Reklama

Niedziela Częstochowska

Święto Ochotniczej Straży Pożarnej w Rozprzy

Ochotnicza Straż Pożarna w Rozprzy ma już 110 lat. Z tej okazji we wrześniu zorganizowano uroczystości jubileuszowe, które połączono ze 101. rocznicą utworzenia 6. Pułku Legionów walczących w wielkiej wojnie lat 1914-1918 o wyzwolenie Polski z jarzma zaborów

Niedziela częstochowska 42/2016, str. 6

[ TEMATY ]

straż pożarna

R. Kabziński

Poczty sztandarowe podczas uroczystego pochodu

Uroczystości rozpoczął występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, który przybył na zaproszenie Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Niechcic i Gminy Rozprza oraz ks. prob. Wiesława Płomińskiego, w sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny Matki Życia w Rozprzy. Artyści dali wspaniały popis swojego kunsztu. Jeden zaś z utworów, „Marsz I Brygady”, zadedykowano seniorowi rozprzańskiej OSP, byłemu jej komendantowi, 98-letniemu Stanisławowi Wachnikowi, świętującemu w tym roku 80-lecie przynależności do OSP Rozprza. Z tej okazji druh Wachnik otrzymał życzenia i wiązanki kwiatów od młodszych koleżanek i kolegów, poseł na Sejm RP Elżbiety Radziszewskiej oraz ks. Płomińskiego.

W parafialnym kościele zaprezentowana została też wystawa Muzeum Historii Kielc poświęcona Legionom Polskim. Wprowadzenia do jej treści dokonał Ryszard Cukier, prezes wspomnianego wyżej stowarzyszenia. Chętni mogli zapoznać się z interesującą dokumentacją fotograficzną niepodległościowych dążeń Polaków.

Zasadnicze jubileuszowe obchody odbyły się w niedzielę 11 września. Rozpoczęła je uroczysta Msza św. celebrowana przez ks. Wiesława Płomińskiego wraz z ks. seniorem Stanisławem Gozdkiem. Licznej grupie strażaków OSP Rozprza obecnym w kościele ze swoim sztandarem towarzyszyli przedstawiciele zaproszonych jednostek OSP z terenu parafii i gminy Rozprza, powiatu piotrkowskiego i radomszczańskiego przybyłych także ze swoimi sztandarami. Były też poczty sztandarowe gimnazjum, szkoły podstawowej i 36. Drużyny Harcerskiej „Jantar”.

Reklama

W wygłoszonej homilii ks. Płomiński wskazał wielką miłość Chrystusa do każdego człowieka. Kierując natomiast swoje słowo do strażaków, podkreślił ich ogromne zaangażowanie w służbie Bogu i ludziom. Druhowie z Rozprzy byli i są zawsze wierni swojemu zawołaniu: „Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”.

Następnie odsłonięta została na ścianie strażnicy OSP Rozprza pamiątkowa tablica poświęcona jubileuszowi i stacjonowania w tym budynku żołnierzy 6. Pułku Legionów. Uroczystego odsłonięcia tablicy dokonali wspólnie naczelnik OSP Rozprza druh Piotr Skrobek, senior jednostki Stanisław Wachnik oraz najmłodszy strażak – 6-letni Kacper Pawłowski. Poświęcenia tablicy dokonał ks. Płomiński. Potem druhna Anetta Kowalska, wiceprezes OSP, powitała zaproszonych gości. Historię jednostki przedstawił prezes Stowarzyszenia Rozprzanie.pl Robert Skorupa, po czym wyróżniający się druhowie otrzymali medale i odznaki. Złote medale „Za zasługi dla Pożarnictwa” otrzymali: Andrzej Barański, Piotr Skrobek i Stanisław Wachnik. Natomiast medalami brązowymi odznaczono: Artura Krupę, Łukasza Dawidowicza i Dawida Skrobka. Uroczystość zakończył krótki koncert orkiestry dętej z Drużbic.

Historia Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Rozprzy rozpoczęła się we wrześniu 1906 r. Społeczny komitet zawiązany przez proboszcza parafii Rozprza, a późniejszego biskupa lubelskiego i pierwszego kanclerza Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – ks. Mariana Fulmana, zarejestrował w piotrkowskiej Komisji Guberialnej ds. Stowarzyszeń Parafialną Straż Ogniową. Od tego czasu strażacy ochotnicy z Rozprzy nieprzerwanie służą społeczeństwu, spiesząc ofiarnie na każde wezwanie do ratowania zdrowia i życia ludzi oraz ich mienia w przypadkach zagrożeń klęskami żywiołowymi lub innymi zdarzeniami losowymi. Zawsze też uczestniczą w życiu parafii podczas wszystkich świąt kościelnych. Obecnie Jednostką kieruje Andrzej Barański, natomiast naczelnikiem jest Piotr Skrobek.

2016-10-13 10:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

PSP: prawie tysiąc interwencji związanych z silnym wiatrem i opadami deszczu

[ TEMATY ]

straż pożarna

burza

PAP/Andrzej Lange

Minionej doby straż pożarna przeprowadziła prawie tysiąc interwencji związanych z silnym wiatrem i opadami deszczu – poinformował rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. kpt. Krzysztof Batorski. Najwięcej zdarzeń zanotowano na Mazowszu.

Z informacji przekazanych przez Państwową Straż Pożarną wynika, że w piątek strażacy w związku z pogodą interweniowali 926 razy. Najwięcej interwencji zanotowano w województwach: mazowieckim (244), łódzkim (111) i wielkopolskim (75). W sobotę od północy w związku z pogodą straż pożarna interweniowała ponad 100 razy.

"Strażacy głównie usuwali wiatrołomy, udrażniali przepusty i wypompowywali wodę" – zaznacza rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski.

Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło w Ustroniach Morskich, gdzie trąba powietrzna zniszczyła część kompleksu wypoczynkowego składającego się z 70 domków holenderskich.

"Każdy domek przeznaczony jest na ok. 4-5 osób. Szacujemy więc, że na terenie kompleksu mogło przebywać maksymalnie 250-300 osób. W miejscu, gdzie przeszła trąba powietrzna było 9 domków, z czego 7 uległo całkowitemu zniszczeniu" – przekazał Batorski.

Dodał, że w 9 domkach przebywało łącznie 14 osób, z czego poszkodowanych zostało 6 z nich. "Wszystkie te osoby zostały przewiezione do szpitala" – zaznaczy Batorski.

Dodał, że w działaniach na miejscu brało udział 12 zastępów straży pożarnej, w sumie około 50 strażaków.(PAP)

Autor: Marcin Chomiuk

mchom/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Bp Muskus: pycha staje się często umiłowaną siostrą ludzi żyjących w Kościele

2020-08-11 11:45

[ TEMATY ]

bp Damian Muskus

facebook.com/pieszapielgrzymkakrakowska

Pycha staje się często umiłowaną siostrą ludzi żyjących w Kościele - powiedział bp Damian Muskus OFM, który spotkał się z krakowskimi pielgrzymami na Przeprośnej Górce. Jak dodał, o pysze ludzi Kościoła świadczą słowa czy gesty pogardy wobec tych, którzy inaczej myślą, a nawet "wobec tych, którzy kierując się troską o swoje zdrowie czy swoich bliskich przyjmują Komunię na rękę".

Bp Damian Muskus zwracał uwagę pątników, że pojednanie nie jest łatwym procesem, bo wymaga zaangażowania dwóch stron konfliktu. – Zdarza się, że wyciągnięta dłoń człowieka z jednej strony, spotyka się z zaciśniętą pięścią lub z kamieniem z drugiej strony – zauważył. Jak jednak dodał, o ile z tego powodu nie zawsze jest możliwe pojednanie, o tyle zawsze możliwe jest przebaczenie.

Według niego, w procesie pojednania przeszkadza pycha, która – jak pisał ks. Józef Tischner – jest sposobem bycia człowieka, który „stracił lub nie osiągnął świadomości własnej wartości i gubi się w labiryncie pozorów, które sam stworzył”.

- Pycha jest groźna, bo nie uznaje żadnych autorytetów. Pomniejsza nawet autorytet Boga. Właściwie stawia człowieka na Jego miejscu. Pyszny człowiek jest przekonany o swojej nieomylności, stąd próbuje narzucać innym własną wizję świata. Nie uznaje, że ktoś może mieć inne poglądy niż on, że może mieć inne sympatie, że może mieć inne gusta – opisywał. Jak zauważył, mogliśmy się o tym przekonać choćby podczas ostatnich wyborów, kiedy to samo ujawnienie sympatii do któregoś z kandydatów wywoływało skrajne emocje.

- Niestety, pycha staje się często umiłowaną siostrą ludzi żyjących w Kościele. Świadczą o tym słowa czy gesty pogardy wobec tych, którzy inaczej myślą, a nawet wobec tych, którzy kierując się troską o swoje zdrowie czy swoich bliskich przyjmują Komunię na rękę – ubolewał hierarcha.

Dodał, że z pychą „potrafią przyjaźnić się” też biskupi i księża. - Pycha w tym wydaniu polega na chęci uzależniania ludzi od siebie i uświadamiania im, jak wielką władzę mam nad nimi. Pycha wmawia: istniejesz o tyle, o ile masz władzę nad innymi – wyjaśniał.

Nic bardziej mylnego. Kiedy ksiądz przestaje być proboszczem, czyli traci proboszczowską władzę, traci też kapłaństwo? Nie! Nadal może służyć, z jeszcze większym oddaniem i poświęceniem dopóki mu sił starczy. Kiedy biskup wchodzi w wiek emerytalny traci moc sakra którą przyjął?

W przeciwieństwie do pychy, pokora polega na prawdzie. - Człowiek pokorny wie, kim jest, i nie udaje kogoś innego. Jeśli ktoś nie ma głosu, nie udaje Pavarottiego, jeśli nie ma słuchu, nie udaje wirtuoza, jeśli nie ma smykałki do jazdy, nie udaje Kubicy. Jest taki, jaki jest – charakteryzował.

- Pokora na tym polega, żeby być sobą. Żeby być takim, jakim się jest – zaznaczył, podając przykład św. Franciszka z Asyżu, który nie próbował być kimś innym niż jest. - Nie musiał i nie chciał udowadniać przed nikim swojej godności. Wiedział, że jest cenny w oczach Boga i nie zabiegał o podziw ludzi. Był po prostu sobą – opowiadał bp Muskus.

Podkreślił, że pycha stanowi przeszkodę nie tylko w pojednaniu ludzi, ale też na drodze pojednania z Bogiem. - Człowiek pyszny, któremu brakuje dziecięcej ufności, będzie ukrywał się przed szukającym go Dobrym Pasterzem. Człowiek pyszny nie pozwoli Mu wziąć się na ramiona i zaprowadzić do stada – dodał.

Zwrócił uwagę, że Bóg nie patrzy na nas jak na „jednorodne stado”, ale jak na pojedyncze, niepowtarzalne osoby. - Taka jest prawda o Kościele. Nie jesteśmy anonimowym tłumem, ale wspólnotą osób. Każdy z nas został zaproszony przez Boga osobiście, każdy z nas jest dla Niego kimś bliskim i kochanym – zaznaczył.

- Jesteśmy związani ze sobą przez Boże dziecięctwo i dlatego podziały i konflikty w Kościele, w naszych wspólnotach, tak bardzo ranią Jego Serce i gorszą świat.

- Nie mamy prawa odrzucać innych, nie wolno nam odwracać się od najsłabszych dzieci Boga, bo Jezus oddał życie za każdego, bez względu na pochodzenie, wyznanie, poglądy, sympatie polityczne, zapatrywania ideowe,

bez względu na wszystko – zaapelował bp Muskus.

CZYTAJ DALEJ

Kolumbijski sąd: prezydent ma usunąć wpis o Matce Bożej

2020-08-11 19:51

[ TEMATY ]

Kolumbia

William Hook / Foter.com / CC BY-SA

Kolumbijscy biskupi z prowincji kościelnej Tunja skrytykowali nałożony na prezydenta Ivana Duque sądowy nakaz usunięcia z Twittera wpisu o Matce Bożej z Chiquinquirá. Zdaniem sądu odwoływanie się do Maryi przez szefa państwa narusza wolność religijną.

Sąd w Cali rozpatrywał skargę przeciwko prezydentowi, jaką wniósł pewien adwokat Víctor David Aucenón Liberato twierdzący, że jego prawa są zagrożone, gdy Duque wzywa opieki Matki Bożej Różańcowej z Chiquinquirá. Powodem był wpis na koncie na Twitterze z 9 lipca, w którym szef państwa przypomniał, że tego dnia przypada 101. rocznica ogłoszenia Matki Bożej z Chiquinquirá patronką Kolumbii i że dając wyraz swej wierze, codziennie modli się do Niej w intencji swego kraju. Pisząc to prezydent – zdaniem prawnika – naruszył zagwarantowaną konstytucyjnie wolność religijną, a także rozdział Kościoła od państwa, gdyż będąc funkcjonariuszem publicznym preferuje jedną wiarę ponad inne.

Biskupi wyrazili zdumienie wyrokiem sądu i przypomnieli, że choć zgodnie z konstytucją państwo jest świeckie, to jednocześnie w swej preambule ustawa zasadnicza przywołuje opieki Boga, a jej zapisy zapewniają wolność religijną. Każdy ma prawo – głosi artykuł 19 – swobodnie wyznawać swą wiarę i ją głosić. Dotyczy to także prezydenta, któremu to prawo przysługuje. Tym samym może on dawać wyraz swej maryjnej pobożności.

Jednocześnie hierarchowie zwrócili uwagę na obecną w kulturze zachodniej tendencję do spychania przekonań religijnych do sfery prywatnej i uważania, że jakikolwiek publiczny wyraz wiary obraża ludzi niewierzących. Wyrok sądu uważają za „bardzo niebezpieczny precedens”, który wzywa wierzących do jeszcze większego, wynikającego z wiary zaangażowania w pracę dla dobra Kolumbii, w której zapanuje sprawiedliwość i pokój.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję