Reklama

XVII Regionalny Przegląd Grup Obrzędowych w Starym Dzikowie

2019-02-20 11:36

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 8/2019, str. II

Adam Łazar
Dzikowianie podczas kiszenia kapusty

W niedzielę 3 lutego Gminny Ośrodek Kultury w Starym Dzikowie, Wójt tej gminy, Centrum Kulturalne w Przemyślu, zorganizowali – tym razem w hali sportowej – siedemnasty przegląd grup obrzędowych pod nazwą „Wątki folkloru ludowego”. Jego współorganizatorem było Powiatowe Centrum Kultury w Lubaczowie, a patronat honorowy nad imprezą sprawował Starosta Lubaczowski

W konkursie wzięło udział 10 zespołów z województw podkarpackiego i lubelskiego. – Przegląd ma na celu prezentację zwyczajów i obrzędów związanych z corocznym cyklem świąt i pracy na wsi, pokazanie codziennego życia naszych przodków. Zespoły poprzez prezentacje sceniczne pokazują młodszemu pokoleniu wartościowe treści, składające się na dziedzictwo kulturowe polskiej wsi. Przekonamy się, że w kulturze ludowej niczego nie robiono na pokaz. Twórczość ta wyrasta z duchowej potrzeby mieszkańców wsi, dlatego jest wartościowa, jasna, prosta i piękna. Dzięki takiej imprezie organizowanej co roku ludowa twórczość artystyczna nie ulega zapomnieniu. Cieszy nas zainteresowanie naszym przeglądem, że tak dużo zespołów chce przyjeżdżać do nas, ma odwagę wystąpić na scenie. Za to im dziękuję – powiedział podczas otwarcia imprezy nowy wójt gminy Stary Dzików Tomasz Jabłoński.

Zmagania na scenie

Występy zespołów oceniało jury w składzie: Barbara Płocica – teatrolog z Przemyśla, Jolanta Dragan – muzykolog i folklorysta z Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowie, dr Andrzej Karczmarzewski – etnograf z Rzeszowa. Po obejrzeniu prezentacji i długich obradach jurorzy wydali werdykt. Nagroda Grand Prix wraz z nagrodą pieniężną ufundowaną przez Centrum Kulturalne w Przemyślu i pucharem Starosty Lubaczowskiego powędrowała z zespołem kolędniczym z Łazor (gmina Harasiuki) za piękne przedstawienie „Herodów z Dziadem”. Dwa równorzędne pierwsze miejsca przyznano stałym bywalcom na tej imprezie, zwycięzcom poprzednich edycji przeglądów – zespołowi Dzikowianie z Starego Dzikowa i Białoboczoki z Białobok (gmina Gać). Danuta Nieckarz wraz z paniami z Koła Gospodyń Wiejskich z Starego Dzikowa zaprezentowały kiszenie kapusty. Białoboczanki pokazały sposób dawnego leczenia ziołami. – Pasjonuję się dawnymi obrzędami, zwyczajami, piszę scenariusze, tworzę spektakle. Jesteśmy siedemnasty raz w Starym Dzikowie. Jest tu sympatyczna atmosfera. Mamy z czym i kim przyjeżdżać. Skupiam wokół siebie ludzi chętnych to tej działalności. To trzeba kochać. Mam w głowie nowe pomysły, aby tylko były siły do dalszej pracy – powiedziała kierownik zespołu z Białoboków Bronisława Władysława Wołowiec. Dwa równorzędne drugie miejsca przyznano dla zespołu Zorza z Dereźni (gmina Biłgoraj) za prezentację „Korbon dla Jagusi” i nagrodę pieniężną ufundowaną przez Powiatowe Centrum Kultury w Lubaczowie i Józefa Ozimka – radnego Powiatu Lubaczowskiego oraz zespołu Jamniczanki z Jamnicy (gmina Grębów) za prezentację „Darcie pierza” i nagrodą PCK w Lubaczowie. Trzecie miejsce zajął zespół folklorystyczny Roztocze z Tomaszowa Lubelskiego za przedstawienie „Chodzenie z gwiazdą po kolędzie” i nagrodę ufundowaną przez Marię i Jana Lechowiczów z firmy komputerowej w Lubaczowie. Ponadto jurorzy przyznali cztery wyróżnienia dla: zespołu Czeremcha z Gromady (gmina Biłgoraj) za spektakl „Darcie pierza dla panny młodej na pierzynę” i nagrodę wójta gminy Stary Dzików, zespołu śpiewaczego Stokrotki z Cewkowa za zwyczaj weselny „Przydany w Cewkowie” i nagrodę GOK w Starym Dzikowie, zespołu biesiadnego Wierzbianie z Wierzbnej (gmina Pawłosiów) za „Wesele z lat 50. i 60.” i nagrodę wójta gminy Stary Dzików, zespołu KGW z Ułazowa (gmina Stary Dzików) za spektakl „Czasem bywało i tak” i nagrodę GOK w Starym Dzikowie.

Reklama

W oczekiwaniu na werdykt

W czasie, gdy obradowało jury, grał i śpiewał zespół muzyczny z Szówska.

– Celowe i konieczne są takie przeglądy grup obrzędowych. One utrwalają i przekazują naszą tradycję, wypieraną przez obecne czasy. A przecież jest ona ważnym składnikiem kultury ludowej. Bez niej uboga byłaby kultura narodowa. W tegorocznym przeglądzie uczestniczyły tylko dwie grupy obrzędowe, więcej było widowisk związanych za zajęciami, jak darcie pierza czy kiszenie kapusty. Tradycyjne podejmowane były tematy związane z weselem oraz kolędowaniem. I tu zachodzą zmiany. Kiedyś były to autentyczne grupy, które kolędowały chodząc od domu do domu. Teraz przygotowywane są kolędy na występy sceniczne. To dobrze, że taki przegląd kontynuowany jest w Starym Dzikowie, znalazł swój dom – powiedział juror, etnograf z Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie dr Andrzej Karczmarzewski.

Tagi:
przegląd folklor

Śniadanie na trawie

2019-09-03 13:09

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 36/2019, str. 3

To była wielka niespodzianka dla najmłodszych mieszkańców Strzegomia. Po raz pierwszy podczas dorocznego Festiwalu Folkloru zorganizowano spotkanie zespołów z dziećmi. Miejscem, gdzie się ono odbyło – pod hasłem festiwalowego „Śniadania na trawie” wpisanego do oficjalnego programu imprezy – był parafialny ogród przy bazylice mniejszej

archiwum organizatorów
Dzieci z przedszkoli w ogrodach bazyliki

Tradycja to bogata skarbnica każdego narodu przekazywana z pokolenia na pokolenie, dotyczy ludowych obrzędów, obyczajów, pieśni, tańców i melodii, a także obchodzenia religijnych świąt. Jej kultywowanie jest potrzebne nie dlatego, że ktoś nam każe, ale dlatego, że sami czujemy potrzebę przynależności do niej. Chcemy i często tęsknimy do tej przynależności: do rodziny, społeczności, narodu, kiedy jesteśmy daleko! Umiłowania tej tradycji trzeba jednak nauczać od dziecka. Ciekawym sposobem na to okazało się festiwalowe „Śniadanie na trawie”, które obyło się 9 sierpnia w parafialnym ogrodzie obok bazyliki, na które zaproszono dzieci z przedszkoli, a za pośrednictwem ogłoszeń w kościołach także młodych mieszkańców Strzegomia, którzy do przedszkoli nie chodzą, ale przyszli pod opieką rodziców, babć, dziadków czy starszego rodzeństwa.

Zaproszone na spotkanie zespoły folklorystyczne z różnych części świata dawały krótkie występy, a po ich zakończeniu odpowiadały z pomocą tłumaczy o strojach ludowych, w których tańczono, i oryginalnych ludowych instrumentach, na których grano. A nade wszystko, co było sednem spotkania, każda grupa folklorystyczna przedstawiała ludowe zabawy dla dzieci ze swoich krajów, ucząc ich zasad małych strzegomian. A było w czym przebierać i czym się cieszyć, bo na całym świecie w zabawach dla dzieci liczy się: spryt, zwinność oraz regularność czynności, które wywołują radość i śmiech. Na zakończenie dzieci usiadły na trawie – na rozłożonych kocykach – i zjadły pożywne śniadanie, które dla nich przygotowano. Poczęstunek zapewnili gmina Strzegom, parafia przy bazylice oraz rodzice, którzy przygotowali cześć kanapek i ciasta. – To bardzo mądre, by zaszczepiać od dziecka tę ciekawość folkloru i tradycji innych narodów, jak zrobiono to podczas tego festiwalu, oczywiście pamiętając też o naszym folklorze, czego przykładem było zaproszenie zespołu „Kostrzanie”– mówił proboszcz parafii ks. Marek Babuśka. – Zarówno organizatorzy festiwalu, jak i nasza parafia, która udostępniła ogród, mieliśmy pewne obawy, czy to śniadanie dla dzieci się uda, ale frekwencja i klimat, w jakim przebiegło, były znakomite. Uważam, że jego formuła się sprawdziła i warto ją kontynuować także za rok – podkreślił proboszcz!

W tej chwili, po starannych remontach murów obronnych, parafialny ogród przy bazylice wygląda przepięknie i jest powód, by go pokazywać jak najczęściej. Korzysta z tego miejsca coraz częściej pobliska szkoła podstawowa, organizowane są w nim również parafialne spotkania z okazji bierzmowania i rocznicy Komunii św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

50. rocznica święceń kapłańskich papieża Franciszka

2019-12-13 08:23

KAI

13 grudnia papież Franciszek będzie świętował 50. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich w stopniu prezbiteratu. Z tej okazji mieszkańcy diecezji Rzymu będą modlić się specjalną modlitwą.

Grzegorz Gałązka

“Módlmy się za papieża Franciszka, który 13 grudnia będzie obchodził 50. rocznicę święceń kapłańskich. Niech Pan, który powołał go do bycia szafarzem Świętych Misteriów i biskupem Rzymu, prowadzi go i wspiera łaską Swego Ducha oraz obdarza pociechą, pochodzącą z modlitwy całego Kościoła” – tak brzmi specjalna intencja modlitwy wiernych, którą w najbliższą niedzielę 8 grudnia będą modlić się wierni we wszystkich kościołach rzymskiej diecezji.

Vatican.news

Poczta Watykańska uczciła dwoma znaczkami przypadającą 13 grudnia 50. rocznicę święceń kapłańskich Jorge Mario Bergoglio – papieża Franciszka.

Pierwszy znaczek, o wartości 1,10 euro, przedstawia młodego Bergoglio w czarnej sutannie na tle jego parafialnego kościoła św. Józefa w Buenos Aires i wizerunku Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, który odkrył w Niemczech i upowszechnił w stolicy Argentyny. Drugi znaczek, o wartości 1,15 euro, przedstawia Franciszka w białej sutannie na tle bazyliki św. Piotra w Watykanie i wizerunku Jezusa Miłosiernego (z wizji św. Faustyny Kowalskiej), przypominającego słowa papieża, że „kapłan, na wzór Dobrego Pasterza, jest człowiekiem miłosierdzia i współczucia, bliski swojemu ludowi i sługą wszystkich. Kapłan jest tym, kto leczy rany”.

Autorem wykorzystanych na znaczkach obrazów jest malarz Raúl Berzosa z Malagi w Hiszpanii. Jest on autorem m.in. portretu Benedykta XVI.

Z okazji jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich papieża Franciszka, wikariusz generalny Rzymu kard. Angelo de Donatis, napisał do wiernych list, w którym zachęca do wspólnego dziękczynienia za posługę kapłańską obecnego papieża. Wspomina też dzień wyboru kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową i przypomina o nieustającej prośbie papieża Franciszka o modlitwę w jego intencji.

Papież Bergoglio przyjął święcenia kapłańskie w stopniu prezbiteratu 13 grudnia 1969 r. z rąk abp. Ramón José Castellano. Z okazji jubileuszu Poczta Watykańska wprowadziła do obiegu pamiątkowe znaczki pocztowe o nominale 1,10 oraz 1,15 euro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Janiak: Bóg chce, żeby Polska była katolicka

2019-12-14 09:35

ek / Kalisz (KAI)

Bóg chce, żeby Polska była katolicka, żeby Polska była wierna Panu Bogu - mówił biskup kaliski Edward Janiak, który przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego - kościele ojców jezuitów w Kaliszu. W ten sposób upamiętniono tragiczne wydarzenia sprzed 38 lat związane z wprowadzeniem stanu wojennego.

Bożena Sztajner/Niedziela

W homilii o. Andrzej Lemiesz przypomniał, że w okresie stanu wojennego w kościele o.o. jezuitów w Kaliszu były sprawowane Msze św. za ojczyznę.

Wskazywał, że z tamtym okresem wiąże się słowo Solidarność. – Solidarność zachwyciła świat tym, że gromadziła się wokół Chrystusa, wokół Eucharystii i sakramentów świętych. Solidarność zrodziła się na kolanach, pod krzyżem – podkreślał superior jezuitów.

Ubolewał, że czas wolności stał się czasem odchodzenia od Boga, od moralności. – Musimy trzymać się Chrystusa. Pod krzyżem jest nasze miejsce, tam jest miejsce naszej modlitwy. Bez tej walki nic nie osiągniemy, będziemy przegrywać wszystko, a najgorsze jest to, że będziemy przegrywać wieczność – stwierdził kaznodzieja.

Zaznaczył, że Solidarność to dziś wielkie wyzwanie dla człowieka. – To wezwanie dla całej Ojczyzny, byśmy w końcu powstali jako ludzie, którzy są z Chrystusem na dobre i na złe, którzy są z Jego Matką Maryją. Chcemy, aby Maryja nas ciągle prowadziła do Chrystusa, ciągle nam wskazywała „zróbcie wszystko cokolwiek Syn mój wam powie”, czyli pilnujcie dekalogu, pilnujcie przykazań, strzeżcie tego, co jest depozytem naszej wiary, żebyśmy nie przegrali na wieki. Bóg chce, żeby Polska była katolicka, żeby Polska była wierna Panu Bogu – przekonywał duchowny.

Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa biskup kaliski wspominał, że w czasie, kiedy ogłoszono w Polsce stan wojenny jako młody kapłan przebywał z pielgrzymką w Watykanie. – Byliśmy tam jedyną polską grupą. Ojciec Święty Jan Paweł II odprawił dla nas Mszę św. Był bardzo zasmucony. Modliliśmy się za ojczyznę – mówił celebrans.

Prosił wiernych, aby modlili się za ojczyznę i dziękowali za dar wolności. - Jako Polak dziękuję Bogu, że doczekałem takich czasów, że nie musimy wstydzić się prezydenta Polski, że premier chce dobrze dla Polski, że kraj jest wolny, że jest demokracja, że doczekaliśmy prawdziwej wolności. Dziękujmy Panu Bogu za dar wolności – powiedział bp Janiak.

Po Mszy św. złożono kwiaty i zapalono znicze pod tablicą pamiątkową „Solidarności” w Ogrójcu Sanktuarium Serca Jezusa Miłosiernego.

Organizatorem obchodów był Zarząd Regionu NSZZ „Solidarność” Wielkopolska Południowa z przewodniczącym Bernardem Niemcem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem