Reklama

Niedziela Wrocławska

Prawdziwa ekumenia

21 czerwca, w rocznicę Kongresu, we Wrocławiu obędzie się posiedzenie Polskiej Rady Ekumenicznej, a o godz. 17 w katedrze wrocławskiej nabożeństwo ekumeniczne. Transmisję z tego wydarzenia przeprowadzi Radio Rodzina.

Niedziela wrocławska 25/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

ekumenizm

kongres

Sławomir Wiśniewski

31 maja 1997 r. nabożeństwo ekumeniczne w Hali Ludowej we Wrocławiu

Jan Paweł II całym swoim pontyfikatem dawał świadectwo głębokiego przekonania o potrzebie prowadzenia dialogu wśród chrześcijan różnych wyznań. Potwierdził to także we Wrocławiu, 31 maja 1997 r. Dziś to dzieło trwa na Dolnym Śląsku.

Wielka modlitwa ekumeniczna

Do Hali Ludowej na spotkanie z Ojcem Świętym i do wspólnej modlitwy zaproszeni zostali przedstawiciele bratnich kościołów i wspólnot chrześcijańskich. Po raz kolejny Hala Kongresowa, jak nazywano zabytek w 1997 r., wypełniła się po brzegi. Istotny jest fakt, że ekumeniczny wymiar 46. MKE nie ograniczył się do jednej modlitwy. Już w ramach przygotowań do Kongresu odbywały się liczne spotkania i wykłady, podczas których przybliżano np. spojrzenie poszczególnych wyznań chrześcijańskich na podstawowe zagadnienie kongresowe – Eucharystię. Z kolei samo spotkanie, mimo 20 lat, które upłynęły, wciąż jest przytaczane jako dowód prawdziwej ekumenii.

Szczególne miejsce

Uzasadniając wybór Wrocławia na miejsce Kongresu Eucharystycznego Papież powiedział m.in.: Kongres odbędzie się w historycznym mieście Wrocławiu, w samym sercu Europy – tej Europy, która dla dobra całej ludzkości musi zachować lub odnaleźć swoje chrześcijańskie korzenie. W tym mieście, którego bramy są otwarte ku Wschodowi i które ma bardzo wyraźny charakter ekumeniczny. Ślad po ekumenicznym spotkaniu pozostał nie tylko w pamięci. Krzyż San Damiano, zwany też Franciszkańskim, który podczas modlitwy zdobił Halę Ludową, został umieszczony w kościele pw. Odkupiciela Świata we Wrocławiu. Namacalnymi pamiątkami są także działalność Dzielnicy Wzajemnego Szacunku oraz coraz piękniejsza katedra diecezji wrocławsko-gdańskiej obrządku greckokatolickiego przy placu Nankiera 2 we Wrocławiu. Budynek świątyni, ówczesny kościół Świętego Wincentego, kard. Gulbinowicz przekazał Janowi Pawłowi II jako „Dar Kongresowy”. Z kolei papież 1 czerwca 1997 r. przekazał go wspólnocie greckokatolickiej – Księże Kardynale Henryku, z wdzięcznością przyjmuje ten „Dar Kongresowy” Twojej Archidiecezji i przekazuję go Diecezji Wrocławsko-Gdańskiej obrządku greckokatolickiego na ręce jej pierwszego Biskupa Teodora (…) Niech ta nowa świątynia katedralna będzie znakiem przykładnej współpracy obu obrządków w tym mieście. Niech będzie ekumenicznym wyzwaniem dla współczesnych i przyszłych pokoleń, że w duchu wiary, miłości i nadziei należy budować wspólnotę ludzką.

Reklama

20 lat później

Dziś stolica Dolnego Śląska wciąż jest miejscem, gdzie jednoczą się różne kultury i wyznania. Przejawem są organizowane każdego roku Tygodnie Modlitw o Jedność Chrześcijan z udziałem biskupów różnych konfesji. Obok metropolity wrocławskiego pracę na rzecz jedności chrześcijan wspierają przedstawiciele Kościołów: polskokatolickiego, prawosławnego, greckokatolickiego, baptystycznego, metodystycznego i luterańskiego. Zgodnie z tradycją, podczas Tygodnia na nabożeństwa organizowane w świątyniach różnych wyznań zapraszani są przedstawiciele bratnich Kościołów. Zgodnie z przyjętym zwyczajem na nabożeństwach ekumenicznych jest gościnna wymiana kaznodziejów. W tym roku kazanie w ewangelickim kościele Opatrzności Bożej głosił abp Józef Kupny, które transmitowało Radio Rodzina. – My, katolicy i luteranie, w kontekście wspólnego upamiętnienia Reformacji mamy nową okazję, by uznać wspólnie przebytą drogę, która w ciągu minionych 50 lat ukształtowała się w dialogu ekumenicznym między Światową Federacją Luterańską, a Kościołem katolickim – mówił metropolia. – Nie możemy pogodzić się z podziałem i oddaleniem, do jakiego doszło między nami. Mamy szansę to naprawić w kluczowym momencie naszej historii, przezwyciężając spory i nieporozumienia, które często uniemożliwiały nam wzajemne zrozumienie – powiedział abp Kupny.

Szczególny owoc – Dar dla Aleppo

Chęć powrotu do źródeł widać także w innych dziełach. Trwająca na Dolnym Śląsku akcja #DarDlaAleppo jest wspólnym, na wskroś ewangelicznym działaniem jednoczących się wokół ludzkiego cierpienia chrześcijan. Celem jest zebranie funduszy, które pokryją koszt remontu oddziału szpitalnego zbombardowanego kościoła św. Ludwika w Aleppo i wyposażenia go w sprzęt medyczny, tak aby mógł na miejscu służyć mieszkańcom Syrii – Dolny Śląsk daje przykład Polsce, jak można mądrze pomagać, a nie zbijać kapitał na ludziach, którzy wystarczająco dużo wycierpieli – mówił podczas inauguracji ks. Waldemar Cisło ze Stowarzyszenia „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”, które współorganizuje zbiórkę. W marcu br. deklarację współpracy przy projekcie zainicjowanym przez metropolitę wrocławskiego podpisali biskup Ignacy Dec (biskup świdnicki), biskup Zbigniew Kiernikowski (biskup legnicki), arcybiskup Jeremiasz (biskup diecezji wrocławsko-szczecińskiej Kościoła Prawosławnego [Podpisanie deklaracji miało miejsce kilka tygodni przed śmiercią abp. Jeremiasza – dop. aut.]), biskup Włodzimierz Juszczak (biskup diecezji wrocławsko-gdańskiej Kościoła Greckokatolickiego) i biskup Waldemar Pytel (biskup diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego). Sygnatariuszami zostali także przedstawiciele władz samorządowych miasta i województwa, a także izb zawodowych i gospodarczych, co pokazuje, że dobrze rozumiana współpraca chrześcijańskich konfesji owocuje także na zewnątrz.

* * *

Kiedy Chrystus modli się o jedność dla swoich uczniów, to ukazuje zarazem, że ta jedność jest darem, ale także, że jest ona powinnością. Jest darem, który otrzymujemy od Ojca i Syna i Ducha Świętego. Równocześnie jest powinnością, ponieważ została ona nam zadana. Zadana została wszystkim pokoleniom chrześcijan, poczynając od Apostołów – wszystkim w pierwszym i drugim tysiącleciu.
(Przemówienie Jana Pawła II podczas spotkania ekumenicznego w Hali Ludowej Wrocław, 31.05.1997)

Reklama

Kościół zaprasza nas, abyśmy weszli do eucharystycznej szkoły wolności, abyśmy wpatrzeni z wiarą w Eucharystię stali się budowniczymi nowego, ewangelicznego ładu wolności – wewnątrz nas samych, a także w społeczeństwach, w których przyszło nam żyć i pracować.
(Homilia Jana Pawła II na zakończenie Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, Wrocław, 1.06.1997)

Kościół żyje Eucharystią i stale się z niej rodzi. Kościół urzeczywistnia się w sposób szczególny przez Eucharystię, która jest jakby zenitem, do którego wszystko w Kościele zmierza. (…)Eucharystia przekracza wszelkie granice. W niej staje się widzialna jedność Kościoła jako mistycznego Ciała Chrystusa.
(Przemówienie Papieża do delegatów na 46. Kongres Eucharystyczny, Wrocław, 1.06.1997)

* * *

Bp Ryszard Bogusz

Biskup senior diecezji wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego

Pamiętam styczniowy lub lutowy dzień 1997 r. Była to na pewno sobota. Rano otrzymałem telefon od kard. Henryka Gulbinowicza, który zapytał, czy może mnie odwiedzić. Oczywiście, w każdej chwili – odpowiedziałem. W odpowiedzi usłyszałem:

To będę za godzinę. Nieco zdziwiony i zaskoczony taką nagłą propozycją wizyty, oczekiwałem na przyjazd gościa. Eminencja przyjechał wraz z bp. Edwardem Janiakiem, aby zaprosić mnie i nasz Kościół do udziału w Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym. Wtedy też powiedział mi, że, gdy był w Rzymie, Jan Paweł II przykazał mu, aby wrocławski Kongres Eucharystyczny miał charakter ekumeniczny. Z satysfakcją przyjąłem tę informację, gdyż Kościół nasz darzył wielkim szacunkiem Papieża Polaka, który często przypominał Kościołowi, jak ważną jest ekumeniczna współpraca wszystkich chrześcijan. Te Jego myśli i idee zawarte zostały w Wielkiej Modlitwie Ekumenicznej w Hali Kongresowej, gdzie wzywał: „Nie wystarcza tolerancja! Nie wystarcza wzajemna akceptacja! Jezus Chrystus, oczekuje od nas czytelnego znaku jedności. Proszę w imieniu Chrystusa!”. To wezwanie poszerzyło bramy tego, co nazywa się ruchem ekumenicznym. Znamiennym było nagłe kichnięcie papieża, które skomentował jako również mające wymiar ekumeniczny. Na koniec, z każdym z przedstawicieli Kościołów Jan Paweł II osobiście się przywitał i każdego objął gestem przyjaźni, wręczając pamiątkowy medal. Było to moje pierwsze, tak bliskie spotkanie z Janem Pawłem II. Odczułem, że jest to ciepły, życzliwy i szczery człowiek, który nie traktuje ekumenii jako kurtuazji, ale jest o jej konieczności dogłębnie przekonany.

Oprac. KK

2017-06-13 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dialog ekumeniczny i międzyreligijny w centrum wizyty kard. Ayuso Guixot w Bułgarii

2020-07-01 11:37

[ TEMATY ]

ekumenizm

źródło: vaticannews.va

Kard. Miguel Ayuso Guixot

Ożywieniu dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego służyła dobiegająca dziś końca wizyta przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego, kard. Miguela Ángela Ayuso Guixot w Bułgarii.

Watykański purpurat podkreślił znaczenie wkładu jaki w tej dziedzinie wnieśli ponad 1100 lat temu święci Cyryl i Metody – apostołowie Słowian. Przypomniał, że papież Franciszek podczas swojej podróży apostolskiej do Bułgarii nazwał ich „świętymi i ludźmi wielkich marzeń”, a święty Jan Paweł II ogłosił współpatronami Europy.

W minioną niedzielę, 28 czerwca przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego sprawował Eucharystię w katolickiej konkatedrze św. Józefa w Sofii, którą opiekują się polscy kapucyni. W homilii zachęcił tamtejszych wiernych do naśladowania przykładu świętych braci Cyryla i Metodego, aby byli świadkami światła prawdy. Zawierzył dialog między wszystkimi ludźmi dobrej woli wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny „czczonej tutaj jako Matka Bożej z Nesebaru - tak drogiej Janowi XXIII” – podkreślił gość z Watykanu.

Podczas swojej wizyty w Sofii kardynał Ayuso spotkał się przede wszystkim z prawosławnym patriarchą Neofitem, w sobotę 27 czerwca, w auli Świętego Synodu. W poniedziałek 29 czerwca kardynał odwiedził katedrę prawosławnej metropolii „Sweta Nedela”, a następnie pobliski Wydział Teologiczny, a w zwłaszcza Katedrę Religii w Europie, gdzie odbywają się wykłady różnych religii prowadzone przez wykładowców katolickich, muzułmańskich i żydowskich. W nuncjaturze apostolskiej kard. Miguel Ángel Ayuso Guixot spotkał się z przedstawicielami władz, natomiast we wtorek 30 czerwca z wielkim Muftim, Mustafą Hadzi, w siedzibie zwierzchnika bułgarskich muzułmanów. W nuncjaturze przyjął także trzech przedstawicieli Aliansu Protestanckiego. Następnie kardynał odwiedził synagogę w Sofii, gdzie powitali go Sofia Cohen, szefowa społeczności żydowskiej w Bułgarii, oraz Aleksander Oscar, prezes stowarzyszenia Shalom, które zrzesza Żydów mieszkających w Bułgarii.

CZYTAJ DALEJ

Duda: przedstawię projekt zmian w konstytucji wykluczający adopcję dziecka przez osobę w związku jednopłciowym

2020-07-04 09:52

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

PAP

W polskiej konstytucji powinien wprost być zapis, że wykluczone jest przysposobienie lub adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym; w poniedziałek podpiszę odpowiedni dokument wraz z prezydenckim projektem zmian w konstytucji - zapowiedział w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Dziecko w Polsce - mówił Duda w Szczawnie-Zdroju - podlega specjalnej ochronie, o czym przesądzają już obwiązujące przepisy konstytucji, ale - w tym aspekcie - wymagają one dopracowania. Szczególnej ochronie państwa - podkreślił - podlegają dzieci kiedy rodzice są pozbawiani władzy rodzicielskiej, "dzieci, które mogą podlegać przysposobieniu, mogą podlegać adopcji".

"Uważam, że w polskiej konstytucji powinien się expressis verbis znaleźć zapis, że wykluczone jest przysposobienie lub adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym" - powiedział prezydent w Szczawnie-Zdroju.

Wyraził przekonanie, że dla dobra dziecka taki zapis powinien istnieć, bo "w tym momencie to jest odpowiedzialność państwa za to, komu to dziecko do wychowania powierza". "Dlatego zdecydowałam się zaproponować parlamentarzystom wprowadzenie takiego zapisu - poinformował.

Wyjaśnił, że w poniedziałek, zostanie podpisany "odpowiedni dokument", wraz z prezydenckim projektem zmiany konstytucji, który zostanie złożony w Sejmie. "To jest ważny element związany z ochrona dziecka, wypełniający i dopełniający pełni praw konstytucyjnych, które już dziś istnieją" - podkreślił. (PAP)

autor: Krzysztof Kowalczyk, Piotr Doczekalski

krz/ mok/

CZYTAJ DALEJ

"Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę" - rozmowa z Józefem Popiełuszką, bratem bł. ks. Jerzego

2020-07-05 11:00

ks. Łukasz Romańczuk

Pan Józef Popiełuszko wraz z żoną Alfredą

Okrutna śmierć ks. Jerzego Popiełuszki poruszyła wielu Polaków. Niezliczone tłumy na pogrzebie i licznie przychodzący ludzie odwiedzający jego grób na warszawskim Żoliborzu. Dziś cieszymy się, ks. Jerzy jest już błogosławiony. Na szczęście między nami są ci, którzy pamiętają tego odważnego kapelana “Solidarności”. Z Józefem Popiełuszką, bratem ks. Jerzego, rozmawia ks. Łukasz Romańczuk.

ks. Łukasz Romańczuk: Nasza rozmowa odbywa się tuż przed uroczystościami w parafii pw. św. Michała Archanioła w Miliczu, czy często zdarza się, że jest pan zapraszany na instalację relikwie brata, bł. ks. Jerzego?

Józef Popiełuszko: Bardzo często. W wielu miejscowościach byliśmy już w Polsce i poza jej granicami. W lutym byliśmy w Anglii, wcześniej w Norwegii. Zapraszano nas także na Wschód, a tak to zapraszani jesteśmy do różnych miejsc w Polsce.

ks. Ł.R: Wspomnienia brata, to także wspomnienia z dzieciństwa. Jak wspomina pan ks. Jerzego z lat młodości?

J.P.: Po pierwszej Komunii św. Jerzy zapisał się do ministrantów i codziennie rano był na mszy św. Wychodził z domu godzinę wcześniej, aby zdążyć, bo do kościoła było 5 km. Nauczyciela mamę wezwała i powiedziała, że za to dostanie obniżony stopień, ale on nie załamał się i do końca podstawówki służył do mszy.

ks. Ł.R: Pana brat, ks. Jerzy, kiedy był kapelanem “Solidarności” czuł niebezpieczeństwo jakie mogło wynikać z jego posługi?

J.P.: Niebezpieczeństwo było w każdej chwili. Cały czas przy mieszkaniu pilnowała go Służba Bezpieczeństwa. Ale on się nie gniewał na nich. Sam albo kolegom mówił, aby zanieść tak do nich kawę czy ciepłą herbatę, aby im mimo zimna było lżej, bo oni tylko pracują. Nie oni są winni, ale system tego był winien.

ks. Ł.R.: I nadszedł rok 1984. Okrutna śmierć ks. Jerzego. Jak wspomina pan ten czas, kiedy dowiedział się o śmierci brata?

J.P.: Trudno powiedzieć. Na początku nie dowierzałem, ale niestety okazało się to prawdą. Później męczyli nas. Mnie też chcieli aresztować, bo po śmierci brata pojechałem z mamą na mszę za Ojczyznę i biskup obecny tam wtedy chciał pokazać nam rzeczy, które wyłowiony. Mieszkaliśmy u jednej pani i przyszli ubecy i powiedzieli, że rewizję będą robić, a do mnie powiedzieli: “Pan pojedzie z nami”. Mama zaczęła płakać i powiedziała: “Jak jego zabieracie, to i ja z wami pojadę.” Oni byli w kropce i nie wiedzieli co zrobić. W klatce był telefon i poszli zadzwonić, bo wiedzieli, że jak matkę zabiorą to zaraz cały świat będzie o tym wiedział. I dali spokój. Dużo było takich zajść.

ks. Ł.R: To niesamowite mieć brata, który jest wśród błogosławionych. Odczuwa pan wstawiennictwo bł. ks. Jerzego w codziennym życiu?

J.P.: Bardzo odczuwam. W 2000 roku zachorowałem na nowotwór na języku. Powstała taka blizna. Lekarze dawali mi 2-3 miesiące życie. Nie poddałem się. Po jakimś czasie pojechałem do Warszawy na operacje. Tam dostałem anginy i już operacja nie była możliwa. Musiałem wyleczyć anginę. I anginy już nie mam i 20 lat już żyję i możemy dziś rozmawiać.

ks. Ł.R. A spodziewał się pan, że po śmierci ks. Jerzego będzie taki rozgłos, a na jego grób ludzie będą przynosić kwiaty, znicze? Czy wtedy zastanawiał się pan, że ta śmierć, męczeńska śmierć przyczyni się do tego, że ks. Jerzy będzie wśród błogosławionych?

J.P.: Trudno było to sobie z początku wyobrazić. Ale pojawiały się myśli, że z tej śmierci męczeńskiej coś musi wyniknąć. Dużo ludzi modli się i prosi o modlitwę. Dzwonią do nas i doznają wielu łask od Pana Boga za przyczyną bł. ks. Jerzego. I my też modlimy się i Pan Bóg, za wstawiennictwem ks. Jerzego, daje bardzo dużo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję