Reklama

Kościół

Jak wierzyć

W Toruniu w listopadzie br. odbyło się sympozjum zorganizowane przez Radę Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich przy współpracy z toruńską Wyższą Szkołą Kultury Społecznej i Medialnej, poświęcone przede wszystkim formacji religijnej młodych, pt. „Jak żyć po bierzmowaniu?”

Niedziela Ogólnopolska 50/2017, str. 20-21

[ TEMATY ]

sympozjum

Bożena Sztajner/ Niedziela

Bierzmowanie to początek dojrzałego kroczenia za Chrystusem

Uczestniczyłam w końcowej dyskusji panelowej razem z o. dr. Zdzisławem Klafką CSsR i prezes Akcji Katolickiej Urszulą Furtak. Gdy wybrzmiało przepełnione duszpasterską troską słowo podsumowania bp. Ignacego Deca, podeszła do mnie jedna ze słuchaczek – przyjechała spod Warszawy – i stwierdziła, że szkoda, iż w gruncie rzeczy wielu słów, które padły w toruńskiej auli, nie mogli usłyszeć przede wszystkim ludzie młodzi. Bo tak naprawdę to wszystko było o nich i dla nich. I rzeczywiście tu miała sporo racji.

Biskup świdnicki, inaugurując sympozjum, alarmował, że nierzadko praktyka duszpasterska wskazuje, iż bierzmowanie czasem nazywa się pożegnaniem z Kościołem. Potwierdza to także ostatni, prowadzony przez 20 lat, szeroki panel badawczy Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC nad postawami religijnymi Polaków, opublikowany w 2013 r., a potwierdzony danymi liczbowymi przez „Annuarium statisticum Ecclesiae in Polonia A.D. 2017”.

Religijność Polaków

I o ile dowiadujemy się z danych, że religijność młodych Polaków wciąż w dużej mierze podobna jest do religijności ich rodziców, to co trzecia badana osoba ocenia swoją religijność jako słabszą w porównaniu z religijnością matki, a co czwarta – w stosunku do religijności ojca. Większość Polaków wskazuje raczej na spadek niż wzrost własnej religijności w stosunku do religijności rodziców. Choć rzecz jasna, wciąż nie sposób przecenić znaczenia wpływu rodziców na kształtowanie się religijności dzieci, a zwłaszcza – co potwierdzają badania – religijności matki. I to ludzie młodzi (25-34 lat) najczęściej też negują wiarę w Boga. Poczucie bliskości Boga spada także u najmłodszych – młodzież do lat 24 i z niższym wykształceniem cechuje najwyższy wskaźnik braku doświadczenia poczucia bliskości Boga.

Reklama

Wyniki ogólnopolskich badań z 2012 r., dotyczące ogółu społeczeństwa są jednak optymistyczne i o ile wskaźnik wierzących (60,8 proc.) kształtuje się na niższym poziomie niż np. w 1998 r. – jest to spadek o 7 punktów procentowych – zaskakująco wysoki jest wskaźnik „głęboko wierzących” (20,1 proc.).

Wzrósł on dwukrotnie w stosunku do 1991 r. i badacze podkreślają, że proces ten następował systematycznie. Łączny wskaźnik głęboko wierzących i wierzących Polaków razem wynosi 80,9 proc. Wskazuje to, zdaniem autorów raportu, z jednej strony na dokonujące się w całym kraju zmiany religijności, z drugiej zaś należy podkreślić, że Polaków nadal niezmiennie cechują stosunkowo wysokie wskaźniki religijności. A to zdecydowanie świadczy o zachowaniu ciągłości wiary i tradycji ojców oraz o specyfice polskiej religijności. Optymizmem może napawać także fakt, że niemal połowa polskich katolików uważa, iż o ile wszystkie wyznania zasługują na szacunek, to jednak przedkładają swoje wyznanie ponad inne. W 2012 r. wskaźnik ten w porównaniu do 1991 r. wzrósł o 5,6 punktu procentowego.

Dobrze rokuje także fakt, że wskaźnik niezdecydowanych, ale przywiązanych do tradycji religijnej wynosi 10,3 proc. i w 2012 r. w stosunku do wyników ogólnopolskich badań z początku lat 90. ubiegłego wieku był wyższy o 4,3 punktu procentowego. Zdarza się także, że ludzie raczej obojętni religijnie, którzy stanowią w Polsce 5,4 proc. (1991 r. – 2,4 proc., 1998 r. – 2,6 proc., 2002 r. – 2,5 proc.), powracają do „wiary swych ojców”, szczególnie w trudnych i skomplikowanych sytuacjach, próbując żyć według moralnych nakazów własnej wiary.

Reklama

Przekonania religijne Polaków są wciąż na wysokim poziomie. W porównaniu ze zsekularyzowaną i zlaicyzowaną Europą Polacy prezentują bardzo wysoki poziom wiary w Boga (89, proc.), a procent uczestniczących w niedzielnej Mszy św. ma w ostatnich latach tendencję wzrostową. W 2015 r. w stosunku do roku poprzedniego wzrósł z 39,1 do 39, 8 proc., zaś przystępujących do Komunii św. wzrósł z 16,3 do 17 proc. Polska ma także jedną z najlepiej ukształtowanych sieci parafialnych w całym katolickim świecie. Udzielanie sakramentów w parafiach ma charakter masowy. W 2015 r. udzielono 369 tys. sakramentów chrztu św., 360 tys. sakramentów bierzmowania, 270 tys. sakramentów pierwszej Komunii św. i 134 tys. sakramentów małżeństwa.

Aktywność świeckich

Badania wyraźnie też wskazują, że wraz ze wzrostem wieku wzrasta wskaźnik wiary w Boga. Ponadto niemal połowa Polaków doświadcza poczucia bliskości Boga i nastąpił zdecydowany wzrost doświadczenia religijnego w stosunku do wyników badań z 1991 r., bo aż o 23 punkty procentowe. I wraz ze wzrostem wieku wzrasta wskaźnik egzystencjalnego doświadczenia Boga.

Budujący jest także fakt, że Polacy niezmiennie uczestnictwo we Mszy św. motywują w zdecydowanej większości czynnikami wewnętrznymi, takimi jak przeżycie religijne i nakaz sumienia. I co ważniejsze, motywy te są stałe , bo nie zmieniają się od ponad 20 lat. Można więc z całą pewnością orzec, że motywacje religijne przeważają nad społeczno-obyczajowymi.

O kształcie polskiego katolicyzmu decyduje religijna aktywność świeckich, która jest stabilnym elementem społecznego zaangażowania Polaków w życie parafialne. W 2014 r. w kraju prowadziło działalność ponad 60 tys. przyparafialnych organizacji, które skupiały wokół siebie ponad 2,5 mln osób. Znaczna część z nich działa na rzecz dzieci i młodzieży.

Warto więc pamiętać, że polski Kościół, pomimo wielu bieżących problemów i zagrożeń, wynikających z nieubłaganych procesów sekularyzacji i laicyzacji, jest dynamiczny. Dowodem może być także umacniająca się w ostatnim czasie duchowość maryjna, cechująca się różnorodnością, bogactwem form praktyk i zwyczajów. Zwróćmy uwagę na liczne w ostatnim czasie inicjatywy różańcowe. Rzecz więc w tym, by tylko chcieć i umieć korzystać z tego bogactwa i z szansy duchowego rozwoju, cieszyć się wspólnotowym charakterem Kościoła od lat najmłodszych po wiek dojrzały.

Hanna Karp, doktor nauk teologicznych, religiolog, medioznawca, ekspert KRRiT, członek KEP ds. Apostolstwa Świeckich, wykładowca m.in. UKSW i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Mieszka w Warszawie.

2017-12-06 11:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 10/2020, str. 9

[ TEMATY ]

papież

Jasna Góra

odpust

sympozjum

papież Franciszek

odpust zupełny

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Odpust z „wieczystą mocą”

Sanktuarium Jasnogórskie otrzymało od papieża Franciszka niezwykły dar. To przywilej odpustu zupełnego in perpetuo, czyli mającego „wieczystą moc” dla wszystkich wiernych, którzy nawiedzają to święte miejsce, „dla pogłębienia pobożności wiernych i zbawienia dusz”. Jest to odpowiedź Stolicy Apostolskiej na prośbę generała Zakonu Paulinów o. Arnolda Chrapkowskiego.

Uzyskiwanie różnych odpustów w sanktuariach to przywilej wielu miejsc na świecie, jednak otrzymanie odpustu na zawsze, czyli bez konieczności ponawiania go w różnych okolicznościach, np. z racji jubileuszy, to wyróżnienie szczególne. Jak podkreśla o. Chrapkowski, powodem prośby do Penitencjarii Apostolskiej była „troska o ducha każdego pielgrzyma, który przybywa do Matki Bożej, aby mógł korzystać z wielkiego bogactwa Kościoła, którym jest łaska odpustu”. Dokument został podpisany w siedzibie Penitencjarii Apostolskiej 22 lutego br., w święto Katedry św. Piotra. Stosowną bullę z darem odpustu przekazał podczas Apelu Jasnogórskiego 26 lutego na ręce generała Zakonu Paulinów ks. prał. Krzysztof Nykiel, regens Penitencjarii Apostolskiej, konfrater Zakonu Paulinów.

Odpust można uzyskać pod zwykłymi warunkami, czyli: należy być w stanie łaski uświęcającej, przyjąć Komunię św. i odmówić modlitwę w intencjach papieża. Do warunków odpustu jasnogórskiego należy dołączyć: nawiedzenie

Jasnej Góry w formie pielgrzymki, modlitwę o wierność Polski jej chrześcijańskiemu powołaniu, wypraszanie nowych powołań kapłańskich i zakonnych oraz prośbę o obronę instytucji rodziny. – Odpust ten wierni mogą otrzymać za siebie lub za zmarłych – podkreślił w odczytanym słowie ks. prał. Nykiel. – W uroczystość odpustową, w każde liturgiczne uroczystości Najświętszej Maryi Panny, raz w roku, w dniu dobrowolnie wybranym przez jakiegokolwiek wiernego, ilekroć z pobożności licznie tutaj będą pielgrzymować. Z daru odpustu skorzystać mogą także osoby, które fizycznie nie mogą przybyć na Jasną Górę. – Wdzięczni dzisiaj Ojcu Świętemu i Penitencjarii Apostolskiej za dar odpustu „na zawsze” na tym miejscu odkrywajmy wciąż na nowo i potwierdzajmy sobą, że to miejsce jest konfesjonałem narodu i ołtarzem ojczyzny – powiedział, gdy błogosławił pielgrzymów, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

Maryja, Matka Kościoła

Ogólnopolskie Sympozjum Naukowe „Jasnogórska Matka Kościoła” odbyło się w dniach 24-25 lutego br. na Jasnej Górze. Jego organizatorami były: Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, Jasnogórski Instytut Maryjny i Komitet Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk. Prelekcje głosili uczeni z Polski (Krakowa, Warszawy, Lublina, Częstochowy), a także z Niemiec i Watykanu. Rozważania i dyskusje dotyczyły m.in. obecności Maryi w Kościele, Jej duchowości i macierzyństwa, również w literaturze i sztuce, maryjnej posługi paulinów czy naśladowania Maryi w piśmiennictwie kard. Stefana Wyszyńskiego.

– Jasna Góra we współpracy z Katedrą Eklezjologii Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie podjęła tematykę mariologiczną i maryjną, czyli naukę o Maryi i o Jej kulcie – wyjaśnił o. prof. dr hab. Andrzej Napiórkowski, wykładowca UPJPII. – Ale tę mariologię i maryjność łączymy z eklezjologią, czyli z nauką o Kościele. Eklezjologia bowiem nie może być rozdzielana od mariologii. – W 2019 r. sympozjum odbyło się w Rzymie, rozważaliśmy wtedy temat: „Kościół i misja”. W tym roku sympozjum jest w Częstochowie, bo trudno mówić o Maryi bez Jej obecności. Tylko na tym miejscu dobrze i kompetentnie możemy docierać do obecności Maryi. Stąd obecność na Jasnej Górze i temat sympozjum: „Kościół i Maryja” – zwrócił uwagę o. Napiórkowski.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Ducha Świętego

[ TEMATY ]

nowenna

Duch Święty

Pio Si/pl.fotolia.com

Jak co roku w oczekiwaniu na to Święto Kościół katolicki będzie odprawiał nowennę do Ducha Świętego i tym samym trwał we wspólnej modlitwie, podobnie jak apostołowie, którzy modlili się jednomyślnie po wniebowstąpieniu Pana Jezusa czekając w Jerozolimie na zapowiedziane przez Niego zesłanie Ducha Świętego.

Ponieważ nowenna do Ducha Świętego przypada w maju i czerwcu, dlatego łączy się ją z nabożeństwami majowymi czy też czerwcowymi w następujący sposób:

1. Po wystawieniu Najświętszego Sakramentu można zaśpiewać hymn: "O Stworzycielu, Duchu, przyjdź" lub sekwencję: "Przybądź, Duchu Święty" czy też inną pieśń do Ducha Świętego.

2. Modlitwa wstępna: Duchu Święty, Boże, który w dniu narodzin Kościoła raczyłeś zstąpić widomie na apostołów, aby oświecić ich rozum, zapalić serca, utwierdzić w wierze i życie ich uświęcić, błagamy Cię najgoręcej w czasie tej nowenny, abyś również nam raczył udzielić tych samych darów dla naszego uświęcenia i wzrostu chwały Bożej. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

3. Na poszczególne dni nowenny:

Dzień pierwszy

W ostatnim dniu oktawy Święta Namiotów, Jezus "zawołał donośnym głosem: Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie, niech przyjdzie do Mnie i pije! A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego" (J 7,37.39).

Módlmy się:

Panie Jezu Chryste, jak drzewo po przyjęciu wody rozwija się i przynosi owoce, również i my pragniemy przyjąć łaskę Ducha Świętego i przynosić owoce cnót. Amen.

Dzień drugi

Pismo Święte poucza:

"Bóg zbawił nas przez obmycie odradzające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego" (Tt 3,5-7).

Módlmy się:

Boże, który w Chrzcie Świętym obficie wylałeś na nas Ducha Świętego, spraw łaskawie, aby wspierał On nasze pragnienie nieba, aby nas zachęcał, uczył, oświecał, pocieszał, umacniał, leczył, usprawiedliwiał i zbawiał. Amen.

Dzień trzeci

Pismo Święte poucza:

"Wszyscyśmy w jednym Duchu zostali ochrzczeni, aby stanowić jedno ciało: czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni. Wszyscyśmy też zostali napojeni jednym Duchem" ( 1 Kor 12,13).

Módlmy się:

Duchu Przenajświętszy, Boże jedności, zgody i pokoju, błagamy Cię pokornie, abyś zawsze jednoczył wszystkich wierzących w Chrystusa w Jego świętym Kościele. Amen.

Dzień czwarty

Pismo Święte poucza:

"Bóg jest tym, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie i który nas namaścił. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych" (2 Kor 1,21-22).

Módlmy się:

Duchu Święty, dziękujemy Ci za to, że nas opieczętowałeś Bożym podobieństwem, które jest zadatkiem szczęścia wiecznego i wezwaniem do świętości. Amen.

Dzień piąty

Pismo Święte poucza:

"Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą" (Rz 8,26-27).

Módlmy się:

Panie Jezu Chryste, dzięki mieszkającemu w nas Duchowi Świętemu, modlitwa nasza zdolna jest ujarzmić szatana i pokusy świata, a także zdolna jest wielbić Ciebie wraz z Ojcem i Duchem Świętym. Amen.

Dzień szósty

Pismo Święte poucza:

"Postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy" (Ga 5,16.22.25).

Módlmy się:

Panie, pomnóż w nas wiarę w Ciebie i zawsze nas oświecaj światłem Ducha Świętego, abyśmy postępowali według ducha i cieszyli się jego owocami. Amen.

Dzień siódmy

Pismo Święte poucza:

"Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele" (1 Kor 6,19-20).

Módlmy się:

Boże, dopóki żyjemy w ciele, walczymy ze złem, spraw przeto, abyśmy umieli opanować wszelkie pokusy i popędy przy pomocy mieszkającego w nas Ducha Świętego, abyśmy żyli wiecznie. Amen.

Dzień ósmy

Pismo Święte poucza:

"Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują. Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha - Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego" (1 Kor 2, 1 ).

Módlmy się:

Przybądź, Duchu Święty, napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości, abyśmy miłowali Boga całym sercem i otrzymali wieczne szczęście. Amen.

Dzień dziewiąty

Pismo Święte poucza:

"Kiedy nadszedł dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wichru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić (Dz 2,1-4).

Módlmy się:

Duchu Święty, który sprawiłeś, że apostołowie mówili różnymi językami, spraw abyśmy w życiu chrześcijańskim potrafili mówić językiem słów, językiem czynów, językiem przykładu i wszystkimi możliwymi językami dla pomnożenia chwały Bożej. Amen.

4. Ojcze Nasz...

5. Módlmy się:

Boże, Ty otworzyłeś nam bramy życia wiecznego, wywyższając Chrystusa i zsyłając nam Ducha Świętego, spraw, aby tak wielkie dary umocniły nasze oddanie się Tobie i pomnożyły naszą wiarę. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

6. Litania Loretańska do Najświętszej Maryi Panny (lub do Serca Pana Jezusa)

7. Zakończenie nabożeństwa błogosławieństwem eucharystycznym.

CZYTAJ DALEJ

Uroczystości odpustowe w Ciosmach

2020-05-31 16:27

Joanna Ferens

Procesja eucharystyczna wokół świątyni

Mieszkańcy wsi Ciosmy, należącej do Parafii pw. Św. Michała Archanioła w Soli przeżywali (31.05) coroczne uroczystości odpustowe, które miały miejsce w kościele filialnym pw. Siedmiu Darów Ducha Świętego w Ciosmach.

Pentekoste czyli pięćdziesiąt dni po Wielkiej Nocy. Tak w początkach chrześcijaństwa nazywana była uroczystość Zesłania Ducha Świętego. To właśnie w dzień Pięćdziesiątnicy Pan Jezus zesłał Ducha Świętego na Maryję i Apostołów zgromadzonych w Wieczerniku, wypełniając tym samym swoją obietnicę: "Gdy przyjdzie Duch Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie" (J 15, 26). I tak się stało. Dzieje Apostolskie podają, że: "Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić" (Dz 2, 1-4) .

I to właśnie tego dnia Kościół idzie na cały świat, aby głosić Dobrą Nowinę o zbawieniu. Ponadto uroczystość Zesłania Ducha Świętego wypełnia i kończy Święta Paschalne, gdyż po wypełnieniu woli Ojca i zmartwychwstaniu Chrystusa posłany został Duch, który ma dalej prowadzić dzieło Jezusa. Duch pojawia się pod postaciami wiatru i ognia i są one symbolem Jego działania. Ogień, jak łaska Ducha Świętego, rozgrzewa i oświeca, kształtuje nas na Boże podobieństwo, obdarza siedmioma darami, które dają nam „miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”, będące owocami Ducha (Ga 5,22).

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego od wieków była, po Wielkanocy i Bożym Narodzeniu, najważniejszym momentem roku liturgicznego. Świętowano niezwykle uroczyście łącząc tradycje chrześcijańskie z ludowymi, charakterystycznymi dla danych terenów. Podobnie od prawie czterdziestu lat świętują mieszkańcy niewielkiej wsi Ciosmy, gdzie od roku 1982 znajduje się kościół filialny pw. Siedmiu Darów Ducha Świętego, należący do parafii Św. Michała Archanioła w Soli. Co roku licznie gromadzą się na uroczystościach odpustowych, aby prosić o dary Ducha Świętego, obfite plony i urodzaj, a także o dobrą pogodę na czas rolniczych prac i Boże błogosławieństwo.

Tegoroczne uroczystości odpustowe miały nieco innych, skromniejszy charakter, związany z trwającym w Polsce stanem epidemicznym. Mimo to, z zachowaniem bezpieczeństwa i higieny, mieszkańcy Ciosmów z radością przystroili swój mały kościółek i z wiarą i modlitwą przybyli, aby modlić się o siedmiorakie dary i dziękować Panu Bogu za łaski, którymi obdarza ich, ich rodziny, domostwa ukryte wśród pięknych lasów i łąk.

Sumę odpustową w intencji parafian sprawował ks. proboszcz Krzysztof Jankowski, który już na wstępie podkreślał wartość modlitwy jednoczącej wspólnotę parafialną: „Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, pięćdziesiąt dni po Zmartwychwstaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa to jednocześnie czas, kiedy przeżywamy uroczystości odpustowe. Tutaj w Ciosmach, pośród łąk, pól i lasów, pośród śpiewu ptaków przychodzimy, aby Bogu składać dziękczynienie, Eucharystię, ofiarę Jezusa i naszą. Kiedy przynosimy tutaj przed ołtarz własne intencje i przedstawiamy je Panu Jezusowi, w sposób szczególny chcemy dzisiaj dziękować za dar naszej parafii, za wszystkich parafian, za ich troskę o nasze kościoły w Ciosmach i w Soli. Dziękujemy za wszelkie dobro otrzymane od ludzi, jak również modlimy się za tych, którzy już odeszli do wieczności i pamiętamy o nich w naszych modlitwach”.

Z kolei w homilii kapłan zwrócił szczególną uwagę na osobę Ducha Świętego: Kim zatem ma być dla nas Trzecia Osoba Boska? Mówiąc o Trzeciej Osobie Boskiej, najczęściej używamy tytułu „Duch Święty”. Duch oznacza tchnienie, powiew. Można więc powiedzieć, że zesłanie Ducha Świętego jest dla nas „dotknięciem” Boga. Jakże ważna staje się ta świadomość, bowiem w czasach coraz większego zagubienia, poczucie bezpieczeństwa wynikające z obecności Bożej dodaje otuchy. Duch Święty jest także Pocieszycielem, a więc niosącym nadzieję, ukojenie, po prostu radość”.

– Czujemy się tutaj jedną rodziną. Jesteśmy niewielką społecznością, ale zawsze możemy na siebie liczyć. Takie uroczystości jak odpust to dla nas wielkie wydarzenie, gdyż właśnie wtedy się wszyscy razem spotykamy, możemy świętować z radością i wiarą w to, że Pan Bóg nad nami czuwa i zsyła na nas swojego Ducha – podkreślał jeden z mieszkańców wsi Ciosmy.

– Zielone Świątki w Ciosmach mają wyjątkowy wymiar świętowania tego dnia. Nie da się nie zauważyć, jadąc przez wieś, że właściwie każde podwórze jest udekorowane. Ludzie przywiązują ogromną rolę do tradycji, starając się zachować ją od zapomnienia, jednocześnie pamiętając o tym, co zostawili im dziadkowie i rodzice. Tutaj wszystko się zieleni, nabiera niezwykłości, od razu czuje się, że tutejsi ludzie charakteryzują się głęboką wiarą i życzliwością w stosunku do drugiego człowieka. Przyznaję, że jestem dumny z tego i z wielką radością do nich przyjeżdżam. I mimo trwającego stanu epidemicznego, z wszelkim zachowaniem zasad sanitarnych postanowiliśmy świętować uroczystości odpustowe, gdyż wiem, że dla tutejszych parafian jest to wartość nie do przecenienia. Niech Pan Bóg im błogosławi, a Duch Święty niech obdarza swoimi darami – tłumaczył w rozmowie ks. Krzysztof Jankowski.

Nie sposób zapomnieć, że Pięćdziesiątnica przypada w Polsce w okresie najpiękniejszego, najbujniejszego rozkwitu przyrody i dlatego święto nazywane jest również Zielonymi Świątkami. Zielone Świątki, prawdziwe zielone święta, ciepłe i pełne kwiatów, są również mocno zakorzenione w tradycji ludowej, z które do dziś pozostało chociażby przystrajanie obejścia czy kościoła młodymi, zielonymi brzózkami, których delikatne listki miały budzić wśród ludzi miłość i wzajemną sympatię, czy liśćmi pachnącego tataraku, które zatykano za strzechy domów, kładziono w kątach, za obrazami czy rozrzucano po podłodze tworząc zielony, pięknie pachnący dywan. Jednym słowem – wszędzie musiało być zielono. Wierzono przy tym, że ma to moc odganiania wszelkiego zła, chroni od gradobicia i innych klęsk.

W tradycji ludowej można również odnaleźć stwierdzenie, że przystrajanie obejść i domów zielenią miało być ich oznaczeniem i otwieraniem „zielonych bram” dla Ducha Świętego”, który zechce nawiedzić serca i umysły mieszkańców. – U nas w domu zawsze się wyrywało tatarak, układało w szachownice jak posadzkę w kościele, robiło się takie dywany na podwórku i w domu we wszystkich pomieszczeniach. A jaki przy tym był zapach! Do tego zawsze chłopy przynosili z lasu młode brzózki, które stawiali przy drzwiach i one tak szeleściły jakby Duch Święty z tym wiatrem obwieszczał swoje przyjście. Na Zielone Świątki my zawsze się szykowaliśmy już od Wielkanocy, to było wielkie święto, spraszało się gości, człowiek się cieszył, że już wiosna, że wszystko się obudziło do życia. Cieszę się, że teraz już od tak dawna mamy u siebie odpust właśnie na ten dzień – opowiadała jedna z najstarszych mieszkanek Ciosmów.

Z kolei prezes Stowarzyszenia „Dąb” w Ciosmach, Helena Szado-Oleksak dodała, iż uroczystości odpustowe jednoczą mieszkańców i pokazują piękną współpracę z księżmi i radą parafialną: – Od trzydziestu siedmiu lat mamy możliwość u siebie w Ciosmach świętować wszystkie niedziele, ale i doroczne odpusty. Dzisiejsza uroczystość była przepiękna, przebogata w tradycje zielonoświątkowe, wszędzie przy domach stoi brzezina, widać również słynne lalki z pachnącego tataraku. To piękne, że możemy tutaj się spotkać, powoli wychodzimy z tej izolacji i odosobnienia spowodowanego pandemią. I dzisiaj było to naprawdę wyjątkowe przeżycie. Mamy tutaj pięknie, kościółek stoi wokół lasów i pól, mamy wspaniałego Księdza Proboszcza, wyjątkową radę parafialną, wszyscy pięknie tutaj współpracują i widzimy tego efekty zarówno wewnątrz i na zewnątrz naszego skromnego kościółka. Możemy dzięki temu kultywować nasze niezwykłe tradycje i dziękować Bogu za wszystkie łaski, które nam zsyła – zaznaczała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję