Reklama

Niedziela Lubelska

Pasja św. Jana według Bacha

Niedziela lubelska 18/2017, str. 8

[ TEMATY ]

koncert

Małgorzata Oroń

W kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie wystąpili artyści z Polski i Niemiec

W kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie wystąpili artyści z Polski i Niemiec

W Niedzielę Palmową w kościele pw. św. Andrzeja Boboli w Lublinie niemal tysiąc osób uczestniczyło w niemieckojęzycznym koncercie pt. „Pasja św. Jana według Jana Sebastiana Bacha BWV 245”. Wykonawcami tego monumentalnego dzieła byli: ewangelicki Chóru Kantorei St. Michael z Jena w Niemczech, Akademicki Chór Uniwersytetu Medycznego w Lublinie oraz zespół instrumentów dawnych Senza Battuta. Artyści wystąpili pod batutą Dominika Mielko.

Reklama

Wykonanie Pasji Janowej to ogromne przedsięwzięcie, którego zorganizowania podjęło się Akademickie Stowarzyszenie Kulturalne im. dr. Michała Hajnosa. Propozycja wykonania pasji wyszła od strony niemieckiej po tym, jak 2 lata temu podczas festiwalu w Viennie zaśpiewali razem z lubelskim chórem przyszłych lekarzy „Requiem” Mozarta. Ideą przyświecającą zaśpiewaniu takiego koncertu była 500. rocznica Reformacji. Ponieważ utwór Jana Sebastiana Bacha ukazuje mękę i śmierć Chrystusa, na czas koncertu wybrano Niedzielę Palmową. Bach był religijnym luteraninem; muzykę uważał za dar Boży oraz narzędzie mające służyć przede wszystkim Jego chwale, dopiero potem nauce i estetycznej przyjemności. Pasje powstały w ostatnim okresie twórczości kompozytora. Pasja według św. Jana została napisana prawdopodobnie w 1723 r.; jej prawykonanie odbyło się w Wielki Piątek. To dzieło dramatyczne, surowe w wyrazie i konstrukcyjnie proste. Utwór relacjonuje historię Jezusa od pojmania do złożenia w grobie.

Przygotowując się do tego wydarzenia, artyści pracowali długo, by modlitwa stała się muzyką, a muzyka – modlitwą. Podczas trwającego ponad 2 godziny koncertu wśród wykonawców (80 chórzystów i 30 instrumentalistów) można było usłyszeć 6 solistów: Ewę Wołoszkiewicz, Natalię Skipor, Rafała Grozdewa, Kamila Króla, Kamila Kaznowskiego i Tomasza Raffa. Jak mówił ks. Jerzy Ważny, proboszcz parafii pw. św. Andrzeja Boboli, był to pierwszy tak ogromny koncert zorganizowany w kościele przy ul. Paderewskiego. – Świątynia wypełniona po brzegi wiernymi stanowi dla nas wspaniały owoc wszelkich podjętych starań. Szczególnie ważnym jest to, iż koncert opisujący mękę i śmierć Pana Jezusa odbył się w Niedzielę Palmową – podkreślał. Wydarzenie odbyło się pod honorowym patronatem prezydenta miasta Lublin, arcybiskupa metropolity lubelskiego i rektora Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

2017-04-26 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakopower w Łodzi

[ TEMATY ]

koncert

Piotr Drzewiecki

Znane kolędy i pastorałki w wykonaniu zespołu Zakopower z liderem Sebastianem Karpielem-Bułecką, zabrzmiały w sobotni wieczór w Łodzi.

Koncert w kościele Najświętszego Serca Jezusowego na Retkini, zatytułowany „Zakopower – kolędowo”, to część trasy koncertowej zespołu, promującej płytę wydaną na Boże Narodzenie 2016 roku. Podczas koncertu w szczelnie wypełnionym kościele, słuchacze wysłuchali znanych kolęd w aranżacjach zespołu: „Gdy się Chrystus rodzi”, „Lulajże Jezuniu”, „Przybieżeli do Betlejem” i inne. Pojawiły się także typowo góralskie pastorałki: „Ej, malućki”, „Przy hornej dolinie” czy „Ej a wcora z wiecora”. Muzycy wykonali także kolędę „Lulejże mi, lulej”, wykonywaną niegdyś przez Ewę Bem i znaną z filmu Miś. Sebastian Karpiel-Bułecka złożył także wszystkich zebranych w świątyni noworoczne życzenia w „góralskim stylu”, a koncert nie obył się bez bisów. Podczas koncertu członkowie zespołu grali także na tradycyjnych instrumentach góralskich: dudach podhalańskich i fujarach słowackich.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Profanacja figury Matki Bożej w Aninie

2021-09-17 17:10

[ TEMATY ]

Warszawa

profanacja

figura

wPolityce

W nocy z czwartku na piątek w ogrodzie domu zakonnego Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi w Warszawie-Aninie zrzucono z cokołu przedwojenną figurę Matki Bożej. Brak ponad metrowej figury dostrzegły siostry wracające z Mszy św.

W rozmowie z Radiem Warszawa proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie ks. Marek Doszko wskazał, że na intencjonalne działanie sprawców wskazuje kabel telefoniczny owinięty wokół szyi figury Maryi. Na szczęście figura wylądowała ona na miękkiej ziemi i liściach, nie uległa więc poważnemu zniszczeniu.

CZYTAJ DALEJ

Nasze życie jest pielgrzymką - Eucharystia na Jasnej Górze pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego

2021-09-18 01:19

ks. Łukasz Romańczuk

Pasterka Maryjna

Pasterka Maryjna

W ramach Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę o północy została odprawiona Pasterka Maryjna, której przewodniczył bp Jacek Kiciński. 

Na początku homilii bp Jacek mówił o celu pielgrzymki - Bardzo się cieszę i Bogu dziękuję, że możemy wspólnie przybywać do naszej Matki i powierzyć jej nasze intencje. Przychodzimy na Jasną Górę, bo jesteśmy powodowani miłością i wdzięcznością. Pragniemy zawierzyć nasze rodziny i nas samych opiece Maryi.
Przywołując Ewangelię o odnalezieniu Pana Jezusa w świątyni, w której to Jezus, Maryja i Józef udają się do Jerozolimy, bp Kiciński mówił o życiu ludzkim, jako pielgrzymce - Wszyscy pielgrzymujemy do domu Ojca. Pielgrzymką jest nasze życie i na tej drodze nie jesteśmy sami. Pielgrzymujemy z innymi, a od Chrztu Świętego, w naszej pielgrzymce wiary jest obecny Jezus, Maryja i Józef. Jednak w tej pielgrzymce może być tak, że gdzieś zagubimy Jezusa. Dzieje się, to gdy zatrzymujemy się na sprawach ziemskich, doczesnych. Jakże często jesteśmy zamyśleni, zapatrzeni. Mamy wiele spraw do załatwienia. Żyjemy pod presją spraw pilnych. To wszechobecne „muszę” sprawia, że nie mamy czasu na sprawy Boże. W dzisiejszym świecie jesteśmy świadkami duchowej acedii. To sprawia, że wchodzimy w przestrzeń letniości, bylejakości - nauczał hierarcha.
Biskup Jacek zauważył różnicę pomiędzy zagubieniem Jezusa, a Jego znalezieniem - To są pewne proporcje. Żeby Go odnaleźć potrzeba wysiłku. Dziś Maryja podpowiada nam, co trzeba czynić, aby odnaleźć Jezusa. Na pierwszym miejscu trzeba podjąć wysiłek poszukiwania. Nie można popaść w rozpacz. Dalej, należy szukać Go we wspólnocie. Nie ustawaj w poszukiwaniach i nie zniechęcaj się w działaniu. Gdy ktoś kogoś kocha, to szuka go nawet w ciemności nocy i nie ustaje w drodze. Prawdziwa miłość nie zna ograniczeń - mówił biskup i pytał: - Jeśli zgubię Jezusa, czy chce Go szukać? A jeśli szuka, to gdzie Go szukam? Co jest naszą Jerozolimą i gdzie jest nasza świątynia?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję