Reklama

Niedziela Przemyska

Pierwsza pielgrzymka rodzin wielodzietnych do Jodłówki

Bez korzeni nie ma skrzydeł

Z bp. Stanisławem Jamrozkiem rozmawia ks. Zbigniew Suchy

Niedziela przemyska 25/2017, str. 1, 7

[ TEMATY ]

rodzina

Archiwum redkacji

KS. ZBIGNIEW SUCHY: – Dziękuję Księdzu Biskupowi za zaproszenie do objęcia patronatem medialnym diecezjalnej pielgrzymki „rodzin 5+” do Jodłówki. Czynimy to z wielką radością. To pierwsze takie wydarzenie w naszej diecezji. Jak zrodził się ten pomysł?

BP STANISŁAW JAMROZEK: – Już od dłuższego czasu nosiłem w sercu pragnienie zorganizowania takiej pielgrzymki, tym bardziej że zawsze z radością jadę ochrzcić piąte i każde kolejne dziecko naszych diecezjan. Ważnym wydarzeniem było dla mnie spotkanie z Eleni, kiedy występowała właśnie w Jodłówce. Dała tam piękne świadectwo, mówiąc o tym, że jest dziesiątym, ostatnim dzieckiem swoich rodziców. Kiedy dziękowałem jej za koncert, zaproponowałem wzięcie udziału w spotkaniu rodzin wielodzietnych. Pomysł ten został życzliwie przyjęty także w samej Jodłówce i dlatego właśnie tutaj chcemy to zorganizować po raz pierwszy, mając nadzieję, że wiele osób na to wydarzenie przybędzie.

– Jaki zamysł towarzyszył Księdzu Biskupowi przy podejmowaniu decyzji o zorganizowaniu tej pielgrzymki?

– Przede wszystkim chcemy okazać wdzięczność Panu Bogu przez ręce Matki Bożej za te piękne, odważne rodziny, z miłością i zaufaniem przyjmujące kolejne dzieci, którymi Pan ich obdarza. Chodzi też o wzajemne umocnienie się, ponieważ jest to dobra okazja, żeby zobaczyć, że wiele rodzin przeżywa podobne problemy i podobne radości. Jestem przekonany, że dzielenie się tymi doświadczeniami okaże się później pomocne w podejmowaniu nowych wyzwań, które stają codziennie przed każdą rodziną. Może to stać się wielkim umocnieniem dla wielu, którzy przeżywają jakieś problemy i szukają dobrych rozwiązań. To wielki dar, który mogą sobie ofiarować te rodziny.

– Czy nie myśli Ksiądz Biskup, żeby połączyć to spotkanie z pielgrzymką małżonków starających się o dziecko? Do Jodłówki przyjeżdżają takie małżeństwa, aby modlić się o dar macierzyństwa i ojcostwa.

– Jestem przekonany, że zostaną one bardzo życzliwie przyjęte na tym spotkaniu. Jest ono przeznaczone dla wszystkich rodzin, które chcą dzielić się doświadczeniem radości bycia ze sobą. Zapraszam serdecznie wszystkich, którzy chcą przyjechać. Miejsca nie zabraknie dla nikogo.
Ten dzień pielgrzymki jest wspaniałą okazją do bycia razem i budowania wspólnoty wokół Jezusa i Jego Matki. To ważne, żebyśmy, jako chrześcijanie, poczuli się rodziną Bożą, która stara się, mimo różnych przeszkód i trudności, żyć w bliskości Pana i pokazywać światu, że jest to możliwe. Wobec różnych prób nacisku na rodzinę, a czasami także jej lekceważenia, świadectwo rodzin chrześcijańskich jest dzisiaj szczególnie ważne. Jeszcze raz zapraszam na to modlitewne spotkanie, które na pewno każdego z nas ubogaci i umocni.

– Myślę, że ważnymi adresatami tego zaproszenia są rodzice, którzy przeżywają lęk: chcą mieć kolejne dziecko, ale boją się, że nie podołają temu trudowi.

– Tak, jestem przekonany, że spotkanie z wielodzietnymi rodzinami i ich świadectwo o tym, jak Pan Bóg im towarzyszy w codziennym życiu, wleję otuchę i odwagę w serca tych małżonków, którzy borykają się z takim lękiem. To nasze spotkanie stanie się z pewnością potwierdzeniem tego, że Pan Bóg działa, staje przy nas i nieustannie nam towarzyszy.

2017-06-13 11:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Hiszpanii wiele rodzin bez środków do życia

2020-06-30 11:11

[ TEMATY ]

rodzina

Hiszpania

vaticannews.va

Aż o 77% wzrosła liczba próśb o pomoc, które otrzymuje hiszpańska Caritas. Jest to konsekwencja pandemii, która zaledwie w ciągu trzech miesięcy zniszczyła efekty poprawy ekonomicznej w ostatnich latach.

Blisko 30% osób zwróciło się do Caritas po raz pierwszy. „Caritas była i zawsze będzie blisko potrzebujących”, powiedział jej dyrektor Manuel Bretón, który przedstawił w Madrycie sprawozdanie za rok 2019.

Żywność, czynsz, połączenie sieciowe oraz pomoc dzieciom, aby mogły wziąć udział w zajęciach szkolnych przez internet to główne prośby, jakie trafiły do Caritas w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Pandemia pozbawiła pracy tysiące osób, doprowadziła do zamknięcia małych i średnich firm, a wiele rodzin zostało bez środków do życia.

„Gwałtowny wybuch kryzysu ekonomicznego, społecznego i humanitarnego zmienił radykalnie sytuację w naszym kraju” – podkreśliła Natalia Peiro, sekretarz hiszpańskiej Caritas.

Jednak w tej dramatycznej sytuacji są także elementy pozytywne, przede wszystkim „wielka solidarność ludzi”. Tylko dla bezdomnych udało się otworzyć ponad 1300 miejsc dzięki m. in. seminariom diecezjalnym, klasztorom i ośrodkom sportowym. „Po zakończeniu stanu alarmowego naszym wyzwaniem będzie utrzymanie tego ducha solidarności i zaangażowania” – podkreśliła Natalia Peiro.

Caritas apeluje też do polityków, aby mniej dzielili społeczeństwo, a bardziej szukali konkretnych rozwiązań, by wyjść z tej trudnej sytuacji.

W 2019 r. hiszpańska Caritas przeznaczyła na pomoc 337 mln euro. Skorzystało z niej ponad 1,4 mln osób w kraju i blisko milion za granicą. 71% tej kwoty pochodzi od osób prywatnych, reszta – 29% – z funduszy państwowych. Caritas wciąż cieszy się dużym szacunkiem w hiszpańskim społeczeństwie. W jej szeregach pracuje ponad 80 tys. wolontariuszy.

CZYTAJ DALEJ

Zaplanowana na czwartek debata kandydatów na prezydenta nie odbędzie się

2020-07-01 21:26

[ TEMATY ]

debata

debata prezydencka

źródło: w polityce.pl

TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty; sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w rozmowach dot. debaty i poinformował, że ich kandydat nie weźmie w niej udziału; czwartkowa debata nie może się więc odbyć - głosi oświadczenie tych redakcji.

"TVN, TVN24, Onet oraz WP zaprosiły sztaby kandydatów na prezydenta do wspólnej debaty. Wierzyliśmy, że taka niezależna, transmitowana w mediach tradycyjnych i internetowych debata ułatwi milionom naszych widzów i użytkowników podjęcie świadomej i odpowiedzialnej decyzji w drugiej turze wyborów prezydenckich" - czytamy w oświadczeniu podpisanym przez redaktora naczelnego TVN24 Michała Samula, redaktora naczelnego Onetu Bartosza Węglarczyka oraz redaktora naczelnego Wirtualnej Polski Piotra Mieśnika.

"Zrobiliśmy wszystko, aby planowana debata była jak najbardziej demokratyczna, transparentna, niefaworyzująca żadnego z kandydatów, a jednocześnie po raz pierwszy zorganizowana w sposób, który umożliwiał obejrzenie jej zarówno w telewizji, jak i w internecie przez praktycznie każdego mieszkańca Polski i każdego wyborcę wśród Polonii" - zaznaczyli redaktorzy naczelni.

Jak podkreślono, "zaproszenie na debatę było jednocześnie zaproszeniem sztabów do dyskusji na temat wszystkich jej szczegółów i zasad".

"Niestety sztab Andrzeja Dudy odmówił uczestnictwa w tych rozmowach i ostatecznie poinformował nas, że ich kandydat nie weźmie udziału w debacie. Tym samym z przykrością informujemy, że jutrzejsza debata nie może się odbyć" - czytamy w oświadczeniu.

Debatę mieli prowadzić Monika Olejnik (TVN24), Grzegorz Kajdanowicz (TVN/TVN24), Andrzej Stankiewicz (ONET) i Marek Kacprzak (WP).

W poniedziałek kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski poinformował na Twitterze, że dostał zaproszenie na debatę w TVN, TVN24, Onet oraz WP, i weźmie w niej udział. "Otrzymałem zaproszenie na bezpośrednią debatę z Andrzejem Dudą przed II turą wyborów prezydenckich, która miałaby się odbyć 2 lipca; organizować chcą ją wspólnie TVN, TNV24, ONET i WP; chciałem debaty, chcę debaty, będę na debacie" - podkreślił Trzaskowski.

W środę prezydent Andrzej Duda podkreślił, że zawsze chętnie bierze udział w debacie, która odbywa się na uczciwych zasadach ustalonych ze wszystkimi. "A nie, proszę państwa, że jakaś jedna prywatna telewizja pana Trzaskowskiego podaje termin debaty i nakazuje się stawić" - powiedział Duda.

"Okazuje się, że pan Trzaskowski chce sobie organizować debatę pod ochroną zagranicznych mediów. Ja się na to nie zgadzam. Dlaczego polskie media mają być gorzej traktowane? Dlaczego ma być gorzej traktowany Polsat, dlaczego ma być gorzej traktowana TVP?” – dopytywał na wiecu w Złotowie prezydent.

"Mam nadzieję, że będziemy mieli w Polsce normalną, uczciwą debatę organizowaną przez wszystkie wielkie telewizje, do której będą mogły się dołączyć inne media, i będą mogły to na równych prawach transmitować. Mam nadzieję, że będziemy mieli taką debatę, bo ona się wszystkim Polakom należy. Z góry zapowiadam – absolutnie wezmę w takiej debacie udział” – zaznaczył prezydent. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Kard. Pell: Kościół to nie biznes, ale nie ma zgody na niegospodarność

2020-07-02 14:27

[ TEMATY ]

kard. Pell

Włodzimierz Rędzioch

Kościół to nie biznes, ale to nie usprawiedliwia naszej niegospodarności, a tym bardziej korupcji – uważa kard. George Pell, były szef Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, który zajmował się reformą finansów watykańskich.

„Pamiętajmy, że Jezus bardziej od hipokryzji potępiał tylko miłość bogactw. Jedynie na sprzedawców i bankierów użył bicza” – zaznaczył hierarcha.

Jako świadkowie Chrystusa powinniśmy być tym bardziej przejrzyści, uczciwi i skuteczni. „Żeby przedsięwzięcia Kościelne działały potrzebujemy ludzi świętych o dużym zapale, ale równie ważna jest wizja i umiejętność wcielania jej w życie, korzystania z finansów i niezbędnych narzędzi” – powiedział purpurat.

Kobiety, monety i fiolety – to w zabawny sposób ujęte trzy pokusy, które trapią duchownych. Zdaniem kard. Pella to „monety” powinny znaleźć się na pierwszym miejscu tej listy. „Byłem zdumiony, gdy wkrótce po przybyciu do Rzymu dowiedziałem się, że Matka Teresa z Kalkuty powiedziała, iż dla duchowieństwa istnieją dwa wielkie wyzwania: jedno dotyczy seksualności, a drugie pieniędzy – wspomina kard. Pell. - Uważała, że niebezpieczeństwa związane z pieniędzmi są większe i silniejsze niż te związane z seksualnością”.

Kard. Pell został mianowany przez papieża Franciszka w 2014 roku na pierwszego prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, któremu powierzono nadzorowanie i reformowanie finansów Watykanu. W 2017 roku wrócił on do rodzinnej Australii, aby stawić czoła zarzutom wykorzystywania seksualnego. Po długotrwałej batalii prawnej, w wyniku której spędził ponad rok w więzieniu, kardynał został w kwietniu tego roku uniewinniony przez Australijski Sąd Najwyższy ze wszystkich postawionych mu zarzutów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję