Reklama

Niedziela Podlaska

Kapłaństwo służbą ludowi Bożemu

Przekraczając bramę główną prowadzącą do kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach, trudno nie zauważyć znajdującego się po prawej stronie miejsca pamięci. Ciągle płonący znicz oraz kwiaty świadczą o żywej pamięci postaci, które to miejsce upamiętnia. 24 lutego przypada 15. rocznica śmierci ks. Zenona Pietrzuczaka – proboszcza i dziekana siemiatyckiego

Niedziela podlaska 8/2017, str. 5

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Archiwum Diecezji Drohiczyńskiej

Ks. Zenon Pietrzuczak z bp. Antonim Dydyczem, 4 października 1998 r.

Ks. Zenon Pietrzuczak z bp. Antonim Dydyczem, 4 października 1998 r.

W pamięci siemiatyckich parafian postać ich proboszcza zajmuje szczególne miejsce. Dzieje się tak nie tylko z powodu 16-letniej posługi ks. Pietrzuczaka w tejże parafii, ale głównie z racji duchowego i materialnego dobra, które pozostawił. Wiele osób zwraca uwagę na jego pogodę ducha i uśmiech, którym zarażał każdego spotkanego człowieka. Dobry duszpasterz i gospodarz – tak wspomina go wielu. Jako proboszcz siemiatycki oprócz zwyczajnej posługi pełnił funkcję kapelana szpitala w Siemiatyczach. Włączył się w dzieło organizacji nowej parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Siemiatyczach. W czasie jego kadencji konsekrowano kaplicę pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Czartajewie, dokonano kapitalnego remontu kościoła, zarówno jego wnętrza, jak i strony zewnętrznej. Pod jego kierunkiem zostało odbudowane zniszczone skrzydło byłego klasztoru Księży Misjonarzy.

Pamięć o długoletnim proboszczu potęguje z pewnością fakt jego nagłego odejścia do Pana. Ostatnią posługą ks. Zenona Pietrzuczaka było poświęcenie nowych pomieszczeń Banku PKO SA w Siemiatyczach 12 lutego 2002 r. Po wygłoszeniu po raz ostatni słowa Bożego został bezpośrednio przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Białymstoku. Zmarł w niedzielę 24 lutego 2002 r. w wieku 67 lat, w 42. roku kapłaństwa.

Garść historii

Reklama

Posługa kapłańska ks. Pietrzuczaka to oczywiście nie tylko parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach. Wspominając 15. rocznicę jego śmierci, przypomnijmy krótko jego biografię.

Ks. Zenon Stanisław Pietrzuczak urodził się 1 stycznia 1935 r. w Wólce Zaleskiej jako syn Stanisława oraz Stefanii z d. Sienkiewicz. Został ochrzczony w kościele parafialnym w Topczewie. Dzieciństwo spędził w rodzinnej wsi. „Rodzice moi byli rolnikami, kochali ziemię, na której ciężko pracowali, i uczyli nas, troje dzieci – dwie siostry i mnie kochać ojczystą ziemię i na niej pracować” – tak wspominał swoich rodziców. Do końca swego życia był przekonany, że łaskę kapłaństwa zawdzięcza pobożnej matce.

Pierwsze cztery klasy siedmioletniej Szkoły Podstawowej ukończył w Zalesiu, a kolejne trzy w pobliskim Topczewie. W latach 1950-54 uczył się w Liceum Ogólnokształcącym w Bielsku Podlaskim. Po zdaniu egzaminu dojrzałości 26 sierpnia 1954 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Pińskiej z siedzibą w Drohiczynie. Tutaj przez dwa lata studiował nauki filozoficzne. Trzeci rok studiów odbył w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach. Kiedy w 1957 r. zostało utworzone seminarium drohiczyńskie, wrócił do Drohiczyna. 15 maja 1960 r. w Drohiczynie otrzymał święcenia diakońskie z rąk bp. Mariana Jankowskiego. Sakrament kapłaństwa przyjął 26 czerwca 1960 r. w rodzinnej parafii w Topczewie, również z rąk bp. Mariana Jankowskiego.

Reklama

2 lipca 1960 r. został skierowany na pierwszą placówkę duszpasterską do parafii w Pobikrach. Z dniem 30 października 1961 r. został mianowany wikariuszem współpracownikiem w Rudce. Po trzech latach pracy został oddelegowany do pracy w parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja w Bielsku Podlaskim.

Ks. Zenon Pietrzuczak, począwszy od pierwszej placówki duszpasterskiej w Pobikrach, przejawiał zamiłowanie do nauczania religii. Warto zwrócić uwagę na fakt, że za nauczanie religii w punkcie katechetycznym w Korycinach (16 grudnia 1963 r.) był wzywany i sądzony przez Kolegium Karno-Administracyjne przy Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Siemiatyczach, które nałożyło na niego karę grzywny w wysokości 2 tys. zł. Kara grzywny spotkała go również za zorganizowaną w 1967 r. pielgrzymkę młodzieży do Częstochowy.

Pierwszą samodzielną placówką duszpasterską ks. Pietrzuczaka była parafia w Dołubowie. Decyzja ta spotkała się ze sprzeciwem ówczesnych władz komunistycznych. W związku z tym nie został skierowany do Dołubowa jako proboszcz, ale jako wikariusz zarządca parafii. W 1975 r. rozpoczął budowę nowej plebanii, która została zakończona w 1978 r. Kolejną samodzielną placówką duszpasterską była parafia w Nurcu, którą objął w 1979 r. Wielkim dziełem nowego proboszcza była budowa nowej świątyni. Ostatnią palcówką była parafia w Siemiatyczach.

Zaangażowanie w życie diecezji

Ks. Zenon Pietrzuczak udzielał się nie tylko na płaszczyźnie parafialnej. Swoją posługą obejmował również kapłanów i seminarzystów. Był członkiem Rady Kapłańskiej, dziekanem dekanatu drohiczyńskiego, a następnie siemiatyckiego. Od 1992 r. był spowiednikiem alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. Od 20 czerwca 1998 r. – w ramach Diecezjalnego Komitetu Organizacji Pielgrzymki Ojca Świętego Jana Pawła II – pełnił funkcję przewodniczącego komisji ds. kontaktów z państwowymi służbami porządkowymi.

6 lutego 1993 r. został włączony do grona kanoników gremialnych Węgrowskiej Kapituły Kolegiackiej. 28 stycznia 1998 r. Ojciec Święty Jan Paweł II włączył ks. Zenona do grona Kapelanów Jego Świątobliwości.

Wierny Ewangelii i Kościołowi

Nie ulega wątpliwości, że ks. Zenon Pietrzuczak był kapłanem wiernym Ewangelii i Kościołowi. Dbał o powierzone mu dobra kościelne, a przede wszystkim o dobro wiernych, zwłaszcza młodzieży i dzieci, z którymi tak chętnie i często się spotykał. Życie kapłańskie pojmował jako służbę Bogu i ludziom, o czym przypominał po raz ostatni w swoim testamencie, podając kaznodziei temat kazania pogrzebowego: „Kapłaństwo służbą ludowi Bożemu”.

Opracowanie na postawie artykułu ks. Zbigniewa Rostkowskiego „Życie i działalność ks. Zenona Pietrzuczaka (1935 – 2001)” Wiadomości diecezjalne 2/12/2002, s. 207-218.

2017-02-15 15:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na synodzie o diakonacie stałym i formacji młodzieży

[ TEMATY ]

synod

kapłaństwo

Amazonia

Anna Buchar

Zanim zdecydujemy o udzieleniu święceń kapłańskich żonatym mężczyznom postawmy na rozwój diakonatu stałego. To może być konkretna odpowiedź na wyzwania duszpasterskie z jakimi na co dzień boryka się Kościół w Amazonii. To jedna z propozycji, która padła na dziesiątej kongregacji generalnej Synodu Biskupów. Postulowano także zwołanie synodu zwyczajnego poświęconego kwestii celibatu i diakonatu kobiet.

Temat święcenia żonatych mężczyzn co rusz wraca w wypowiedziach ojców synodalnych, którzy dzielą się swym duszpasterskim doświadczeniem. Stąd właśnie wskazanie niedocenionej wciąż w Amazonii drogi wykorzystania stałych diakonów w codziennej pracy ewangelizacyjnej. Jeden z biskupów wskazał, że zanim Kościół wejdzie na drogę święcenia „viri probati” kapłanów, powinien przejść przez doświadczenie „viri probati” diakonów. Hierarcha zauważył, że diakonat stały może stanowić wspaniałe laboratorium wprowadzenia żonatych mężczyzn w sakrament święceń.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

USA: wkrótce więcej ofiar śmiertelnych Covid-19 niż grypy hiszpanki

2021-09-20 20:12

[ TEMATY ]

USA

COVID‑19

pandemia

Adobe Stock

W Stanach Zjednoczonych w najbliższym czasie będzie już więcej ofiar śmiertelnych Covid-19 niż grypy hiszpanki przed 100 laty - podały media. Obecnie liczba zmarłych z powodu koronawirusa wynosi w kraju prawie 674 tys.

Jak przypomniał w niedzielę dziennik „Daily News”, grypa hiszpanka pochłonęła w 1918 roku w USA około 675 tys. istnień ludzkich. Była wówczas najbardziej śmiercionośną pandemią od powstania Stanów Zjednoczonych. Według danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, liczba zgonów w USA z powodu Covid-19 w poniedziałek około południa wynosiła 673 985.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję