Reklama

Niedziela Legnicka

Listopad w Specjalistycznych Poradniach

Niedziela legnicka 45/2016, str. 8

[ TEMATY ]

warsztaty

warsztaty

poradnia

Bożena Sztajner/Niedziela

Recepta na dobre relacje

Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. św. Joanny Beretty Molli w Lubinie zaprasza do udziału w warsztatach na temat: „Rodzeństwo: Jak wychować i nie zwariować tworząc dobre relacje”. To propozycja dla rodziców, którzy mają więcej niż jedno dziecko. Na warsztaty zaproszeni są szczególnie ci rodzice, którzy zastanawiają się, jak zapewnić dobre relacje między dziećmi teraz i w przyszłości, jak sprawić, by dzieci mniej się kłóciły i konstruktywnie rozwiązywały konflikty między sobą. Jak zawsze na warsztatach będzie maksimum praktyki i niezbędne minimum teorii. Warsztaty poprowadzi Aneta Rams – żona, mama, nauczycielka i absolwentka Akademii Dla Liderów Szkół Wychowania i Komunikacji w Rodzinie. Zajęcia odbędą się w Szkole Podstawowej nr 10 w Lubinie (ul. kard. Wyszyńskiego 3). Na część I zapraszamy 18 listopada (piątek), w godz. 17-20. Część II zaplanowano na 19 listopada (sobota), w godz. 8-16. Udział w warsztatach jest bezpłatny, obowiązują wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu i emailem Poradni (patrz niżej).

Małżonkowie na plus

Ponadto dyżury pary z Ruchu Spotkania Małżeńskie odbywać się będą w lubińskiej Poradni w każdy III czwartek miesiąca o 17.00. Zapraszamy tych, którzy szukają obiektywnego spojrzenia na komunikację w swoim małżeństwie, rozmowy, pomocy w nawiązaniu porozumienia ze współmałżonkiem! Zachęcamy do wcześniejszej rejestracji na dyżury.

Zanim zostaniecie rodzicami

Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. św. Jana Pawła II w Legnicy zaprasza na warsztaty nt.: „Poród – co nas czeka”. To spotkanie dla wszystkich rodziców, przygotowujących się do porodu. Zajęcia poprowadzi położna – mgr Magdalena Grabowska, a odbędą się one 10 listopada (czwartek) o godz. 18.30. Będzie można dowiedzieć się, jakie są objawy zbliżającego się porodu, co spakować do szpitala, jak przygotować się do porodu (fazy i okresy porodu), czym jest znieczulenie zewnątrzoponowe oraz jakie są jego wady i zalety, a także jakie są metody łagodzenia bólu porodowego i rodzaje porodów. Będzie możliwość uzyskania odpowiedzi na pytania nurtujące wszystkich debiutujących (i nie tylko) rodziców. Udział w spotkaniu jest bezpłatny, obowiązują wcześniejsze zapisy pod numerem telefonu i emailem legnickiej Poradni.

Reklama

Warsztaty na temat: „Pierwsze dni po porodzie – noworodek i mama”, to propozycja Poradni w Legnicy dla kobiet w ciąży oraz mam, które niedawno urodziły. Na spotkaniu będą poruszone treści dotyczące prawidłowego funkcjonowania niemowlęcia, jego najczęstszych dolegliwości, technik pierwszej pomocy, pielęgnacji i karmienia piersią. Spotkanie poprowadzi położna – mgr Magdalena Grabowska, a odbędzie się ono w siedzibie Poradni, 24 listopada (czwartek) o 18.30. Udział w spotkaniu jest bezpłatny, obowiązują zapisy pod numerem telefonu i emailem Poradni

Możemy pomóc

Natomiast jeżeli ktoś z twoich bliskich pije alkohol lub zażywa środki psychoaktywne – dowiedz się jak możesz pomóc. Poradnia w Legnicy zaprasza na warsztaty, na których będzie można dowiedzieć się, jak rozpoznać uzależnienie, przeanalizować swoje dotychczasowe działania, a także poznać konstruktywne formy pomocy. Warsztaty poprowadzi Beata Koleśnik – terapeuta uzależnień i współuzależnień, a odbędą się one w legnickiej Poradni 14 listopada (poniedziałek) o godz. 17.30. Zapisy na warsztaty i dodatkowe informacje pod numerem telefonu Poradni, udział w warsztatach jest bezpłatny i anonimowy.

* * *

Adresy

Lubin:
Przychodnia św. Joanny Molla, ul. Orla 32, 59-300, tel. 697 672 275; e-mail: poradniajbm@diecezja.legnica.pl);

Reklama

Legnica:
Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. św. Jana Pawła II, ul. Jana Pawła II 1; 59-220, tel. 728 721 350, e-mail: rodzina@diecezja.legnica.pl

2016-11-03 09:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak pomagać?

Niedziela toruńska 9/2020, str. II

[ TEMATY ]

warsztaty

warsztaty

Toruń

pomoc humanitarna

pomoc charytatywna

Renata Czerwińska

Każda wspólnota ma własny dar, którym może się dzielić

Czy zwróciłeś się kiedyś po imieniu do osoby proszącej cię na ulicy o pieniądze, a może chociaż popatrzyłeś jej w oczy?

Czy zjadłeś z nią wspólny posiłek (bo wiesz, że jeśli jest uzależniona, to kupioną bułkę może spieniężyć i wydać nie po to, by zaspokoić głód)? Czy spytałeś o rzeczywiste potrzeby? – Czasem się przez to spóźniałam do pracy – opowiada ze śmiechem dziewczyna z Przymierza Miłosierdzia – ale musiałam pogadać z bezdomnymi na Starym Mieście!

W toruńskim Centrum Dialogu im. Jana Pawła II odbyły się 15 lutego warsztaty „Jak pomagać?”, które zorganizowała wspólnota Przymierze Miłosierdzia. Jej charyzmatem jest pomoc najuboższym. Konferencje głosiły dwie misjonarki: Ola z Poznania oraz Adriana z Brazylii, a w spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele różnych wspólnot, m.in. Przymierza Miłosierdzia, Słowa Życia, Posłania, Pustyni Serca i Synów św. Józefa. Po wspólnej modlitwie i dzieleniu się na temat miłosierdzia Bożego wyrażonego w Piśmie Świętym nastąpiła część praktyczna.

Szczególnie ważne w posłudze człowiekowi ubogiemu jest przywrócenie mu godności. Jak pisze o. Raniero Cantalamessa OFMCap, mamy kochać, wspomagać i ewangelizować. Nie zabrakło świadectw o pomocy bezdomnym w Toruniu, Poznaniu, a nawet w dalekiej Brazylii. Poruszające były opowieści o ubogim, który umierając, cieszył się, że umiera jak człowiek; bezdomnym, który postanowił zaprosić swoją przyjaciółkę ze wspólnoty na skromny posiłek czy milczącej bezdomnej siedzącej w śmieciach, do której wolontariusze wychodzili przez cały rok, aż udało im się przełamać jej nieufność.

Zadaniem domowym uczestników spotkania było zebranie danych o instytucjach, w których potrzebujący mogą znaleźć pomoc (nocleg, wyżywienie, pomoc prawna, pomoc medyczna, wyrobienie dowodu osobistego, ubezpieczenie itp.). Toruński oddział Przymierza Miłosierdzia, wychodzący do osób bezdomnych w dwa czwartki w miesiącu, zamierza przygotować broszurę dla swoich podopiecznych.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Ignacy Jan Skorupka - kapłan, bohater, męczennik

Niedziela Ogólnopolska 33/2005

[ TEMATY ]

Bitwa Warszawska

Ks. Ignacy Skorupka

domena publiczna

Ksiądz Skorupka podczas bitwy Warszawskiej (ze zbiorów biblioteki narodowej, broszura wydana w Chicago w 1930 r.)

W bieżącym roku - 14 sierpnia - mija 100 lat od śmierci ks. Ignacego Jana Skorupki, który zginął od kul najeźdźcy bolszewickiego w Kobyłce pod Ossowem k. Radzymina. Stał się on w świadomości Polaków symbolem Cudu nad Wisłą.

O bohaterskim kapłanie usłyszałem po raz pierwszy w 1942 lub 1943 r. Wraz z rodzicami mieszkaliśmy wtedy w Olsztynie k. Częstochowy. Jako chłopiec należałem do ministrantów, nad którymi opiekę duchową sprawował niezrównany w swojej dobroci ks. prob. Józef Michałowski (proboszczował tu w latach 1937-56). W trakcie jednego ze spotkań - które obok nauki samej ministrantury zawsze były lekcją historii Polski - opowiedział nam o młodym kapłanie, który oddał swe życie w obronie niepodległości. Bohaterem tego opowiadania był ks. Ignacy Skorupka. Zaciekawiony niezwykłą sylwetką tego duchownego, zacząłem rozmawiać o nim z moim ojcem, który wojnę bolszewicką widział z bliska. Szczególnie zapadła mi w pamięci relacja ojca z pogrzebu kapłana, który odbył się w Warszawie 17 sierpnia 1920 r. Ojciec uświadomił mi wtedy, że ks. Skorupka stał się w świadomości Polaków symbolem Cudu nad Wisłą.

Do jego historii powróciłem w 1984 r. - po męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Pracowałem wtedy nad dziejami pielgrzymek w Polsce i na świecie i zastanowił mnie fakt, dlaczego pamięć i kult (jeżeli to można tak nazwać) ks. Ignacego nigdy nie osiągnęły tak spektakularnych form, jak miało to miejsce w przypadku ks. Jerzego.

Dlaczego grób kapłana męczennika na warszawskim Żoliborzu ściągał co roku setki tysięcy nawiedzających z całej Europy, a grób ks. Ignacego, również męczennika i bohatera, nawet w okresie II Rzeczypospolitej przyciągał stosunkowo niewiele osób. Mimo że żyli i działali w różnych epokach, łączyło ich wiele wspólnego. Obaj charakteryzowali się wielkim patriotyzmem, umiłowaniem prawdy, niezwykłą pobożnością. Obaj działali na rzecz Polski i Polaków w warunkach zniewolenia. Ks. Ignacy, pracując w Rosji, organizował polskie szkoły i harcerstwo. Na jego Msze św. patriotyczne przybywali Polacy z odległości nawet ponad 100 km. Podobną działalność prowadził ks. Jerzy. Obaj byli obiektem represji ze strony władz. Na ks. Ignacego organizowały zamach władze carskie (w Klińcach k. Homla), na ks. Jerzego - komuniści powiązani z Moskwą. Wreszcie obaj zginęli śmiercią męczeńską i bohaterską. I obu starała się wymazać z pamięci władza komunistyczna.

Ks. Ignacy Jan Skorupka urodził się 31 lipca 1893 r. w Warszawie. Po maturze wstąpił do Seminarium Duchownego na Krakowskim Przedmieściu. Studia kontynuował w Akademii Duchownej w Petersburgu. Święcenia kapłańskie przyjął w 1916 r. Był wikariuszem w polskich parafiach w Rosji (Bogorodzko pod Moskwą i Klińce k. Homla), a także w Łodzi i Warszawie. W 1919 r. otrzymał nominację na notariusza i archiwistę w Kurii Warszawskiej oraz powierzono mu funkcję kapelana i prefekta kilku zakładów oświatowych (kartka nr 1).

Gdy odradzającej się Polsce zaczęło zagrażać idące od Wschodu niebezpieczeństwo, ks. Ignacy niezwłocznie poprosił swego metropolitę - kard. Aleksandra Kakowskiego o zgodę na wstąpienie do wojska. Pierwotnie takiej zgody nie uzyskał. Dopiero później kardynał zdecydował się zaaprobować prośbę ks. Ignacego, na co niemały zapewne wpływ miał apel Józefa Piłsudskiego o zwiększenie liczby kapelanów.

Kard. Kakowski pisze w swych pamiętnikach: „Zgadzam się, rzekłem [do Skorupki], ale pamiętaj, abyś ciągle przebywał z żołnierzami w pochodzie, w okopach, a w ataku nie pozostawał w tyle, ale szedł w pierwszym rzędzie”. Młody duchowny miał odpowiedzieć: „Właśnie dlatego […] chcę iść do wojska” (A. Kakowski, Z niewoli do niepodległości. Pamiętniki, Kraków 2000). Niemal wprost od metropolity udał się do biskupa polowego WP - ks. Stanisława Galla, który mianował go lotnym kapelanem garnizonu na Pradze. Ks. Skorupka trafił do 236. ochotniczego pułku piechoty, gdzie służył w 2. batalionie Legii Akademickiej, którą tworzyli studenci i uczniowie stolicy. Decydująca bitwa o Warszawę rozpoczęła się 12 sierpnia. Następnego dnia Armia Czerwona przypuściła atak na Radzymin, zajmując miasto i okoliczne wioski. Od strony Ossowa miało ruszyć kontrnatarcie polskie.

Taka była sytuacja, gdy ks. Ignacy wyruszał 13 sierpnia na front, po odbytej poprzedniego wieczoru spowiedzi w kościele Ojców Kapucynów. Historycy opisują moment z 14 sierpnia, gdy losy bitwy pod Ossowem k. Radzymina zaczęły być dla nas krytyczne. Polacy zaczęli się cofać przed wojskami sowieckimi. Ks. Ignacy zebrał wtedy wokół siebie grupę „chłopców” i poprowadził ich przeciw Rosjanom. Podczas tego - wydawało się - beznadziejnego kontrnatarcia, na czele którego szedł ubrany w stułę oraz z krzyżem w ręku, został rażony śmiertelnie granatem. Porwani przykładem kapelana żołnierze przestali się cofać i uderzyli na wroga. Kontrnatarcie zakończyło się sukcesem.

Kard. Kakowski pisał: „Dlaczego tak podnoszą i gloryfikują śmierć ks. Skorupki przed wszystkimi ofiarami wojny? Chwila śmierci ks. Skorupki jest punktem zwrotnym w bitwie pod Ossowem i w dziejach wojny 1920 r. Do tej chwili Polacy uciekali przed bolszewikami, odtąd uciekali bolszewicy przed Polakami” (A. Kakowski, op. cit.). Według tradycji, nad idącym do ataku księdzem miała się unosić Matka Boża, która tak poraziła wroga, że nie mógł on strzelać do Polaków.

Ks. Skorupkę zaczęto nazywać nowym Kordeckim, a jego pogrzeb 17 sierpnia przeistoczył się w wielką manifestację patriotyczną. Pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari i awansowany do stopnia majora WP.

Śmierć ks. Skorupki uwieczniali na płótnie polscy malarze. Najbardziej rozpowszechniony był obraz lwowskiego artysty Antoniego Bartkowskiego, którego kopie rychło znalazły się w większości szkół polskich (kartka nr 2). W sposób bardzo sugestywny twórca oddał moment śmierci bohaterskiego kapelana. Odmienny charakter miał inny znany obraz, zatytułowany Ksiądz Skorupka (kartka nr 3), którego twórcą był Jerzy Kossak (syn Wojciecha). Ten malarz - batalista ukazał nam ks. Ignacego w momencie prowadzenia polskiego kontrnatarcia przeciwko widocznym już blisko wojskom armii sowieckiej. Do dziś uznaje się go za najlepsze wyobrażenie wielkości ks. Ignacego. Wreszcie trzeci prezentowany tu obraz namalował w 1937 r. Wacław Boratyński (kartka nr 4). Artysta przedstawił swoją wizję momentu śmierci młodego kapelana. Ginie on jak dowódca wojskowy prowadzący do boju swych żołnierzy. Wszystkie wspomniane dzieła były reprodukowane jako pocztówki, trafiając w ten sposób ze swoim przesłaniem do setek tysięcy Polaków. Ponadto ukazywały się dzieła malarskie innych twórców, jak np. M. Byliny, W. Gutowskiego czy L. Wiatrowskiego. Wznoszono też pomniki czy okolicznościowe obeliski.

W 1999 r. miejsce bitwy pod Radzyminem nawiedził Ojciec Święty Jan Paweł II. Potem, wspominając o tej wizycie w homilii wygłoszonej w czasie liturgii słowa przed katedrą św. Floriana na warszawskiej Pradze (13 czerwca), powiedział m.in.: „Wspominamy, między innymi, bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupkę, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem. Dusze wszystkich poległych polecamy miłosierdziu Bożemu”. Słowa Ojca Świętego niosą nadzieję, że bohaterski kapelan zostanie uznany za godnego kandydata na ołtarze.

Należy upowszechniać wiedzę o tym niezwykłym duchownym, który jako Polak i kapłan ofiarą swego życia przyczynił się do obrony swojego kraju i Europy przed nawałą bolszewicką. Cieszy fakt, że chociaż w skali regionalnej sylwetka bohaterskiego Polaka jest coraz szerzej znana, a dla młodych z rejonu Radzymina ks. Ignacy stał się wzorem do naśladowania. Równocześnie smuci okoliczność, że tej młodzieży jest ciągle tak niewiele.

CZYTAJ DALEJ

Wieczór uwielbienia "Abba Ojcze" na Jasnej Górze

2020-08-15 02:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Monika Książek

To był wyjątkowy wieczór na Jasnej Górze. Od uroczystego Apelu Jasnogórskiego rozpoczął się wyjątkowy koncert "Abba Ojcze" - pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II.

Wydarzenie odbyło się z okazji 100-lecie urodzin naszego Papieża Polaka w wigilię Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Panny. Koncert poprowadzili Rafał Brzozowski i Piotr Rubik.

Pielgrzymi, którzy bardzo licznie zebrali się na Błoniach Jasnogórskich zaśpiewali wraz z artystami ulubione utwory św. Jana Pawła II.


Organizator wydarzenia: TVP, Klasztor Jasnogórski, „Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów”

Patronat honorowy: Abp Wacław Depo – Metropolita Częstochowski Patronat medialny: Tygodnik Katolicki "Niedziela"

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję