Zastanawialiśmy się, czy jest sens pisać o czymś, czego praktycznie nie ma, ale skoro pisują o Yeti, to dlaczego nie możemy pisać o .Nowoczesnej. Otóż oficjalne stanowisko partii w sprawie CPK, czyli Centralnego Portu Komunikacyjnego, jest takie, że po objęciu władzy .Nowoczesna zrezygnuje z planów jego budowy. Na pewno nie pomylimy się wiele, jeśli powiemy, że prawdopodobieństwo przejęcia władzy przez .Nowoczesną jest o wiele mniejsze niż wygrana szóstki w totka, i to dwa razy z rzędu.
Na dopingu
Partie przygotowują się do maratonu wyborczego i dlatego prężą muskuły. Zgodnie z tą regułą aspirujący do parlamentu postkomuniści zapowiadają, że będą renegocjowali konkordat, a nawet go zerwą. Przyszło nam do głowy, że anaboliki mają to do siebie, iż zapewniają szybki przyrost masy mięśniowej, ale na dłuższą metę są wysoce szkodliwe.
Wcale nie przesadzamy. Całkiem niedawno byli też tacy, którzy próbowali mocno pogrywać na tej nucie. I co? Wyszła taka kakofonia, że ho, ho! Dziś już nie pamiętają o nich nawet najmłodsi górale.
Jedzie walec
Grzegorz Schetyna ma dwa bóle głowy. Z jednej strony jest PiS, a z drugiej – Tusk, który ponoć kleci listę politycznych celebrytów. I jakby się tak wydarzyło, to będzie jak z walcem, który przyjedzie i wszystko zrówna.
Zwyczajni
14 byłych prezydentów, premierów i ministrów zaapelowało do brukselskich elit, żeby broniły praworządności w Polsce. Policzyliśmy dokładnie. Co drugi z listy to były członek PZPR. Oni zawsze muszą mieć panów za granicą. Jak nie za jedną, to za drugą.
Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.