Reklama

Święta i uroczystości

Objawienie Pańskie

Niedziela świdnicka 2/2017, str. 8

[ TEMATY ]

Przemienienie Pańskie

Ks. Zbigniew Chromy

Jordan – okolice Jerycha – tradycyjne miejsce chrztu Pana Jezusa

Obchodzimy święty dzień wsławiony trzema cudami: dzisiaj gwiazda przywiodła Mędrców do żłóbka, dzisiaj na godach woda zamieniła się w wino, dzisiaj Jezus chciał być ochrzczony w Jordanie, aby nas zbawić” – ta starożytna antyfona do hymnu „Magnificat” z nieszporów święta Objawienia Pańskiego, doskonale streszcza tajemnicę uroczystości upamiętniającej objawienie się Boga w widzialnej postaci. Chrystus, Bóg-Człowiek, objawił się poganom w osobach Mędrców, narodowi wybranemu podczas chrztu w Jordanie oraz swoim uczniom na Godach w Kanie Galilejskiej.

Słowo Epiphania, starożytna nazwa tego święta – do dziś tak nazywanego na Wschodzie – może być tłumaczone jako adventus czy parousia i jest świeckiego pochodzenia. Święto Trzech Króli należy do najstarszych w Kościele i dawniej szczególnie w ten dzień, podobnie jak w Wigilię Paschalną, udzielano chrztu. Było to poprzedzone okresem pokuty, który kończył się w Epifanię 6 stycznia. Do dziś śladami tego są fioletowy kolor szat w Adwencie czy też błogosławienie wody w tym dniu. W Kościele chrzczono więc nie tylko w Wielkanoc, ale i święto Trzech Króli. Dlatego błogosławiono wodę w te dwa najstarsze obok niedzieli święta chrześcijańskie. Kościół wschodni, także aktualnie, spośród trzech tajemnic, które dziś wspominamy, najbardziej akcentuje chrzest Chrystusa, którego wspomnienie było głównym powodem udzielania chrztu w tę uroczystość.

„Widzieliśmy Jego gwiazdę na wschodzie i przybyliśmy oddać Mu pokłon” – Kościół zachodni wspomina dziś zwłaszcza to wydarzenie – pokłon Mędrców, objawienie się Boga narodom, czyli poganom; wspominając z wdzięcznością Bożą łaskę, która rozświetliła narody pogrążone w ciemnościach światłem Ewangelii. Kościół pogan, a więc chrześcijan niemających żydowskich korzeni, w osobach owych Mędrców widzi siebie samego oddającego pokłon Chrystusowi Panu i dziękuje Mu, że zechciał się objawić tym, którzy Go wcześniej nie znali. Dary, które przynoszą Magowie, oznaczają samego Chrystusa, o czym przypomina nam „Modlitwa nad darami” z uroczystości Objawienia Pańskiego. Złoto Jego królewską godność, która wypływa z połączenia w Nim dwóch natur: ludzkiej i boskiej. Ich symbolami są mirra i kadzidło. „Albowiem kiedy Jednorodzony Syn Twój ukazał się w naszej śmiertelnej naturze, udzielił nam na nowo światła swej nieśmiertelności” – te słowa prefacji o Objawieniu Pańskim wskazują nie tylko na Chrystusa, który jest objawicielem, ale i na Chrystusa, który sam jest Objawieniem Boga.

Reklama

W święto Trzech Króli po Ewangelii tradycyjnie ogłasza się daty świąt ruchomych, tak jak one w danym roku przypadają. Uroczysta formułą rozpoczyna się od słów: „Uroczyście oznajmiamy, bracia umiłowani, że tak jak poprzez hojne miłosierdzie Boże radowaliśmy się z Narodzenia Pana naszego Jezusa Chrystusa, tak też powinniśmy głosić radość Zmartwychwstania naszego Zbawiciela”. Ten stary zwyczaj, aby w pierwsze wielkie święto roku cywilnego, ogłaszać święta ruchome, ma głębokie uzasadnienie teologiczne. Po pierwsze, następuje po Ewangelii, która jest Objawieniem samego Pana, a po drugie, w święto Objawienia Pańskiego. W ten dzień, zgodnie z tradycją, naznacza się kredą, poświęconą w święto Trzech Króli, drzwi naszych domów. Powinno to wyglądać następująco: C+M+B+2017 lub K+M+B+2017. Te trzy litery mogą oznaczać zarówno trzech Mędrców (Caspar, Melchior, Balthasar) w łacińskim lub polskim brzmieniu ich imion, jak i prośbę o błogosławieństwo, są także prośbą o Bożą opiekę w ciągu roku: „Christus Mansionem Benedicat” – Niech Chrystus błogosławi ten dom. Zwyczaj ten jest kontynuacją starotestamentalnej tradycji (Wj 12,1n). Gdy Izrael wychodził z Egiptu, z domu niewoli, na Boże polecenie Izraelici znaczyli swoje domy krwią baranka i uniknęli zagłady, gdy Anioł Śmierci, zabijał wszystko pierworodne w Egipcie. Kto zatem świadomie kreśli te znaki, wyraźnie prosi o Bożą opiekę, o Jego błogosławieństwo, chce, by omijały ten dom wszelkie nieszczęścia, a przy okazji przyznaje się do wiary wobec sąsiadów. Trzy krzyżyki + oznaczają błogosławieństwo Trójcy Przenajświętszej +Ojca +Syna +Ducha Świętego.

Każdy wierzący, podobnie jak Mędrcy ze Wschodu, przychodzi na Mszę św., aby oddać pokłon Bogu, który dla nas stał się człowiekiem, przynosząc Mu w darze siebie samego z wodą swoich dobrych uczynków, aby On przemienił je w najprzedniejsze wino Boskiej miłości. Jesteśmy wszyscy sługami Słowa, które ma moc przemienić nasze życie, niosąc nam Objawienie Boże oraz związane z nim zbawienie. W Kościele pierwszymi odpowiedzialnymi za głoszenie tego Słowa, które stało się ciałem, mają być ci, którzy przyjęli sakrament święceń. W tym świętym czasie prosimy wszystkich do modlitwy za nich: za papieża Franciszka, biskupów (Ignacego, Adama), prezbiterów i diakonów, aby wypełnili wiernie dzieło głoszenia Ewangelii i by owocowała ona w życiu wszystkich ludzi dobrej woli. „Ecce advenit dominator Dominus: et regnum in manu eius, potestas et imperium”. Oto przychodzi Pan i Władca, a w ręku Jego królewska władza i moc, i panowanie.

2017-01-04 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Przemienienia Pańskiego

[ TEMATY ]

Przemienienie Pańskie

Graziako

„Przemienienie Pańskie” (XVII wiek)/Fot. Graziako

6 sierpnia Kościół obchodzi Święto Przemienienia Pańskiego zwane także epifanią lub teofanią. Liturgia tego dnia wspomina opisane w ewangeliach wydarzenie, przez które Chrystus objawił swoje bóstwo.

Czytany w liturgii ewangeliczny opis Przemienienia Pańskiego pełen jest znaczeń symbolicznych: góra, światło i obłok są w Biblii charakterystyczne dla objawień Boga. "Jezus wziął ze sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich" (Mt 17,1). Twarz Jezusa zajaśniała jak słońce, szata była biała jak światło, ukazali się też Mojżesz i Eliasz a z obłoku dobiegł głos Boga.

Są oni świadkami, którzy potwierdzają widzenie Apostołów i wskazują, że całe objawienie prowadzi do Jezusa. Dodatkowym i niepodważalnym uwierzytelnieniem jest głos Ojca, Który mówi: "To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!" (Mt 17,5).

Przemienienie Jezusa miało umocnić wiarę Apostołów oraz przygotować ich na przeżycie męki i śmierci Jezusa. Przemienienie ukazuje też, że do chwały objawionej przez Jezusa dochodzi się przez cierpienie i śmierć. Tak jak każda teofania (czyli objawienie bóstwa) Przemienienie Pańskie budzi fascynację i zachwyt ale zarazem lęk, dlatego św. Piotr powiedział najpierw: "dobrze, że tu jesteśmy" a w chwilę później uczniowie "upadli na twarz i bardzo się zlękli". W religioznawstwie mówi się, że Bóg jest "mysterium fascinosum et tremendum", czyli tajemnicą fascynującą i przerażającą.

W chrześcijaństwie wschodnim święto Przemienienia obchodzone było już w V wieku. Do dziś zajmuje ono w liturgicznym kalendarzu chrześcijańskiego Wschodu jedno z najważniejszych miejsc. Przemienienie jest też bardzo częstym motywem ikonografii wschodniej.

Na Zachodzie pierwsze wzmianki o tym święcie pochodzą z VII i VIII wieku. Bardziej upowszechniło się ono w okresie wypraw krzyżowych, kiedy bardzo popularne były pielgrzymki do Ziemi Świętej, w tym także na Górę Tabor, uznawaną za Górę Przemienienia.

W 1457 r. papież Kalikst III, jako wyraz wdzięczności za zwycięstwo nad Turkami odniesione 6 sierpnia 1456 r. pod Belgradem, wprowadził je do liturgii całego Kościoła katolickiego. W 1964 r. Górę Tabor odwiedził papież Paweł VI, który jako pielgrzym przemierzał Ziemię Świętą.

CZYTAJ DALEJ

Wędrówka dobiegła końca. „Źródło” w parafii pw. św. Jana Kantego w Lublinie

2020-07-02 21:40

Paweł Wysoki

Parafia pw. św. Jana Kantego w Lublinie jako ostatnia w archidiecezji uczestniczyła w rekolekcjach ewangelizacyjnych „Źródło” i nawiedzeniu kopii Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża.

Planowane na początek marca, ze względu na czas epidemii mogły się odbyć dopiero pod koniec czerwca. 2 lipca za czas łaski wspólnota wraz z proboszczem ks. Bogdanem Zagórskim dziękowała Bogu pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika.

- W ostatnim tygodniu przeżywaliśmy rekolekcje; szukaliśmy tego, co w nas jest głęboko ukryte, jaka jest nasza wiara. Każdy z nas zastanawiał się nad osobistą relacją z Chrystusem; nad tym, czy odnajduje Go w życiu. Dziś stajemy, aby za ten dar rekolekcji Panu Bogu podziękować, a także za obecność wśród nas niezwykłej relikwii, przesiąkniętej krwią Jezusa Chrystusa cząstki drzewa krzyża - mówił ks. Zagórski. Jako gospodarz miejsca powitał Metropolitę Lubelskiego, a także kapłanów, m.in. dziekana ks. Marka Warchoła i dziekana seniora ks. prał. Józefa Dziducha. - Proszę o modlitwę, by te rekolekcje przyniosły jak największe owoce w sercach, abyśmy byli wśród ludzi apostołami miłości Bożej, pokoju i dobra; tymi, którzy przykładem życia będą pociągać innych do Jezusa Chrystusa - podkreślał.

- Bądź pochwalony Krzyżu Trybunalski, zawierający relikwie Krzyża Świętego, tak bardzo omodlony, tak bardzo otaczany czcią. Przez ostatnie 6 lat odwiedziłeś wszystkie parafie naszej archidiecezji, od katedry po tę najmłodszą, ale dynamicznie się rozwijającą - mówił w homilii abp Stanisław Budzik. - Przyjąłeś hołd setek tysięcy wiernych archidiecezji lubelskiej; usłyszałeś niejedno wyznanie i postanowienie odmiany życia. Przypominałeś o tym, jak bardzo Bóg umiłował człowieka i świat, że oddał za nas swoje życie na krzyżu. Jesteś znakiem zbawienia i odkupienia, dowodem radykalnej miłości Boga do człowieka (…). Wpatrujmy się w krzyż, którego wędrówka dobiegła końca. Przeszedł od Bugu po Wisłę, rozpoczął drogę i zakończy w katedrze (w sobotę, 4 lipca, o godz. 19.00 w archikatedrze lubelskiej odbędzie się uroczyste zakończenie „Źródła”). Wpatrujmy się w to drzewo, na którym zawisło Zbawienie świata, i dziękujmy za dar rekolekcji w tej parafii i w całej diecezji. Dziękujmy za czas intensywnego działania Ducha Świętego, za nawiedzenie krzyża będącego znakiem Bożej miłości i apelem o naszą miłość - mówił abp Budzik. Wiernych parafii pw św. Jana Kantego zostawił z przesłaniem, że wiara nie jest prywatną sprawą człowieka. - Wiara nie służy tylko nam samym, ale może służyć bliźnim. Mocą naszej wiary jesteśmy w stanie przynosić pod stopy Jezusa naszych bliźnich potrzebujących Jego miłości, Jego przebaczenia, Jego uleczenia. Te rekolekcje miały nas zachęcić, abyśmy się w Duchu Świętym stali apostołami Chrystusowej Ewangelii, abyśmy stali się apostołami Bożego Miłosierdzia - podkreślał Metropolita.

Fotorelacja na https://www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172




CZYTAJ DALEJ

Abp Paglia: lekceważenie pandemii to igranie z ogniem

2020-07-03 19:35

[ TEMATY ]

nauka

etyka

pandemia

humanizm

Vatican News

Abp Paglia

Lekceważenie pandemii to igranie z ogniem - uważa przewodniczący Papieskiej Akademii Życia. Abp Vincenzo Paglia udzielił wywiadu Radiu Watykańskiemu, zestawiając koncepcję „bioetyki globalnej” z obecną pandemią COVID-19, która powinna stanowić okazję do poważnej refleksji nad stylem życia oraz stosunkiem do stworzenia.

Bezpośrednią okazją do udzielenia wypowiedzi było ukazanie się książki pt. „Troska o życie: etyka i technologie”, której autorami są Fabrizio Mastrofini i Nicola Valenti, stanowiącej pokłosie seminarium zorganizowanego w 2017 roku zatytułowanego: Towarzyszenie życiu: nowe obowiązki w erze technologicznej”. U podstaw refleksji hierarchy leży koncepcja „bioetyki globalnej” i potrzeba znalezienia w zglobalizowanym oraz hiper-technologicznym świecie odpowiedzi na nowe pytania związane z narodzinami, życiem i śmiercią.

Zdamiem Abp Paglii istnieje dzisiaj ogromne ryzyko pogłębienia procesu dehumanizacji, ponieważ szybki rozwój nauk technicznych i nowych technologii pozwala na radykalną ingerencję w ludzkie życie. Wszystko to stawia pod znakiem pytania o sam termin „naturalny”, bo co oznacza to określenie, jeśli biotechnologie mogą ingerować w genom ludzki, oraz w narodziny, w śmierć, a także w zwykłe życie.

W obliczu szybkiego rozwoju technicznego obserwujemy słaby rozwój etyki i humanizmu.
Wielkie znaczenie w tym kontekście ma dialog pomiędzy nauką, techniką, humanizmem, a także religiami i wyznaniami. Pandemia stanowi wielkie wyzwanie i zaproszenie do tworzenia „bioetyki globalnej”.

„Pandemia jest tragedią, ale jednocześnie niezwykłą okazją do ponownego przemyślenia rozwoju, relacji i sensu samego życia. Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, możemy powiedzieć, że kruchość, bezbronność, jest zwyczajnym warunkiem życia nas wszystkich. Wystarczy powiedzieć, że do niedawna mówiliśmy nawet o posthumanizmie, o przemianie człowieka w istotę o nowych zdolnościach fizycznych i poznawczych, a nawet o nieśmiertelności. W tym sensie pandemia była, powiedziałbym wielkim policzkiem, który może być zdrowy – podkreślił abp Paglia. – Muszę powiedzieć, że istnieją oznaki refleksji i przemyślenia w tym kierunku, a papież Franciszek był w pewnym sensie najbardziej uważnym i powszechnie uznanym interpretatorem. Wierzę, że nie tylko Kościół, ale wszystkie inne podmioty reprezentujące naukę, ekonomię oraz kulturę, są powołane do ponownego przemyślenia świata pokoronawirusowego. Ci, którzy uważają, że pandemia to tylko margines, naprawdę igrają z ogniem. Nie możemy nie zmienić organizacji życia społeczeństwa i nie przemyśleć na nowo samego sensu życia, jeśli chcemy uniknąć COVID-20 lub Covid-21: byłoby to wielką tragedią dla planety”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję