Reklama

Nauka

Polskie Towarzystwo Geograficzne

Począwszy od XX stulecia, historia polskiej geografii nierozerwalnie wiąże się z dziejami Polskiego Towarzystwa Geograficznego. W XIX wieku towarzystwa geograficzne funkcjonowały w kilku europejskich krajach. Ich siedziby mieściły się w Paryżu (od 1821), Berlinie (1828), Londynie (1830), Sankt Petersburgu (1845) i Wiedniu (1856). Ponieważ Polacy wykazywali wtedy dużą aktywność badawczą na różnych kontynentach, chętnie przyjmowano ich do tych towarzystw.

Pierwsze próby utworzenia towarzystwa

W XIX wieku pojawiły się pierwsze próby zjednoczenia polskich geografów przez stworzenie odpowiedniego towarzystwa. Inicjatywę taką wysunął m.in. w 1886 r. Wacław Nałkowski. Restrykcyjne przepisy władz zaborczych uniemożliwiały jednak powstawanie na ziemiach Rzeczypospolitej polskich organizacji naukowych. Dopiero pod koniec XIX wieku swoje stanowisko złagodziły władze wiedeńskie. Powstało wtedy w Krakowie Towarzystwo Tatrzańskie (1873), zrzeszające m.in. wielu geografów. Po 1905 r. władze carskie zaczęły wydawać zgodę na tworzenie takich organizacji w Kongresówce. W 1906 r. utworzono Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, które odegrało ważną rolę w rozwoju świadomości geograficznej i patriotycznej Polaków, zwłaszcza młodzieży. W tworzeniu PTK aktywnie uczestniczyli geografowie z różnych części Polski, zwłaszcza Wacław Nałkowski i Ludomir Sawicki.

Sytuacja polityczna na ziemiach polskich sprawiła, że konkretne działania zmierzające do utworzenia towarzystwa geograficznego podjęto dopiero pod koniec 1917 r. W odezwie propagandowej z tamtego okresu sygnowanej przez Bolesława Olszewicza oraz Ludomira Sawickiego czytamy m.in.: „(...) dalsze zaniedbanie tej nauki [tj. geografii], ważnej dla rozwoju każdego nowoczesnego państwa i społeczeństwa, obciążyłoby już wyłącznie naszą własną odpowiedzialność. By podołać tym wielkim zadaniom, stanąć musimy wszyscy zgodnie do wspólnej pracy. Odczuwamy przede wszystkim konieczność zrzeszenia osób pracujących na polu geografii i nauk pokrewnych dookoła ogniska, w którym przez bezpośrednią wymianę zdań i ciągły kontakt z rozwojem nauk za granicą ześrodkować by się mogło wszystkie dążenia ku podniesieniu oświaty i twórczości geograficznej u nas”.

Reklama

Nie tylko geografia

Polskie Towarzystwo Geograficzne zostało założone w Warszawie 27 stycznia 1918 r. i należy do najstarszych stowarzyszeń naukowych na ziemiach polskich. Od zarania swego istnienia aktywnie zaangażowało się w dzieło tworzenia niepodległego państwa polskiego oraz odbudowy polskiej państwowości. Wśród założycieli byli m.in. ówcześni i późniejsi profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego: Antoni Bolesław Dobrowolski, Stanisław Lencewicz, Jan Lewiński i Stanisław Poniatowski; Uniwersytetu Jagiellońskiego: Ludomir Sawicki; Szkoły Głównej Handlowej: Jerzy Loth, Antoni Sujkowski; a także Regina Fleszarowa, Władysław Gorczyński, Stanisław Koszutski, Anna Nałkowska, Bolesław Olszewicz, Władysław Smosarski, Paweł Sosnowski. Byli to nie tylko wybitni polscy uczeni, nauczyciele i społecznicy, ale także wielcy patrioci. Jednym z głównych celów organizacyjnych PTG było zjednoczenie środowiska geografów podzielonego ponad wiekową niewolą związaną z rozbiorami i zaborami. Geografowie, zwłaszcza Eugeniusz Romer, odegrali główną rolę w procesie ustalania ostatecznego kształtu granic niepodległej Polski. Przy ich ustalaniu uczestnicy paryskiej konferencji bazowali przede wszystkim na opublikowanym przez Romera w 1916 r. „Geograficzno-statystycznym atlasie Polski”. Romerowi zalecono zorganizowanie działu geograficznego przy Polskim Biurze Prac Kongresowych w Paryżu. Był on członkiem oficjalnej polskiej delegacji podczas paryskiej konferencji pokojowej (1919-20). W pracach nad delimitacją granic Rzeczypospolitej uczestniczyli wówczas późniejsi prezesi Towarzystwa. Obok Eugeniusza Romera (prezes w latach 1925-26) byli to Antoni Sujkowski (przewodniczący PTG w latach 1931-41) oraz Stanisław Srokowski (przewodniczący w okresie 1945-50).

Szeroka aktywność

Niemal bezpośrednio po zakończeniu I wojny światowej pojawiły się prace, w których nakreślono zadania geografii w procesie integracji ziem polskich. Doprowadzono do ujednolicenia nazewnictwa geograficznego, zróżnicowanego w poszczególnych zaborach. Głównym celem naukowym było jak najrzetelniejsze zbadanie dla potrzeb gospodarki narodowej naszych ziem pod względem fizyczno-geograficznym i społeczno-gospodarczym.

Towarzystwo wykazywało wielkie zaangażowanie w proces rozwoju społeczno-gospodarczego Polski i likwidacji przestrzennych kontrastów wynikających z wieloletniego podziału ziem Rzeczypospolitej między trzy państwa zaborcze. Członkowie Towarzystwa mieli znaczący udział w tworzeniu koncepcji okręgów gospodarczych, byli pionierami planowania przestrzennego i regionalnego. W istotny sposób przyczynili się do uznania turystyki za ważną dziedzinę gospodarki kraju. Głównymi obszarami ich aktywności były obszary górskie (zwłaszcza Karpaty), tereny nadmorskie, pojezierza, pogranicza wschodnie i zachodnie oraz polskie miasta.

Reklama

Towarzystwo w całej swej historii było stowarzyszeniem nie tylko naukowym, ale również cechowała go silna tradycja obywatelska, społeczna i patriotyczna. Motyw patriotyczny zawsze był obecny w polskiej geografii. Obok historii i języka polskiego to właśnie geografia stanowiła główne ogniwo wychowania patriotycznego wielu pokoleń polskiej młodzieży. W okresie międzywojennym przejawiało się to m.in. w ukazywaniu antypolskiego charakteru niemieckich i sowieckich podręczników geografii oraz w manifestacyjnych Zjazdach Zrzeszenia Polskich Nauczycieli Geografii, na których podkreślano polski charakter Pomorza, Gdańska i Górnego Śląska. W różnych okresach dziejowych Towarzystwo uświadamiało Polakom, jak ważną rolę w życiu gospodarczym, społecznym i kulturalnym odgrywa szeroko rozumiana kultura geograficzna. Po odzyskaniu niepodległości polscy geografowie podjęli szeroką akcję edukacyjną, patriotyczną i wychowawczą w celu podniesienia świadomości narodowej i społecznej.

Zachować ducha polskości

Geografia znalazła się w grupie tych nauk, które Niemcy uznali za szczególnie niebezpieczne dla III Rzeszy. Nic zatem dziwnego, że geografowie stanowili tę część polskiej inteligencji, przeciw której w pierwszej kolejności skierowała się nienawiść niemieckich okupantów. 6 listopada 1939 r. w ramach Sonderaktion Krakau Niemcy wywieźli do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen blisko 200 profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego, wśród których było sześciu geografów. Trzech spośród nich zginęło (Jerzy Smoleński, Wiktor Rudolf Ormicki, Walenty Winid).

Szczególnie w tym czasie członkowie Towarzystwa na różnych odcinkach walczyli o zachowanie w społeczeństwie ducha polskości i świadomości narodowej. Smutnym potwierdzeniem tej aktywności geografów jest wykaz strat polskiej geografii w latach II wojny światowej. Odbywały się tajne zebrania Towarzystwa połączone z odczytami lub dyskusją naukową nad przyszłością geografii i kraju (Warszawa, Kraków). Podejmowano walkę z wrogiem niemieckim i sowieckim na polu walki, ale również na niwie naukowej, publikując różne opracowania w wydawnictwach konspiracyjnych, np. Armii Krajowej (m.in. seria wydawnicza „Ziemie powracające. Obraz geograficzno-gospodarczy”, Jan Dylik, Maria Czekańska, Antoni Wrzosek, 1942-43). Angażowano się w tajne nauczanie na poziomie uniwersyteckim i szkolnym. Prowadzono je nawet w ekstremalnie trudnych warunkach, w obozach koncentracyjnych i jenieckich czy w łagrach. Pełniono odpowiedzialne funkcje w państwie podziemnym i w Armii Krajowej (m.in. w utworzonym w 1943 r. Szefostwie Służby Geograficznej KG AK o kryptonimie „Schronisko”). Geografowie uczestniczyli też w pracach przygotowujących stanowisko Polski odnośnie do spodziewanych po wojnie zmian granic państwowych (Eugeniusz Romer, Stanisław Leszczycki, Stanisław Pietkiewicz, Edward Rühle, Józef Szaflarski, Antoni Wrzosek). Na zlecenie Delegatury Rządu RP na Kraj opracowano zasady zasiedlenia przyszłych terenów zachodnich (m.in. Antoni Wrzosek, 1942).

Wielu członków za manifestowaną postawę geografa Polaka zapłaciło najwyższą cenę – własne życie. Byli to m.in.: Jerzy Smoleński, Stanisław Pawłowski, Stanisław Lencewicz, Wiktor Rudolf Ormicki, Walenty Winid, Wanda Rewieńska, Zdzisław Simche, Jakub Stefan Cezak, Adam Gadomski, Julian Stanoch, Franciszek Mączak, Czesław Jaksa Bykowski. Zbrodnie te dokonywały się w niemieckich obozach koncentracyjnych, sowieckich łagrach, podczas publicznych egzekucji. W Katyniu została zamordowana większość kadry oficerskiej korpusu geografów pracujących w Wojskowym Instytucie Geograficznym wraz z jego szefem Jerzym Lewakowskim. Przez cały okres okupacji musiał ukrywać się przed Niemcami prof. Eugeniusz Romer, przewodniczący Towarzystwa Geograficznego we Lwowie. W okresie wojny zmarł z powodu braku lekarstw ciężko chory prezes Towarzystwa Antoni Sujkowski. Przypomnijmy w tym miejscu wspaniałe słowa docenta UJ Wiktora Rudolfa Ormickiego, który prowadzony na śmierć w obozie Mauthausen-Gusen 17 września 1941 r. powiedział: „Idę (...) ze spokojem. Idę w tym głębokim przeświadczeniu, że nie ginę na marne, że to wszystko dla Polski”.

Lata powojennej aktywności

W okresie powojennym Polskie Towarzystwo Geograficzne aktywnie włączyło się w proces odbudowy zniszczonej Polski i zagospodarowania tzw. Ziem Odzyskanych. Geografowie brali udział we wszystkich koncepcjach zagospodarowania przestrzennego kraju (znaczną część takich prac sami koordynowali), w pracach nad zmianami podziału administracyjnego, prognozowaniu zmian społeczno-gospodarczych, planach ochrony środowiska, krajobrazu itd. Współcześnie geografowie aktywnie uczestniczą również w opracowaniu strategii i planów rozwoju na wszystkich szczeblach administracji samorządowej. Ze smutkiem należy stwierdzić, że tworzone koncepcje, oparte na obiektywnych, naukowych przesłankach, jak również zalecenia i rekomendacje, a nawet ostrzeżenia związane z negatywnymi procesami przyrodniczymi, społecznymi i gospodarczymi nie zawsze były wysłuchiwane i wykorzystywane przez decydentów.

W 2006 r. PTG zostało wpisane na listę organizacji pożytku publicznego. Jednym z podstawowych celów działania Towarzystwa jest kształtowanie społecznej świadomości geograficznej, czemu służą organizowane wycieczki i działalność popularyzacyjna. Ważną rolę edukacyjną odgrywają organizowane od 1974 r. Olimpiady Geograficzne dla uczniów szkół średnich. Młodzi Polacy wielokrotnie zwyciężali indywidualnie i drużynowo w Międzynarodowych Olimpiadach Geograficznych.

Dzięki wybitnym umysłom, nowatorskim koncepcjom i ideom, ale także wytężonej pracy wielu uczonych i społeczników – członków Towarzystwa wniesiony został znaczący wkład do dorobku geografii światowej. Po wojnie przyczynili się do tego m.in. profesorowie: Tadeusz Bartkowski, Stanisław Berezowski, Zbyszko Chojnicki, Maria Dobrowolska, Jan Dylik, Kazimierz Dziewoński, Rajmund Galon, Alfred Jahn, Maria Kiełczewska-Zaleska, Mieczysław Klimaszewski, Jerzy Kostrowicki, Jerzy Kondracki, Bogumił Krygowski, Antoni Kukliński, Stanisław Leszczycki, Henryk Maruszczak, Ludwik Straszewicz, Józef Szaflarski, Tadeusz Wilgat, Antoni Wrzosek, Stanisława Zajchowska i wielu innych.

Międzynarodowe uznanie

Polska geografia zawsze cieszyła się wielkim uznaniem za granicą. Tak było w okresie międzywojennym, podobną sytuację notujemy obecnie. Doniosłym sukcesem zakończyły się odbywające się w naszym kraju: II Zjazd Słowiańskich Geografów i Etnografów (1927), XIV Kongres Międzynarodowej Unii Geograficznej (1934), a także Konferencja Regionalna Międzynarodowej Unii Geograficznej (2014). Po wojnie, pomimo żelaznej kurtyny, polscy geografowie z sukcesem rozwijali współpracę międzynarodową. Polska stała się centralnym miejscem spotkań geografów świata wschodniego i zachodniego. O międzynarodowej pozycji polskiej geografii świadczy fakt, że Polacy byli wybierani do pełnienia odpowiedzialnych funkcji w Międzynarodowej Unii Geograficznej. Wiceprzewodniczącymi tego gremium byli profesorowie Eugeniusz Romer (w latach 1928-38 i 1946-49), Stanisław Pawłowski (1938-39), Stanisław Leszczycki (1964-68 i 1972-76) oraz Jerzy Kostrowicki (1976-1984). W okresie 1984-92 Leszek A. Kosiński sprawował funkcję sekretarza generalnego i skarbnika MUG. W latach 1968-72 funkcję przewodniczącego Międzynarodowej Unii Geograficznej pełnił jedyny jak dotąd Polak – prof. Stanisław Leszczycki. Przed wojną prof. Jerzy Smoleński przewodniczył Komisji Demograficznej Ligi Narodów (1938-39). Geografowie czynnie włączali się w działania władz niepodległej Polski w poszukiwaniu zagranicznych rynków zbytu dla polskich towarów. Podczas jednej ze związanych z tym ekspedycji zmarł tragicznie prof. Ludomir Sawicki (1928).

Współcześnie obchodzące 100-lecie swojej działalności Polskie Towarzystwo Geograficzne jest największą organizacją naukowo-zawodową i społeczną geografów, skupiającą przedstawicieli wszystkich subdyscyplin i specjalności geograficznych. Co szczególnie istotne, działalność ta częstokroć wykracza poza tradycyjnie rozumianą geografię, integruje bowiem badaczy i miłośników pokrewnych dziedzin: ochrony środowiska i gospodarki przestrzennej, geologii, botaniki, ekonomii, socjologii, historii, architektury i urbanistyki.

100-lecie Polskiego Towarzystwa Geograficznego w 2018 r. jest znakomitą okazją do przypomnienia chlubnej tradycji geografii w Polsce i przywołania jej największych osiągnięć, jest też dobrym momentem do zastanowienia się nad wyzwaniami przyszłości.

Jubileusz

Uroczystości jubileuszowe rozpoczęły się już w dniach 1-4 czerwca 2016 r. prestiżową wystawą ilustrującą tradycje polskiej geografii i Międzynarodowym Kongresem Geograficznym w Paryżu, który odbywał się w Ambasadzie RP, Bibliotece Polskiej oraz w Stacji Naukowej Polskiej Akademii Nauk. Wydarzenia w Paryżu dowodzą, że polska geografia wnosi własne, narodowe idee i koncepcje także do wspólnoty europejskiej. Honorowy patronat nad wystawą i konferencją objęli ówczesny ambasador RP w Paryżu dr Andrzej Byrt oraz rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr hab. med. Wojciech Nowak.

Obchodom jubileuszowym planuje się nadać uroczysty i podniosły charakter. Przewidywane są specjalne okolicznościowe konferencje, w tym jubileuszowe spotkanie Polskiego Towarzystwa Geograficznego w Warszawie 27 stycznia 2018 r., Kongres Geografii Polskiej w Warszawie zwołany z okazji 100-lecia Towarzystwa i 100-lecia geografii na Uniwersytecie Warszawskim (12-14 kwietnia 2018 r.), konferencja pt. „Rola geografii w utrwalaniu Niepodległej Polski i w Jej rozwoju” (Kraków, 21-23 czerwca 2018 r.), konferencja pt. „Geografia jako nauka aplikacyjna” (Warszawa, grudzień 2018 r.), a także liczne wystawy oraz specjalne wydawnictwa. Podkreśleniem rangi wydarzenia jest uchwała Komitetu Nauk Geograficznych Polskiej Akademii Nauk z 2015 r. o uznaniu Roku Jubileuszowego 2018 Rokiem Polskiej Geografii. Polskie Towarzystwo Geograficzne wspólnie z Komitetem Nauk Geograficznych PAN czynią starania o zorganizowanie wystawy oraz okolicznościowej sesji naukowej w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej.

100-lecie PTG i związany z tym Rok Polskiej Geografii będą doskonałą okazją do pogłębienia współpracy wielu środowisk, nie tylko geograficznych, oraz spotkań w formule integracji. Pragniemy, aby jubileusz odbywał się godnie, z podkreśleniem rangi Towarzystwa i polskiej geografii. Należy wyrazić nadzieję, że to wyjątkowe wydarzenie pozwoli polskiej geografii zająć należne jej miejsce w świadomości społecznej i w życiu kraju, a także podkreślić jej rangę w skali międzynarodowej.

2018-01-24 12:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sobota na… teologię!

Wierzysz w Boga, chciałbyś Go jeszcze bardziej poznawać albo nurtują cię pytania, na które szukasz odpowiedzi? Chciałbyś studiować teologię, ale z różnych powodów nie masz czasu i możliwości? Zatrzymaj się na chwilę w codziennym pędzie i wstąp na... Teologię w Mieście.

Projekt powstał z inicjatywy ks. Mariusza Jagielskiego, dyrektora Instytutu Filozoficzno-Teologicznego w Zielonej Górze jako propozycja dla tych, którzy chcieliby studiować teologię, jednak z różnych przyczyn nie mogą sobie na to pozwolić.

Wartościowa formacja

– Widzimy, że dzienne pięcioletnie studia magisterskie z teologii są ogromnym wyzwaniem i że tylko nieliczni są gotowi na jego podjęcie. Podobnie gdy chodzi o dwuletnie studia podyplomowe, nie są one dla wszystkich możliwe – mówi ks. dr Mariusz Jagielski. – Ludzie bardzo często pytają nas, czy mamy jeszcze jakąś inną formułę, która pozwoliłaby im uczestniczyć w studiach z teologii. Z tych pytań, obserwacji i naszych poszukiwań sposobu reagowania w innych miejskich ośrodkach na rytm życia ludzi w Polsce zauważyliśmy, że są pewne propozycje, jak choćby Teologia dla Zabieganych w Warszawie czy sobotnia szkoła dominikańska w Krakowie. Dlatego z proporcjami właściwymi dla naszych diecezjalnych możliwości spróbowaliśmy stworzyć projekt, który nazwaliśmy Teologia w Mieście – dodaje pomysłodawca.

Pierwsze z cyklu 10 spotkań formacyjnych będą miały miejsce w sobotę 15 lutego w dwóch głównych ośrodkach diecezji – w Gorzowie w Instytucie bp. Wilhelma Pluty i w Zielonej Górze na Instytucie Filozoficzno-Teologicznym. Spotkania odbywać się będą w 2 soboty w miesiącu od lutego do czerwca, w godz. 9.30-12.50. Zaletą projektu jest przede wszystkim otwarta forma spotkań – będą mniej formalne i zobowiązujące, a jednocześnie treściwe i konkretne. Propozycja ta to także ukłon w stronę tych, którzy mają trudności z wygospodarowaniem czasu. – Po pierwsze, spotkania będą w sobotę. Po drugie, nie w każdą sobotę. A po trzecie, nie całą sobotę. Myślę, że dzięki temu pomysłowi formacja staje się dużo bardziej możliwa do realizacji dla znacznie szerszego kręgu osób, dla których formacja teologiczna stanowi pewną wartość, a które z różnych powodów, takich jak praca i obowiązki, nie mogły uczestniczyć w tym, co do tej pory proponowaliśmy.

Wykłady jako pytania

W ramach spotkań prowadzonych równolegle w Gorzowie i w Zielonej Górze będzie można uczestniczyć w dwóch konferencjach z Biblii, teologii moralnej, dogmatycznej bądź też z katolickiej nauki społecznej. Ideą jest, aby każdy z wykładów miał formę pytania, na które prelegenci będą starali się udzielić odpowiedzi. – Mówimy, że sumienie jest głosem. Ale kto tak naprawdę mówi w naszym sumieniu i czym w ogóle ono jest, jaka jest jego rola? Wydaje się, że dzisiaj jest to jedno z fundamentalnych pytań, jeśli chodzi o teologię moralną, dlatego chcemy je postawić. Dalej, pytamy o to, czy Bóg się dzisiaj objawia albo jak dzisiaj mówi do człowieka. Czy objawienie to jest coś, co się zakończyło, czy coś, co trwa? Jaka jest relacja pomiędzy Bogiem a człowiekiem? Czy objawienie to jest coś, czy ktoś? – ks. Jagielski przedstawia niektóre z tematów spotkań. – Dzisiaj, kiedy tematy apokaliptyczne i eschatologiczne wracają jak bumerang w mediach i nie tylko, chcemy postawić pytanie o to, jak czytać księgę Apokalipsy i w ogóle czym ona jest. Chcemy poruszyć zagadnienia dotyczące początku i końca życia człowieka, czyli tematy związane z bioetyką, które dzisiaj wydają się naprawdę kluczowe. Wobec przemian, w których uczestniczymy, będziemy też pytać o to, czy czeka nas Europa pustych kościołów albo jak odczytywać w dzisiejszych czasach Dekalog, czyli 10 słów z Księgi Wyjścia. W kontekście rozumienia małżeństwa i wzajemnych relacji małżeńskich będzie też pytanie o wzajemne czy kobiece poddaństwo wg Listu św. Pawła do Efezjan.

Warto uczestniczyć

Wykłady poprowadzą prelegenci z całej Polski. Wśród nich dr Anna Rambiert-Kwaśniewska, biblistka z Wrocławia, czy dominikanin o. Maciej Roszkowski, wicedyrektor Instytutu Tomistycznego z Warszawy. – Z naszej diecezji będzie to m.in. ks. dr hab. Andrzej Draguła, wykładowca Instytutu Filozoficzno-Teologicznego w Zielonej Górze, jedna z osób w Polsce, która spotkanie wiary i kultury rzeczywiście próbuje odczytywać w sposób bardzo szczególny, ciekawy i ważny – mówi ks. Mariusz. – Będzie też ks. Mirosław Tykfer, szef redakcji Przewodnika Katolickiego, należący do wspólnoty Sant’Egidio, który będzie mówił o specyfice duchowości w mieście, o tym, czy to coś zmienia, że dzisiaj centrami życia nie są wioski i małe społeczności, ale duże aglomeracje miejskie, i jak to wpływa na duchowość. Wykładowca Uniwersytetu Szczecińskiego ks. dr hab. Janusz Bujak będzie natomiast mówił o posłudze papieża i roli synodu, czyli o relacji pomiędzy prymatem papieskim a synodalnością. Są to tematy, które odkrywamy dzisiaj ze zdwojoną siłą, słyszymy o nich w pewnych interpretacjach, dlatego myślę, że warto sobie pewne rzeczy uporządkować. Po to też warto uczestniczyć w Teologii w Mieście, tym bardziej że ostatnie 15 min każdego wykładu będzie przeznaczone na pytania.

Zapisy i szczegółowe informacje na stronie: www.ift.zgora.pl

CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza – 2 nowe przypadki koronawirusa

2020-03-28 17:28

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

koronawirus

pixabay.com

W Watykanie przeprowadzono 170 testów na obecność koronawirusa, które potwierdziły dwa nowe przypadki infekcji, w tym wśród mieszkańca Domu Świętej Marty – stwierdził dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Podjęto wszelkie niezbędne środki ostrożności. Infekcja nie dotknęła Ojca Świętego ani też jego najbliższych współpracowników.

„W minionych dniach w ramach kontroli przeprowadzonych przez Dyrekcję Zdrowia i Higieny Państwa Watykańskiego, zgodnie z dyrektywami w sprawie zagrożenia koronawirusem wykryto kolejny pozytywny przypadek COVID-19. Jest to urzędnik Sekretariatu Stanu zamieszkały w Domu Świętej Marty, który przedstawiając pewne objawy, został następnie umieszczony w izolacji. W chwili obecnej jego stan zdrowia nie jest szczególnie krytyczny, ale w ramach środków zapobiegawczych został on przyjęty do rzymskiego szpitala na obserwacją, w ścisłym kontakcie z władzami Dyrekcji Zdrowia i Higieny" – stwierdził rzecznik Watykanu.

Matteo Bruni zaznaczył, że po otrzymaniu wyniku pozytywnego przeprowadzanego badania podjęto działania zgodnie z obowiązującymi normami, zarówno w odniesieniu do odkażania pomieszczeń w miejscu pracy i jak zamieszkania tej osoby, jak i w odniesieniu do prześledzenia jej kontaktów w dniach poprzedzających badanie.

Watykańskie organy służby zdrowia przeprowadziły badania wśród osób utrzymujących najbliższy kontakt ze stwierdzonym przypadkiem pozytywnym. Ich wyniki potwierdziły brak innych przypadków pozytywnych wśród osób przebywających w Domu Świętej Marty, a także kolejny wynik pozytywny wśród pracowników Stolicy Apostolskiej. Dotyczy on osoby, która miała bliskie kontakty z wspomnianym urzędnikiem Sekretariatu Stanu.

„Na wszelki wypadek, biorąc pod uwagę to dalsze ustalenie podjęto odpowiednie środki sanitarne i przeprowadzono nowe testy, łącznie z poprzednimi ponad 170, na pracownikach Stolicy Apostolskiej i mieszkańcach Domu Świętej Marty. Wszystkie te testy dały wyniki negatywne”- zapewnił rzecznik Watykanu.

Matteo Bruni podsumowując zaznaczył, że wśród pracowników Stolicy Apostolskiej i obywateli Państwa Watykańskiego jest obecnie 6 przypadków zarażenia koronawirusem, ale infekcja nie dotknęła Ojca Świętego ani też jego najbliższych współpracowników.

Z oświadczenia dyrektora Biura Prasowego wynika, że Stolica Apostolska oczekiwała na wyniki wielu przeprowadzonych wymazów, zanim przekazała wyczerpujący i kompletny komunikat na temat sytuacji, aby móc podkreślić, na podstawie wyników i podjętych środków, że zarówno siedziba Domu Świętego Marty, jak i biura Sekretariatu Stanu są obecnie bezpieczne.

Wcześniej media podawały, że przypadki te dotyczą mieszkającego w Domu św. Marty szefa sekcji włoskiej Sekretariatu Stanu, 58 letniego ks. prałata Gianluci Pezzoliego oraz pracującego także w sekcji włoskiej Sekretariatu Stanu 64. letniego ks. Angelo Tognoniego.

CZYTAJ DALEJ

Kalwaria Pacławska: coraz więcej łask za pośrednictwem o. Wenantego Katarzyńca

2020-03-29 21:55

[ TEMATY ]

o. Wenanty Katarzyniec

www.wenanty.pl

O. Wenanty Katarzyniec, w tle kościół w Czyszkach, miejsce pracy o. Wenantego

- Po przeniesieniu doczesnych szczątków Sługi Bożego do kościoła, wiele osób zaczęło doznawać ogromu łask za jego przyczyną – powiedział kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej o. Krzysztof Hura na zakończenie Dni Modlitw o beatyfikację o. Wenantego Katarzyńca. Centralnej Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal. Ze względu na ograniczenia związane z epidemią, obchody były w całości transmitowane w internecie.

W homilii abp Szal przypomniał jak wielkim szacunkiem i nabożeństwem darzył Eucharystię o. Wenanty. Mówił o jego posłudze ministranckiej, życiu szkolnym, kleryckim i kapłańskim. Zwrócił uwagę, że jeśli tylko mógł, o każdej pełnej godzinie spieszył przed Najświętszy Sakrament.

– Kiedy został skierowany do parafii Czyszki koło Lwowa, również tam dał się poznać jako kapłan Eucharystii. W opinii, która została napisana przez ojca Karola, jest ukazany jako człowiek zjednoczony z Bogiem właśnie przez Eucharystię. Nic więc dziwnego, że władze zakonne, doceniając szlachetną postawę ojca Wenantego, stosunkowo młodego zakonnika obrały za mistrza nowicjatu – mówił kaznodzieja.

Metropolita przemyski podkreślił, że o. Katarzyniec żył Eucharystią, według słów zapisanych w swoich notatkach: „Chrystus utajony w ołtarzu jest najlepszym naszym przyjacielem. Tutaj, pod postacią chleba, Pan Jezus zostaje z nami ustawicznie dzień i noc, nigdy nas nie opuszcza. Tutaj z Chrystusem najściślej się jednoczymy, tutaj siłę czerpiemy przeciw pokusom, tu pociechę znajdujemy w cierpieniach naszych”.

Hierarcha stwierdził, że słowa te są aktualne także w obecnej sytuacji i zachęcał do szukania pocieszenia u Pana Boga. Zachęcał, aby mimo ograniczeń i stosując się do nakazów, wstępować do kościołów na osobistą adorację. Przypomniał też, że w razie braku możliwości spowiedzi, można wzbudzić w sobie żal doskonały, „porządkując swoje życie i serce, z postanowieniem, że najszybciej, gdy to będzie możliwe, skorzystamy z sakramentalnego pojednania z Panem Bogiem”.

Dni modlitw o beatyfikację o. Katarzyńca rozpoczęły się w piątek wieczorem, a kontynuowane były w sobotę i w niedzielę. W programie znalazły się nabożeństwa, konferencja i Msza św. Wszystkie te wydarzenia były transmitowane m.in. na antenie Radia FARA oraz w formie wideo na radiowym kanale YouTubie i Facebooku oraz na stronie kalwaryjskiego sanktuarium.

Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec był franciszkaninem konwentualnym. Urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie koło Lwowa, a na chrzcie otrzymał imię Józef. Pochodził z ubogiej wiejskiej rodziny. Zmarł na gruźlicę płuc 31 marca 1921 r. w Kalwarii Pacławskiej. 26 kwietnia 2016 r. papież Franciszek wyraził zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego o. Wenantego, co formalnie zakończyło proces beatyfikacyjny. Po tym doczesne szczątki o. Wenantego przeniesiono do nawy bocznej kościoła w Kalwarii Pacławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję