Reklama

Olimpiada teologii katolickiej

Wielki finał

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Lublinie w dniach 23-25 marca br. odbył się finał 27. Ogólnopolskiej Olimpiady Teologii Katolickiej. O indeksy na uniwersytety oraz cenne nagrody walczyły 123 osoby. Za przygotowanie ostatniego etapu konkursu odpowiadał Wydział do Spraw Wychowania Katolickiego Kurii Metropolitalnej w Lublinie.

24 marca zwycięzcy etapów diecezjalnych zmierzyli się z pytaniami związanymi z tematem olimpiady: „Orędzie fatimskie jako znak nadziei dany przez Miłosiernego Ojca”. Jury pod przewodnictwem ks. prof. Piotra Tomasika, dziekana Wydziału Teologicznego UKSW, wyłoniło 10 finalistów. Następnego dnia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II ustna część konkursu rozstrzygnęła o zwycięstwie. Pierwsze miejsce zdobyła Emilia Myrta (diecezja radomska), na kolejnych miejscach znaleźli się: Piotr Leśniak (krakowska), Gabriela Wolak (tarnowska), Zuzanna Kończyk (częstochowska), Anna Siemińska (przemyska), Maciej Stróżycki (poznańska), Krzysztof Mroczek (warszawsko-praska), Jadwiga Kucia (tarnowska), Elżbieta Żochowska (warszawsko-praska) i Żaneta Getter (opolska).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak podkreślił ks. Tomasik, sensem olimpiady teologii katolickiej jest nie tylko zgłębienie wiedzy, bo teologia to refleksja w obrębie wiary, która ogarnia całego człowieka. – Myślę, że uczestnicy olimpiady, których na etapie szkolnym było aż 16 tys., zdawali sobie sprawę, iż nie tylko o wiedzę chodzi, zwłaszcza w ramach tematu, który został podjęty w związku ze 100-leciem objawień fatimskich – powiedział. Potwierdzeniem tych słów była wypowiedź Emilii Myrty. Zwyciężczyni, uczennica I kl. VI LO w Radomiu, nie kryła radości, że ma już indeks na studia i w jubileuszowym roku będzie mogła pielgrzymować do Fatimy (to jedna z nagród), ale przede wszystkim podkreśliła, że zdobyta wiedza pomoże jej przejść przez życie. – Modlitwa czyni cuda – wyznała wzruszona laureatka. – Sporo się uczyłam do kolejnych etapów olimpiady i z radością odkrywałam, że Matka Boża z Fatimy, która jest uosobieniem nadziei i szczęścia, może nam wyprosić wiele łask u Boga. Dzięki poznaniu orędzia fatimskiego i modlitwie świat może być lepszy, piękniejszy – zwróciła uwagę nastolatka.

Uczestnicy olimpiady wyjechali z Lublina ubogaceni zawartymi przyjaźniami i zapisanym w sercu pięknem wschodniej części ojczyzny. Czas poznania miejsc, z którymi związani byli najwspanialsi ludzie Kościoła XX wieku w Polsce – św. Jan Paweł II i sługa Boży kard. Stefan Wyszyński – pomoże im podążać przez życie drogą maryjną, która zawsze prowadzi do Chrystusa. Wielu z nich zapewniło, że weźmie udział w kolejnej olimpiadzie, której finał zaplanowano na kwiecień 2018 r. w Łodzi. W 28. edycji uczestnicy zmierzą się z tematem „Pokój i nadzieja dla Europy w nauczaniu papieży Benedykta XVI i Franciszka”.

2017-03-29 10:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wizyta Leona XIV we Francji. „Katolicy nie mają powodu, by przepraszać za to, że istnieją”

2026-08-25 11:36

Monika Książek

Od 25 do 28 września Francja będzie miejscem papieskiej wizyty, która - zdaniem Philippe’a Marie piszącego na łamach portalu Tribunne Chrétienne - może stać się dla tamtejszych katolików okazją do odnowienia wiary, przezwyciężenia podziałów i odważniejszego świadectwa. Setki tysięcy wiernych mają zgromadzić się w Paryżu, Saint-Denis i Lourdes.

Autor przypomina, że wizycie papieża Leona XIV będą towarzyszyć kamery, oficjalne wystąpienia i komentarze polityczne. Jednak - jak podkreśla- w centrum wydarzeń znajdą się przede wszystkim katolicy: rodziny, młodzież, księża, osoby konsekrowane, chorzy i starsi, a także ci, którzy być może właśnie dzięki papieskiej wizycie ponownie zbliżą się do Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 7 tysięcy „Posłańców” – 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska

2026-08-25 17:56

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Tarnów

#Pielgrzymka

Monika Książek

W drodze przyjęli 50 tys. Komunii św., zjedli 7,5 tys. bochenków chleba i wypili 24 tys. litrów herbaty. 44. Piesza Pielgrzymka Tarnowska dotarła na Jasną Górę. Szło w niej 7200 osób podzielonych na 26 grup. Część z nich to górale i góralki, którzy przyszli w tradycyjnych dla swojego regionu strojach. Szli pod hasłem „Posłani”. Wędrowali przez 9 dni, pokonując ponad 200 km. Na Szczycie Jasnogórskim uczestników powitali bp diecezji tarnowskiej Andrzej Jeż oraz biskupi pomocniczy Stanisław Salaterski i Leszek Laszkiewicz.

Monika Książek
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję