Reklama

Wiadomości

Caritas rozdała Tornistry Pełne Uśmiechów

Tak niewiele trzeba, by na twarzach dzieci zagościł choćby jeden uśmiech. O tym mógł się przekonać każdy, kto 27 sierpnia br. był obecny na Rynku Wielkim w Zamościu. Ten hetmański gród stał się miejscem finału akcji Caritas „Tornister pełen uśmiechów”

Niedziela Ogólnopolska 37/2017, str. 56

[ TEMATY ]

Caritas

prezentacja

Małgorza Godzisz

Wolontariusze Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej z min. Anną Zalewską

Wolontariusze Caritas Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej z min. Anną Zalewską

Minister Edukacji Narodowej, Rzecznik Praw Dziecka oraz Lubelski Kurator Oświaty złożyli wizytę w Zamościu, by wspólnie wyprawić uczniów do szkół. Dzięki akcji „Tornister pełen uśmiechów” pomoce trafią do ponad 50 tys. dzieci z Polski, ale też z Ukrainy, Białorusi czy Litwy.

Anna Zalewska – minister edukacji narodowej podkreśliła wartość wolontariatu i pomocy niesionej przez Caritas. Przypomniała, że ogłosiła m.in. ubiegły rok szkolny Rokiem Wolontariatu i wprowadziła wolontariat do podstaw programowych i do prawa oświatowego. Mówiąc o tegorocznej akcji Caritas „Tornister pełen usmiechów”, zwróciła uwagę, że razem z nią wiceministrowie ufundowali po jednym tornistrze. – Ogromną radość sprawiło wkładanie do nich wszystkich przedmiotów. Stwierdziliśmy, że robimy to dla siebie, bo rzeczywiście jest to radość, że coś się komuś daje. Na szczęście jesteśmy tymi, którzy wspierają Caritas, która daje nie tylko przez chwilę. Jest wolontariuszem przez cały rok. To jest ważne tym bardziej, że ta akcja, którą podsumowaliśmy w Zamościu, jest już akcją cykliczną – podkreśliła min. Zalewska.

Nie tylko mówić

Na Rynku Wielkim w Zamościu pojawiło się tysiące mieszkańców, rodzin wdzięcznych za okazaną pomoc, ale także wolontariuszy. W spotkaniu uczestniczył też rzecznik praw dziecka Marek Michalak. – Staram się wspierać to, co jest dobre, a to jest naprawdę bardzo dobra akcja, jak zresztą wiele innych działań Caritas, np. „Skrzydła”, „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom” i pomoc uchodźcom. To są te inicjatywy, które Caritas podejmuje i jest skuteczna. Tak też jest z „Tornistrem”, który się rozrasta. Tych tornistrów nie tylko jest dużo, ale też są one dobre jakościowo. I trafiają do potrzebujących wsparcia dzieci, a takie dzieci zawsze są i należy je otoczyć dodatkową troską. Mam tę przyjemność, że każdego roku przekazuję kilka tych wyprawek, żeby nie tylko mówić, ale i działać. Przygotowujemy wyprawki z moimi współpracownikami i moimi dziećmi. To duża radość, kiedy można z taką nadzieją, że komuś to sprawi przyjemność, ale także da mu pomoc, włączyć się w taki cel – przyznał.

Reklama

Z nowym tornistrem do zreformowanej szkoły

„Bieg po wyprawkę”, występy przedstawicieli zamojskich placówek kulturalnych czy pokazy karate – to tylko kilka z wielu atrakcji, które przygotowali uczniom organizatorzy. Po raz pierwszy na scenie Rynku Wielkiego młode wolontariuszki Caritas zadawały pytania prezydentowi Zamościa, pani minister i panu rzecznikowi dotyczące ich pracy, a nawet dzieciństwa. Najważniejszym punktem programu było jednak wręczenie tornistrów.

Znani i lubiani wspierają akcję „Tornister pełen uśmiechów”, dzięki której co roku wyprawki szkolne otrzymuje kilkadziesiąt tysięcy dzieci z mniej zamożnych rodzin. W tym roku wyprawki spakowali m.in.: Para Prezydencka, minister edukacji narodowej Anna Zalewska, rzecznik praw dziecka Marek Michalak, Olga Bończyk, Krzysztof Ziemiec, Karol Okrasa, Mikołaj Roznerski czy Przemysław Babiarz. Spotkanie poprowadził dziennikarz Rafał Patyra, a całe wydarzenie zwieńczył koncert Arki Noego na scenie Rynku Wielkiego.

Wyprawki od Pary Prezydenckiej, rzecznika praw dziecka czy minister edukacji narodowej trafiły w ręce dzieci z diecezji zamojsko-lubaczowskiej. 4 września br. uczniowie rozpoczną edukację nie tylko z nowymi tornistrami, ale też w zreformowanej szkole.

Reklama

Finał „Tornistra pełnego uśmiechów” już za nami, ale akcję cały czas można wspierać. Wystarczy wysłać SMS o treści „TORNISTER” pod numerem 72052.

2017-09-06 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Piotrowski zachęca do pomocy finansowej wobec uchodźców z Lesbos

2020-09-19 12:12

[ TEMATY ]

uchodźcy

Caritas

bp Jan Piotrowski

TER

Biskup kielecki Jan Piotrowski, solidaryzując się z apelem Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek po pożarze, jaki dotknął obóz dla uchodźców na wyspie Lesbos, zachęca parafie diecezji kieleckiej do solidarności i pomocy finansowej.

W tej sprawie Kuria kielecka wystosowała komunikat podpisany przez bp. Andrzeja Kaletą. Biskup Kielecki zwraca się z prośbą do księży proboszczów, aby wesprzeć ofiary pożaru i przeprowadzić zbiórkę do puszek po każdej Mszy św. w niedzielę, 27 września, która będzie obchodzona jako Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy.

Zebrane ofiary należy przesyłać na konto Caritas Polska PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384.

Efekt pożaru Morii, największego greckiego obozu dla uchodźców, który wybuchł 8-9 września to kilkanaście tysięcy imigrantów tułających się po okolicy, zniszczone namioty i kontenery oraz poważne zagrożenie koronawirusem. Wyspa Lesbos, która położona jest w niewielkiej odległości od wybrzeży Turcji, znalazła się w latach 2015-2016 na pierwszej linii podczas masowego napływu migrantów do Europy.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Nycz: za pracę rolników powinni dziękować przede wszystkim mieszkańcy miast

2020-09-20 12:45

[ TEMATY ]

dożynki

kard. Kaziemierz Nycz

PAP

W tym roku za pracę rolników jeszcze bardziej powinni podziękować mieszkańcy miast; oni przede wszystkim otrzymują dobrodziejstwa pracy rolnika - mówił w niedzielę metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, podczas mszy rozpoczynającej Dożynki Prezydenckie.

W eucharystii odbywającej się w kościele seminaryjnym w Warszawie uczestniczył prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą. W uroczystości wziął także udział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Kard Nycz podczas homilii przypomniał, że tegoroczne dożynki z powodu pandemii nie odbywają się, tak jak w ubiegłych latach w Spale. Podkreślał, że uroczystości dożynkowe rozpoczynają się co roku od mszy, by podziękować Bogu za całoroczny trud pracy rolników. "Dziękujemy Bogu, że dał siłę wzrostu roślinom w tym ziemskim sanktuarium świata stworzonego. Nawet o tym na co dzień pewnie nie myślimy" - mówił hierarcha.

Jak dodał, dzięki temu błogosławieństwu przeżywamy dobry owoc tegorocznych żniw. "Dziękujemy także w tej mszy świętej rolnikom za ich ofiarną pracę, pełne miłości pochylanie się nad ziemią, żeby wydała owoce, żeby wydała plony. Dziękujemy także tym wszystkim, którzy rolnikom i polskiej wsi stwarzają warunki i możliwości godnego uprawiania ziemi i wyżywienia wszystkich" - wskazywał duchowny.

Podkreślił, że to podziękowania dla wszystkich osób, które wspierają polskie rolnictwo na różnych szczeblach życia społecznego. "Dziękujemy także przedstawicielom władz wszelakich, od pana prezydenta poczynając, przez władze rządowe i samorządowe za to, że także dzięki ich współpracy ten rok w rolnictwie przejdzie, jako ten przyzwoity i dobry" - powiedział kard. Nycz.

Jak dodał, tegoroczne dożynki są symboliczne. Zwrócił uwagę, że za pracę rolników w tym roku jeszcze bardziej powinni podziękować mieszkańcy miast. "Przecież oni są przede wszystkim tymi, którzy otrzymują dobrodziejstwo pracy rolnika. Myślę, że na co dzień idąc do sklepu, sięgając na półkę nie zawsze zdajemy sobie sprawy z tego, ile pracy, wysiłku, niepokoju ma w sobie rolnik, żeby wyprodukować żywność, z której my skorzystamy" - podkreślił.

Zaznaczył, że w tym roku dożynki są symboliczne także z tego powodu, że mają miejsce w środku wielkiego miasta - Warszawy.

Kard. Nycz wskazywał też, że polska wieś staje się coraz bardziej przyjazna. "Ludzie na polskiej wsi od dłuższego już czasu dużo mniej się napracują fizycznie przy pracy na roli" - powiedział. Zauważył jednocześnie, że są też zjawiska niepokojące - "ludzie z polskiej wsi muszą wychodzić i szukać pracy gdzie indziej".

"Cieszę się bardzo, że modli się z nami pan prezydent i modli się pan minister rolnictwa i wszyscy przedstawiciele odpowiedzialni za rolnictwo. Jest wtedy uzasadniona nadzieja, że wszyscy ci ludzi fachowi, odpowiedzialni, mądrzy potrafią upilnować te wszystkie procesy, które dokonują się w obrębie polskiej wsi, po to, żeby uchronić przed pokusami działań doraźnych, nieprzemyślanych pomysłów, u podstaw których nie stoi rzetelna troska o rolników" - podkreślił kard. Nycz.

W ubiegłym roku Dożynki Prezydenckie odbyły się w Spale (Łódzkie). Spalskie święto plonów, to tradycja sięgająca dwudziestolecia międzywojennego. Tradycję spalskich dożynek po 62 latach przerwy w ich organizowaniu wskrzesił w roku 2000 ówczesny prezydent Aleksander Kwaśniewski.(PAP)

autorki: Karolina Kropiwiec, Magdalena Gronek

kkr/ mgw/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Piontkowski: Na razie nie planujemy zamykania szkół, reagujemy lokalnie

2020-09-21 09:26

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe.Stock

Nie planujemy na razie zamykania szkół; wprowadzony system, czyli reakcja lokalna na zwiększone zagrożenie epidemiczne, sprawdza się - tak pierwsze ponad dwa tygodnie roku szkolnego ocenia szef resortu edukacji Dariusz Piontkowski.

"Na razie tylko bardzo niewielki ułamek, poniżej procenta szkół, przeszło bądź na system całkowicie zdalny, a zdecydowana większość tych szkół, to są szkoły, w których jakaś część uczniów uczy się zdalnie bądź część nauczycieli pracuje zdalnie, a pozostała część szkoły pracuje normalnie" - mówił w poniedziałek Piontkowski na antenie Polskiego Radia Białystok.

Według przedstawionych przez niego danych, na 48,5 tys. szkół taki system (mieszany lub edukacja tylko na odległość) dotyczy ok. dwustu placówek. "To naprawdę jest ułamek procenta, więc na razie nie ma potrzeby, aby przechodzić na system zdalny" - mówił minister edukacji.

Zwracał uwagę, że system kształcenia na odległość "ma jednak swoje ograniczenia, trudno zastąpić bezpośredni kontakt nauczyciela z uczniem nawet przy pomocy najnowocześniejszych technik". "Stąd nie planujemy w tej chwili zamykania szkół, uważamy że dopóki będzie to możliwe - a wydaje się na razie, że jest to możliwe - żeby szkoły normalnie funkcjonowały" - dodał.

"Zwłaszcza w niewielkich szkołach, gdzieś daleko od dużych aglomeracji, gdzie nie widać zachorowań, nie ma żadnej potrzeby zamykania szkół. Podobnie zresztą w dużych miastach, dopóki nie ma tutaj jakieś większego zagrożenia epidemicznego. Sam fakt, że ktoś pod Szczecinem zachorował, wcale nie oznacza, że pod Rzeszowem trzeba zamykać szkoły" - powiedział minister Piontkowski.(PAP)

autor: Robert Fiłończuk

rof/ krap/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

iv>

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję