Radom: duchowni modlą się w intencji ciężko chorego abp. Zimowskiego
W intencji ciężko chorego abp. Zygmunta Zimowskiego, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, modlili się rano 10 stycznia księża i alumni w czasie Mszy świętej w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu. Liturgii przewodniczył biskup Henryk Tomasik. W koncelebrze uczestniczyli m.in. bp Adam Odzimek i ks. Albert Warso z watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.
Bp Henryk Tomasik poinformował księży i alumnów o stanie zdrowia biskupa-seniora diecezji radomskiej. - Abp Zygmunt Zimowski przeszedł dwie operacje w warszawskiej klinice. Do naszego dziękczynienia dołączamy modlitwę błagalną w jego intencji. W tej chwili organizm jest bardzo osłabiony. Ksiądz Arcybiskup przebywa na oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Polecamy jego osobę dobremu Bogu - modlił się biskup radomski.
Bp Tomasik wystosował też komunikat, w którym prosi księży, osoby konsekrowane i wszystkich wiernych o modlitwę w intencji abp. Zygmunta Zimowskiego. - Choroba bliskiej osoby jest zachętą do łączności duchowej i modlitwy. Bardzo proszę czcigodnych księży, osoby życia konsekrowanego oraz was, drodzy siostry i bracia, o modlitwę w intencji chorego księdza arcybiskupa Zygmunta Zimowskiego - napisał biskup Henryk Tomasik.
Wczoraj abp. Zimowskiego odwiedził bp Tomasik. Towarzyszyli mu: ks. Jacek Mizak, były sekretarz abp. Zimowskiego i ks. Radosław Walerowicz, dyrektor Ośrodka Edukacyjno-Charytatywnego w Turnie koło Białobrzegów.
Abp Zygmunt Zimowski w latach 2002-2009 był biskupem radomskim. Obecnie jest przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia w Watykanie.
Jak sobie poradzić z chorobą Alzheimera? Jak rodzicowi czy małżonkowi zapewnić dobrą opiekę? Czy można spowolnić postęp choroby? Jak przetrwać? Te pytania są obecne w kilkuset tysiącach polskich domów. Podejmujemy je w miesiącu poświęconym tej trudnej chorobie.
Zawsze energiczny, z poczuciem humoru, z mnóstwem pomysłów na życie i wieloma pasjami. Mąż, ojciec i dziadek. Słyszał o sukcesach i osiągnięciach wnuków, ale nie miał świadomości, że to jego latorośle. Kiedyś dumny z syna, z którym latami pracował i któremu przekazał rodzinny interes, później wyganiał go z siedziby firmy jako intruza. Zasłuchiwał się w ulubione arie operowe i operetkowe, ale nie wiedział, że jego ukochana córka śpiewa je specjalnie dla niego. Zajadał się smakołykami przygotowanymi przez żonę, ale jej nie poznawał. Żył wspomnieniami o ulubionych niegdyś wyprawach na ryby, mógł o nich opowiadać godzinami. Pan Zbyszek, którego znałam od zawsze.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.