Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Rozstrzygnięto diecezjalny etap OTK

Niedziela bielsko-żywiecka 11/2019, str. VI

[ TEMATY ]

Diecezjalny Konkurs Wiedzy Biblijnej

Robert Karp

Młodzi znawcy św. Jacka rozwiązywali testy

Młodzi znawcy św. Jacka rozwiązywali testy

Dwoje uczniów z bielskich szkół średnich i jeden z cieszyńskiego ogólniaka okazało się zwycięzcami w diecezjalnym etapie Olimpiady Teologii Katolickiej. Będą oni reprezentować naszą diecezję w finałowej i ogólnopolskiej rozgrywce tego najbardziej prestiżowego konkursu wiedzy religijnej w kraju.

Szymon Hajduś (I LO im. M.Kopernika w Bielsku-Białej), Anna Sala (Liceum Zgromadzenia Córek Bożej Miłości) oraz Karolina Bojda (z II LO w Cieszynie) zdobyli kolejno największą ilość punktów w drugim etapie OTK, który przeprowadzono w gmachu kurii diecezjalnej 29 lutego. Wymieniona trójka pokonała w tych zawodach pół setki swoich kolegów i koleżanek, którzy stanęli do walki o miano najlepszych teologów szkół średnich.

W tym roku konkurs sprawdza wiedzę uczestników o św. Jacku przedstawianym jako wzór ewangelizatora. Uczniowie szkół średnich rozwiązywali testy 29. edycji OTK przygotowane w tym roku przez diecezję opolską.

Reklama

Z uczestnikami olimpiady i ich katechetami spotkał się bp Roman Pindel. Nawiązując do postaci św. Jacka, podkreślił, że czasy, w których żył tytułowy bohater konkursu, były podobne do naszych. – To okres pewnego zawirowania religijnego, kulturowego. To był czas napięć, sporów, gdy pojawiła się potrzeba głoszenia na nowo Ewangelii ludziom ochrzczonym, którzy choć trochę praktykowali, żywej wiary w Jezusa Chrystusa nie osiągnęli – stwierdził Biskup.

Ostateczne rozstrzygnięcie olimpiady z udziałem trzech reprezentantów naszej diecezji odbędzie się w dniach 28-30 marca Domu Pielgrzyma na Górze św. Anny.

2019-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konkurs biblijny

Niedziela sosnowiecka 11/2019, str. III

[ TEMATY ]

Diecezjalny Konkurs Wiedzy Biblijnej

Piotr Lorenc

Dominika Flasza odbiera nagrodę z rąk bp. Grzegorza Kaszaka

Dominika Flasza odbiera nagrodę z rąk bp. Grzegorza Kaszaka

W XVIII Diecezjalnym Konkursie Biblijnym wzięło udział 31 uczniów z różnych stron diecezji. To już ostatnia edycja turnieju – nie dlatego, że nie cieszy się popularnością, ale dlatego, że był skierowany dla uczniów szkół gimnazjalnych. A od przyszłego roku, w myśl reformy edukacji, gimnazjów nie będzie.

Tematem tegorocznego konkursu wiedzy biblijnej były słowa zaczerpnięte z Apokalipsy św. Jana: „Błogosławiony, który odczytuje, i którzy słuchają słów Proroctwa, a strzegą tego, co w nim napisane” (Ap 1, 3a).

Poznanie treści księgi Apokalipsy św. Jana, ukazanie wartości Pisma Świętego w życiu chrześcijanina oraz kształtowanie chrześcijańskich postaw w oparciu o poznane słowo Boże to główne zadania biblijnych zawodów. Konkurs składał się z trzech etapów: szkolnego, dekanalnego i diecezjalnego. Finał diecezjalny odbył się 28 lutego br. i został przeprowadzony w formie pisemnej.

Najlepsza okazała się Dominika Flasza z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Sławkowie. II miejsce zajęła Anna Kowalska ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Olkuszu, a miejsce III – Michał Stano ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Jaworznie. Nagrody wręczył laureatom patron konkursu – bp Grzegorz Kaszak. – Apokalipsa nie jest łatwą księgą, ale jest na pewno piękna, gdy się ją zrozumie, i daje dużo do myślenia. Czas, który poświęciłam na przygotowania, ofiarowałam za dusze w czyśćcu cierpiące oraz za Polskę – powiedziała Dominika Flasza. Dominikę przygotowywał do konkursu ks. Sławomir Woźniak.

CZYTAJ DALEJ

Dania/ Premier ogłosiła rozszerzenie restrykcji na cały kraj

2020-09-18 16:46

[ TEMATY ]

Dania

COVID‑19

restrykcje

PAP

Premier Danii Mette Frederiksen

Premier Danii Mette Frederiksen

Premier Danii Mette Frederiksen w związku ze wzrostem liczby nowych przypadków koronawirusa ogłosiła w piątek rozszerzenie restrykcji na cały kraj. Restauracje od soboty będą zamykane o godz. 22, a limit uczestników zgromadzeń zostanie zmniejszony ze 100 do 50 osób.

"Znajdujemy się w trudnej sytuacji, koronawirus znów zawładnął naszym społeczeństwem, ale nie jesteśmy w tym samym miejscu, w którym byliśmy 11 marca (gdy rząd zdecydował o zamknięciu kraju - PAP). Naszym działaniem chcemy spowodować, aby najbardziej surowe restrykcje nie były już konieczne" - powiedziała podczas konferencji prasowej premier Frederiksen.

Nowe regulacje mają obowiązywać co najmniej do 4 października. Dotychczasowe obostrzenia, polegające na wcześniejszym zamykaniu restauracji, obowiązywały jedynie w Kopenhadze oraz w 16 innych najbardziej dotkniętych epidemią gminach. Ponadto w całym kraju pracownicy oraz klienci punktów gastronomicznych zostaną zobowiązani do noszenia maseczek.

Duński rząd nie wyklucza, że przedsiębiorcy, którzy poniosą straty, będą mogli ubiegać się o kolejne dopłaty z budżetu państwa.

W Danii współczynnik reprodukcji koronawirusa (R) wynosi 1,5, czyli statystycznie jedna zakażona osoba odpowiada średnio za zainfekowanie 1,5 kolejnej osoby. W ciągu ostatniej doby potwierdzono 454 nowe przypadki koronawirusa. Wśród chorych przeważają osoby młode, a 14 proc. hospitalizowanych w związku z Covid-19 pacjentów ma mniej niż 30 lat.

Duński dziennik "Politiken", opisując trudną sytuację epidemiczną, zauważył, że sąsiednia Szwecja jest obecnie jednym z krajów o najmniejszym rozprzestrzenianiu się koronawirusa w Europie. "Pandemia w Szwecji może się już kończyć" - ocenił prof. Kim Sneppen z Instytutu Nielsa Bohra w Kopenhadze.

Duńscy eksperci uważają, że być może naukowcy mylili się, odrzucając możliwość nabycia odporności stadnej przez społeczeństwo. Według nich odporność wśród Szwedów jest na tyle duża, że ma wpływ na spowolnienie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Szwedzcy eksperci, w tym twórca liberalnej strategii Szwecji, główny epidemiolog tego kraju Anders Tegnell, po fali krytyki przestali mówić o odporności stadnej. To, że trudno będzie ją osiągnąć, wbrew matematycznym modelom, pokazywały kolejne wyniki badań różnych grup, w tym krwiodawców, publikowane przez szwedzki Urząd Zdrowia Publicznego.

Według matematyka oraz eksperta z zakresu epidemiologii prof. Toma Brittona z Uniwersytetu w Sztokholmie odporność stadna może zostać osiągnięta, gdy jedynie 20 proc. społeczeństwa nabędzie przeciwciała. Warunkiem jest jednak kontynuacja innych działań w walce z koronawirusem.

W piątek w Szwecji, która ma dwukrotnie więcej ludności niż Dania, potwierdzono 352 nowe przypadki koronawirusa. W związku z poprawą sytuacji epidemicznej od 1 października zniesiony ma zostać zakaz odwiedzin w domach opieki.

Daniel Zyśk (PAP)

zys/ jo/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Mamy w sercu wiele wdzięczności

2020-09-19 01:43

ks. Łukasz Romańczuk

Podczas Archidiecezjalnej Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych na Jasnej Górze, Mszy św. przewodniczył ks. abp Józef Kupny.

W Mszy świętej uczestniczyli wierni, którzy przybyli na Jasną Górę wraz ze swoimi duszpasterzami. Śpiew prowadziła schola Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży wraz z organistą Krzysztofem Bagińskim. 

Na wstępie Eucharystii, metropolita wrocławski, podziękował za obecność, niewielkiej liczbie wiernych (porównując z innymi latami), którzy z radością przybyli na Jasną Górę.

Homilię wygłosił ks. Arkadiusz Krziżok, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego oraz proboszcz parafii pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu.

Na początku przypomniał on słowa ks. abpa z ubiegłorocznego kazania, wygłoszonego podczas czuwania:

- “Pielgrzymujemy na Jasną Górę do domu naszej Matki, by opowiedzieć jej o naszym życiu, z jakimi trudnościami się zmagamy, pragniemy przeprosić Boga za akty profanacji, za bezczeszczenie wizerunku Matki Bożej, chcemy także modlić się w intencji kapłanów, siostry zakonne, aby nie byli sami sobie.”

W odniesieniu do tych słów, kaznodzieja zaznaczył, że od tamtego czasu niewiele się zmieniło i pielgrzymi przybywają z tymi samymi troskami serce.

W dalszej części ks. Krziżok przywołał słowa Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego: “Polska nie zginęła. Jest w narodzie Bóg, jest w narodzie Jego Matka Maryja”.

I słowa wypowiedziane przez jednego z komentatorów tamtych czasów:

- “Kard. Wyszyński mógł być spokojny, gdy patrzył na polskie Kościoły wypełnione ludźmi, na polskie sanktuaria maryjne z niezliczonymi rzeszami pielgrzymów, patrzył jak na wielkie Betlejem, jak na olbrzymie kołyski – rozstawione po całym kraju, w których rodzi się Chrystus, w których przychodzi na świat miłość, sprawiedliwość, prawda i pokój. Widział on polski Naród, wierny Bogu i Ojczyźnie. Widział naród, który jest świadomy swej tożsamości i co więcej – ten Naród dawał świadectwo tej tożsamości, mimo trudnych przecież czasów.”

Odnosząc się do tych cytatów, kaznodzieja zadał pytanie:

- Co się zmieniło od tamtych czasów? Co Maryja chce nam dziś powiedzieć?”

Próbując odpowiedzieć na zadane pytania, ksiądz odniósł się do niełatwej sytuacji, która zapanowała podczas pandemii. Mówił o kłopotach związanych z życiem codziennym.

- Przez cały ten rok odkrywaliśmy Eucharystię jako tajemnicę naszej wiary. Próbowaliśmy to czynić. Teraz zaś chcemy uczynić więcej, aby zasiąść do świętej wieczerzy, aby karmić się nią i nie przyzwyczajać się do transmisji telewizyjnej czy radiowej.Może właśnie dziś, z tego wieczernika, u progu nowego roku duszpasterskiego, Maryja chce nam to przypomnieć - mówił.

Kontynuując, kaznodzieja odniósł się do obecności Maryi w wieczerniku i jej relacji do Apostołów, a także rodzącego się Kościoła.

- Maryja jest pamięcią Kościoła, która nie pozwala o nim zapomnieć. Pielęgnowanie pamięci o Jezusie dokonuje się na modlitwie i rozważaniu oraz słuchaniu słowa Bożego. Pierwszą spośród tych, którzy słuchają słowa Bożego, jest Maryja. Ona w Wieczerniku wraz z uczniami zachowuje pamięć o Jezusie, która jest pamięcią Jego świętej obecności - mówił.

Ks. Krziżok zwrócił uwagę na fakt, że Maryja prowadzi nas do Eucharystii

- Maryja jest bowiem najlepszą nauczycielką, która prowadzi nas do Miłości, która pozwala nam zjednoczyć się z Odkupicielem - powiedział.

Naśladowanie Maryi związane jest także z zadaniem prośby o siedmiorakie dary. Jest to ważne zwłaszcza w obecnych czasach niepewności i trudności, “aby Duch Święty prowadził nas do jeszcze większej bliskości z Jezusem”.

Kończąc ksiądz nakreślił cel pielgrzymki do Tronu Matki:

- Mamy w sercu wiele wdzięczności, bo mamy za co dziękować ale mamy też niepokój o to, czy jest w narodzie Bóg, czy jest w narodzie Jego Matka - stwierdził.

Na zakończenie Eucharystii, ks. abp Józef Kupny odnowił akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję