Reklama

Niedziela Lubelska

Czas łaski

Niedziela lubelska 9/2019, str. I

[ TEMATY ]

rekolekcje

Małgorzata Kowalik

Liturgii z pożegnaniem krzyża przewodniczył bp Józef Wróbel

Szczególny czas łaski od Pana przeżyła parafia pw. św. Jana Vianneya w Polichnie, w której ewangelizatorzy projektu „Źródło” przeprowadzili rekolekcje przygotowujące do przyjęcia kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża. Ich celem było rozwinięcie i ożywienie wiary przez rozważanie Słowa Bożego i bazowanie na mądrości Kościoła, odkrycie sensu życia oraz wierne przylgnięcie do Chrystusa. O tych wartościach przypomniał ks. Łukasz Głaz wraz ze świecką grupą ewangelizatorów.

Miłość Boga

Boża miłość jest wrażliwa. Bóg zawsze kocha bezwarunkowo i jednakowo wszystkich ludzi. Kiedy upadasz, nie popadaj w rozpacz. Miłość Boga jest bezcenna. Bóg chce się dzielić miłością. Jego miłość do ciebie się nie wyczerpała. Każdy jest zawsze pięknym kwiatem dla Boga. Przyjmij do serca i głoś innym ludziom tę prawdę, że Bóg zawsze cię kocha, choćby świat chciał zniszczyć. Szanuj życie od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Gdy patrzymy na krzyż przy ołtarzu, widzimy Jezusa. On rozkłada ramiona i mówi, że przyjął mękę z miłości do ciebie, człowieku. – Przyjmuj krzyż – apelował rekolekcjonista. – Widzę wiele sytuacji, kiedy prosiłem Boga i otrzymywałem. Bóg wyleczył mnie z samowystarczalności. Za to wszystko Bogu dziękuję, Boga wychwalam. W twoim życiu również tyle dobrego Bóg wykona – zapewniał p. Stanisław.

Grzech oddala

W drugim dniu rekolekcji ks. Łukasz przypomniał, że grzech (nieposłuszeństwo Bogu, złamanie Dekalogu, odrzucenie Miłości) oddziela nas od Boga, dlatego na świecie panuje zło. Bóg jest dobry i chce nas obdarzyć miłością. Trzeba poznawać Boży plan i słuchać, co Bóg mówi do nas, interesować się Słowem Bożym, przyjąć prawdę Bożą, Boga kochać, czcić, wielbić, bo „jeżeli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko inne jest na swoim miejscu”. W tym dniu przypomnieliśmy sobie nową wartość ofiary Chrystusa, jaką jest zbawienie człowieka, czyli odkupienie jego wszystkich grzechów.

Reklama

Wprowadzenie krzyża

9 lutego kopia Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża została uroczyście wprowadzona do kościoła parafialnego. Podczas uroczystej Mszy św. rekolekcjonista przypominał: – Bóg ukochał świat, że dał Syna, abyś w Niego wierzył i miał życie wieczne. Odpowiedzią Boga na nasz grzech jest Jezus Chrystus, który zbawił każdego, kto ten dar przyjmie. Jezus jest silniejszy od szatana, pokazuje sens i znaczenie człowieka w świecie, wyzwala z depresji, lęków o przyszłość. Wyswobodził nas ku wolności. Zmartwychwstanie jest największym cudem Jezusa, zapraszającego człowieka do jedności w Bogu. Trzeba zawierzyć Jezusowi, zaprosić Boga do swojego życia, wierzyć w Boga i Bogu, nawracać się, przyjąć dary, patrzeć na świat oczami Chrystusa, odwrócić się od grzechu i przybliżyć się do Boga, modlić się, żyć Dekalogiem. Wiara to styl życia, przez nią jesteśmy zbawieni. We wspólnocie parafialnej przeżywaliśmy uobecnienie się ofiary krzyżowej w Eucharystii, aktualizując prawdę, że ofiara Mszy św. jest dynamiczna, ponadczasowa, uniwersalna i wciąż ta sama, którą Chrystus złożył na Golgocie. Świadomie, dobrowolnie zapraszaliśmy Jezusa do wszystkich dziedzin życia i wyrażaliśmy pragnienie żywej wiary, adorując krzyż.

Doświadczenie Ducha Świętego

Czy mówiłeś: Duchu Święty, kocham Cię? Czy masz modlitwę do Ducha Świętego? Czy masz poczucie, że Duch Święty jest? Najpiękniejsze Jego określenie to Duch Miłości. On rozlewa miłość Bożą w sercu. Trzeba się zaprzyjaźnić z Duchem Świętym, prosić o Jego dary i owoce, żeby zaczął działać w tobie i przez ciebie. Do wzrostu swojej wiary potrzebujesz Kościoła. Bóg ukochał wspólnotę i dlatego daje nam przestrzeń Kościoła powszechnego. To myśli, z którymi pozostawił nas ks. Łukasz w ostatnim dniu rekolekcji. – Modlitwa uwielbienia i dziękczynienia otworzyła mi oczy. W tym, co trudne, również tkwi Bóg ze swoją mocą i miłosierdziem – zapewniała Gosia. Uświadomiliśmy sobie, że odkupienie dokonane na krzyżu nabiera dzisiaj dynamizmu dzięki Duchowi Świętemu. Podczas wystawienia Najświętszego Sakramentu indywidualnie doświadczaliśmy Jego obecności, kiedy udzielał się nam przez kapłanów trzymających ręce na naszych głowach.

Dar Eucharystii

Eucharystia w niezwykły sposób łączy Zmartwychwstanie z Pięćdziesiątnicą. Tę prawdę przeżywaliśmy na nowo 16 lutego, trwając na modlitwie eucharystycznej i słuchając homilii „świadka wiary i następcy apostołów” (słowa powitania przez proboszcza ks. Krzysztofa Piskorskiego) bp. Józefa Wróbla, który udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży.

Reklama

W homilii Ksiądz Biskup, wskazując na odkrywanie bliskości Boga przez ludzi obciążonych grzechem, nawiązał do Ewangelii o męce Pańskiej, by ukazać jej głębię. – Kiedy sprawujemy Liturgię, spotykamy Jezusa. Chrystus jest obecny wśród nas, chociaż Go nie widzimy. Dziś jest obecny w szczególny sposób przez krzyż, Ewangelię o męce Pańskiej. Chce nas uczynić uczestnikami wydarzenia Golgoty. Ewangelia przybliża cierpienie, śmierć, poświęcenie Jezusa dla nas. Idźmy za Jezusem. Stańmy przy Nim jak ci, o których opowiada Ewangelia – apelował Pasterz.

Bp Wróbel wymienił przeciwników Jezusa: Piłata dbającego o swój urząd, nieprawych ludzi domagających się Jego ukrzyżowania, obojętnych wobec cierpiącego, którzy pozostali z boku. – Jak łatwo upokorzyć tego, który jest bezsilny i słaby przez tego, który ma nad nim władzę. Może z nim czynić, co chce. To nie jest dowód wielkości władzy, lecz pokazuje jej małość, prymitywizm; władca w drugim człowieku nie widzi człowieka. Upokorzony nie traci wielkości swej godności, pokazuje, że wielkość człowieka wyraża się w pokorze, miłości i szacunku dla drugiego człowieka – akcentował.

Za wzór postawił towarzyszy Jezusa – Maryję zawsze wierną Bogu; odważną i pełną miłości Weronikę, wracającego z pola Szymona Cyrenejczyka. – Zostawmy tych z pierwszej grupy; zauważmy tych, co stali po stronie Chrystusa. Byli dla Niego ważni, wynagrodził ich. Matkę Bożą uczynił Matką wszystkich ludzi, św. Weronika otrzymała Jego wizerunek, a synowie Szymona Cyrenejczyka zostali męczennikami za wiarę w Niego – mówił Ksiądz Biskup. – Rodzice niech z bólem i troskami swych dzieci przychodzą do Jezusa i proszą, aby Jego moc zamieszkała w ich sercach. Dzieci niech będą dobre i wdzięczne rodzicom za trud urodzenia oraz katolickiego wychowania – podkreślał.

Przeżyty czas łaski, także czas Eucharystii jako wciąż trwającej Pięćdziesiątnicy oraz nowa ewangelizacja uświadomiły nam głębiej, że „w zbawczym krzyżu Chrystusa, w darze Ducha Świętego, w sakramentach wierzący znajduje źródło łaski i mocy, by zachować zawsze, nawet wśród najpoważniejszych trudności, święte prawo Boże”.

2019-02-27 11:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W czasie pandemii, rekolekcje KSM on-line

2020-05-29 06:15

[ TEMATY ]

rekolekcje

KSM

diecezja legnicka

Sławomir Puciato

Liturgia była transmitowana z różnych kościołów

Majowe rekolekcje Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży poświęcone były duchowości. Zarejestrowanych było blisko 30 osób, inni uczestniczyli "z doskoku".

Rekolekcje były skoncentrowane na trzech aspektach duchowości: własnej, wspólnotowej i tożsamościowej. Każdy z nas musi rozpocząć poznawanie siebie od zbudowania relacji z Bogiem i uznania, że jest się stworzonym na Jego obraz i podobieństwo, od odszukania tego, co, lub raczej Kto, daje nam szczęście. Następnie musimy poznać siebie jako istotę społeczną rozwijającą się w różnych wspólnotach – tych wybranych przez nas, a także tych, w których jesteśmy niezależnie od naszej woli. Aby w pełni zrozumieć sens swojego istnienia, trzeba wgłębić się w swoją tożsamość jako członka Kościoła i wsłuchać się w głos Boga zlecającego nam misję - by służyć bliźniemu, dawać świadectwo i innych czynić uczniami Chrystusa.

Każdy dzień rozpoczynała konferencja dotycząca konkretnego aspektu duchowości, publikowana na Facebooku KSM Diecezji Legnickiej. O godzinie 15 uczestnicy jednoczyli się na wspólnej Koronce do Bożego Miłosierdzia, adoracji czy różańcu. Były też prace w grupach, rozważanie Słowa Bożego i dyskusja na temat podjęty w konferencji. Punktem kulminacyjnym była oczywiście Eucharystia. Każdego dnia transmitowana z innej parafii, przy której działa KSM. Dodatkowo, w sobotę, stworzono możliwość rozmowy on-line z duszpasterzem.

Materiały z rekolekcji są dostępne na naszej stronie KSM DL.

Więcej na ten temat w kolejnym wydaniu Niedzieli legnickiej.

CZYTAJ DALEJ

Bp Suchodolski: nie chcę głosić niczego innego, jak tylko Jezusa Chrystusa

2020-05-29 09:05

[ TEMATY ]

bp Grzegorz Suchodolski

Episkopat.news

- Większą część mojego kapłaństwa poświęciłem duszpasterstwu młodzieży. Kiedy więc nuncjusz przekazał mi wolę Ojca Świętego o mianowaniu mnie biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej, moje myśli pobiegły w stronę znaków ŚDM, by właśnie one stały się „wizytówką” mojej posługi w Kościele - mówi w rozmowie z KAI biskup-nominat Grzegorz Suchodolski, którego święcenia biskupie będą 1 czerwca.

W swoim herbie biskupim ks. Suchodolski umieścił dwa symbole ŚDM: krzyż i ikonę Salus Populi Romani. Także jego zawołanie biskupie "Głosić Jezusa Chrystusa" inspirowane jest słowami św. Jana Pawła II, wypowiedzianymi do młodzieży w chwili powierzenia jej tego krzyża, w kwietniu 1984 r.

Dorota Abdelmoula (KAI): W herbie Księdza Biskupa widnieją dwa symbole związane z ŚDM: krzyż i ikona. Skąd taki wybór?

Bp Grzegorz Suchodolski: Przygotowując swój herb chciałem, żeby opisał on w pewien sposób moją historię życia, a zwłaszcza historię mojej dotychczasowej posługi w Kościele. Nie jest tajemnicą, że większą część mojego kapłaństwa poświęciłem duszpasterstwu młodzieży. Przez dwadzieścia lat kierowałem Krajowym Biurem Organizacyjnym ŚDM przy Konferencji Episkopatu Polski, byłem sekretarzem generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016, a w diecezji siedleckiej przez wiele lat duszpasterzem akademickim i diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Dwukrotnie także koordynowałem peregrynację znaków ŚDM w polskich diecezjach oraz w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

Kiedy więc nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio przekazał mi wolę ojca świętego Franciszka o mianowaniu mnie biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej bardzo naturalnie moje myśli pobiegły w stronę tych znaków, by właśnie one stały się „wizytówką” mojej posługi w Kościele.

Drugim motywem wyboru ikony Salus Populi Romani jest fakt, że moja nominacja oraz święcenia biskupie dokonały się w czasie epidemii. A to właśnie ten wizerunek Matki Bożej w czasie zarazy jaka panowała w Rzymie w 590 r., niósł ulicami Wiecznego Miasta mój wielki patron, papież św. Grzegorz Wielki, błagając o ocalenie ludu rzymskiego i ustanie epidemii. Chcę więc prosić Maryję, Wybawicielkę Ludu Rzymskiego, o ochronę od wszelkich zagrożeń dla tych, do których Kościół posyła mnie dziś z nową misją jako pasterza.

KAI: Także zawołanie Księdza Biskupa "Głosić Jezusa Chrystusa" inspirowane jest słowami, skierowanymi przez św. Jana Pawła II do młodzieży.

- Słowa „Iesum Christum praedicare”, które uczyniłem mottem mojej posługi, nawiązują do przesłania, jakie św. Jan Paweł II skierował do młodych w 1984 r., przekazując im krzyż Roku Świętego. „Nieście go na cały świat jako znak miłości, którą Pan Jezus umiłował ludzkość – mówił wówczas papież – i głoście wszystkim, że tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym jest ratunek i odkupienie”. Słowa te do dziś widnieją na krzyżu, który jako krzyż Światowych Dni Młodzieży, odbywa nieustanną pielgrzymkę przez ziemię, niesiony na ramionach młodych.

Nie raz się w te słowa wpatrywałem i nie raz czyniłem je przedmiotem mojej medytacji. Wiele razy widziałem jak ze wzruszeniem klękali przed tym krzyżem kolejni młodzi, oddając swoje życie Jezusowi. Dzisiaj przyjmuję te słowa jako duchowy testament podarowany mi przez św. Jana Pawła II. Ruszając w nową drogę biskupiego posługiwania, nie chcę głosić niczego innego, jak tylko Jezusa Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego, i wołać: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”, „Nie lękajcie się”, „tylko w Nim jest zbawienie i odkupienie”. Ufam, że św. Jan Paweł II pozwoli mi być wiernym temu przepowiadaniu.

KAI: Ksiądz Biskup organizował udział polskiej młodzieży i polskich biskupów w siedmiu edycjach ŚDM, a ósme organizował jako sekretarz generalny KO ŚDM 2016 w Krakowie. Jakie znaczenie dla Księdza kapłaństwa miały te spotkania? Czy są jakieś momenty, które zapamiętał Ksiądz najbardziej?

- Moja duchowa przygoda ze Światowymi Dniami Młodzieży rozpoczęła się bezpośrednio po zakończeniu studiów w Rzymie. Jeszcze będąc na ostatnim roku, na prośbę bp. Henryka Tomasika, koordynowałem udział Polaków w Europejskim Spotkaniu Młodych z Janem Pawłem II w Loreto we Włoszech (1995). Później, już po powrocie do kraju, prowadziłem Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM przygotowując kolejno ŚDM w Paryżu (1997), Rzymie (2000), Toronto (2002), Kolonii (2005), Sydney (2008), Madrycie (2011) i Rio de Janeiro (2013), oraz będąc sekretarzem generalnym ŚDM 2016 w Krakowie.

Przez cały ten czas uczyłem się i doświadczałem piękna Kościoła powszechnego, który żyje w Kościołach lokalnych. Poznawałem różne ruchy i wspólnoty, które Duch Święty, jako Pan i Ożywiciel, daje swojemu Kościołowi. Patrzyłem na wspaniałych i oddanych posłudze pasterzy Kościoła, zarówno prezbiterów jak i biskupów. Budowałem się wiarą świeckich i duchownych fundatorów nowych ruchów. Uczyłem się struktur dykasterii, rad i kongregacji watykańskich, a także wzajemnych zależności pomiędzy konferencjami biskupów oraz poszczególnymi diecezjami. Swoimi czyniłem troski młodych szczerze szukających Jezusa i zmagających się nie rzadko z trudnościami organizacyjnymi i materialnymi, by uczestniczyć w światowych spotkaniach. Przez cały ten czas Pan Bóg otaczał mnie rzeszą dobrych i oddanych współpracowników. Nauczyłem się współpracy i odpowiedzialności za tę cząstkę Kościoła, która aktualnie jest mi powierzona.

KAI: Czy planuje Ksiądz Biskup udział kolejnych ŚDM? Czy wymiar spotkania młodzieży z biskupami jest według Księdza ważnym elementem ŚDM?

- Nie mam innego wyjścia. Wydarzenia, które stały się moją historią, nakazują mi nie tylko o nich pamiętać, ale nadal je kontynuować, promować i pielęgnować. Udział w Światowych Dniach Młodzieży, inwestowanie w ludzi młodych, towarzyszenie im oraz ich duszpasterzom – ufam, że zawsze będzie w moim sercu ważnym priorytetem.

Dla wielu młodych Kościół jest dziś zbyt odległą instytucją, często komunikującą się niezrozumiałym i „archaicznym” dla nich językiem. Wielu z nich nie prowadzi żadnego życia duchowego, nie modli się, nie czyta Pisma Świętego i nie praktykuje. Środowiska szkolne, pomimo katechezy, medialne i koleżeńskie nie dają na co dzień obrazu Kościoła jako „życzliwej” wspólnoty potrzebnej młodemu człowiekowi do realizacji jego marzeń i planów. Dlatego jednym z wyzwań stojących przed duszpasterstwem młodzieży, które doskonale realizuje się podczas ŚDM, jest „przybliżenie” młodym Kościoła, w pewnym sensie „ocieplenie” jego wizerunku. Młodzi mający możliwość spotkania ze swoim biskupem, mogący zadać mu pytania, spędzający z nim czas na wspólnej modlitwie, jedzeniu, odpoczynku i pielgrzymowaniu, zaczynają patrzeć na Kościół jako na coś „swojego”, bliskiego. Zaczynają tęsknić też za taką bliskością w swoich diecezjach i parafiach.

I vice versa – biskupi mający możliwość spotkania ze swoją młodzieżą, mogący zadać im pytania, spędzający z nimi czas na wspólnej modlitwie, jedzeniu, odpoczynku i pielgrzymowaniu, zaczynają patrzeć na młodzież jako na coś „swojego”, bliskiego. I zaczynają tęsknić za taką bliskością w swoich diecezjach i parafiach.

Czasami Kościół, aby odkryć i doświadczyć siebie, musi wyruszyć w drogę poza codzienne swoje granice i struktury.

- Dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: duchackie memory – gra o historii zakonu sióstr kanoniczek

2020-05-30 10:56

[ TEMATY ]

Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego

Siostry Kanoniczki Ducha Świętego

Z archiwum Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego

Duchackie memory to gra, która powstała dla upamiętnienia trwającego jubileuszowego roku 800-lecia obecności Sióstr Kanoniczek w Polsce. - Gra jest adresowana do każdego, komu bliska jest nasza duchowość i charyzmat, i do tych, którzy chcą poznać Zakon Ducha Świętego – mówi s. Pia Kaczmarczyk.

Duchackie memory przygotowały siostry: s. Irena Drozd, s. Antonina Wojdyła i s. Boguchwała Perlak. Gra zawiera 25 par ilustracji wykonanych przez s. Christellę Urbańską i przedstawiających najważniejsze dla Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego obrazy, symbole i postacie. Gracze poprzez zabawę zostają wprowadzeni w świat duchowości i charyzmatu sióstr.

- Na przykład jest ilustracja przedstawiająca Zesłanie Ducha Świętego i pod nią podpis: „Zesłanie Ducha Świętego – Patronalne Święto Zakonu”, albo ilustracja przedstawiając Afrykę z podpisem: „Burundi – Od 1981 roku kraj pracy misyjnej Duchaczek” – opowiada s. Pia Kaczmarczyk.

W duchackim memory zasady są takie same, jak w innych grach tego typu.

Karty należy obrócić obrazkami do dołu, jedną obok drugiej. Gracze kolejno odkrywają pary kart. Jeśli gracz znajdzie identyczne karty, to odkłada je do swojej talii. Jeśli karty różnią się od siebie, gracz traci kolejkę i odkłada karty na miejsce, obrazkiem do dołu. Pora na następną osobę. Gra trwa do momentu, gdy zostaną zebrane wszystkie pary. Wygrywa ten, kto zbierze najwięcej par.

Każdy zainteresowany grą może skontaktować się z siostrami przez formularz na stronie www.kanoniczki.pl

Zakon Ducha Świętego założył w XII wieku we Francji bł. Gwidon z Montpelier. Około roku 1175 sprzedał on cały majątek otrzymany od rodziców i wybudował szpital w rodzinnym mieście. Z czasem duchacy i duchaczki pojawili się również w innych krajach, służąc chorym, ubogim i dzieciom. Do Polski dotarli w 1220 roku i osiedlili się na terenie Prądnika, zakładając tam szpital.

W 1244 r. zakonnicy otrzymali kościół św. Krzyża w Krakowie, przy którym powstał kompleks klasztorno-szpitalny i otworzono pierwsze „okno życia”. Bracia i siostry składali dodatkowy, czwarty ślub miłosierdzia świadczonego bliźnim w potrzebie, przyjmowania ubogich i chorych, opieki nad porzuconymi dziećmi. Zgodnie z regułą zakonu duchacy i duchaczki szukali chorych i sierot na ulicach miast. Na początku XIX wieku siostry zamieszkały w klasztorze przy ul. Szpitalnej.

Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia jest żeńską gałęzią Zakonu Ducha Świętego i liczy obecnie 220 sióstr, które posługują w 17 klasztorach w Polsce oraz w Afryce, we Włoszech i na Ukrainie. Prowadzą m.in. placówki opiekuńczo-wychowawcze, zawodowe rodziny zastępcze, domy samotnej matki, domy opieki i przedszkola. Posługują w szpitalach, hospicjum, chorym w domach prywatnych oraz dzieciom i młodzieży poprzez katechezę.

Natomiast na misjach w Afryce siostry prowadzą centra medyczne z oddziałami szpitalnymi, przychodniami, ambulatoriami i porodówkami, opiekują się sierotami, ubogimi, organizują dożywianie dzieci, katechizują i prowadzą edukację zawodową w zakresie krawiectwa i stolarstwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję