupulatnie wyreżyserowanych planów. To nie przypadek, że osobami towarzyszącymi przemienionemu Jezusowi byli Mojżesz, największy prawodawca Narodu Wybranego, i Eliasz, jeden z największych proroków Starego Testamentu. Ich obecność u boku Jezusa to wymowne potwierdzenie, że to On jest zapowiadanym przez nich Mesjaszem i tylko krocząc za Nim, można osiągnąć zbawienie.

Reklama

My również u początku Wielkiego Postu zostaliśmy zaproszeni po imieniu, aby wejść na górę, w odosobnieniu spotkać się z pełnym majestatu Synem Bożym, aby Go kontemplować i umocnić swoją nadzieję wobec codziennych trudów, ale także by spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie: czego oczekuje ode mnie Pan Bóg?

Osobiste spotkanie z Panem Bogiem na Górze Przemienienia zaowocuje zachętą do zweryfikowania naszych życiowych dążeń, ambicji i oczekiwań. Zostaniemy tym samym wezwani do nawrócenia, autentycznej przemiany, która może dokonać się tylko mocą Bożego Ducha, tj. dzięki Bożej obecności, dzięki Bożemu Słowu, dzięki Bożemu miłosierdziu i dzięki świadectwu innych wierzących.

1. Przemienieni Bożą obecnością

Apostołowie doświadczyli na Górze Przemienienia chwały Bożej. To doświadczenie utwierdziło ich wiarę w misję Chrystusa i umocniło ich przed trudną przyszłością. My nie spotykamy dziś Jezusa w fizycznej postaci, jak miało to miejsce wówczas. Lecz przecież, jak słyszeliśmy od św. Józefa Sebastiana Pelczara i jak Chrystus sam nam obiecał, On jest tutaj z nami pod postacią Eucharystycznego Chleba. Jezus Chrystus, Syn Boży, Zbawiciel, ten sam wczoraj, dziś i na wieki, przemienia się dla nas – dla mnie! – podczas każdej Mszy św. Czyni to dokładnie z tego samego powodu, co wówczas, na Górze Przemienienia: by być z nami, pośród nas i by karmić nas Sobą na trudnej i wymagającej drodze ku zbawieniu.

Reklama

Drodzy Bracia i Siostry! Niech czas Wielkiego Postu będzie czasem odnowienia naszej wiary i więzi z Jezusem Eucharystycznym. Nie pozwalajmy Mu być samotnym! To samotność była jednym z powodów cierpień Chrystusa podczas Jego Męki. Nie ulegajmy pokusom odchodzenia od Eucharystii i nie odwracajmy się od przychodzącego do nas w Eucharystii Jezusa. Odnówmy i wzmocnijmy naszą wierność w uczestniczeniu we Mszach świętych oraz często i chętnie nawiedzajmy Najświętszy Sakrament. Rozciągnijmy te spotkania z Panem także na inne nabożeństwa, w tym czasie na celebracje pasyjne, zwłaszcza Drogę Krzyżową i Gorzkie Żale. Pamiętajmy, że każde spotkanie z Jezusem Eucharystycznym przemienia nasze duchowe, a w konsekwencji także codzienne życie. Poddajmy się przemieniającej obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie!

2. Przemienieni Bożym Słowem

Obecność Mojżesza i Eliasza na Górze Przemienienia to zaproszenie do tego, abyśmy bardzo osobiście wsłuchali się w głos Boży. Pozwólmy Panu Bogu mówić do nas. Postarajmy się usłyszeć, być może tak naprawdę po raz pierwszy, co On sam objawia nam o otaczającym nas świecie, o naszych bliźnich i o nas samych. Tylko wówczas zaistnieje możliwość osobistej relacji, prawdziwej wewnętrznej więzi i owocnego dialogu ze Stwórcą. Każda lektura Pisma Świętego to kolejna szansa na życiową przemianę i umocnienie w dobrem. To w Biblii znajdujemy słowa obietnicy, nadziei, pokrzepienia, przebaczenia, ale także przestrogi czy upomnienia. Wszystko dla naszego dobra i dla naszego zbawienia. Skąd taka pewność? Bo w Słowie Boga nie ma interesu, kalkulacji, politycznych poprawności, światopoglądowych strategii czy ciasnych ideologii! W Słowie Bożym znajdziemy tylko Prawdę.

Kardynał Robert Sarah ujmuje to tak: „W obliczu tych wszystkich nieprawości oraz moralnego i religijnego relatywizmu, wobec całego ideologicznego zamętu i wszelkiego ludzkiego błądzenia w sprawach najistotniejszych, potrzebujemy światła i słowa, które daje pewność. A kiedy Bóg do nas przemawia, możemy polegać na tym, co mówi i w pełni bezpiecznie oprzeć się na Jego Słowie”.

Pismo Święte, a w szczególności Nowy Testament, to wyraźne zaproszenie Boga, abyśmy więcej Go poznali i mocniej umiłowali. Drodzy Bracia i Siostry! W naszej archidiecezji, dzięki staraniom Moderatora Dzieła Biblijnego oraz zaangażowaniu wielu kapłanów i osób konsekrowanych, udało się zorganizować warsztaty biblijne w archiprezbiteratach, rekolekcje ze Słowem Bożym, zainicjować parafialne kręgi biblijne. Przygotowujemy się także do ogólnodiecezjalnego kongresu biblijnego. To piękne i godne podtrzymania inicjatywy, gdyż umożliwiają wiernym studium biblijne i modlitwę Słowem Bożym. Postarajmy się w nich uczestniczyć.

Zachęcam duchownych, osoby konsekrowane i wszystkich wiernych do codziennej, osobistej lektury Pisma Świętego, zwłaszcza pogłębionego rozważania czytań mszalnych. Czytajmy Słowo Boże, wsłuchujmy się w nie i dzielmy się nim. Niech ono stanie się dla nas stałym przewodnikiem i towarzyszem na drogach codzienności i zbawienia, niech pomaga dzieciom i młodzieży w dorastaniu, wartościowaniu i dokonywaniu wyborów. Korzystajmy z okazji uroczystości kościelnych, zwłaszcza I Komunii św. i bierzmowania, a także z okazji spotkań rodzinnych, by wręczać sobie nawzajem księgę Pisma Świętego. Niech będzie to piękny dar, który zaprosi do bliskości z przemawiającym Bogiem, gotowym – przy naszej współpracy – przemieniać nasze życie.

Szczególną okazją do przebywania w przestrzeni przemawiającego Boga są parafialne rekolekcje wielkopostne. Zechciejmy wziąć w nich aktywny udział lub – jeśli już się odbyły – żyć ich owocami i postanowieniami. Kiedy Bóg mówi, nie gardźmy Jego słowem!

3. Przemienieni Bożym miłosierdziem

W tegorocznym Orędziu na Wielki Post, papież Franciszek ukazał m.in. niszczącą siłę grzechu: „Kiedy nie żyjemy jak dzieci Boże, często zachowujemy się destrukcyjnie nie tylko wobec nas samych, ale także wobec bliźnich i innych stworzeń, uważając, mniej lub bardziej świadomie, że możemy ich używać według własnej woli. Zaczyna wtedy dominować brak umiarkowania, prowadzący do stylu życia naruszającego te granice, które nasza ludzka kondycja i natura każą nam szanować; zaczyna się podążanie za tymi niekontrolowanymi pragnieniami, które w Księdze Mądrości przypisuje się ludziom niegodziwym lub tym, którzy nie uznają Boga jako punktu odniesienia dla swoich działań i nie mają nadziei na przyszłość (por. 2, 1-11). Jeśli nie jesteśmy stale ukierunkowani ku Wielkanocy, w stronę horyzontu Zmartwychwstania, to oczywiste jest, że zwycięża logika „wszystkiego” i „natychmiast”, oraz „mieć coraz więcej”.

Drodzy Diecezjanie! Kolejna możliwość naszej przemiany jest związana z życiem sakramentalnym, zwłaszcza z sakramentem pokuty. Spowiedź nie może być jedynie obyczajem, martwą tradycją lub spełnianiem obietnicy złożonej najbliższym. Takie nastawienie niweczy szanse na prawdziwą przemianę i szczere pojednanie z Bogiem, ludźmi i z samym sobą. Pamiętajmy o warunkach dobrej spowiedzi, zadbajmy o atmosferę modlitwy i szczery, a nie pobieżny i zdawkowy rachunek sumienia. Przede wszystkim jednak, wzbudzajmy w sobie głęboką świadomość, wypływającą z wiary, że oto idę na spotkanie z miłosiernym Bogiem. Przypomnijmy sobie ów stan ducha, kiedy po dobrym przygotowaniu do spowiedzi, szczerym wyznaniu grzechów i szczerym żalu za nie, odczuwaliśmy wewnętrzny spokój, harmonię, jakąś wewnętrzną siłę do tego, by być lepszym człowiekiem, unikać zła i czynić dobro. Ten stan ducha wywołany został sakramentalną łaską, Bożą mocą, przemieniającą naszą grzeszność w zaczyn miłości.

Zachęcam do korzystania w Wielkim Poście z sakramentu pokuty, by nasze paschalne świętowanie mogło być prawdziwie radosne i pełne pokoju, jakim może obdarzyć tylko Zmartwychwstały Chrystus. Korzystajmy z posługi księży, którzy w tych dniach będą częściej spowiadać i nie odrzucajmy możliwości sakramentalnej przemiany.

4. Przemienieni świadectwem wierzących

W dzisiejszym czytaniu, zaczerpniętym z Listu do Filipian, św. Paweł zachęca nas: „Bracia, bądźcie wszyscy razem moimi naśladowcami i wpatrujcie się w tych, którzy tak postępują, jak tego wzór macie w nas”.

Kolejną przestrzenią dla naszej wielkopostnej przemiany jest doświadczenie wspólnoty ludzi autentycznie żyjących wiarą i miłością do Kościoła. Zacznijmy od najbliższych, czyli naszych rodziców, dziadków, pedagogów, wychowawców, duszpasterzy, katechetów – wszystkich, którzy wiarę nam przekazali. Ich pobożność, autentyczność i codzienne postępowanie stało się dla nas pierwszym świadectwem ewangelicznej miłości Boga i człowieka. To świadectwo przemieniło nas i wciąż przemienia. Z upływem lat, spotykamy na swojej drodze życia wielu świadków wiary, którzy nas inspirują i motywują. Zauważmy i podziękujmy zwłaszcza osobom chorym, starszym i cierpiącym. Znoszone przez nich mężnie doświadczenia, dźwigany – niekiedy z heroicznym zaufaniem Panu Bogu – krzyż, splecione do modlitwy spracowane dłonie i mądrość przeżytego życia to przekonująca i solidna szkoła formacyjna. Pozwólmy świadkom Chrystusa przemieniać nas w ludzi dumnych z wiary! Doświadczenie wspólnoty wierzących, rozmiłowanych w Bogu, warto umacniać w domach rodzinnych poprzez codzienną modlitwę, pobożną lekturę Pisma Świętego i korzystanie z mediów katolickich.

Szczególną Górą Przemienienia dla młodzieży będzie Spotkanie Młodych Archidiecezji Przemyskiej, które w tym roku odbędzie się w dniach 12-14 kwietnia w Dukli i będzie miało charakter międzynarodowy. Dukielska Góra Przemienienia może się stać okazją do przemiany dzięki Jezusowi żyjącemu w Kościele i obecnemu w tysiącach młodych ludzi, poszukujących autentycznych świadków i nauczycieli wiary. Drodzy Rodzice, nie bójcie się zaproponować swoim dzieciom i młodzieży udziału w tym wydarzeniu i pomóżcie kapłanom i katechetom w przygotowaniach do niego.

Drodzy Siostry i Bracia! Nawrócenie, przemiana serca dokonywana mocą Bożego Ducha, jest potrzebna każdemu z nas. Gorąco proszę Was o modlitwę, abyśmy wszyscy kierowali się wyłącznie tym, co jest zgodne z wolą Bożą i przyczynia się do zbawienia innych. Niech Maryja, nasza Matka, swoim przemożnym wstawiennictwem wspomoże nas na drodze duchowej i życiowej przemiany.

Z pasterskim błogosławieństwem

Przemyśl, 17 marca 2019 r.

2019-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wieczernik w Sanoczku

2020-09-23 09:47

Niedziela przemyska 39/2020, str. IV

[ TEMATY ]

abp Adam Szal

konsekracja świątyni

Dawid Sojda

Konsekracja świątyni rozpoczyna ważny etap w życiu wspólnoty

Konsekracja świątyni rozpoczyna ważny etap w życiu wspólnoty

Na uboczu sanockich peryferii, gdzie milknie miejski gwar, mieszkańcy Sanoczka wznieśli świątynię, którą na początku września konsekrował abp Adam Szal.

Budowa świątyni jako dzieła materialnego wymaga wysiłku i wielorakiego poświęcenia ze strony wspólnoty wiernych. Jest to zaledwie wstęp do dzieła jeszcze bardziej doniosłego i ważnego, jakim jest codzienne budowanie duchowej wspólnoty uczniów Chrystusa. Takie słowa wypowiedział 6 września 2020 r. abp Adam Szal po konsekracji kościoła Miłosierdzia Bożego w Sanoczku, w sanockiej parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Obrzęd konsekracji był zwieńczeniem działań związanych z budową nowego kościoła. Najważniejsze wydarzenia przedstawił proboszcz parafii ks. prał. Michał Błaszkiewicz. Jak wspomniał, mieszkańcy Sanoczka od roku 1946 korzystali z dawnej cerkwi Narodzenia Bogurodzicy. Z biegiem lat, w związku z rozwojem Sanoczka dostrzegano potrzebę budowy nowego, większego kościoła.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Becciu rezygnuje z kierowania kongregacją i praw przysługujących kardynałom

2020-09-25 09:35

[ TEMATY ]

kardynał

ekai.pl

Krad. Becciu

Krad. Becciu

Wczoraj, 24 września Ojciec Święty przyjął rezygnację z funkcji prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych oraz praw związanych z godnością kardynalską, złożoną przez Jego Eminencję kard. Giovanniego Angelo Becciu – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Dziennikarze w pierwszych komentarzach wiążą tę dymisję ze skandalem finansowym związany z inwestycją Watykanu w londyńską transakcję na rynku nieruchomości, która doprowadziła do utraty przez Stolicę Apostolską milionów euro z tytułu opłat wnoszonych na rzecz pośredników.

Prokurator watykański postawił w stan oskarżenia kilku urzędników watykańskich, jak również pośredników, ale nie kard. Becciu, który zaprzeczył wszelkim nadużyciom.

Angelo Becciu urodził się 2 czerwca 1948 w Pattada, niedaleko Sassari na Sardynii. Święcenia przyjął 27 sierpnia 1972 jako kapłan diecezji Ozieri. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego. 1 maja 1984 podjął pracę w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej, pracując w nuncjaturach w Republice Środkowoafrykańskiej, Sudanie, Nowej Zelandii, Liberii, Wielkie Brytanii, USA.

15 października 2001 Jan Paweł II mianował go nuncjuszem w Angoli, wynosząc go jednocześnie do godności arcybiskupa; sakrę nominat przyjął 1 grudnia tegoż roku. Od 23 lipca 2009 był papieskim przedstawicielem na Kubie. Zna francuski, angielski, hiszpański i portugalski. 10 maja 2011 Benedykt XVI mianował go substytutem ds. ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej . Od 4 lutego 2017 jest też papieskim delegatem przy Zakonie Maltańskim. 26 maja br. 1 września 2018 został prefektem Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

5 pytań do … Pana Szymona Szynkowskiego vel Sęka

2020-09-26 08:01

[ TEMATY ]

wywiad

5 pytań do...

Archiwum prywatne

Szymon Szynkowski

Szymon Szynkowski

5 pytań do … Pana Szymona Szynkowskiego vel Sęka – sekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, pełnomocnika rządu do spraw polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej

Piotr Grzybowski:Panie Ministrze, zacznijmy od chyba najgorętszego dziś tematu: protestów społecznych po - w powszechnej ocenie uznanych za sfałszowane - wyborach prezydenckich na Białorusi. Czy dla naszych służb dyplomatycznych było to zaskoczeniem?

Szymon Szynkowski vel Sęk: Dla nas nie było to zaskoczenie. Wiedzieliśmy, że jest niestety duże prawdopodobieństwo, że wybory nie będą przeprowadzone w sposób przejrzysty i demokratyczny, i że napotka to na opór białoruskiego społeczeństwa. Natomiast – dla nas nie, ale dla niektórych naszych zachodnich partnerów z UE myślę, że skala i długotrwałość tych protestów była zaskoczeniem. Przecież wiadomo, że wcześniejsze wybory również budziły wątpliwości, choć skala fałszerstw nie była aż tak duża, jak w przypadku tych ostatnich, więc teraz zarówno skala manipulacji, jak i skala oporu wobec manipulacji jest bardzo duża. My przyglądamy się sytuacji na Białorusi od wielu lat, więc trudno, żebyśmy w tej kwestii byli czymś zaskoczeni.

PG: Czy w związku z tym MSZ ma wypracowane scenariusze, które Polska będzie realizować?

SSvS: Tak, oczywiście. My nie poruszamy się tylko w sferze ogólnych deklaracji politycznych, potępiających to, co wydarzyło się w trakcie wyborów na Białorusi, czy wspierających dialog ze społeczeństwem i domagających się tego dialogu i rezygnacji z użycia siły, czy represji. To byłoby zbyt mało. My proponujemy bardzo konkretny plan działań dla Białorusi, z konkretnym finansowaniem na poziomie na razie naszego planu krajowego - ok. 12 mln euro, czyli 50 mln zł. Natomiast będziemy też proponować wspólnie z Grupą Wyszehradzką, bo w tej chwili finalizowane są uzgodnienia w zakresie propozycji tzw. Planu Marshalla, czyli czegoś, co jest nazywane Planem Marshalla dla Białorusi, takiej wielopunktowej propozycji wsparcia, która mogłaby zostać zaoferowana w sytuacji, w której na Białorusi doszłoby do demokratycznych zmian. Mowa tutaj zarówno o liberalizacji wizowej, jak i ułatwieniach dla małych i średnich przedsiębiorstw i specjalnym funduszu wsparcia. To zostało już zaprezentowane przez Premiera Mateusza Morawieckiego szefowej Komisji Europejskiej i będzie prezentowane przez całą Grupę Wyszehradzką, której przewodzimy, na forum Rady Europejskiej w najbliższych dniach.

PG: Pytanie już do Pana jako pełnomocnika rządu do spraw polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej: czy jest realne wypracowanie planu działania Grupy wobec sytuacji na Białorusi?

SSvS: Tak. Dzisiaj Grupa Wyszehradzka finalizuje prace nad tym bardzo konkretnym planem wsparcia ze strony UE dla Białorusi na poziomie gospodarczym. To jest jeden z elementów, który chcemy oferować Białorusi, ale – co ważne - w ramach współpracy Wyszehradzkiej, bo w ten sposób możemy łatwiej na poziom unijny przenieść naszą propozycję. Oczywiście na poziomie krajowym mamy 5-punktowy plan, który dzisiaj jest realizowany, zarówno w zakresie wsparcia NGO, jak i wspierania dostępności rynku pracy dla osób, które muszą wyjechać z Białorusi, chcą przyjechać do Polski. Propozycje na poziomie unijnym liberalizacji wizowej wynikają też z tego, że jest ok. 800 tys. wiz unijnych wydanych w ostatnich latach. 400 tys. tych wiz wydały polskie konsulaty, więc to Polska jest krajem, który najaktywniej wspiera Białoruś, także w zakresie wsparcia dla obywateli tego kraju, jak również możliwość ich przyjazdu do Unii Europejskiej, czy pracy w UE. Chcemy, żeby było to wsparcie systemowe, w które zaangażują się wszyscy nasi unijni partnerzy. Wokół tego udało się, co też jest sukcesem Polski, wybudować konsensus Grupy Wyszehradzkiej. Przecież wiemy, że mamy w Grupie Wyszehradzkiej przyjaciół, partnerów, ale bywają także różnice zdań. W tej sprawie nie ma różnicy zdań. Grupa Wyszehradzka będzie prezentowała to wsparcie za tydzień, na forum Rady UE.

PG: Końcem lipca powołano nową inicjatywę - Trójkąt Lubelski. W jakim celu?

SSvS: Jak się okazało, Trójkąt Lubelski powołany w drugiej połowie lipca, swoją zasadność funkcjonowania dowiódł już w pierwszych tygodniach, bo chwilę później rozpoczął się kryzys na Białorusi, związany właśnie z niedemokratycznymi wyborami i w tym formacie są również prowadzone dyskusje. Litwa, Polska i Ukraina to kraje sąsiedzkie Białorusi, w których interesie leży stabilność sytuacji w tym kraju. Litwa i Polska dyskutują o wyzwaniach w różnych innych formatach, np. „Bukaresztańskiej 9” w kontekście bezpieczeństwa, w ramach współpracy Polski z krajami bałtyckimi. Ukraina była z tych dyskusji do tej pory wyłączona, bo w tych formatach nie uczestniczy. W związku z tym uznaliśmy, że trzeba stworzyć format sąsiedzki, który będzie właśnie miejscem do włączania również Ukrainy w dyskusję na tematy bieżące. Takim najbardziej bieżącym tematem, siłą rzeczy niestety dla Trójkąta Lubelskiego oczywistym jest sytuacja na Białorusi, ale też szerzej dyskusje o polityce bezpieczeństwa w regionie, w gronie krajów, które mają podobne spojrzenie na zagrożenia, które płyną ze wschodu. Dzisiaj Trójkąt, który koordynuje pan wiceminister Marcin Przydacz jest doskonałym formatem do tego, żeby koordynować też działania z ważnym państwem nieunijnym, czyli Ukrainą.

PG: Wrócił Pan minister kilka dni temu z Wilna, gdzie podpisane zostało Strategiczne Partnerstwo Polsko-Litewskie. Czy to początek Unii Lubelskiej 2.0?

SSvS: Nie, choć nawiązań historycznych podczas tego spotkania było całkiem sporo, począwszy od tego, że na początku swojego wystąpienia Pan Premier Skvernelis wskazał, że to pierwsze takie spotkanie od 230 lat. Po drugie, w wystąpieniach premierów obecne były nawiązania do wspólnych tegorocznych obchodów rocznicy Bitwy pod Grunwaldem i planowanych przyszłorocznych obchodów Konstytucji 3 maja, jak to się mówi zaręczenia wzajemnego obu narodów. To będzie też taka historyczna okazja do podkreślania tego, co nas łączy. Natomiast to jest tylko fundament do budowania dzisiaj naszej bardzo bliskiej współpracy, która już ma swój dorobek. Współpracujemy znowu w wielu formatach międzynarodowych ważnych UE, NATO, ale także regionalnych: Trójmorze, współpraca Bałtycka, czy choćby ten najnowszy wspomniany wcześniej Trójkąt Lubelski. To jest oczywiście tylko narzędzie do osiągania konkretnych celów. Te cele dzisiaj Litwa i Polska potrafią definiować: to jest wspólne wspieranie Białorusi. Litwa też tu jest bardzo aktywnym aktorem, przypomnę, że przed chwilą Minister Spraw Zagranicznych Litwy Pan Linkieviczus był w Waszyngtonie, rozmawiał o tych sprawach, więc koordynujemy tutaj działania wspólne. Na forum Rady Europejskiej także Polska i Litwa mówią w tych sprawach wspólnym, bardzo mocnym głosem, ale też w ogóle koordynujemy współpracę gospodarczą.
Konsultacje międzyrządowe, co bardzo jest ważne, żeby podkreślić miały swój bardzo konkretny wymiar: podpisano dwie umowy z zakresu współpracy przy rozbudowie infrastruktury transportowej, kolejowej, podpisano deklarację o współpracy strategicznej przez Premierów, podpisano bardzo ważny harmonogram wdrażania zmian oświatowych, które sprawią, że Polacy mieszkający na Litwie będą mieli zwiększoną dostępność do nauczania języka polskiego, co jest problemem od lat niezałatwionym. Tutaj jest duża szansa na postęp. Wreszcie jest TVP Wilno i przy okazji już nie samych konsultacji, ale też w związku z wizytą w Wilnie Pana Premiera, mieliśmy okazję podpisać list intencyjny, który po roku funkcjonowania z dużymi sukcesami TVP Wilno da w przyszłości tej telewizji nową siedzibę, w Domu Polskim w Wilnie, rozbudowanym ze środków MSZ. Wejdzie tam telewizja, młody zespół dziennikarzy z Wileńszczyzny, który już dzisiaj mówi ciekawie o życiu na Wileńszczyźnie, ale też mówi dobrze o Polsce, o polskiej historii, kulturze, tradycji. Jak Pan widzi w czasie tej bardzo intensywnej wizyty wiele spraw zostało nie tylko poruszonych ale i załatwionych. Naprawdę byłem pod wrażeniem, jak skuteczna może być dyplomacja w kontekście konsultacji międzyrządowych. Pod wodzą Premiera kilkunastu ministrów, każdy z konkretną agendą spraw, które chce załatwić, jedzie tam, sprawy mają postęp i wracamy z konkretnym dorobkiem. To w dyplomacji nie jest reguła, bo czasami kończy się na jakiś ogólnych dyskusjach, tu zaś mamy solidny konkret.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję