Reklama

Niedziela w Warszawie

Łazienki mają wiele tajemnic

Z prof. Zbigniewem Wawrem, dyrektorem Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, rozmawia Andrzej Tarwid

Andrzej Tarwid: – Już po raz siódmy Rezydencje Królewskie organizują „Darmowy Listopad”. Jakie atrakcje czekają na osoby, które odwiedzają Łazienki Królewskie?

Prof. Zbigniew Wawer: – Jest ich wiele, wśród nich są m.in.: nowa wystawa „Blask orderów w 100-lecie odzyskania niepodległości”, spacery szlakiem powstania listopadowego, warsztaty, wykłady i lekcje muzealne.

– Na wystawie „Blask orderów” jest ponad tysiąc eksponatów. Z kim musieliście nawiązać współpracę, aby zgromadzić w jednym miejscu tyle obiektów?

– Na wystawie zgromadziliśmy ponad tysiąc obiektów. Są to: ordery, legitymacje, dyplomy, mundury, stroje orderowe, broń, obrazy. Eksponaty wypożyczyliśmy z muzeów krajowych i zagranicznych. Najstarsze odznaczenia zostały wypożyczone z kolekcji Staatliche Kunstsammlungen w Dreźnie. Są to ordery Orła Białego po Auguście II i Auguście III. Ordery te pochodzą z garniturów orderowych noszonych na specjalne uroczystości przez obu elektorów saskich i królów polskich. Wypożyczyliśmy również eksponaty z Muzeum Legii Honorowej oraz Muzeum Inwalidów w Paryżu, a także z muzeów Belgii i Holandii. Ciekawe eksponaty pochodzą z Instytutu Polskiego i Muzeum generała Sikorskiego, gdzie zgromadzono odznaczenia po żołnierzach walczących w Polskich Siłach Zbrojnych oraz po działaczach emigracyjnych. Liczne eksponaty zostały wypożyczone z muzeów polskich: Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Wojska Polskiego, Muzeum Zamku na Wawelu, Muzeum Medalierstwa we Wrocławiu, Muzeum Narodowego we Wrocławiu oraz wielu innych muzeów w Polsce.

– Jest Pan jednym z najbardziej znanych historyków wojskowości w kraju. Nie sposób więc nie zapytać, jakie odznaczenia i dokumenty przykuwają Pana uwagę z powodów naukowych?

– Z powodów zawodowych interesują mnie historie związane z nadawaniem Orderu Virtuti Militari, szczególnie od czasów wojny polsko-bolszewickiej po II wojnę światową. Z historii tych można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o ludziach, którzy walcząc za Ojczyznę, wykazali się niespotykanym męstwem.

– Obecne wystawy, ale też wiele poprzednich, były organizowane w związku z obchodami 100-lecia odzyskania niepodległości. Mało kto wie, że Łazienki Królewskie były ulubionym miejscem odpoczynku najważniejszego ojca niepodległości, marszałka Józefa Piłsudskiego. Gdzie Naczelnik lubił przebywać?

– W okresie międzywojennym w Łazienkach – w Belwederze mieszkał Józef Piłsudski. W małym kościółku przy Pałacu na Wyspie brał ślub, tam też ochrzcił swoje córki. Piłsudski bardzo lubił Łazienki, tu odpoczywał, nabierał sił przed czekającymi go trudami. Na dowód tego po 1930 r. w Łazienkach Królewskich został udostępniony zwiedzającym Domek Magdeburski – przeniesiony z Magdeburga dom, w którym Piłsudski mieszkał w czasie internowania. Oba budynki przetrwały wojnę, a rozebrano je po wojnie, aby zatrzeć ślady po Piłsudskim. Łazienki ocalały z pożogi wojennej. Tylko Pałac na Wyspie został częściowo zniszczony. To jest jedyne oprócz Wilanowa miejsce w Warszawie, które zachowało swój XVIII-wieczny charakter.

– W ostatnich latach Łazienki Królewskie odwiedza niemal 3 mln osób rocznie. Która z tegorocznych wystaw cieszyła się największą popularnością?

– W tej chwili nie możemy tego jeszcze powiedzieć, bo największa z wystaw będzie otwarta dopiero 8 listopada. Natomiast do tej pory największą popularnością wśród zwiedzających cieszyła się wystawa japońskich drzeworytów z epoki Edo. Tysiące osób obejrzały też wystawę przedstawiającą dzieje Szpitala Ujazdowskiego.

– A spośród warsztatów i koncertów…

– Największym zainteresowaniem cieszą się koncerty organizowane od ponad 60 lat przez Stołeczną Estradę „Koncerty Chopinowskie”, występy Polskiej Opery Królewskiej i festiwal „Strefa Ciszy”, który prezentuje muzykę różnych gatunków i z różnych kontynentów. Od ubiegłego roku odbywają się w Łazienkach koncerty jazzowe. Jest to praktycznie jedno z niewielu miejsc w Warszawie, gdzie można posłuchać dobrego jazzu, nie tylko polskiego, ale i zagranicznego.

– W jednym z wywiadów powiedział Pan, że Łazienki należą do „najbardziej tajemniczych miejsc” w stolicy. Jakie tajemnice miał Pan na myśli i gdzie jest klucz do ich odkrycia?

– Łazienki mają wiele tajemnic, szczególnie z XVIII i XIX wieku. Jedne z tych nieznanych faktów odkrywamy przy okazji remontów i prac archeologicznych. Inne, badając dawne dokumenty. Kiedy wszystko dokładnie sprawdzimy, to nasi przewodnicy opowiedzą o tych tajemnicach zwiedzającym. W związku z tym nie mogę o nich mówić w wywiadzie, żeby nikogo nie zniechęcać do przyjścia do naszego muzeum. Wręcz przeciwnie, zapraszam Czytelników „Niedzieli”, aby do nas przyszli i poznali odkrywane przez nas nieznane dotychczas historie.

– W czerwcu tego roku został Pan odznaczony fińskim Orderem Białej Róży. Finowie docenili Pana wkład w uczczenie pamięci o Gustawie Mannerheimie. Jaki on miał związek z Łazienkami?

– Marszałek Mannerheim to twórca niepodległej Finlandii. Mieszkał w Łazienkach, w Pałacu Myślewickim w latach 1910-14, kiedy dowodził pułkiem kawalerii gwardii rosyjskiej. Był to jedyny oficer armii carskiej (niepolskiego pochodzenia), który cieszył się sympatią wielu polskich środowisk, w tym również niepodległościowych.

– Miejscem jakich wydarzeń kulturalnych będą Łazienki Królewskie jeszcze w tym roku?

– Zapraszamy wszystkich na wystawę „Blask orderów w stulecie odzyskania niepodległości”. Będzie to największe tegoroczne wydarzenie, ale w Łazienkach mieliśmy już kilka ciekawych wystaw. Była to wystawa jednego obrazu z kolekcji Staatliche Kunstsammlungen w Dreźnie, wystawa „Złoto Traków” – pierwszy raz pokazana w Polsce. Pokazywaliśmy także obrazy z kolekcji Fundacji Kościuszkowskiej, które po raz pierwszy opuściły Stany Zjednoczone. Takich wydarzeń jest wiele.

– A czym planuje Pan zaskoczyć warszawiaków i turystów w roku 2019?

– Łazienki cały czas się zmieniają. To piękne miejsce, w którym kwiaty co roku są w innych kolorach. Posiadamy też własne odmiany specjalnie hodowanych tulipanów – Royal Łazienki w 2017 r., Marszałek Józef Piłsudski 2018 r., Bacciarelli 2019 r. W przyszłym roku planujemy wiele atrakcji, w tym dwie duże wystawy. Pierwsza będzie poświęcona historii stosunków polsko-węgierskich, druga 100. rocznicy odnowienia Krzyża Virtuti Militari.

2018-11-07 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawska straż: 300 zgłoszeń po ulewie; cały czas spływają kolejne

2020-06-29 20:24

[ TEMATY ]

Warszawa

straż

PAP/Wojciech Olkuśnik

Po ulewnym deszczu, który w czwartek przeszedł nad Warszawą do tej pory otrzymaliśmy około 300 zgłoszeń - powiedział w poniedziałek PAP kpt. Wojciech Kapczyński z stołecznej straży pożarnej. Dodał, że strażacy cały czas otrzymują kolejne zgłoszenia po ulewie.

W poniedziałek po godz. 16 nad Warszawą rozpętała się ulewa. Jak przekazał PAP kpt. Wojciech Kapczyński z warszawskiej straży pożarnej, w ciągu godziny od rozpoczęcia ulewy strażacy otrzymali już około 300 zgłoszeń. "Najwięcej zgłoszeń dotyczy Mokotowa, Woli, Śródmieścia i Żoliborza" - powiedział dodając, że strażacy cały czas otrzymują kolejne zgłoszenia.

Wskazał, że interwencje dotyczą głównie zalanych ulic, piwnic i garaży podziemnych.

Zalana jest m.in. Trasa Łazienkowska w rejonie Torwaru, ul. Grójecka na wysokości ul. Racławickiej i Wisłostrada w kierunku Łomianek na wys. Spójni. Pod wodą był także Plac Trzech Krzyży. Woda ze studzienek wybijała na ok. 1 metra w górę. Ogromne ilości wody spływały ulicą Książęcą, która łączy Plac Trzech Krzyży z Powiślem. Samochody brodziły w niej powoli, zanurzone do połowy kół.

Woda zalała także ulice położone na prawobrzeżnej części stolicy. Deszczówka, której nie nadążały odprowadzać studzienki, sięgała na poziom kilkunastu centymetrów - m.in. na ul. Francuskiej i Zwycięzców. Nieco lepiej było na ul. Fieldorfa i w okolicach ul. Ostrobramskiej

"Warszawskich strażaków w działaniach wspomogą m.in. strażacy z Legionowa" - podał PAP rzecznik komendanta mazowieckiego Państwowej Straży Pożarnej mł. bryg. Karol Kierzkowski..

Z kolei rzeczniczka Metra Warszawskiego Anna Bartoń przekazała PAP, że z powodu ulewy zamknięta zostaje stacja metra Ratusz Arsenał. "Pociągi nie będą się na niej zatrzymywały" - przekazała.

Nie działa sygnalizacja świetlna w wielu miejscach stolicy - m.in. na Placu Zawiszy, na Rondzie ONZ oraz w pobliżu węzła Marsa. Służby pracują nad usunięciem awarii. (PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

bf/ jann/

CZYTAJ DALEJ

Niemcy: Benedykt XVI nie pojedzie na pogrzeb brata do Ratyzbony

2020-07-05 20:06

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

@Mazur/Episkopat

Benedykt XVI nie weźmie udziału w uroczystościach pogrzebowych swego brata ks. Georga Ratzingera w Ratyzbonie, zaplanowanych na 8 lipca. Według portalu Vatican News z 3 bm. na pogrzeb przybędą m.in. osobisty sekretarze papieża-seniora abp Georg Gänswein i były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller, który w latach 2002-12 był biskupem Ratyzbony.

Brat Benedykta XVI był przez 30 lat kapelmistrzem w katedrze ratyzbońskiej i kierownikiem działającego tam chóru chłopięcego „Regensburger Domspatzen”. Zmarł 1 lipca w wieku 96 lat. 93-letni papież-senior przebywał w Ratyzbonie w dniach 18-22 czerwca, by odwiedzić swego ciężko chorego brata. Jak wspominał obecny biskup tego miasta Rudolf Voderholzer, podczas tych pięciu dni bracia widzieli się dziewięć razy: „Było mało słów, wiele ufnych gestów, a przede wszystkim wspólna modlitwa”. Obaj bracia, którzy tego samego dnia 29 czerwca 1951 roku przyjęli święcenia kapłańskie, przez całe życie byli z sobą bardzo związani.

Uroczystości pogrzebowe ks. prałata Georga Ratzingera odbędą się 8 lipca w Ratyzbonie. Po Mszy św. pogrzebowej w miejscowej katedrze zostanie on pochowany na cmentarzu katedralnym w grobie należącym do fundacji chóru katedralnego „Regensburger Domspatzen”.

Ten znany na świecie chór pożegna swego wieloletniego kierownika podczas nieszporów w jego intencji w niedzielę 5 lipca. W nabożeństwie weźmie udział 220 śpiewaków. W uroczystości nie będą mogli jednak uczestniczyć wierni ze względu na panujące jeszcze ograniczenia, związane z koronawirusem. Całość będzie transmitowana na żywo na stronie internetowej diecezji.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: chcę kontynuować politykę redukowania ubóstwa

2020-07-06 18:56

[ TEMATY ]

wybory

Andrzej Duda

wybory 2020

PAP/Wojtek Jargiło

Podczas ostatnich pięciu lat 1,2 mln Polaków wyszło za skrajnego ubóstwa, a bieda wśród dzieci została zredukowana o ponad 90 proc. - powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda w Mniowie (woj. świętokrzyskie). Zadeklarował, że jest to polityka, którą chce kontynuować.

"Dzisiaj bezrobocie nadal jest niskie, dużo niższe, o połowę niższe niż było w 2015 roku, kiedy kończyły się rządy PO, której wiceprzewodniczącym jest dzisiaj mój konkurent (w wyborach) Rafał Trzaskowski" - podkreślił Duda. "Oni chcą wrócić do władzy, ale to jest szkodliwe dla Polski, bo oni już pokazali, co potrafią przez osiem lat i poza wspieraniem wąskich grup, to nic nie potrafią" - mówił o Platformie Obywatelskiej prezydent.

Jak zaznaczył, "wreszcie udało się zmienić władzę w 2015 roku i zaczął się dla polskiej rodziny dobry czas". "Młodzi zaczęli wracać zza granicy, a dzieci zaczęły być wspierane przez program 500 Plus. Rodzice dostali lepsze wynagrodzenia" - mówił Duda. Wskazał także na znaczenie programu trzynastej emerytury.

Według Dudy, "podczas ostatnich pięciu lat 1,2 mln obywateli wyszło ze skrajnego ubóstwa". "Bieda wśród dzieci została zredukowana w ostatnich latach o ponad 90 proc. To jest polityka, którą chcę kontynuować" - zadeklarował prezydent.

Zdaniem prezydenta, "władza wreszcie dotrzymuje słowa, tak jak obiecano". "I dotrzymuje słowa naszym rolnikom, którzy zapewniają nam bezpieczeństwo żywnościowe, tym, którzy ponieśli straty w wyniku zeszłorocznej suszy" - zaznaczył Andrzej Duda. (PAP)

autorzy: Iwona Pałczyńska, Wiktor Dziarmaga

ipa/ wdz/ mrr/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję