Reklama

Julia czeka na naszą pomoc

W 2015 r. Julia miała 5 lat. W wyniku ciężkiego zapalenia mózgu zapadła w śpiączkę. Po rocznym pobycie w Klinice Budzik w Warszawie wróciła do domu. Dziewczynka obecnie nie widzi, nie mówi, ma niedowład całego ciała. Jedyną szansą na jej powrót do zdrowia jest długotrwała i kosztowna rehabilitacja.

Przekaż swój 1% podatku na rzecz Julii!

Reklama

W formularzu PIT wpisz numer: KRS 0000037904, w rubryce „Informacje uzupełniające – cel szczegółowy 1%” podaj: „27376 Hutna Julia”

Szanowni Darczyńcy, prosimy o zaznaczenie w zeznaniu podatkowym pola „Wyrażam zgodę”.

Wpłaty na pomoc Julii prosimy kierować na konto:
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”
Alior Bank SA, nr: 42 2490 0005 0000 4600 7549 3994
z dopiskiem: „27376 Julia Hutna”.

2019-02-27 10:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu

2020-09-25 09:56

[ TEMATY ]

Pismo Święte

o. Dolindo

esprit.com.pl

„Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu” to nowość Wydawnictwa Esprit, przekazująca komentarze ks. Dolindo do ostatniej księgi Nowego Testamentu. Co najbardziej chciał nam przekazać autor słynnej modlitwy „Jezus, Ty się tym zajmij”?

Książka o sposobie komentowania Apokalipsy św. Jana, ostatniej i najtrudniejszej księgi Nowego Testamentu, odsłaniającej Boży sens historycznych wydarzeń, w których żyje Kościół i które będą miały wpływ na jego przyszłość, została napisana przez katolickiego dziennikarza, który na co dzień zajmuje się omawianiem w mediach aktualnych doniesień z kraju i ze świata.

Jan Paweł II uważał, że Kościół potrzebuje dziennikarzy, którzy będą potrafili odczytać sens zdarzeń w duchu wiary. Zresztą, nie chodzi tu tylko o dziennikarzy. Wybitny biblista Alfred Cholewiński SJ lubił powtarzać, że dzisiejszy chrześcijanin i głosiciel Ewangelii nie powinien nigdy wypuszczać z jednej ręki Pisma Świętego, a z drugiej gazety.

Był to obrazowy sposób powiedzenia, że Bóg jest Panem historii przemawiającym do nas przez konkretne wydarzenia. Potrzebujemy uważnego wsłuchania się w głos Biblii, by zrozumieć, że Bóg wciąż rozmawia z nami nie tylko przez starożytne teksty, lecz także przez aktualne dzieje świata oraz okoliczności życia. Wiedział o tym ks. Dolindo Ruotolo, który pozostawił nam trzydzieści trzy tomy komentarzy do całego Pisma Świętego, z których ostatni, napisany w 1944 roku, a wydany trzydzieści lat później, dotyczył Księgi Apokalipsy.

Grazia Ruotolo, żyjąca krewna ks. Dolindo i kustosz jego pamięci, podczas mojego pierwszego z nią spotkania w Neapolu powiedziała mi, że najgorętszym pragnieniem ks. Dolindo było to, by Biblia powróciła materialnie do rąk wszystkich katolików. Ksiądz Dolindo był w tym względzie absolutnym prekursorem Soboru Watykańskiego II, którego jednym z podstawowych postulatów było przywrócenie słowu Boga należnego mu centralnego miejsca w liturgii i życiu wiernych:

W księgach świętych Ojciec, który jest w niebie, spo­tyka się miłościwie ze swymi dziećmi i prowadzi z nimi rozmowę. Tak wielka zaś tkwi w słowie Bo­żym moc i potęga, że jest ono dla Kościoła podporą i siłą żywotną, a dla synów Kościoła utwierdzeniem wiary, pokarmem duszy oraz źródłem czystym stałym życia duchowego.

„Chrześcijaństwo jest religią słowa Bożego” – napisał Benedykt XVI w adhortacji Verbum Domini [nr 7] i dodał: „Realistą jest ten, kto w słowie Bożym rozpoznaje fundament wszystkiego” [nr 10]. Słowo Boga zawarte w Piśmie Świętym jest tak ważnym pokarmem duchowym dla chrześcijanina, iż, jak się wyraził papież Benedykt, niekorzystanie z tej łaski winno być wyznawane jako grzech na spowiedzi.

Apokalipsa jest podręcznikiem przetrwania dla synów i córek Bożych. Życie nasze przesuwa się po drukowanych stronicach Pisma Świętego. Nie są to jedynie litery, układające się w zwykłe, choćby najpiękniej brzmiące słowa, ale to Słowo Życia. Bóg przynagla: „Stań się czujnym i umocnij resztę, która miała umrzeć” [Ap 3, 2]. Apokalipsa jest księgą pocieszenia, ale i ostrzeżenia. Swój szczyt osiąga w Chrystusowym zapewnieniu: „Przyjdę niebawem” [Ap 22, 20].

Ta ostatnia księga Nowego Testamentu, choć obfituje w opisy wojen, gróźb ze strony Boga i zapowiedzi nieszczęść, jest przede wszystkim przesłaniem Apostoła Miłości, św. Jana, który podczas ostatniej wieczerzy spoczywał na piersi Jezusa i poznał z bliska bicie Jego serca. Spisana przezeń księga jest opowieścią o miłości Chrystusa do Kościoła, swej mistycznej Oblubienicy. Wizje w niej zawarte miały pocieszyć uczniów Zmartwychwstałego poddawanych próbom i prześladowaniom.

Znamienne, że owe „próby i prześladowania” Katechizm Kościoła katolickiego umieszcza w aktualnych czasach, ostrzegając:

Przed przyjściem Chrystusa Kościół ma przejść przez końcową próbę, która zachwieje wiarą wie­ lu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce przez ziemię, odsłoni „tajemnicę bezbożności” pod postacią oszukańczej religii, da­jącej ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy. Największym oszu­stwem religijnym jest oszustwo Antychrysta, czyli oszustwo pseudomesjanizmu, w którym człowiek uwielbia samego siebie zamiast Boga i Jego Mesja­ sza, który przyszedł w ciele [nr 675].

Świat liberalnej demokracji to świat zsekularyzowanego mesjanizmu. Wielu uważa, że zwycięstwo dobra nad złem dokona się w nim na drodze ewolucji bądź rewolucji opartych na wierze w człowieka, który potrafi zbawić sam siebie. „Dzieci, jest już ostatnia godzina” – woła św. Jan [1 J 2, 18]. Szatan wydaje się nie tylko uwolniony z łańcuchów, w które zakuto go po odkupieniu człowieka, lecz sprawia wręcz wrażenie posiadania pełni władzy nad tym światem.

_______________________

Artykuł zawiera fragmenty wstępu ks. Roberta Skrzypczaka do książki Jakuba Jawłowiczora "Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego mistyka z Neapolu", wyd. Esprit 2020. Zobacz więcej: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu wziął udział w spotkaniu online członków COMECE i CCEE

Przewodniczący Episkopatu Polski i wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) abp Stanisław Gądecki wziął udział w spotkaniu członków Komisji Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) z członkami CCEE, które odbyło się w środę 30 września w formie wideokonferencji.

Uczestnicy spotkania dyskutowali nad projektem przesłania zatytułowanego „Odnaleźć nadzieję oraz solidarność”. „Dzisiaj omawialiśmy projekt przesłania, który rozpoczyna się od wymiany wartości założycielskich, takich jak solidarność, wolność, nienaruszalność godności ludzkiej, demokracja, państwo prawa, obrona i promocja praw człowieka. Ojcowie założyciele Unii Europejskiej byli przekonani, że Europa zostaje wzmocniona przez swoje kryzysy. Wiara chrześcijańska każe nam mieć nadzieję, że zmartwychwstały Chrystus może zmienić zło w dobro, także te sprawy, których nie rozumiemy lub wydają się negatywnymi” – powiedział abp Gądecki.

Przewodniczący Episkopatu Polski podkreślił, że pandemia sprawiła, iż Europa w pierwszej chwili zareagowała strachem zamykając granice narodowe i niechętnie dzieliła się własnymi narodowymi zasobami medycznymi. „Wielu było nawet przekonanych, że sama Unia Europejska ryzykuje rozpadem. W końcu jednak, jak mówił papież Franciszek, zrozumieliśmy, że znajdujemy się na tej samej łodzi i że możemy się ocalić tylko pod warunkiem pomagania sobie nawzajem” – podkreślił.

„Dopiero na tym drugim etapie Unia Europejska zrozumiała, że jej przyszłość nie zależy od ekonomii i finansów, ale zależy też od wspólnego ducha oraz od nowej mentalności na dziś i na jutro” – dodał przewodniczący Episkopatu Polski.

Uczestnicy spotkania zwrócili również uwagę na nową encyklikę papieża Franciszka poświęconą tematyce międzyludzkiego braterstwa. „Trzeba radykalnego przemyślenia i przemodelowania aktualnego projektu globalizacji, aby zagwarantować otwarcie na życie człowieka, rodzinę, równość społeczną, godność pracowniczą i prawa przyszłych pokoleń ludzkich” – zauważył abp Gądecki.

Przypomniał, że spotkanie miało miejsce w szczególnym czasie, jako że COMECE powstało 40 lat temu, 3 marca 1980 roku, przy aprobacie Stolicy Apostolskiej. „Jan Paweł II zaaprobował, aby Kościół był obecny także w strukturach wspólnot europejskich, nie tylko poprzez urzędników, którzy są katolikami, ale w konkretnej formie instytucjonalnej” – powiedział przewodniczący Episkopatu Polski.

Abp Gądecki przypomniał, że COMECE opiera się na katolickiej nauce społecznej i pozostaje w bezpośredniej łączności z Sekretariatem Stanu Stolicy Apostolskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję