Reklama

Niedziela Świdnicka

Srebrny jubileusz Odnowy w Duchu Świętym w Strzegomiu

Ruch Odnowy w Duchu Świętym „Arka” w Strzegomiu ma już 25 lat. Srebrny jubileusz członkowie ruchu uczcili udziałem we Mszy św. w bazylice strzegomskiej pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej Adama Bałabucha

Niedziela świdnicka 46/2018, str. III

[ TEMATY ]

Odnowa w Duchu Świętym

Strzegom

Krystyna Smerd

Uroczystości w strzegomskiej parafii przewodniczył bp Adam Bałabuch

Przy ołtarzu wraz z Księdzem Biskupem do sprawowania uroczystej Eucharystii, która miała miejsce 14 października, przystąpili: proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła ks. Marek Babuśka, proboszcz parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej ks. Marek Żmuda oraz ks. wikariusz Kamil Pawlik.

– Odnowa w Duchu Świętym, która powstała w Strzegomiu, ma piękną kartę w historii naszej miejscowości, sięgającą już 25 lat – mówił, witając Księdza Biskupa, ks. proboszcz Marek Babuśka. – Zgodę na prowadzenie działalności ruchu Odnowy w parafii dał przed ćwierćwieczem tutejszej wspólnocie parafialnej proboszcz ówczesnej jedynej jeszcze w mieście parafii ks. prał. Stanisław Siwiec. I była to decyzja słuszna, za którą dzisiaj, wspominając zmarłego księdza prałata, podziękujemy Panu Bogu – zauważył ks. proboszcz Babuśka. Podkreślił, że obchody jubileuszu przypadają w szczególnym czasie obchodzonego w 2018 r. w całym Kościele Roku Ducha Świętego, co ma swoją głęboką religijną wymowę.

Biskupa Adama Bałabucha uroczyście przywitała w Strzegomiu delegacja wspólnoty Ruchu Odnowy w Duchu Świętym na czele z liderką ruchu Agnieszką Lesiów. – Jubileusz 25-lecia istnienia naszej wspólnoty jest wielkim świętem dla całego miasta, gdyż do tej wspólnoty należą osoby z obu parafii – mówiła. – Przez tę wspólnotę Duch Święty dotknął wiele strzegomskich serc, przemieniając i czyniąc orędownikami Dobrej Nowiny. Od 25 lat staramy się być posłuszni natchnieniu Ducha Świętego, który rozwija w nas miłość do Boga Ojca i Matki, którą jest Kościół święty. Pragniemy, abyś się modlił z nami za całą naszą wspólnotę; za tych, którzy w niej byli, są i będą oraz za tych, którzy odeszli już do wieczności. Proś dla każdego z nas o Ducha Świętego, który niech nas natchnie, odnawia nasze oblicze, naszej wspólnoty, naszego miasta, parafii i rodzin – podkreśliła.

Reklama

Uroczystemu nabożeństwu towarzyszył śpiew młodzieżowego chóru i licznych wiernych ze wspólnoty Odnowa w Duchu Świętym, który działa na rzecz ewangelizacji.

– Jestem tutaj z wielką radością wśród ludzi, z których serc płynie wdzięczność za wielkie dzieła i wielkie dobro, które się tutaj dokonało w strzegomskiej Odnowie w Duchu Świętym – i dziękuję wszystkim, którzy tę wspólnotę tworzyli, tworzą i w czym mam ufność… będą ją dalej tworzyć – podkreślił w powitaniu Ksiądz Biskup.

W homilii mówił o sile Słowa Bożego. – To Słowo Boże odgrywa wielką rolę w naszym życiu, dlatego powinniśmy dokładać wielkiego starania, by stawać się jego pilnymi słuchaczami. Ksiądz Biskup podkreślił, że jest to Boskie słowo spisane w Ewangeliach i całym Piśmie Świętym, oczywiście wyjątkowe, ale pamiętajmy, że duże znaczenie mają dla nas w życiu codziennym także nasze zwyczajne ludzkie słowa; sposób, w jaki je wypowiadamy. Nasze słowa miłości, przebaczenia, akceptacji rodzą w sercu naszym czy też sercach naszych bliskich dobre uczucia. Natomiast słowa złe i wypowiedziane do drugiego człowieka w złości powodują w jego sercu smutek, a często i łzy, dlatego powinniśmy liczyć się zawsze ze słowem, które wypowiadamy. A skoro nasze ludzkie słowo ma takie znaczenie i tak mocno może oddziaływać na drugiego człowieka, to, co dopiero powiedzieć o Słowie Bożym, które jest darem Pana Boga dla nas. Ileż przykładów mamy w Ewangelii, że Słowo Boże ma swoją moc. Ono ma moc uzdrawiania naszej duszy, wpływa też na całego człowieka. Korzystajmy z tych słów, z tego Bożego nauczania kierowanego do nas w Piśmie Świętym i Ewangeliach i dzielmy się nim w naszych rodzinach i wśród bliskich – zachęcał w homilii bp Bałabuch.

Reklama

Po Mszy św. w bazylice miał miejsce koncert uwielbienia, którego z radością wysłuchali razem z członkami wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym Ksiądz Biskup oraz obaj proboszczowie. Na zakończenie uroczystości w dowód wdzięczności za zgodę na zawiązanie się w Strzegomiu ruchu Odnowy zaniesiono zapalony znicz na grób ks. prał. Stanisława Siwca, którego miejsce wiecznego spoczynku znajduje się przy bazylice. Następnie członkowie wspólnoty świętowali swój jubileusz agapą w świetlicy parafialnej.

2018-11-14 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielkopostny Dzień Skupienia szafarzy nadzwyczajnych

2020-03-10 10:35

Niedziela świdnicka 11/2020, str. VI

[ TEMATY ]

misterium

Strzegom

Szafarze Komunii św.

Krystyna Smerd

Centralnym punktem była Eucharystia sprawowana w bazylice Świętych Apostołów Piotra i Pawła

Odpust – darem Boga i Kościoła – to hasło wielkopostnego dnia skupienia nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., które odbyło się w sobotę 29 lutego w strzegomskiej bazylice. Wzięło w nim udział 106 szafarzy, którzy wysłuchali wykładu, uczestniczyli we Mszy św. i obejrzeli misterium Tajemnice Eucharystii.

Zgodnie z hasłem dnia rozważaliśmy, czym jest odpust rozumiany, jak mówi nam Katechizm Kościoła Katolickiego, jako darowanie winy – wyjaśniał tuż po wykładzie ks. dr Arkadiusz Chwastyk, oficjał Sądu Biskupiego w Świdnicy.

Ludzkie przywiązanie do grzechu

– Wyszliśmy od spojrzenia na naszą rzeczywistość grzechu, smutną i przykrą, od którego mamy się w Wielkim Poście nawracać. Ta rzeczywistość grzechu nie tylko jest smutna dla nas, przez to, że odciąga nas od Pana Boga i że przez ten grzech zrywamy naszą więź z Nim, narażając się na wieczną karę, ale ma też drugą, bardzo złą stronę. Przykrą dla nas, bo odwracając nas od Pana Boga, kieruje nas ku sprawom doczesnym, osobom lub rzeczom, które nie są rzeczami Bożymi, ku jakiejś pożądliwości tego świata. Dużo łatwiej, o czym wielu z nas się przekonało, jest po pierwszym grzechu, czy drugim powracać do tego samego grzechu – ostrzegał kapłan.

– To jest właśnie skutek tego grzechu. To nasze ludzkie przywiązanie do tych spraw niebożych! I na to szczególnie zwracałem uwagę w naszej katechezie. Na tę konieczność pracy nad sobą i bycia w tym zawsze konsekwentnym. Róbmy wszystko, żeby się od tego przywiązania do grzechu uwalniać, od tej naszej łatwości do wybaczania sobie naszych słabości, tego naszego bezwolnego poddawania się tym wadom. Żeby osiągnąć dobry skutek, musimy podejmować wysiłek, musimy się wiele napracować, żeby oczyszczać się samemu z tego przywiązania do grzechu. Każdy z nas wie, ile to kosztuje nas osobistego wysiłku. A ja dodam jeszcze, że Pan Jezus nas w tych staraniach wspiera. On jest zawsze po stronie grzesznika, chce, żebyśmy się wszyscy poprawiali. I właśnie po to, żeby było nam łatwiej wyzwolić się z grzechu, są dawane odpusty, czyli darowanie tej kary w naszym życiu doczesnym – duchowym i wielka pomoc Boża dla nas w pozbywaniu się tego przywiązania do grzechu. Tę możliwość odkrył kiedyś sam Pan Jezus przed św. Piotrem, mówiąc do niego: „Co zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. W to wierzymy i tego nas naucza nasz Kościół, o tym czytamy w Katechizmie. Taką samą moc udzielania odpustów ma każdy następca św. Piotra, czyli papież” – akcentował wykładowca.

– Najważniejsze przesłanie z naszego spotkania, to prawda o tym, że jeśli nawet jest tak trudno nam się zmieniać, to zawsze pamiętajmy, że mamy jeszcze pomoc Bożą. Łaskę, która jest blisko nas. Rzecz w tym, żebyśmy to sami umieli zauważyć i żeby ta łaska, mówiąc popularnie, „nie przeszła nam koło nosa”! O tym mówił i do takiej wnikliwej obserwacji duszy namawiał ks. Arkadiusz. – Naprawdę warto się na co dzień jeszcze mocniej starać o tę swoją osobistą świętość, jak to robiliśmy do tej pory – podkreślał ksiądz doktor w wygłoszonej nauce.

Eucharystia nie jest teatrem

– Cieszę się bardzo, że tak licznie uczestniczycie w tym wielkopostnym modlitewnym spotkaniu zorganizowanym tylko dla was – mówił na początku Eucharystii biskup Ignacy. W kazaniu pasterz diecezji odniósł się do treści odczytanej Ewangelii wg św. Mateusza opowiadającej o powołaniu celnika do grona Apostołów, której treść dogłębnie wyjaśnił. – Wielu miało to Panu Jezusowi za złe, że tak uczynił, bo zawód celnika nie cieszył się poważaniem ani szacunkiem, ale pamiętajmy, co odpowiadał na to Jezus Chrystus, który wtedy oznajmił, a co powtarzali Apostołowie: „Nie przyszedłem po to, żeby nawracać sprawiedliwych, ale grzeszników”. – W dalszej części biskup mówił, jak ważne jest przeżywanie każdej Mszy św. i włączanie się wiernych w jej celebrację. – Zgłębiajcie jej tajemnicę – zachęcał. – Eucharystia nie jest teatrem, na który przychodzimy. Na widowni podczas każdej Mszy św. jest Pan Bóg, a nie my. To On patrzy na nas – podkreślił. W drugiej części kazania biskup mówił o roli nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Zwrócił uwagę na to, że to nie tylko obowiązek, jaki przyjęli dobrowolnie, ale też szczególne wyróżnienie i zobowiązanie wobec Pana Boga i parafii. Złożył wszystkim szafarzom piękne podziękowania za ich posługę w parafiach. Tego zaszczytnego obowiązku rozdawania wiernym Komunii św. podczas Mszy, w czym wspierają księży, jak też noszenie Ciała Pańskiego chorym, pozostającym w domu. Życzył, aby ich służba była pełna skupienia, pokory i wewnętrznego otwarcia na to, co Bóg im przekazuje.

Eucharystia nie jest teatrem, na który przychodzimy. Na widowni podczas każdej Mszy św. jest Pan Bóg, a nie my. To On patrzy na nas.

Modlitewnemu spotkaniu towarzyszył śpiew modlących się na Eucharystii mężczyzn, który współgrał z brzmieniem kościelnych organów gotyckiego kościoła.

Misterium Eucharystii

– Eucharystia to najcenniejszy skarb, jaki posiada Kościół na drogach zbawienia – mówił św. Jan Paweł II. Te słowa były mottem misterium Tajemnice Eucharystii zaprezentowanego na zakończenie dnia skupienia. Scenariusz został przygotowany w oparciu o objawienia współczesnej boliwijskiej mistyczki Cataliny Rivas, które opisała w swojej książce Tajemnica Mszy świętej. „Jest to świadectwo, które muszę i chcę dać całemu światu dla większej chwały Bożej i dla zbawienia tych, którzy chcą otworzyć serca Panu” – napisała we wstępie tej publikacji. Treścią książki są słowa, które usłyszała od Matki Bożej i Jezusa. Powstałe w oparciu o ten przekaz misterium zaprezentowała w bazylice strzegomskiej Ewangelizacyjna Grupa Teatralna, działająca przy parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego w Świebodzicach.

Odpust jest takim działaniem Boga w Kościele za sprawą św. Piotra i jego następców, przez które człowiek otrzymuje łaskę uwolnienia się od przywiązania do grzechu.

Spektakl przypomina i ukazuje, co naprawdę dokonuje się w czasie sprawowania Najświętszej Ofiary. Oczami tej świątobliwej kobiety z Boliwii można zobaczyć mistyczną rzeczywistość Eucharystii – udział w niej Matki Bożej, aniołów, dusz zbawionych i cierpiących w czyśćcu. Za pomocą poruszających środków artystycznych widzowie mogą zobaczyć najważniejsze wydarzenie w historii świata – odkupieńczą śmierć Chrystusa na Golgocie – w przejmujący sposób przekazane Catalinie przez Jezusa i Matkę Bożą w mistycznym widzeniu.

– Przygotowany przez nas religijny spektakl jest wystawiany z różną częstotliwością, ale najczęściej po kilka razy w roku już od 7 lat – mówił reżyser Ryszard Kramarz. – Pragniemy, aby to przedstawienie było głębokim doświadczeniem duchowym i poruszającą katechezą na temat Eucharystii, przeżywanej często przez nas w sposób rutynowy – akcentował, odgrywający rolę arcybiskupa Zdzisław Pantal.

W strzegomskiej parafii misterium można było obejrzeć już po raz trzeci. Wcześniej EGT ze Świebodzic gościła w 2015 i 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

TVP zapowiada transmisje liturgii Triduum Paschalnego z Jasnej Góry

2020-03-30 13:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Transmisje liturgii Triduum Paschalnego z kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze przeprowadzi Telewizja Polska. Liturgie w Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę rozpoczną się o godz. 18.00. Transmisje zostaną przeprowadzone na antenie TVP3 w paśmie ogólnopolskim.

W sobotę, 4 kwietnia, przed Niedzielą Palmową, w TVP1 o godzinie 20:00 zostanie nadane Orędzie okolicznościowe abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

W Wielki Piątek, 10 kwietnia, TVP1 o godz. 20.50 przeprowadzi transmisję Drogi Krzyżowej z udziałem papieża Franciszka.

W Niedzielę Wielkanocną, 12 kwietnia o godz. 7.00 TVP1 będzie transmitować Mszę św. z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, a o godz. 11.00 - Mszę św. Zmartwychwstania Pańskiego i błogosławieństwo Urbi et Orbi z Watykanu.

W Poniedziałek Wielkanocny, 13 kwietnia, o godz. 7.00 w TVP1 będzie transmitowana Msza św. z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, o godz. 11.00 Msza św. z Jasnej Góry, a o godz. 12.00 na tej samej antenie - modlitwa Regina Coeli z Watykanu.

W Wielką Sobotę 11 kwietnia, o godzinie 20.00 w TVP1, Orędzie Wielkanocne wygłosi abp Stanisław Gądecki.

W Niedzielę Wielkanocną o 9.00 w TVP1 pokazany zostanie program "Ziarno", zatytułowany "Z miłości za nas wszystkich!" a o 9.30 - reportaż "Wielkanocna radość śpiewania z Arką Noego".

Redakcja Programów Katolickich TVP rekomenduje także inne pozycje. W Wielką sobotę w TVP1 o godz. 9.00 pokazane zostaną świąteczne wydania Studia Raban i Rodzinnego Ekspresu - kolejno o 9.00 i 9.30 - oraz dwa filmy fabularne: o godz. 10.00 "Bernadetta. Cud w Lourdes" a o 21.30 - "Niebo istnieje naprawdę".

CZYTAJ DALEJ

Kard. Dziwisz: słowa „Nie lękajcie się!” nabierają nowego znaczenia w obliczu zagrożenia

2020-04-02 08:46

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Programowe słowa pontyfikatu św. Jana Pawła II: „Nie lękajcie się!” nabierają dziś nowego znaczenia w obliczu zagrożenia, przed jakim stanął świat i my wszyscy – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. w 15. rocznicę śmierci Jana Pawła II. Odprawił ją w kaplicy klasztornej sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, gdzie znajduje się obraz Jezusa Miłosiernego i relikwie św. Faustyny.

Eucharystię wraz z kard. Dziwiszem odprawiał także honorowy kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia bp Jan Zając. - Przeżywając trudny czas zagrożenia, jakie niesie ze sobą epidemia dotykająca i biczująca nie tylko nas, ale cały współczesny świat, kierujemy nasze spojrzenie ku Bogu żywemu, naszemu Stwórcy, Ojcu i Panu. W Nim i tylko w Nim nasza nadzieja – mówił rozpoczynając Mszę św. krakowski metropolita senior. Zachęcił do modlitwy „o ustanie plagi, o życie wieczne dla zmarłych, o zdrowie dla chorych, o wytrwałość dla niosącym im i nam wszystkim pomoc”. Zapewnił o tym, że wspiera ich w modlitwie.

Kaznodzieja podkreślał, że programem pontyfikatu Jana Pawła II był Jezus Chrystus. - W tym trudnym czasie zagrożenia, niepewności, cierpienia dotkniętych chorobą, lęku o los najbliższych, ogromnego trudu wszystkich stojących na pierwszej linii walki z epidemią, szukamy świateł, punktów oparcia, drogowskazów. Szukamy zrozumienia tego, co przeżywamy. Szukamy nadziei – mówił. Wskazał, że to w Chrystusie powinniśmy szukać tej nadziei. - On nas przeprowadzi przez ciemną dolinę, w jakiej znalazł się świat. On jest najważniejszym Nauczycielem. On jest Przewodnikiem. On jest Boskim Lekarzem i w Jego ranach nasze uzdrowienie – zapewnił. Dodał, że Jezus pomaga również przez „samarytańską posługę lekarzy, pielęgniarek, przez ofiarną służbę zdrowia i przez wszystkich, którzy w tych dniach nie przestają pełnić służby w społeczeństwie”.

- Programowe słowa pontyfikatu św. Jana Pawła II: „Nie lękajcie się!” – nabierają dziś nowego znaczenia w obliczu zagrożenia, przed jakim stanął świat i my wszyscy. Sam lęk nam nie pomoże. Pomoże nam nadzieja złożona w Bogu – nauczał osobisty sekretarz św. Jana Pawła II. Jak zauważył, pomoże spokój serca, a także „osobista i zbiorowa solidarność ze wszystkimi, niezależnie od jałowych podziałów, które nas tak bardzo oddaliły i oddalają od siebie w dzisiejszej Polsce”.

- Bierzmy przykład z Jana Pawła II. On wszystkich szanował, nikogo nie poniżał, z nikim nie walczył, o nikim źle nie mówił. Czy stać nas na taką samą, dalekowzroczną postawę? – zapytywał.

Najbliższy współpracownik Jana Pawła II wrócił do momentu odejścia papieża. - Otaczając jego łoże płakaliśmy, płakali lekarze, pielęgniarki i siostry, ale równocześnie ze łzami w oczach wyśpiewaliśmy Te Deum laudamus – „Ciebie, Boże, wysławiamy” – wspominał.

- Dziękowaliśmy i nadal dziękujemy Bogu za tego niezłomnego świadka wiary. Dziękowaliśmy i nadal dziękujemy za tego mądrego pasterza Kościoła i duchowego przywódcę współczesnego świata, który wprowadził nas w trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa. Dziękowaliśmy i nadal dziękujemy za świętego, do którego z ufną modlitwą zwracają się dziś rzesze chrześcijan na całym świecie, prosząc o jego orędownictwo w niebie. Dziś czynimy to tym bardziej ufnie, tym bardziej usilnie – zakończył.

Zgodnie z prośbą krakowskiego metropolity seniora, o 21.37 w oknach zapłoną świece na znak modlitewnej wspólnoty i pamięci o św. Janie Pawle II. Kard. Dziwisz zachęca również, by w tej godzinie odmówić Akt zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu w obliczu pandemii.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję