Reklama

Niedziela Sandomierska

Dawajcie z siebie wszystko

W parafii pw. Chrystusa Króla w Tarnobrzegu bp Krzysztof Nitkiewicz 28 października dokonał poświęcenia świątyni oraz ołtarza

Niedziela sandomierska 45/2018, str. IV

[ TEMATY ]

poświęcenie

Ks. Adam Stachowicz

Bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył uroczystościom

Mszę św. połączoną z obrzędem poświęcenia wraz z Biskupem sprawowali kapłani z dekanatu, w tym miejscowy proboszcz i dziekan tarnobrzeski ks. Adam Marek oraz księża, którzy pełnili przez lata funkcję wikariuszy. W modlitwie uczestniczyli członkowie grup duszpasterskich i stowarzyszeń katolickich oraz parafianie. Liturgię uświetnił chór z parafii Wola Baranowska.

Na początku Mszy św. Biskup dokonał obrzędu pokropienia wodą święconą ołtarza i ścian. W homilii podkreślał, że sposób patrzenia na religię i Kościół zależy od posiadania wiary. – Parafrazując słowa św. Pawła, jesteśmy nadal głupstwem dla jednych, bo nas nie rozumieją, dla innych zaś zgorszeniem, bo wymagają, abyśmy byli idealni, bez żadnej skazy – niczym posągi, które wyszły przed chwilą spod ręki artysty. Można postrzegać Kościół, w tym również parafię, w kategoriach administracyjno-usługowych. Ale można przyjąć postawę Bartymeusza z dzisiejszej Ewangelii, który – pomimo tego, że był niewidomy – zobaczył w Chrystusie Zbawiciela – mówił Biskup.

– Nie ma wątpliwości, że istnienie parafii, świątyni, pomieszczeń duszpasterskich ułatwia życie księżom i wiernym, gwarantuje stabilność. To jednak nie wyczerpuje stojących przed parafią zadań! Wręcz przeciwnie. Byłoby ograniczeniem jej roli, jej misji. Dzisiejszy obrzęd poświęcenia kościoła i ołtarza nie oznacza więc końca drogi. Parafia musi być rzeczywistością dynamiczną, wędrującą, w stałym dialogu ze światem. Ma iść do niego, żeby zapewnić tam obecność słowa Bożego, Chrystusa eucharystycznego i miłości. Dzięki temu świat będzie miał szansę stawać się lepszym. Każda parafia powinna być miejscem otwartym i przyjaznym, w którym jedni pragną prawdziwego dobra drugich. Gdzie wierni mogą zawsze liczyć na proboszcza i wikariuszy, a duszpasterze na świeckich. Nie zapominajmy jednak o słabościach, o ograniczeniach, które trzeba najpierw zobaczyć w samym sobie – dodał Hierarcha.

Reklama

– Św. Paweł mówi, że wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jednym duchu, aby stanowić jedno ciało. Stąd potrzeba także większej współpracy pomiędzy parafiami: wspólnych spotkań, inicjatyw, pomocy duszpasterskiej, a nawet materialnej. Ważne są również dobre relacje z instytucjami świeckimi. Ta jedność zakorzeniona w Chrystusie oraz scalona troską o człowieka, jest gwarancją, że wszystko się uda, a parafia będzie domem dla każdego – wskazywał.

Po homilii i odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych Biskup odmówił modlitwę konsekracyjną. Następnie namaścił olejem krzyżma ołtarz oraz ściany świątyni i dokonał ich okadzenia. W mensie ołtarzowej umieszczono relikwie św. Tymoteusza i św. Andrzeja Boboli. Ostatnim obrzędem było przystrojenie ołtarza i zapalenie świec. Po Mszy św. wierni podchodzili do nowo poświęconego ołtarza, aby uczcić złożone w nim relikwie.

– Dziś wyrażamy naszą wdzięczność wielu osobom i instytucjom, dzięki którym nasza świątynia i parafia powstała, rozwijała się i piękniała na chwałę Bożą i ku naszemu zbawieniu. Poprzez akt konsekracji mamy miejsce święte, gdzie niebo łączy się z ziemią, sprawy Boskie ze sprawami ludzkimi – mówił ks. Adam Marek, proboszcz parafii. Podziękował także Biskupowi za przekazane relikwie św. Tymoteusza i św. Andrzeja Boboli, patrona Polski. – To wielki dar, który chcemy wykorzystać, przyzywając ich wstawiennictwa i modląc się o powołania do służby Bożej w Kościele oraz w intencji naszej umiłowanej Ojczyzny – dodał proboszcz.

Reklama

Początki parafii sięgają roku 2002, kiedy władze Tarnobrzega przekazały dominikanom budynek dawnej sali widowiskowej. Władze zakonne przekazały go diecezji sandomierskiej. Postanowiono wówczas zaadaptować budynek jako ośrodek duszpasterski. Rozpoczęto także sprawowanie w tym miejscu Mszy św. Parafię erygowano 11 maja 2003 r. Przez kolejne lata trwały prace remontowe i aranżacyjne, dzięki którym zaadoptowano budynek do potrzeb sakralnych.

2018-11-07 08:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Być jak najbliżej ołtarza

2020-06-30 12:26

Niedziela świdnicka 27/2020, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

bp Marek Mendyk

poświęcenie

100‑lecie

Marek Zygmunt

Bp Marek Mendyk kropi ołtarz wodą święconą

W 100. rocznicę ustanowienia parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarowie biskup świdnicki poświęcił nowy kamienny ołtarz.

Początek budowy kościoła w Żarowie datowany jest na 1909 r. Okazała świątynia, utrzymana w stylu neogotyckim, została wzniesiona z czerwonej, nieotynkowanej cegły. Autorzy projektu, dwaj znani wrocławscy architekci Overhoff i Föhe, nadali budowli formę trójnawowego kościoła halowego. W tym samym roku pod świątynię położono kamień węgielny, a po 16 miesiącach prac budowlanych i wykończeniowych kościół został uroczyście poświęcony.

CZYTAJ DALEJ

Maria Teresa Ledóchowska – wzór pracy misyjnej

[ TEMATY ]

bł. Maria Teresa Ledóchowska

pl.wikipedia.org

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

„Z rzeczy boskich najbardziej boską jest współpraca nad zbawieniem dusz”. To hasło przyświeca Zgromadzeniu Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera, popularnie zwanego klaweriankami. Założyła je urodzona ponad 150 lat temu bł. Maria Teresa Ledóchowska, którą Kościół katolicki wspomina 6 lipca.

Należy ona do najwybitniejszych postaci w Kościele w dziedzinie pracy misyjnej. Ożywiła ducha misyjnego, odkryła nowe drogi współpracy misyjnej, zainteresowała swoją ideą rzesze ludzi. Nawiązała też żywy kontakt z misjami katolickimi w Afryce. W swej działalności była prekursorką soborowej odnowy życia apostolskiego głoszącej, że „Kościół pielgrzymujący jest misyjny ze swej natury” (Dekret Soboru Watykańskiego II o misyjnej działalności Kościoła „Ad gentes divinitus”).

Przyszła błogosławiona urodziła się 29 kwietnia 1863 w Loosdorf w Dolnej Austrii. Jej ojcem był hrabia Antoni Ledóchowski, a matką – pochodząca ze Szwajcarii Józefina Salis-Zizers. Rodzina była głęboko religijna i silnie związana z Polską. Młodszą siostrą Marii Teresy była Julia, założycielka Zgromadzenia szarych urszulanek – św. Urszula Ledóchowska, brat Włodzimierz był w późniejszych latach generałem jezuitów, a stryj Mieczysław – arcybiskupem gnieźnieńsko-poznańskim, a następnie kardynałem i prefektem Kongregacji Rozkrzewiania Wiary (obecnie Ewangelizacji Narodów).

Maria Teresa była dzieckiem bardzo zdolnym. Swoje wrażenia z podróży z ojcem do Polski i na Litwę opisała w książce „Mein Polen”, dedykowanej ukochanemu stryjowi, kard. Mieczysławowi Ledóchowskiemu. „Dla Boga i mojej ukochanej Ojczyzny!” – oto hasło, które powinno mi towarzyszyć” – napisała 16-letnia wówczas dziewczyna.

W 1883 r. rodzina przeniosła się na stałe do Polski, do Lipnicy Murowanej. W dwa lata później zachorowała na ospę i zaraziła ojca, który wkrótce zmarł. To przeżycie oraz wiadomość, że jej siostra zamierza wstąpić do sióstr urszulanek w Krakowie spowodowały, że ona także chciała „uczynić coś wielkiego dla Pana Boga”.

W latach 1885-89 była damą dworu toskańskiego w Salzburgu. Tam zetknęła się z franciszkankami misjonarkami Maryi, od których po raz pierwszy usłyszała o misjach. Bolała nad tym, że wychowana w domu głęboko religijnym, nie słyszała o działalności misyjnej Kościoła. Również w Salzburgu zapoznała się z działalnością kardynała Charlesa Martiala Allemanda Lavigerie (1825-92), założyciela Zgromadzeń: Misjonarzy Afryki, zwanego (od koloru habitu) „ojcami białymi” i Misjonarek Afryki.

Spotkanie z prymasem Afryki (taki tytuł nosił kardynał od 1884) latem 1889 w Szwajcarii wywarło decydujący wpływ na jej dalszą działalność. Ona również pragnęła poświęcić się całkowicie misjom afrykańskim i walce z niewolnictwem. Zrezygnowała więc ze stanowiska damy dworu i zamieszkała u szarytek w Salzburgu. W 1894 założyła Sodalicję św. Piotra Klawera dla Misji Afrykańskich. Ten hiszpański jezuita (1580-1654), zmarły na terenie dzisiejszej Kolumbii, był wielkim misjonarzem, opiekunem i apostołem niewolników i Murzynów amerykańskich.

Założycielka opracowała statuty dla swego stowarzyszenia oparte na konstytucjach św. Ignacego, wedle których m.in. jałmużna miała się łączyć z modlitwą o nawrócenie Afryki oraz wypraszać łaski dla misjonarzy. Nawiązała kontakt z misjonarzami i pod pseudonimem Aleksander Halka zaczęła wydawać czasopismo „Echo z Afryki” z podtytułem: „Pismo miesięczne ilustrowane dla popierania zniesienia niewolnictwa i dla rozszerzenia misji katolickich w Afryce”. Wydawała też „Murzynka” i kilka innych pism w kilkunastu językach.

Sodalicja św. Piotra Klawera została ostatecznie zatwierdzona w 1910 jako nowe Zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera dla Misji Afrykańskich. Jej członkinie były misjonarkami, choć nie udawały się na misje. Sodalicja klaweriańska podlegała nie Kongregacji dla Spraw Zakonnych, lecz Kongregacji Rozkrzewiania Wiary.

„Misjonarze i misjonarki mogą być porównywani do pięknej palmy, której owocami są ochrzczone murzyńskie dzieci: korzenie jednak, które tkwią głęboko w ziemi, których nikt nie widzi, a z których drzewo czerpie swe soki – to jest Sodalicja ze swą ukrytą, nieprzerwaną pracą” – napisała Maria Teresa Ledóchowska. I odnosiła sukcesy, tworząc dzięki misji klaweriańskiej nowe dzieła, np. Związek Mszalny, Chleb św. Antoniego dla Afryki, Wykup dziecka murzyńskiego z niewoli, Kształcenie seminarzysty itp. Zbierano też okruchy szlachetnych metali, staniol, zużyte znaczki pocztowe, które potem sprzedawano, a pieniądze wysyłano misjonarzom. Przez wiele lat przetrwały też skarbonki z figurką Murzynka, kłaniającego się po wrzuceniu datku do skarbonki.

Założycielka organizowała również w Polsce i Austrii kongresy poświęcone walce z niewolnictwem i wydawała książki religijne w różnych językach afrykańskich; w tym celu powołała Dzieło Prasy Afrykańskiej. Grupy skupione wokół Sodalicji były niekiedy bardzo liczne, np. w Wilnie 1300 dzieci należało do 40 grup Ligi Dzieci dla Afryki. Liczne zasługi na polu misji i walki z niewolnictwem zjednały jej miano „Matki Afryki”.

Maria Teresa Ledóchowska zmarła w Rzymie 6 lipca 1922. Paweł VI beatyfikował ją 19 października 1975, w Niedzielę Misyjną a 20 stycznia 1976 - na prośbę biskupów polskich - ogłosił ją patronką Dzieła Współpracy Misyjnej w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: 172 lekarzy zmarło od początku pandemii COVID-19

2020-07-06 19:38

[ TEMATY ]

Włochy

koronawirus

źródło: wPolityce.pl

172 lekarzy zakażonych koronawirusem zmarło we Włoszech od początku epidemii - ten najnowszy bilans podała w poniedziałek krajowa federacja Izb Lekarskich. Wśród zmarłych są emerytowani lekarze, którzy wznowili praktykę w związku z kryzysem w służbie zdrowia.

Łącznie SARS-CoV-2 zaraziło się prawie 30 tysięcy lekarzy, pielęgniarek i pielęgniarzy oraz innych pracowników włoskiej służby zdrowia. To ponad 12 procent całego personelu medycznego kraju.

80 procent zakażeń koronawirusem zarejestrowano w Lombardii, Emilii-Romanii i Wenecji Euganejskiej. (PAP)

sw/ ap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję