Reklama

Niedziela Wrocławska

Odra, Odra, od razu lepiej!

Odra płynie przez środek miasta, więc wiele aktywności podejmowanych przez mieszkańców zwraca się właśnie ku niej. Okolice rzeki są coraz bardziej atrakcyjne – to właśnie tam skupia się cała turystyka. W ostatnim czasie nawet deweloperzy śmielej dokonują inwestycji na terenach wodnych

Zarówno dawniej, jak i dziś Odra nadal odgrywa dużą rolę w funkcjonowaniu miasta. Mieszkańcy znów zwracają się do rzeki, z upodobaniem spędzają przy niej swój czas wolny. Świadczy o tym ogromna ilość bulwarów i plaż miejskich powstałych w ostatnim czasie. Zaledwie 3 lata temu kajaki na rzece stanowiły rzadkość, dziś ruch przypomina natężeniem autostradę. Tak samo jest z łodziami motorowymi. Nastał pewien trend na spędzanie czasu nad rzeką. Ludzie coraz częściej kupują swoje sprzęty pływające. Mamy nawet we Wrocławiu największy w Polsce statek śródlądowy – Wratislavia, który pomieści 400 osób. Na pokładzie można podziwiać rzekę, zjeść coś smacznego lub tańczyć do białego rana, co turyści oraz mieszkańcy czynią z wielką chęcią” – opowiada Anna Surówka, kierowniczka projektów w Fundacji ONWATER.PL.

Szlaki spacerowe i kajakowe

Fundacja ONWATER.PL rok temu postawiła na Szlaku Odry wzdłuż Wrocławskiego Węzła Wodnego tablice informacyjne. Znajdziemy je m.in. na Bulwarze Dunikowskiego, Bulwarze Włostowica czy Moście Piaskowym. Na każdej z tablic znajdują się informacje o danym miejscu w dwóch wersjach językowych. Jest to mapka z punktami, wzdłuż których można się udać na spacer oraz stare archiwalne pocztówki. Pani Anna z Fundacji ONWATER.PL poleca zacząć nadodrzański spacer chociażby od Bulwaru Dunikowskiego, przechodząc przez cały Ostrów Tumski, zahaczając o Most Grunwaldzki, Wybrzeże Wyspiańskiego i kończąc na Śluzie Szczytniki. Oprócz tego są do dyspozycji także trasy kajakowe. Można popłynąć w stronę Oławki, gdzie pięknie widać roślinność rzeki, czy też w stronę Mostu Piaskowego – tam znajduje się granica, do której kajaki mogą pływać (łodzie motorowe mogą przepłynąć przez Most Piaskowy i płynąć jeszcze dookoła Wyspy Słodowej).

Kilka praktycznych porad

Drogi Czytelniku, jeżeli od dłuższego czasu marzysz o aktywnym wypoczynku na rzece, polecamy kilka miejsc, w których można wypożyczyć sprzęty wodne.

Reklama

Koszty wypożyczenia sprzętu wodnego:

Przystań Zwierzyniecka (ul. Wróblewskiego 1 – obok Mostu Zwierzynieckiego)

Kajak – 15 zł/h

Reklama

Rower wodny – 30-40 zł/h

Łódka wiosłowa – 30 zł/h

Łódka motorowodna – 90-110 zł/h

Przystań przy ZOO (pod kładką Zwierzyniecką)

Kajak – 15 zł/h

Reklama

Łódź wiosłowa – 25 zł/h

Zatoka Gondoli (ul. Jana Ewangelisty Purkyniego 9)

Kajak – 15 zł/h

Reklama

Łódź wiosłowa – 25 zł/h

Łódź motorowa Gondolka 4 – 80 zł/h

Łódź motorowa – 240 zł/h

W ofercie Zatoki Gondoli znajdziemy również wypożyczenie statku Arka na rejsy po Odrze oraz kurs Turystycznym Tramwajem Wodnym.

Oprócz kajaków, łodzi i rowerów wodnych można także odbyć rejs statkiem. W tym celu wystarczy udać się na Przystań Kardynalską (Bulwar P. Włostowica, Wyspa Piasek na Ostrowie Tumskim), Przystań Hala Targowa (Bulwar X. Dunikowskiego koło Hali Targowej) czy Przystań Cypel (Wyspa Słodowa), gdzie będzie można dostosować ofertę do indywidualnych potrzeb.

Wszystkim, którzy wolą pozostać na lądzie, polecamy zielone tereny przy wrocławskich wałach przeciwpowodziowych, plaże miejskie (np. plaża przy Bulwarze Politechniki Wrocławskiej na Wybrzeżu Wyspiańskiego, ZaZoo Beach Bar przy Moście Zwierzynieckim czy Hot Spot Beach Bar przy Moście Milenijnym) oraz przybrzeżne bary i restauracje takie jak chociażby Barka Tumska czy Barbarka.

2018-07-17 13:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żyła pompująca życie do serca miasta

Za siedmioma rzekami, za siedmioma kładkami, za siedmioma mostami w samym sercu Wrocławia stoi Dom na wodzie...

W sąsiedztwie Mostu Grunwaldzkiego na ujściu rzeki Oławy do Odry w 2012 r. zacumowała niezwykła budowla. Jest to pierwszy w Polsce Dom na wodzie, którego właścicielem jest Kamil Zaremba – rdzenny wrocławianin, prezes Fundacji ONWATER.PL.

Krótka historia Domu na wodzie

Powódź w 1997 r. zabrała cały majątek pana Kamila. Pomyślał wtedy, że gdyby miał dom na wodzie, zachowałby swój dobytek. „Mój nauczyciel pływania ze szkoły podstawowej nie popisał się za bardzo: rzucał uczniów na głęboką wodę, kiedy ci jeszcze nie potrafili pływać. To mi nie posłużyło w trakcie pierwszej powodzi, dlatego jako technikę pokonywania strachu przed wodą postanowiłem na niej zamieszkać. Zapewniam, że jest to bezpieczne” – opowiada właściciel Domu na wodzie.

Dlaczego Odra jest ważna?

„Gdyby nie rzeka, nie byłoby Wrocławia. Jedynym i głównym powodem powstania miasta w tym miejscu jest zakole Odry wraz z jej wyspami. To one dawały w średniowieczu możliwość obrony. Wrocław powstał na skrzyżowaniu szlaków kupieckich – właśnie dzięki nim miasto mogło się rozwijać – mówi Marek Żołna, kierownik ds. Technologii w Fundacji ONWATER.PL. – Niewiele osób wie o tym, że wrócił transport wodny. Węgiel do elektrociepłowni, który niegdyś był transportowany koleją, jest w tej chwili transportowany droga wodną. Stanowi to jedno z najbardziej ekologicznych rozwiązań, na dodatek bardzo opłacalnych: najmniej zatruwa środowisko, nie generuje hałasu, zużywa mało paliwa”. Pan Marek dodaje również, że sama rzeka bardzo zmienia klimat, co czuć zwłaszcza w upalne dni. Powietrze przy rzece sprawia, że mieszkańcy nie odczuwają tak gorąca. Miasto jest dużym, zabudowanym akumulatorem ciepła, a nad rzeką jest ruch powietrza, to otwarta przestrzeń, w której można odpocząć.

Coś dla Wrocławia, coś dla ludzi

Aby wykorzystać potencjał rzeki Odry, który nadal nie jest dostatecznie eksploatowany, w 2013 r. powstała Fundacja ONWATER.PL, będąca czymś w rodzaju szkoły zajmującej się edukacją w zakresie ekologii, bezpiecznego poruszania się po wodzie, zasad, które na niej obowiązują, a także budowaniem tożsamości Odrzan. To pomysł Kamila Zaremby, prezesa fundacji, który chciał zrobić coś dla Wrocławia, coś dla ludzi, z myślą o dzieciach. „Zaczęliśmy od sprzątania rzeki, później organizowaliśmy różnego rodzaju warsztaty dla najmłodszych. Pomysły były realizowane przy pomocy m.in. Urzędu Miasta oraz Urzędu Marszałkowskiego i naprawdę świetnie się sprawdziły” – opowiada Anna Surówka, kierowniczka projektów w Fundacji ONWATER.PL.

Odra Centrum – miejsce spotkań na wodzie

Pani Anna zdradza także, jak i dlaczego powstało Odra Centrum. „Do tej pory ciągle się tułaliśmy, ale postanowiliśmy zacumować” – tak w 2015 r. powstał pomysł na Odra Centrum – pierwszy w Polsce ośrodek edukacyjno-kulturalny na wodzie, który obecnie znajduje się na Osobowicach, gdzie kończymy budowę. Planujemy mieć dwie sale warsztatowe i swoje kajaki, żeby pływać po rzece z dzieciakami – wiemy, że to sprawia im najwięcej radości – większość z nich ma dzięki nam okazję być na wodzie pierwszy raz w życiu. Chcemy mówić, dlaczego Odra jest ważna, jaką ma historię, co nam daje, ponieważ wielu mieszkańców Wrocławia nadal nie zna jej znaczenia dla życia i funkcjonowania miasta. Chcemy, żeby Odrę było czuć poprzez ludzi, którzy ją tworzą – od wioślarzy po wędkarzy, czy armatorów statków. U nas będzie znajdował się Odrzański Punkt Informacji Turystycznej, w którym każdy otrzyma wiadomości o tym, co dzieje się na wodzie. Powstaje także ODRATEKA – biblioteka tematyczna gromadząca pozycje dotyczące Odry oraz Wrocławia.

Odra – bezpieczna przystań w miejskiej dżungli

„Podczas warsztatów z dziećmi powstają tzw. pływające ogrody, tworzące na rzece naturalne ekosystemy, które są schronieniem dla kaczek, łabędzi, wydr oraz wielu innych stworzeń – opowiada Karolina Duda, koordynatorka projektów w Fundacji ONWATER.PL. – Jedną z ich podstawowych funkcji jest funkcja lęgowa, ponieważ kosztem tak bliskiego dojścia mieszkańców do rzeki ptaki nie mają gdzie składać jaj”. Odra jest więc przystanią dla wszelkiego rodzaju stworzeń wodnych. Marek Żołna dodaje, że te pływające wyspy świetnie filtrują wodę oraz powietrze. Pomysł ogrodów na wodzie przyszedł do nas ze Stanów Zjednoczonych, gdzie na rzece Hudson i jej bardzo zanieczyszczonych kanałach zaczęto stosować pływające wyspy jako naturalne, biologiczne filtry, bardzo dobrze asymilujące metale ciężkie. Pływające ogrody będą również otaczać Odra Centrum, aby chronić je przed falami, które powstają np. przez statki.

Odra jest jak żyła, która pompuje życie do serca miasta. Nie tylko zapewnia mieszkańcom szereg rozrywek, jest także użyteczna w transporcie, niesie ukojenie w upale, daje miejsce do życia wielu stworzeniom wodnym. Warto znać naszą Dobrodziejkę i korzystać z jej bogactw, o których opowiedzieli nam członkowie Fundacji ONWATER.PL.

CZYTAJ DALEJ

Człowiek z krwi i kości. Nowy film dokumentalny o Janie Pawle II

2020-06-17 11:08

Niedziela Ogólnopolska 25/2020, str. 40-41

[ TEMATY ]

kultura

materiały prasowe

José María Zavala Gasset (z lewej) i Miguel Gilaberte, autor zdjęć dokumentu.

Od kilkudziesięciu lat ten hiszpański dziennikarz publikujący w prestiżowym dzienniku El Mundo zajmuje się dziennikarstwem śledczym. Tym razem, z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II, postanowił przeprowadzić „filmowe śledztwo” dotyczące postaci Karola Wojtyły. Jego rezultatem jest fascynujący film Wojtyła. Śledztwo, przedstawiający unikalne świadectwa i dokumenty o życiu, pontyfikacie i świętości papieża z Polski.
W oczekiwaniu na polską premierę filmu Wojtyła. Śledztwo z jego reżyserem José Maríą Zavalą Gassetem rozmawia Włodzimierz Rędzioch.

Włodzimierz Rędzioch: Jak mogę Pana przedstawić: pisarz, dziennikarz czy reżyser?

José María Zavala Gasset: Z zawodu jestem pisarzem, dziennikarzem i reżyserem. Sam uważam się przede wszystkim za duchowego syna Ojca Pio. To on sprawił, że obecnie staram się, przy pomocy mediów, książek i filmów, o to, aby ludzie poznali i pokochali Chrystusa.

Zanim zaczniemy rozmawiać o filmie, chciałbym zapytać: kim jest dla Pana św. Jan Paweł II?

Dla mnie Jan Paweł II jest papieżem nadziei, rodziny i życia. Poza tym jestem z nim szczególnie osobiście związany: 13 maja 1981 r., w dniu zamachu na papieża, mój ojciec musiał być poddany operacji ze względu na perforację jelit. Przed operacją ofiarował swoje życie za Jana Pawła II, aby jego pontyfikat był długi i owocny. I zmarł.

Za każdym razem, gdy ukazują się nowa książka lub film o Janie Pawle II, rodzi się pytanie: co jeszcze można dodać do tego, co już wiadomo o papieżu? W jaki sposób chciał Pan odkryć nowe informacje na jego temat?

Mój najnowszy film zawiera trzy podstawowe bloki: świadectwa ludzi nawróconych lub uzdrowionych za wstawiennictwem św. Jana Pawła II; niepublikowane dokumenty tajnych służb komunistycznych o szpiegowaniu Wojtyły; wywiady z ludźmi, którzy bardzo dobrze go znali. Wszystko to ze wspaniałymi zdjęciami i oryginalną ścieżką dźwiękową. Z tego względu film będzie nominowany w Hiszpanii do nagrody Goya, co odpowiada amerykańskim Oscarom.

W tytule filmu pojawia się słowo „śledztwo”. Jak przeprowadził Pan śledztwo w sprawie Jana Pawła II?

Od ponad 20 lat jestem dziennikarzem śledczym w gazecie El Mundo, jednej z najważniejszych w Hiszpanii. Nasze dochodzenia doprowadziły do dymisji kilku rządów. To doświadczenie pomogło mi zastosować technikę dziennikarstwa śledczego, aby napisać ponad czterdzieści książek, a teraz przygotować film o Wojtyle, po filmach poświęconych Ojcu Pio (Tajemnica Ojca Pio i Reborn).

Kto w Pańskim filmie przybliża postać Jana Pawła II?

Wymienię przede wszystkim kard. Stanisława Dziwisza, księży Sławomira Odera i Pawła Ptasznika oraz watykanistkę Valentinę Alazraki. Obok nich są: rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, przełożona klasztoru, w którym spoczywają doczesne szczątki św. Faustyny Kowalskiej, egzorcysta, który opowiada o swoich doświadczeniach z diabłem, gdy wzywa św. Jana Pawła II, poza tym wielu historyków, którzy wyjawiają, że za atakiem Alego Agcy stało sowieckie KGB, oraz ujawniają tajny plan otrucia Wojtyły.

W swoim filmie skupił się Pan na osobie papieża czy na jego nauczaniu?

Film koncentruje się na osobie papieża i jego nauczaniu, ponieważ te dwa aspekty są nierozłączne. Interesują mnie człowiek z krwi i kości, który ufał Bogu, a także sposób, w jaki się modlił, cierpiał czy domagał się zniesienia aborcji.

Jakie wnioski wypływają z Pańskiego śledztwa w sprawie Jana Pawła II?

Śledztwo wykazało, że Jan Paweł II był człowiekiem o olbrzymiej charyzmie, co da się zauważyć zwłaszcza w tym, jak jest odbierany przez młodych ludzi. Człowiek, który żył i umierał bez „schodzenia z krzyża”, a robił to dla dobra Kościoła i zbawienia dusz. Człowiek o niezwykłej odwadze, który pokonał komunizm mocą pochodzącą od Boga.

Są tacy, którzy chcieliby widzieć Jana Pawła II już tylko jako postać historyczną, dla innych pozostaje on ciągle „żywy” w Kościele i w ludzkich sercach. A Pan co o tym sądzi?

Jan Paweł II zawsze pozostanie jedną z najważniejszych postaci XX wieku, a jego pontyfikat – jednym z najbardziej owocnych w historii Kościoła. Jego dziedzictwo trwa, a dla wielu ludzi w potrzebie jest on też wielkim orędownikiem u Boga.

Dystrybutorem filmu w Polsce jest Wydawnictwo Rafael

CZYTAJ DALEJ

Odpust w Lipach przypomina o wierności słowu

2020-07-02 14:30

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Lipy

Matka Boża Lipska

ks. Paweł Borowski

Podczas odpustu ku czci Matki Bożej Lipskiej bp Józef Szamocki przypomniał, że wszyscy jesteśmy wezwani do tego, by pomnażać chwałę Bożą w świecie, w którym żyjemy.

Zobacz zdjęcia: Odpust w Lipach przypomina o wierności słowu

Wypełnienie tej misji wiąże się z wiernością słowu danemu Chrystusowi, życiem sakramentami i słuchaniem Słowa Bożego. Tylko w ten sposób będziemy jak Maryja wskazywać ludziom na Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję