Reklama

Kościół

Król kosmosu

Ostatnia niedziela roku liturgicznego to uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Co to znaczy, że Jezus z Nazaretu, Syn Człowieczy i Syn Boży, jest Panem kosmosu, czyli tak naprawdę wszystkiego, co istnieje?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tak dawno media obiegła informacja, że w centrum galaktyki Drogi Mlecznej, w której znajduje się nasz Układ Słoneczny z naszą planetą Ziemią i jeszcze ok. 400 miliardów gwiazd z niezliczonymi globami, bezdyskusyjnie potwierdzono istnienie tzw. czarnej dziury. To miejsce, gdzie przestają obowiązywać jakiekolwiek znane nam prawa fizyczne. Pochłania wszystko, co jest wokół, co przekroczy tzw. horyzont zdarzeń. Ile zaś jest galaktyk w kosmosie? Jak dotąd nie jesteśmy w stanie podać ich dokładnej liczby.

Dlaczego o tym piszę? Żebyśmy mieli świadomość znaczenia uroczystości, którą Kościół teraz przeżywa. Zgodnie bowiem z naszą wiarą Pan Jezus jest Królem wszechświata, również tych niewyobrażalnie dla nas odległych miejsc oraz zachodzących tam niezrozumiałych procesów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Idea królowania

Fundamentem wiary chrześcijanina jest Pismo Święte. Właśnie w nim, w Starym Testamencie, Bóg Izraela nazywany jest Królem, który troszczy się o powierzony Mu lud. Ta godność przechodzi potem na Jego Jedynego Syna – Jezusa z Nazaretu. On to powie w Nowym Testamencie, że Jego królestwo nie pochodzi z tego świata. On też powie, że dana Mu jest wszelka władza – w niebie i na ziemi, czyli tak naprawdę wszędzie.

Reklama

W czasach, kiedy te słowa były zapisywane w Ewangeliach, np. według św. Jana czy według św. Mateusza, wyrażenie „w niebie i na ziemi” oznaczało całość wszystkiego, co istnieje, co było znane. A zatem Pan Jezus to Pan wszechświata, również naszego życia, bo przecież w naszych świątyniach odmawiamy Akt poświęcenia rodzaju ludzkiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i deklarujemy: „Twoją jesteśmy własnością i do Ciebie należeć chcemy”.

Liturgia i znaczenie

W tym szczególnym dniu warto zwrócić uwagę na mszalną Liturgię Słowa. Teraz to tzw. Rok B, w którym Chrystus potwierdza swoją królewskość przed rzymskim urzędnikiem – Piłatem (J 18, 33b-37). Wizję proroka Daniela o Synu Człowieczym liturgia traktuje jako spełnioną właśnie w Chrystusie (Dn 7, 13-14), drugie czytanie (Ap 1, 5-8) przynosi natomiast hymn do Chrystusa Wiernego Świadka, Pierworodnego spośród umarłych, Władcy królów ziemi, który miłuje swoich wyznawców, choć jest Alfą i Omegą, czyli Początkiem i Końcem.

Jeśli chodzi o prefację mszalną, wysławia ona Chrystusa Wiecznego Kapłana i Króla całego stworzenia. On to na końcu czasów odda Bogu Ojcu wieczne i obejmujące wszystko królestwo, które jest królestwem prawdy, życia, świętości i łaski, sprawiedliwości, miłości i pokoju.

Reklama

Można powiedzieć, że uroczystość ta niejako podsumowuje wszystkie uroczystości i święta, cały liturgiczny cykl przeżywania i uobecniania zbawczych wydarzeń związanych z naszą wiarą. Cała wymowa tej uroczystości sprowadza się do tego, że w konsekwencji Chrystusowa królewskość oznacza służbę i jest wyrazem bezgranicznej miłości. Podobnie mają postępować ci, którzy uważają się za Jego naśladowców, a jest ich obecnie ponad 2,2 mld. To współcześni chrześcijanie, do których przecież zaliczają się też wierni Kościoła katolickiego, czyli my. Uroczystość ta ukazuje nam Chrystusa Króla i Jego królestwo jako ostateczny cel czasów i świata – ostateczny cel wszystkiego.

Historia

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata od 1970 r. celebrowana jest w ostatnią niedzielę roku liturgicznego. W Kościele zaistniała jako święto na mocy encykliki Piusa XI „Quas primas” z 1925 r. Był to rok jubileuszowy, a jednocześnie rok, w którym przypadła 1600. rocznica soboru w Nicei. Mottem Piusa XI były słowa: „Pokój Chrystusowy w królestwie Chrystusowym”, nie ma się więc co dziwić, że był on szczególnie zainteresowany upowszechnianiem idei swojego zawołania. Chciał ją zwyczajnie wprowadzić w konkretne życie. Potem uroczystość tę przyjęły za swoją słynna Wspólnota z Taizé we Francji oraz Kościół luterański w Stanach Zjednoczonych.

Historycy podkreślają, że ogłoszenie nowego kościelnego święta zbiegło się w czasie z dochodzącą do głosu ideologią faszystowską. Nie bez znaczenia była również pamięć o niedawno zakończonej I wojnie światowej i jej tragicznych skutkach. Warto też zwrócić uwagę na kult Serca Pana Jezusa, którego przejawem było np. wzniesienie w 1919 r. w Madrycie narodowego pomnika Serca Pana Jezusa. Rok później postawiono statuę Chrystusa Króla w geograficznym sercu Meksyku – na Cerro del Cubilete.

W każdym razie dziś to my tworzymy historię tej uroczystości. Zapiszmy się w niej zatem złotymi zgłoskami iście królewskiego życia wzorowanego na życiu Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata. Wszechświat to kosmos, a kosmos to po grecku ład i prządek. Żyjmy więc porządnie i w porządku, najlepiej w Bożym porządku.

2018-11-21 10:42

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy koniec świata się spóźnia?

Niemal od samego początku człowiek stawia sobie dwa podstawowe pytania – o początek wszechświata i o jego koniec. Wydaje się bardziej precyzyjnie postawić pytanie o pochodzenie wszechświata i o jego finalizację, a więc skąd to wszystko się wzięło? I kiedy nastąpi koniec tego świata?

Na przełomie XX i XXI pojawiło się bardzo wiele hipotez naukowych na temat powstania kosmosu – najbardziej prawdopodobna wydaje się teoria tzw. Wielkiego Wybuchu. Jeśli zaś chodzi o koniec naszego świata, to współczesna nauka dysponuje bogatym wachlarzem hipotez, które ukazują ten moment: poczynając od katastrof kosmicznych, np. zderzenie z odpowiednio dużym ciałem niebieskim, gwałtowne procesy na Słońcu i inne, a kończąc na katastrofie, którą człowiek sam może sprowadzić na ziemię, np. przez globalną wojnę. Nauka próbuje odkryć, w jaki sposób powstał kosmos i dokąd zmierza jego ekspansja, ale im bardziej poszukiwania naukowe są zaawansowane, tym bardziej potrzebne są odpowiedzi na pytania o przyczynę zaistnienia wszystkiego i o przyczynę końca wszystkiego, a na te pytania jednoznacznej odpowiedzi udziela nam Biblia: Bóg Wszechmogący jest Stwórcą wszystkiego i wszystko w Nim ma istnienie, do Niego należy czas i wszystko, co jest, tylko On wie, kiedy i jak nastąpią koniec rzeczywistości tego świata i ostateczne odnowienie wszystkiego w pełni eschatologicznej.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Rok więzienia za modlitwę przed kliniką aborcyjną? Projekt ustawy w Hiszpanii

2026-03-03 21:43

[ TEMATY ]

aborcja

Hiszpania

Adobe Stock

W piątek 13 lutego do Kongresu Deputowanych (Congreso de los Diputados), izby niższej Kortezów Generalnych (Las Cortes Generales), czyli parlamentu Hiszpanii, wpłynął projekt ustawy organicznej, mającej na celu zmianę przepisów tamtejszego Kodeksu Karnego (Ustawy organicznej 10/1995 z 23 listopada; Ley Orgánica 10/1995, de 23 de noviembre, del Código Penal). Propozycja legislacyjna zakłada rozszerzenie penalizacji zachowań związanych ze zniechęcaniem kobiet do aborcji.

W projekcie ustawy, zgłoszonym przez grupę deputowanych lewicowego ugrupowania Sumar, zawarto postulat zmiany treści art. 172.4 hiszpańskiego Kodeksu karnego, dodanego do tego aktu prawnego na mocy nowelizacji z 2022 roku. Przepis penalizuje nękanie mające na celu utrudnianie korzystania z „prawa” do dobrowolnego przerwania ciąży – zarówno wobec kobiet zamierzających poddać się aborcji, jak i wobec personelu medycznego oraz pracowników i kierownictwa placówek uprawnionych do jej przeprowadzania. Karalne jest podejmowanie wobec tych osób działań o charakterze nieprzyjemnym, obraźliwym, zastraszającym lub przymuszającym, które ograniczają ich wolność, jeżeli celem jest uniemożliwienie lub utrudnienie wykonania „prawa” do aborcji bądź zrealizowania innych obowiązków zawodowych z tym związanych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję