Wielka Pokuta Polaków, która miała miejsce na Jasnej Górze 15 października br., pokazała, jak wielu z nas nosi w swych sercach potrzebę ekspiacji za grzechy osobiste i te będące udziałem naszego narodu. Byliśmy świadkami głębokiej refleksji moralnej dotyczącej zarówno historii, jak i naszego dziś. To było wyznanie i nazwanie tych grzechów, mające charakter oczyszczenia i przywrócenia jedności z Bogiem. Nie straćmy tego, tej podstawy: czystości naszych serc do następnego kroku na tej drodze – wielkiej modlitwy o pokój. Docierają bowiem do nas różne komunikaty na temat zagrożenia wojną.
Reklama
Niedługo będziemy obchodzić 100. rocznicę objawień fatimskich. Maryja wzywała świat do pokuty, wskazując na zagrożenie ze strony Rosji. Gdy dzisiaj patrzymy na działania wychodzące z tego kraju, budzi się w nas uzasadniony lęk. Polska ma długą granicę na Wschodzie, gdzie obecne są silne wpływy Rosji, która dość często okazuje nam swoją niechęć i nieżyczliwość. Widzimy też przedziwne ruchy Rosji w różnych miejscach świata, co wywołuje naturalne reakcje obronne. Musimy jednak pamiętać, że obok różnego rodzaju restrykcji gospodarczych, mobilizacji na forum wojskowości jest jeszcze ogromnie ważne i nie zawsze doceniane inne forum – forum modlitwy. Myślę tu właśnie o wielkiej modlitwie o pokój. Nie wolno zapomnieć, że pokój jest darem Bożym, który można wymadlać. Zwłaszcza Różaniec jest modlitwą zalecaną przez Maryję – Królową Pokoju. Stąd zapatrzenie się w naszą Matkę i Świętą Opiekunkę – tylko musimy Jej słuchać!
Pokuta i nawrócenie wpisują się również w Rok święty Miłosierdzia, który niebawem się zakończy. Papież Franciszek wciąż apeluje, by skorzystać z łask tego Roku i prosić Boga o przebaczenie, uzdrowienie, a powstrzymamy machinę zła, którą jest tocząca się już na świecie hybrydowa III wojna światowa. Wojna nie rozwiązuje problemów – przeciwnie, mnoży je i powiększa. Tysiące ludzi cierpi na skutek działań wojennych, a iluż mamy w Europie tych, którym udało się ujść śmierci, ilu dręczy głód...
Dlatego usilnie trzeba prosić Pana Boga o pokój. Bóg ma swoje sposoby, aby powstrzymać zło – czasem posługuje się pułkownikami Kuklińskimi, a czasem po prostu przemienia serca. Ale na pewno potrzebne są wielka modlitwa i nawrócenie. Ten front działań w intencji pokoju w Polsce, w Europie i na świecie wydaje się najważniejszy. Niech towarzyszy nam modlitwa do Jezusa Miłosiernego: „Miej miłosierdzie dla nas i całego świata”.
Dyskusja medialna wokół terminu przyjmowania pierwszej Komunii świętej może odegrać pozytywną rolę – uważa dyrektor wydziału katechetycznego bielsko-żywieckiej kurii ks. dr Marek Studenski. Zdaniem duchownego, pierwszokomunijna uroczystość jest ważna nie tylko dla dzieci, ale i ich rodziców lub krewnych, dla których często jest to okazja do nawrócenia.
Kapłan przypomina, że ze statystyk socjologów religii wynika, że najwięcej nawróceń wśród dorosłych następuje podczas przygotowania dzieci do pierwszej Komunii świętej. „Jednym z wytłumaczeń tego zjawiska jest to, że w tym czasie następuje intensywna mobilizacja całej rodziny wokół Komunii św.” – dodaje ks. Studenski.
Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.
Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.
– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.