Powstały 10 lat temu i działający w Krakowie zespół Matula nie reprezentuje jednego stylu muzycznego. Wykonuje piosenkę chrześcijańską, uwielbieniową, o zacięciu ewangelizacyjnym, głosi Jezusa na kilka sposobów: przez muzykę, słowo, ale także za pomocą gestu i obrazu. W muzyce zespołu da się odnaleźć elementy rocka, popu, reggae, funky, muzyki elektronicznej. – Nasz zespół to mix stylów i przez to w piosenkach można usłyszeć starsze brzmienia, rytmy taneczne, a nawet zalążki techno – oceniają sami członkowie zespołu. Taka różnorodna jest też nowa płyta Matuli „Serce z ciała”. Płyta ma charakter ewangelizacyjny i zawiera w sobie treści kerygmatu, czyli Dobrej Nowiny. Przedstawia je w kilkunastu autorskich piosenkach i słowie głoszonym przez ks. Jana Gierlaka MS. Narracji ks. Gierlaka towarzyszy sugestywna muzyka ilustracyjna. – Płyta stanowi świadectwo naszej wiary i doświadczenia spotkania z Bogiem – podkreślają członkowie Matuli.
Zapalił się krzyż przed kościołem św. Maksymiliana Marii Kolbego w Warszawie. Na miejsce skierowana została straż pożarna. — Najprawdopodobniej doszło do samozapłonu, pod krzyżem znajdowały się znicze — przekazał w rozmowie z Onetem Jakub Filipiak ze stołecznej policji.
Do groźnego incydentu doszło w Wielki Piątek ok. godz. 15:30 przed kościołem pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. Rzymowskiego na warszawskim Mokotowie. Zapalił się tam krzyż przed świątynią.
Kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy podczas Mszy Wigilii Paschalnej
Kamień został odsunięty, gdy było jeszcze ciemno, gdy nikt jeszcze nie wierzył, że to możliwe. Bóg nie czeka, aż nasze wojny się skończą, by zacząć wskrzeszać życie. Zaczyna w zamkniętym jeszcze grobie – mówił kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy podczas Mszy Wigilii Paschalnej, sprawowanej bez pielgrzymów przy Bożym Grobie w Jerozolimie - informuje Vatican News.
Z uwagi na obostrzenia wojenne uroczystości Wigilii Paschalnej w Jerozolimie odbywały się przy zamkniętych drzwiach Bazyliki Grobu Bożego. Tylko celebrans i nieliczni wierni mogli wejść do Bazyliki.
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.