Reklama

Niedziela Wrocławska

Cierpienie błogosławieństwo niechciane

Niedziela wrocławska 6/2019, str. I

[ TEMATY ]

cierpienie

choroba

©Gina Sanders - stock.adobe.com

Cierpienie może mnie zmiażdżyć albo wydoskonalić. Proszę Boga, żeby dał mi łaskę tego drugiego” – pisał ks. Arkadiusz Olczyk niedługo przed śmiercią.

A jednak częściej snujemy inne refleksje... Dlaczego choruję? Dlaczego odmawiam piątą Pompejankę, wierząc, że On może wszystko i może uzdrowić moje chore dziecko, a Bóg milczy i nie reaguje? Czemu nie uczynił cudu? Znamy to. Stajemy pod ścianą, bezradni i gubiący nadzieję. Modlimy się o szczęście i pokój, a musimy zdawać Hiobowy egzamin z wierności Bogu i wiary, wbrew wszystkiemu, że On wie, co robi, choć ja nie rozumiem tego, co się dzieje. Chrystus, wisząc na krzyżu, recytował Psalm 22 – w opuszczeniu i samotności. Powtarzamy pierwszy wers: „Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił” wpisując w Jego lament swoje opuszczenie i samotność, czasem też zagniewanie i pretensje do Boga, że na to pozwolił, że dopuścił. Ulegamy pokusie, że nas zostawił na pastwę bólu i nieszczęścia. Krzyczymy: Gdzie jesteś? Gdzie się ukryłeś? Czy nie widzisz, że moje dziecko umiera na białaczkę? A Psalm 22 doczytany do końca mówi o tym, że „chwalić będą Pana ci, którzy Go szukają”, bo władza królewska należy do Niego”, a „On panuje nad narodami”. I jest to modlitwa nie tylko o Męce Mesjasza, ale też o jej owocach...

Choroba jest trudnym egzaminem, próbą dla życia duchowego i wiary.

Reklama

Gdy ks. Arkadiusz Olczyk, teolog i bioetyk, zachorował na raka, nie wiedział, że czeka go kilkuletnia walka, która zakończy się 1 października 2018 r. śmiercią w wielkim cierpieniu. Przez cały czas trwania choroby komunikował się z przyjaciółmi za pocą e-maili i Facebooka, donosząc o aktualnej sytuacji na chorobowym froncie. Nowotwór nazywał draniem, a siebie Choruskiem w sutannie. W testamencie, który spisał pod koniec walki, jest taki fragment: „Sytuacja Waszego choruska, Księdza Arka, znacznie się pogorszyła. Drań wygrywa... Ale nie poddajemy się! Walczymy do końca! Ostatecznie z draniem wygramy z Jezusem i w Jezusie! Wierzę w to mocno! Jezus zwyciężył i my zwyciężymy! Ponieważ walczyłem przez lata z draniem z otwartą przyłbicą, jak Dawid z Goliatem, chcę stanąć przed Wami w prawdzie o moim cierpieniu. Jest to potrzeba mojego serca, by umocnić w walce tych, którzy cierpią podobnie lub jeszcze bardziej niż ja. Drań zabrał mi całkowicie wzrok, dołożył bólu, nie mogę się poruszać. Cierpienie stało się moją codziennością. Nie wiem, co będzie – tylko Bóg to wie, ale chcę teraz bardzo podziękować za tę walkę przez kilka lat, w której nie poddawałem się dzięki Wam. Dziękuję Bogu Jedynemu, Jezusowi Eucharystycznemu, Duchowi nadziei i mocy, Najlepszej Matce, Niebu całemu – i dobrym ludziom.

Leżąc teraz w łóżku w domu rodzinnym, codziennie doświadczam od moich najbliższych, od Rodzeństwa wielkiej ofiary, służby, poświęcenia i miłosierdzia...

Kochani Wszyscy, uwierzcie mi, jestem przygotowany na spotkanie z Jezusem. Już teraz chcę podać Mu rękę i powiedzieć: Jezu, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham i chcę iść z Tobą do domu Ojca. Jezus żyje!”.

Reklama

Tuż przed Światowym Dniem Chorego prośmy za chorych, jak ks. Arek, aby cierpienie ich nie zmiażdżyło, ale wydoskonaliło. By szukający pociechy w cierpieniu, „błogosławieństwie niechcianym”, zawsze znajdowali je w Jezusie, który żyje.

2019-02-06 11:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: współczucie lekarstwem na obojętność

[ TEMATY ]

cierpienie

papież Franciszek

pandemia

PAP

W miesiącu czerwcu Papież prosi, aby szczególną modlitwą otoczyć ludzi cierpiących z powodu różnych pandemii, w tym takich jak wojny czy głód. Intencja został przekazana przez Światową Sieć Modlitwy Papieża.

Co możemy zrobić? Jak możemy nie popaść w obojętność? – pyta Franciszek. Wskazuje na drogę wyjścia: jest nią współczucie. To jest najlepsza pomoc, jaką możemy zaoferować naszą modlitwą i życiem, tym, którzy cierpią przybliżając do Serca Jezusa, aby On mógł przemienić ich życie.

Papież – Serce Jezusa przygarnia wszystkich

„Wiele osób cierpi z powodu poważnych trudności, których doświadczają. Możemy im pomóc, towarzysząc im w drodze z pełnym współczuciem, które zmienia życie osób. I przybliża ich do Serca Chrystusa, który przyjmuje nas wszystkich w rewolucji czułości. Módlmy się, aby ci, którzy cierpią, znaleźli drogi życia, pozwalające dotknąć się Sercu Jezusa.“

CZYTAJ DALEJ

Trzeci dzień Nowenny do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-09 07:59

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

ks. Łukasz Romańczuk

16 lipca br. figurze Matki Bożej Szkaplerznej w Głębowicach zostanie nałożony szkaplerz.

9 lipca - trzeci dzień Nowenny do Matki Bożej Szkaplerznej.

Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej (na rozpoczęcie nowenny)

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędow­niczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Two­je dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.

Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich po­trzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wie­ków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko strapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz moje cierpienia, ulecz, uspokój mą duszę, o Matko pełna litości! Ja zaś wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na Twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.

Dzień trzeci — 9 lipca

„Matka nigdy nie odchodzi — ani od kołyski, ani z Kalwarii, ani od grobu swojego dziecka".

Stefan kard. Wyszyński

Maryjo, Mistrzyni Karmelu i Matko nasza, prze­pełniona dobrocią dla nas, która raczyłaś przyjąć ofia­ry złożone Ci przez synów Twego zakonu, błagamy Cię, o Pani nasza, przemień nasze dusze w świątynie Boga żywego, aby przyozdobione kwiatami cnót i do­brych uczynków mogły godnie przyjąć Boski Maje­stat; abyśmy wielbiąc i miłując Boga, mogli wiernie Mu służyć i nigdy naszych świątyń duszy nie skalać grzesznym przywiązaniem do stworzeń.

O Matko! Tyle w nas słabości, tyle nędz i mroków! Ty możesz umocnić nasze dusze i serca. Zawierzamy Ci całkowicie. Amen.

Ojcze nasz...Zdrowaś Maryjo...Chwała Ojcu...

CZYTAJ DALEJ

Pożegnamy kapłana sługę

2020-07-09 22:05

[ TEMATY ]

archidiecezja częstochowska

Msza św. żałobna

ks. kan. dr Jan Sambor

Beata Pieczykura/Niedziela

– Pożegnamy kapłana sługę, sługę Boga, wychowawcę kapłanów, pasterza, Jezus go powołał. Niech Matka Boga, Matka Kapłanów, prowadzi Cię do Wiecznego Kapłana Jezusa Chrystusa – mówił arcybiskup senior Stanisław Nowak podczas Mszy św. żałobnej.

Ks. kan. dr Jan Sambor, emerytowany proboszcz parafii św. Judy Tadeusza w Częstochowie, prefekt i dyrektor administracyjny Wyższego Seminarium Duchownego, prorektor Wyższego Instytutu Teologicznego im. Stolicy Mądrości w Częstochowie, wykładowca katolickiej nauki społecznej, zmarł nagle 7 lipca 2020 r. w wieku 74 lat, w 43. roku kapłaństwa.

9 lipca Mszy św. żałobnej w kościele św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Częstochowie przewodniczył arcybiskup senior Stanisław Nowak. Licznie zgromadzeni (kapłani różnych stopni i godności z całej archidiecezji częstochowskiej, siostry zakonne i wierni świeccy) modlili się o życie wieczne dla śp. ks. kan. dr. Jana Sambora oraz ks. prof. Jana Związka i dziękowali za życie, służbę Bogu, diecezji maryjnej i ludziom.

W homilii abp Nowak powiedział, że „w majestacie śmierci jest głos Boga” i podkreślił: –Śmierć boli i ma coś z tragedii, jest wydarzeniem brutalnym, ale wierzymy, że została przezwyciężona. Choć serca płaczą na pogrzebie, to wiemy, że śmierć została utopiona w śmierci Boga Człowieka i zanurzona w Jego zmartwychwstaniu. Dlatego pocieszamy się słowem Bożym. Kaznodzieja przypomniał wiernym, jak ważna jest modlitwa za kapłanów. W tym duchu powiedział: – Jak umiera kapłan cierpimy, bo tak potrzeba nam kapłanów. Jak umiera kapłan, nasze serce płacze i dziękujemy.

Ksiądz Arcybiskup przypomniał, że ks. kan. dr Jan Sambor urodził się w Borusowej (w diecezji tarnowskiej). Ukończył technikum rolnicze. Usłyszał głos Pana i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego diecezji częstochowskiej w Krakowie. Po święceniach kapłanskich  przez 6 lat był wikariuszem w parafii w Żarkach-Letnisko. Potem został prefektem i dyrektorem administracyjnym Wyższego Seminarium Duchownego. Likwidował seminarium częstochowskie w Krakowie i kształtował seminarium w Częstochowie. Był prorektorem Wyższego Instytutu Teologicznego im. Stolicy Mądrości w Częstochowie, wykładowcą katolickiej nauki społecznej. Był kanonikiem kapituły zawierciańsko-żareckiej. W 2007 r. został proboszczem parafii św. Judy Tadeusza w Częstochowie, dziekanem dekanatu św. Józefa. W 2019 r. przeszedł na emeryturę i posługiwał w parafii św. Wojciecha w Częstochowie. Zmarł nagle 7 lipca 2020 r. w Maluszynie.

10 lipca eksporcie w kościele św. Judy Tadeusza Apostoła w Częstochowie będzie przewodniczył biskup senior Antoni Długosz. Tego samego dnia o godz. 16 Mszy św. pogrzebowej w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Borusowej (diecezja tarnowska) będzie przewodniczył bp Andrzej Przybylski. Po Eucharystii ciało zmarłego Kapłana zostanie złożone na miejscowym cmentarzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję