Reklama

Niedziela Łódzka

Kolejna już akcja „zima w mieście”

Niedziela łódzka 9/2019, str. I

[ TEMATY ]

Akcja Katolicka

Marianna Strugińska-Felczyńska

W lesie dłutowskim przy makiecie samolotu „Łoś”

W lesie dłutowskim przy makiecie samolotu „Łoś”

Już osiemnaście lat parafialny odział Akcji Katolickiej z parafii Matki Boskiej Dobrej Rady w Zgierzu zajmuje się organizacją czasu wolnego – zimą i latem – dla dzieci i młodzieży. Każdego roku z takiej formy spędzenia wolnego czasu korzysta ponad setka dzieci. W tym roku, w drugim tygodniu ferii, w przygotowanej przez AK ofercie wzięło udział ponad 50 osób.

Były warsztaty kulinarne, muzyczne, plastyczne, park trampolin, lodowisko i basen, a także wycieczki. Jedna z nich do Bełchatowa, gdzie dzieci zwiedziły interaktywną wystawę PGE Giganty Mocy – jedną z największych atrakcji województwa łódzkiego. Przeżyły podróż wehikułem czasu i wzięły udział w elektrycznych regatach. Było także Muzeum Regionalne, a w drodze powrotnej w lasach dłutowskich makieta samolotu „Łoś” z czasu II wojny światowej.

Reklama

Oprócz tego najmłodszych po bełchatowskim kościele farnym pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny oprowadził ks. Grzegorz Boras. Dzieci dowiedziały się, że patronem miasta jest św. Jan Paweł II, a w świątyni znajdują się relikwie Papieża Polaka. Ksiądz zapoznał je także z historią obrazu Matki Bożej Pocieszenia (zwanej Matką Bożą Bełchatowską) od 300 lat słynącego licznymi łaskami i cudami oraz pokazał wyryty na murowanej ścianie napis: ,,Życzę tu też w niemocy uciekać się każdemu”.

Dzieci odbyły też pielgrzymkę do Niepokalanowa, gdzie uczestniczyły w Eucharystii i spotkały z postacią oraz działalnością św. Maksymiliana Marii Kolbego. Wielkie wrażenie zrobiła na nich Panorama Tysiąclecia Chrztu Polski, ale i modlitwa w kaplicy Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu.

Oddział AK prowadzi w parafii największą w mieście świetlicę środowiskową, wspiera nie tylko dzieci, organizując im czas wolny oraz pomagając w nauce, ale też otacza opieką całe rodziny.

2019-02-27 11:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedno jest pewne: Bóg jest wielki!

Z naszą diecezjanką Urszulą Furtak o ponownej nominacji na stanowisko prezesa Akcji Katolickiej w Polsce i o jej zadaniach w służbie Kościołowi i Polsce rozmawia Kamil Krasowski.

Kamil Krasowski: Biskupi zebrani na 386. Plenarnej Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze z końcem sierpnia wybrali Panią na kolejną kadencję prezesa Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej w Polsce. Jak przyjęła Pani ponowną nominację?

Urszula Furtak: W duchu poczucia kontynuacji misyjnej odpowiedzialności za powierzone dzieło, ale też nie ominęły mnie pewne emocje, które towarzyszą każdemu w takich momentach. Moi koledzy z Akcji Katolickiej tarnowskiej i częstochowskiej to również doskonali kandydaci do powierzenia im tej funkcji. Dziękowałam im za ich gotowość. Mam nadzieję, że w dalszej służbie dane nam będzie razem kształtować Akcję Katolicką w Polsce.

Jakby podsumowała Pani minione cztery lata na stanowisku prezesa KIAK?

Nowy, bogaty, niełatwy, ale też piękny i owocny czas. Już w pierwszym tygodniu zwołałam Radę Krajową, by dokonać wyboru Zarządu, potem organizacja pracy biura, by zrealizować te już zaplanowane w akcyjnym kalendarium, ale też podjąć nowe wyzwania. Dekret Stolicy Apostolskiej ustanawiający św. Jana Pawła II naszym patronem i uroczystość jego przyjęcia, bardzo trudna blisko trzyletnia praca nad zmianą Statutu oraz cztery edycje Ogólnopolskiego Koncertu Pieśni Patriotycznej na Zamku Królewskim w Warszawie, warsztaty dziennikarskie z powołaniem do życia AK w mediach społecznościowych, podjęcie międzydiecezjalnych spotkań formacyjnych oraz powrót do wspólnej formacji asystentów diecezjalnych – to działania nowe. Ponadto organizacja pielgrzymek na Jasną Górę i do św. Wojciecha, kontynuacja wydawnictw również z nowymi publikacjami. Ostatnie cztery lata w przestrzeni społecznej wymagały też od nas, świeckich Kościoła, zajmowania stanowisk, publikacji licznych komunikatów i apeli. To również trudne dziś do policzenia wyjazdy i spotkania w diecezjach. Starałam się też ożywić naszą współpracę międzynarodową z katolikami na Litwie oraz w Niemczech, a także z naszym koordynatorem międzynarodowym (FIAC) z siedzibą w Rzymie, pozostawiając w szczególnej posłudze Polski Instytut Akcji Katolickiej w Wielkiej Brytanii. Warto też dodać, że pierwsze trzy lata nałożyły się również na prowadzenie AK w naszej diecezji oraz niezmiennie pracę zawodową. Trudno przywołać wszystko, ale jedno jest pewne, Bóg jest wielki! Gdy bez zwątpienia, przestrzeń serca oddajemy królowaniu Chrystusa, On je umacnia, daje siły i wskazuje drogę. Tego właśnie zamierzam się trzymać w swojej dalszej służbie Kościołowi i w takim duchu podejmować działalność w trosce o zbawienie drugiego człowieka.

Proszę powiedzieć, co należy do Pani obowiązków.

Prezes reprezentuje Akcję Katolicką w Polsce. Zwołuje zebrania Rady i Zarządu Krajowego. Czuwa nad realizacją uchwał, planowaniem i sprawozdawczością. Współpracuje z Asystentem Krajowym. Prezes ma też obowiązki pracodawcy.

Ilu członków liczy obecnie AK w Polsce i jak wygląda ich służba Kościołowi i Polsce?

Akcja Katolicka w Polsce to ponad 20 tys. członków zrzeszonych w 1720 parafialnych oddziałach. Najliczniejsze skupione są na południu Polski, najwięcej nowych parafialnych oddziałów powstaje w diecezji ełckiej. Diecezjalne Instytuty podejmują wszechstronną działalność – od kulturalnej i patriotycznej, po wychowawczą i misyjną. Prowadzą uniwersytety, szkoły i ośrodki. Służą Polsce w strukturach samorządowych i parlamentarnych. Jednak na mapie Polski pozostają miejsca, gdzie Akcja Katolicka nie może się rozwinąć. To pozostaje moją troską.

Niesienie orędzia Ewangelii w dzisiejszych czasach staje się coraz trudniejsze chociażby wobec relatywizmu i źle rozumianego pojęcia wolności. Jakie zatem główne zadania widzi Pani przed Akcją Katolicką w Polsce w najbliższej przyszłości?

Miniony czas daje nam solidny fundament, na którym trzeba oprzeć dzisiejsze niesienie Dobrej Nowiny współczesnemu światu, a doskonale widzimy, że jest to coraz trudniejsze. Dziś staje naprzeciw siebie prawda wiary i przykazania z kamiennych tablic, na które napiera, tak jak Pan zauważył, źle rozumiana wolność, a ja jeszcze dodam: wsparta bezduszną i wyrafinowaną ekonomią. Trwogą napawają codzienne wieści o kolejnych profanacjach i atakach na chrześcijaństwo. Nie można dać się sprowokować, ale też nie możemy pozostawać bierni na agresję i łamanie prawa. Katolicy powinni również się jednoczyć, tyle że w czynieniu dobra. Przed nami dwa jubileusze – w listopadzie 2020 przypada 90-lecie powołania Akcji Katolickiej w Polsce przez kard. Augusta Hlonda, a 2 maja przyszłego roku 25. rocznica jej odrodzenia w powojennej Polsce. Połączone obchody zaplanowano na wiosnę 2021 r. Wydarzenie to stanie się okazją do odświeżenia i odczytania na nowo charyzmatu Akcji Katolickiej oraz ukazania, jak może ona odpowiadać na znaki dzisiejszego czasu.

Urszula Furtak od 2016 r. jest prezesem Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej. Od 2007 do 2016 r. pełniła funkcję prezesa Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca

2020-09-23 08:39

[ TEMATY ]

parafia

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca. Parafia jest najważniejszym narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja - mówił abp Grzegorz Ryś, który wygłosił konferencję podczas spotkania ewangelizacyjnego w kościele pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kaliszu. Administrator apostolski diecezji kaliskiej pobłogosławił ewangelizatorów, którzy będą prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”.

Swoją konferencję abp Grzegorz Ryś rozpoczął od modlitwy w intencji kapłanów. Poprosił zgromadzonych wiernych, aby pomodlili się za proboszczów i wikariuszy ze swoich parafii.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej omówił szczegółowo dokument

„Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła” posługując się wieloma konkretnymi przykładami.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że każdy katolik jest odpowiedzialny za przyciągniecie bliźniego do Chrystusa. – Powinniśmy się wstydzić, że tylu naszych braci nie doświadczyło przyjaźni z Jezusem Chrystusem. Nie doświadczyło wspólnoty, która nie cieszy się tylko sobą, ale jest gotowa ich przygarnąć. Nasi bracia przez to, że nie doświadczyli przyjaźni z Chrystusem nie mają poczucia sensu i celu. To jest misja, która ciągle każe nam patrzeć poza siebie – powiedział metropolita łódzki.

Akcentował, że najważniejszym narzędziem misji jest parafia. – Podczas spotkania papieża Franciszka z biskupami polskimi w Krakowie padło pytanie: czy przyszłość Kościoła jest w parafii czy poza nią? Papież zdecydowanie odpowiedział, że przyszłością Kościoła jest parafia, która nie jest biurem, ale jest wspólnotą – zaznaczył duchowny, który stwierdził, że parafia jest pierwszym miejscem, w którym człowiek spotyka się z Bogiem i nie można jej zredukować do biura, ale musi to być parafia wychodząca.

Przekonywał, że w parafii liczy się wspólnota poczynając od wspólnoty księży.

Kładł mocny akcent na posługę stałych diakonów. – Stały diakon jest rodzajem mostu między prezbiterium a ludźmi świeckimi, bo on najczęściej żyje w małżeństwie, rodzinie, wychowuje dzieci, a jednocześnie przyjął sakrament święceń. Jest łącznikiem, który buduje wspólnotę – podkreślał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że w parafii swoje miejsce muszą mieć osoby prowadzące życie konsekrowane, czyli siostry i bracia zakonni, ludzie, którzy wybrali dziewictwo konsekrowane, czy życie pustelnicze konsekrowane.

Dodał, że w parafii potrzebne są wspólnoty, które wyrastają z jakiegoś charyzmatu, a także rady: duszpasterska, ekonomiczna. - To wszystko jest potrzebne, żeby stworzyć wspólnotę, która jest ciałem a nie parlamentem – stwierdził metropolita łódzki.

Zaznaczył, że parafia jest narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja i powinna być przestrzenią kultury spotkania. - Jak czytamy Pismo Święte widzimy, że Bóg przez całą historię zbawienia nie robi nic innego tylko zbiera ludzi, a szatan nie robi nic innego tylko ich rozprasza, a Bóg robi wszystko, żeby ich zgromadzić. Narzędziem tej misji jest wspólnota, która potrafi gromadzić pod warunkiem, że nie jest celem dla siebie, ale ma misję zgromadzania wszystkich, którzy jeszcze do niej nie należą – przekonywał abp Ryś.

Po błogosławieństwie ewangelizatorów dla misji ewangelizacyjnej w Ostrowie Wielkopolskim abp Grzegorz Ryś udzielił wszystkim błogosławieństwa pasterskiego.

Spotkanie ewangelizacyjne zakończyła modlitwa o nawrócenie serca, a także za kapłanów, którzy w Kaliszu przeżywają swoje rekolekcje.

Organizatorem spotkania ewangelizacyjnego była Szkoła Nowej Ewangelizacji Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim. Jak wyjaśnia ks. kan. Dominik Wodniczak od kilku lat w Kaliszu organizowane są Fora Nowej Ewangelizacji. Dodaje, że spotkania ewangelizacyjne i kursy odbywają się w parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim.

Duchowny zaznacza, że w związku ze zbliżającą się 125. rocznicą powstania parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim w sobotę, 26 września, w parafii rozpoczną się ośmiodniowe misje ewangelizacyjne, które poprowadzi ks. Robert Grzybowski z Drohiczyna z dwoma małżeństwami.

– Będziemy prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”. Kilkudziesięciu ewangelizatorów będzie głosić Dobrą Nowinę odwiedzając domy. Są to osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji i kilku wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z naszej diecezji. Ta akcja ewangelizacyjna odbywa się za wiedzą administratora apostolskiego diecezji kaliskiej ks. arcybiskupa Grzegorza Rysia – mówi w rozmowie z KAI ks. Dominik Wodniczak.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś do kapłanów diecezji kaliskiej: pełnij swoją misję na sposób Jezusowy

2020-09-24 09:48

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

abp Grzegprz Ryś

twitter.com/ArchLodz

- Modlitwa wzmocniona postem to najmocniejsze narzędzie, jakie ma Jezusowy uczeń - mówił abp Grzegorz Ryś podczas Mszy św. kończącej rekolekcje dla kapłanów diecezji kaliskiej w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

W homilii celebrans kontynuował rozważanie Listu św. Pawła do Tytusa. Zaznaczył, że 2/3 tego listu dotyczą zdrowej nauki. – Z listu dowiadujemy się jaki ma być włodarz Boży. Potrzebna jest taka nauka, która sprawia, że przyciągasz ludzi do siebie. Przyciągasz ludzi nauką zdrową, ale ważne jest, abyś miał umiejętność przekonywania tych, którzy mówią przeciw tej nauce – powiedział administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że zdrowa nauka jest nauką zbawczą. - Zdrową naukę przekazuje się zdrowym słowem. Zdrowa wiara jest owocem zdrowej nauki. Zdrowa nauka niesie zbawienie – podkreślał kaznodzieja.

Cytując słowa św. Pawła z Listu do Rzymian „Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra” stwierdził, że człowiek, który kocha Boga czyni dobro.

Zaznaczył, że sumienie to wspólne rozpoznawanie dobra i zła z Jezusem. - Chcesz wiedzieć czy to jest dobre czy złe, to spytaj co Jezus nam na ten temat mówi, bo my nie tworzymy norm, tylko je razem odkrywamy w spotkaniu z Nim – mówił metropolita łódzki.

Odwołując się do Ewangelii św. Łukasza akcentował, że Jezus posyłając uczniów wyposażył ich „w moc i władzę nad wszystkim demonami i dla leczenia chorób”. - Modlitwa wzmocniona postem to najmocniejsze narzędzie, jakie ma Jezusowy uczeń. Jak jesteś posłany w tej misji to rób ją na sposób Jezusowy. Każde rekolekcje są jakimś początkiem. Jest nowe otwarcie, od nowa Jezus mówi idźcie i weźcie to co wam daję do tej misji i nie bierzcie tego co się wam kompletnie nie przyda – przekonywał abp Ryś.

W ramach jałmużny kapłani ofiarowali datki, które zostaną przeznaczone na konkretny cel w diecezji kaliskiej.

Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa abp Grzegorz Ryś dziękował księżom za tak liczny udział w rekolekcjach. – Chcę wam służyć tak jak umiem. Kiedy zgodziłem się na to, żeby być administratorem diecezji to pierwsza myśl, jaka się zrodziła to, żebyśmy przeżyli razem rekolekcje. Nie zdążę was poznać, nie zdążę poznać, gdzie kto pracuje, z niektórymi uda się zamienić słowo, z niektórymi pewnie już nie, ale mam takie przekonanie, że to co mogliśmy razem przeżyć przed Panem Jezusem, przed Bogiem Ojcem w Duchu Świętym jest tysiąc razy ważniejsze niż tamte ludzkie środki i sposoby bycia razem. To co mogłem wam dać to wam dałem, a bardzo wam dziękuję za taką obecność – powiedział administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Przez trzy dni abp Grzegorz Ryś w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu głosił rekolekcje dla duchowieństwa diecezji kaliskiej pochylając się nad Listem św. Pawła do Tytusa. W drugim dniu rekolekcji kapłani uczestniczyli w nabożeństwie pokutnym połączonym z konferencją oraz adoracją Najświętszego Sakramentu. Rekolekcje zakończyła wspólna Eucharystia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję