Reklama

Polska

Co tysięczny Polak to osoba konsekrowana

Od 30 listopada - I niedzieli Adwentu - do 2 lutego 2016 r. w całym Kościele katolickim będzie trwał Rok Życia Konsekrowanego. Będzie on przeżywany pod hasłem: „Ewangelia, proroctwo, nadzieja – życie konsekrowane w Kościele dzisiaj”.

[ TEMATY ]

zakon

zakonnica

zakony

Bożena Sztajner/Niedziela

Na całym świecie żyje obecnie ok. 950 tys. osób konsekrowanych, czyli sióstr zakonnych, braci i ojców, osób należących do Instytutów Świeckich i do Indywidualnych Form Życia Konsekrowanego. Jest ich ponad dwa razy więcej niż kapłanów (410 tys.). Wszystkie te osoby oddają całych siebie na służbę Bogu i ludziom poprzez naśladowanie Jezusa na drodze rad ewangelicznych. Bez ich świadectwa i poświęcenia trudno sobie wyobrazić życie Kościoła. Mówił o tym 2 lutego 2013 roku papież Franciszek: Pomyślmy jednak, co by było, gdyby zabrakło sióstr zakonnych w szpitalach, na misjach, w szkołach. Wyobraźcie sobie Kościół bez sióstr zakonnych! Nie można sobie tego wyobrazić. One są tym darem, tym zaczynem, który prowadzi naprzód Lud Boży.

W Polsce mamy ok. 35 tys. osób konsekrowanych, a to oznacza, że co tysięczny Polak i Polka jest osobą konsekrowaną. Prowadzone przez nich szpitale, domy opieki społecznej, szkoły i przedszkola, różnorakie dzieła charytatywne, służą społeczeństwu i poszczególnym rodzinom. Wielu Polaków korzysta z posługi sakramentalnej osób konsekrowanych, nawiedza prowadzone przez nich sanktuaria, czyta wydawane przez nich książki, słucha i ogląda zakonne media. Wszyscy zaś są dłużnikami sióstr klauzurowych, które modlą się nieustannie i ofiarują swoje życie dla innych - podkreśla Mariusz Mazurkiewicz CSsR z komisji medialnej ds. Roku Życia Konsekrowanego

Reklama

W rozpoczynającym się Roku ważnym wydarzeniem będzie sympozjum na KUL zaplanowane na 21-23 kwietnia, które podejmie refleksję „wokół drogi, jaką przebyliśmy i drogi ku przyszłości”. 23 – 26 września 2015 r. na Jasnej Górze odbędzie się II Ogólnopolski Kongres Młodych Osób Konsekrowanych pod hasłem: „Radość konsekracji”.

W ciągu najbliższego roku wiele wydarzeń będzie też organizowanych w parafiach i diecezjach – m.in. spotkania z osobami konsekrowanymi, pielgrzymki, olimpiada dla młodzieży, okolicznościowe katechezy itp. Klasztory klauzurowe postanowiły ustanowić „sztafetę modlitwy”. Włączą się w nią poszczególne zakony kontemplacyjne, w wybranej przez siebie formie.

2014-11-27 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Przybylski: Kościół częstochowski trwa w służbie potrzebującym

„Kapłani wraz z wiernymi niosą pomoc nie tylko parafianom, ale również placówkom medycznym i opiekuńczym w swoich regionach – napisał na stronie archidiecezji częstochowskiej (archiczest.pl) bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej.

„W ogólnodiecezjalnej kweście na rzecz pomocy szpitalowi NMP w Częstochowie organizowanej przez Caritas i fundację SMS z Nieba, wzięło udział ponad 250 księży i kilka zgromadzeń zakonnych, którzy zebrali kwotę blisko 200 tysięcy złotych. Pozwoli to na zakup przynajmniej jednego respiratora i innego potrzebnego sprzętu medycznego” – pisze bp Przybylski i dodaje, że kapłani z poszczególnych regionów archidiecezji częstochowskiej wsparli m.in. szpital w Myszkowie, Radomsku, Wieluniu, Zawierciu, Częstochowie.

Biskup podkreśla, że „swoją normalną służbę wykonuje Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, która w tym czasie nie przestała wydawać posiłków dla ubogich i dla seniorów. Tym ostatnim posiłki do domów zanosili również wolontariusze z KSM”.

„Obecnie Caritas przygotowuje się na niesienie pomocy osobom tracącym pracę. Posiłki ubogim wydają również niektóre parafie m.in.: Archikatedralna Parafia Świętej Rodziny, św. Zygmunta, Miłosierdzia Bożego w Częstochowie” – kontynuuje bp Przybylski.

Biskup zaznacza, że najtrudniejsza sytuacja związana jest z Domami Opieki Społecznej. „Wiele z nich prowadzonych jest przez zgromadzenia zakonne. Pieczołowita troska i stosowanie zasad sanitarnych sprawiły dotychczas, że większość częstochowskich DPS – ów wolnych jest od wirusa. Wyjątkowo trudną sytuację przeżyli pensjonariusze Domu Świętej Barbary w Kleszczowie. Z uwagi na powszechną epidemię dom został zamknięty, mieszkańcy zostali ewakuowani do szpitali w Bełchatowie, Zgierzu, Łodzi i Radomsku” – napisał biskup.

„Dom Miłosierdzia przy ul. Ogrodowej w Częstochowie przyjął siedmiu mieszkańców z DPS w Woźnikach. Z powodu braku personelu stałą opieką nad tymi osobami zajęli się ks. Marek Bator, dyrektor Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, diakon Zbigniew Wojtysek, o. Wojciech – benedyktyn z Tyńca oraz siostry zakonne ze zgromadzenia Apostołek Jezusa Ukrzyżowanego, Klaretynek z Aleksandrii i Nazaretanek. Nie licząc tych DPS –ów, w których na co dzień posługują siostry zakonne, dołączają one również do innych domów, jak np. w DPS Eden w Myszkowie pomagają siostry Felicjanki” – kontynuuje bp Przybylski.

„Kościół w Archidiecezji Częstochowskiej działa przede wszystkim w swojej najistotniejszej misji. Otwarte są kościoły, sprawowane są Msze święte, w których udział może wziąć coraz większa liczba osób. Kapłani posługują w konfesjonale, a w sytuacjach zagrożenia życia służą posługą sakramentalną. Ufamy, że po stopniowym odmrażaniu zasad sanitarnych również i życie Kościoła wróci do swojego normalnego rytmu” – pisze bp Przybylski.

Zobacz więcej

CZYTAJ DALEJ

Trójjedyna miłość

Niedziela Ogólnopolska 24/2017, str. 33

[ TEMATY ]

Trójca Święta

"Trójca Święta", Andriej Rublow

Po uroczystości Zesłania Ducha Świętego wchodzimy dzisiaj na swoisty szczyt prawd wiary, którym jest uroczystość Trójcy Przenajświętszej. Mogłoby się wydawać, że tajemnica Trójjedynego Boga dosięga jakiegoś zenitu dla umysłu i serca ludzkiego. Tak sądząc, zapominalibyśmy jednak o tym, że Trójjedyna Miłość objawia się wyłącznie przez równie niedościgłą tajemnicę Jednorodzonego Syna Bożego, który w mocy Ducha Świętego spełnił ofiarę z Siebie samego jako dar z miłości.

Pierwsze czytanie wyraźnie podkreśla, że Stare Przymierze nie objawia wewnętrznej tajemnicy Boga. Niemniej jednak ludzie Starego Przymierza mają niezwykłe wyczucie tajemnicy Boga. I choć są „ludem o twardym karku”, to odwołując się do wolności i Bożego Miłosierdzia, mają nadzieję „uczynienia ich Bożym dziedzictwem” (por. Wj 34, 9).

Wiara w Boga Nowego Przymierza zostaje pogłębiona przez postać Jezusa Chrystusa i działanie Ducha Świętego. To przez Niego człowiek i świat zostali „stworzeni na nowo” i przyjęci do uczestnictwa w życiu Boga. To połączenie wiary w Jedynego Boga Izraela z Osobą i misją Jezusa Chrystusa oraz posłannictwem Jego Ducha nie narusza w niczym transcendencji Boga Ojca i wnika w to, co najgłębsze w Bogu.

Jezus, który objawia swym życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem „miłość Boga Ojca”, działa w jedności i mocy Ducha Świętego. To Jego ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego Krwi – jak podkreśla św. Paweł Apostoł. To przez Chrystusa w Duchu Świętym, którego otrzymaliśmy, możemy wołać do Boga: „Ojcze!”. A więc nie jesteśmy już niewolnikami tego świata, lecz domownikami Boga samego. Św. Jan Paweł II w swoim liście apostolskim „Novo millennio ineunte” podprowadza nas do głębi tej niezwykłej tajemnicy, pisząc: „Jezus jest «Nowym Człowiekiem», który wzywa odkupioną ludzkość do udziału w Jego Boskim życiu”.

Jednak dopiero odczytany dzisiaj fragment Ewangelii według św. Jana ukazuje nam nieskończony horyzont miłości Bożej. Jest to bowiem ta sama tajemnica Miłości Trójjedynego Boga, który „odwiecznie miłuje Syna”, a jednocześnie posyła Go na świat, aby w zwyczajności życia ludzkiego, zwłaszcza przez cierpienie i śmierć, uratować ludzi od zagłady i potępienia. Jeśli więc ktoś nie rozpoznaje tej najwyższej Prawdy, sprzeciwia się jej – pozbawia się jednocześnie łaski i miłości Boga, która jest z nią związana, i sam siebie osądza.

Bez Prawdy Trójjedynego Boga nie miałby sensu żaden fragment rzeczywistości chrześcijańskiej, jak: wiara, modlitwa, miłość, sakramenty, etyka, życie moralne, śmierć czy nieśmiertelność... To w tej Prawdzie, ogarniającej całego człowieka, wszelka „teoria teologiczna” przekłada się na tajemnicę istnienia ludzkiego i życie praktyczne. Trójjedyna Miłość stanowi więc Początek, Sens i Cel wszelkiej rzeczywistości stworzonej, a zwłaszcza: człowieka...

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Do Nieba idziemy drogą gestów

2020-06-06 22:49

Małgorzata Pabis

Ks. Łukasz Kopczyński i ks. Dawid Hebda, tegoroczni neoprezbiterzy, dziękowali sobotę, 6 czerwca, w czasie porannej Mszy świętej w sanktuarium Bożego Miłosierdzia za otrzymany dar kapłaństwa.

W homilii ks. Hebda przywołał fragment Ewangelii: „Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz”, a potem postawił pytania: - Czy jeden grosz jest w stanie zmienić moje życie?? Czy jeden „drobny” uczynek może wpłynąć na moje życie wieczne? Sądząc po ludzku, z pewnością nie. Nie ma takiej opcji. Jeden drobny gest?? - Niemożliwe! Sądząc po Bożemu… Tak, może wpłynąć na moje życie wieczne – powiedział.

Odwołując się do Słowa Bożego, kapłan mówił, że Jezus nas ogląda, ogląda nasze życie. - On ciągle jest obecny i widzi nas zupełnie inaczej, niż widzą nas ludzie. - Widzi nas w zupełnie innym świetle. My sami nie widzimy się w takim, w jakim On nas widzi. Dlaczego tak jest?? Bo my bardzo często się oskarżamy, nie zauważamy dobra. Bo zapomnieliśmy już o oskarżycielu, Szatanie, czy też przeciwniku, jak nazywa go św. Piotr Apostoł w swoim liście.

Moi drodzy, Szatan nie pozwoli, abyśmy dostrzegali nasze dobre uczynki, nasze gesty. On chce nas karmić negatywami. Tymczasem Jezus stoi jako cierpliwy trener w naszym narożniku i przygląda się, ogląda, aby we właściwym czasie interweniować – powiedział.

Kaznodzieja przypominał dalej, że Jezus jest czujnym obserwatorem, czujnym, ale i niezwykle cierpliwym. - Zwróćmy uwagę na kobietę z dzisiejszej Ewangelii. Gdybyśmy byli obserwatorami i widzielibyśmy ubogą wdowę, wrzucającą jeden grosz do skarbony, jaka byłaby nasza reakcja?? Boże, jeden grosz?? Nie wstyd jej? Jezus tymczasem patrzy głębiej. Jakże przenikliwy jest wzrok Jezusa… „Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie.”

Bardzo często oceniamy ludzi powierzchownie, płytko. Jezus natomiast dostrzega pełnię. Widzi nie tyle zewnątrz co wewnątrz – podkreślił kapłan i kontynuował: - Jezus dostrzega nasze gesty. Kobieta w dzisiejszej Ewangelii jest fenomenalna. Dlaczego? Bo drobnym gestem przyciąga uwagę Jezusa. My do Nieba idziemy drogą gestów, gestów! a nie wielkich dzieł. Jestem pewny, że każdy z nas wykonał w życiu pewien gest, gest Chrystusa. Gest ten mógł zostać niezauważony przez drugich, ale Chrystus go widział. On ten gest, gdy go wykonywaliśmy, oglądał, a więc mamy już bilet do Nieba. Warto nasze gesty sobie przypominać. Pamiętać o nich. Wtedy nie popadniemy w rozpacz duchową.

Ks. Hebda zwrócił uwagę, że w dzisiejszej Ewangelii nikt nie zainteresował się ubogą wdową. - Nikt prócz Jezusa. Prosta, uboga wdowa. Cóż w niej interesującego?! Jezus jest świetnym nauczycielem dla nas i pokazuje nam, abyśmy dostrzegali tych, którzy mogą się nam wydawać obojętni. Nie tylko zauważa tę kobietę, ale i przywołuje do siebie uczniów, aby zwrócili na nią uwagę. Jezus z ubogiej wdowy robi nauczyciela gestów. Uboga wdowa staje się nauczycielem. Drobny gest, jest wielki w oczach Boga – mówił.

Kaznodzieja wspominał wydarzenie z czasu, kiedy był diakonem. - Prowadziłem jedną z lekcji indywidualnego nauczania. Oczywiście, lekcja przygotowana, podręcznik otwarty. Zamierzałem podać temat, więc wygodnie usiadłem na krześle. Proszę ucznia, aby otworzył zeszyt. Uczeń nadal stoi wyprostowany, ze złożonymi rękami, zwrócony w stronę krzyża. Nie musiał nic mówić, ale jego gest złożonych rąk mówił wszystko. Myślę sobie: no tak. ksiądz, a zapomniał o modlitwie. Ten moment zapadł mi w pamięci dlatego, że w tej chwili, role się odwróciły. Ja stałem się uczniem, a ten mały chłopiec nauczycielem, nauczycielem wiary.

Kończąc homilię, ks. Hebda prosił: - Naśladując Chrystusa, bądźmy uważnymi obserwatorami, abyśmy zauważali gesty, zwłaszcza te, które wydają się nieistotne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję