Reklama

Ze świata

Niedziela Ogólnopolska 37/2016, str. 5

Grzegorz Gałązka

Podczas Mszy św. kanonizacyjnej na Placu św. Piotra w Rzymie, 4 września 2016 r.

Podczas Mszy św. kanonizacyjnej na Placu św. Piotra w Rzymie,
4 września 2016 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święta Matka Teresa

Z uśmiechem rozdawać miłość i czułość Boga

Matka Teresa z Kalkuty została ogłoszona świętą 4 września 2016 r. przez papieża Franciszka podczas Mszy św. na Placu św. Piotra w Watykanie. W Eucharystii wzięło udział 120 tys. wiernych. Na początku Liturgii z prośbą o kanonizację założycielki Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości zwrócił się do Ojca Świętego prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato. Następnie przedstawił on krótki życiorys Matki Teresy. Po odśpiewaniu przez zgromadzonych Litanii do Wszystkich Świętych Papież wygłosił uroczystą formułę kanonizacyjną. Jego słowa zostały owacyjnie przyjęte przez uczestników Mszy św. Dwie siostry misjonarki miłości (w tym jedna z pierwszych postulantek, przyjętych do zgromadzenia przez założycielkę) przyniosły przed ołtarz relikwie nowej świętej. W drewnianym relikwiarzu w kształcie krzyża była krew Matki Teresy.

Reklama

– Matka Teresa przez całe swoje życie była hojną szafarką Bożego Miłosierdzia – powiedział w homilii Ojciec Święty. Dodał, że nowa święta stała się „dyspozycyjna dla wszystkich poprzez przyjęcie i obronę życia ludzkiego, zarówno nienarodzonego, jak i opuszczonego i odrzuconego”. – Zaangażowała się w obronę życia i nieustannie głosiła, że „ten, kto się jeszcze nie narodził, jest najsłabszy, najmniejszy, najbiedniejszy”. Pochylała się nad osobami konającymi, pozostawionymi, by umrzeć na poboczu drogi, bo dostrzegała godność, którą obdarzył je Bóg; mówiła możnym świata, aby uznali swoje winy w obliczu zbrodni ubóstwa, które sami stworzyli. Miłosierdzie było dla niej „solą” nadającą smak każdemu z jej dzieł oraz „światłem” rozjaśniającym ciemności tych, którzy nie mieli nawet łez, aby opłakiwać swoje ubóstwo i cierpienie – wskazał Papież.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podkreślił, że jej „misja na obrzeżach miast i na peryferiach egzystencjalnych pozostaje dzisiaj wymownym świadectwem bliskości Boga wobec najuboższych z ubogich”. – Dzisiaj przekazuję tę symboliczną postać kobiety i osoby konsekrowanej całemu światu wolontariatu: niech ona będzie waszym wzorem świętości! Niech ta niestrudzona pracownica miłosierdzia pomaga nam zrozumieć coraz bardziej, że naszym jedynym kryterium działania jest bezinteresowna miłość, wolna od wszelkiej ideologii i od wszelkich ograniczeń, skierowana do wszystkich – niezależenie od języka, kultury, rasy czy religii – prosił Franciszek. Zacytował słowa Matki Teresy: „Być może nie znam ich języka, ale mogę się uśmiechnąć”. – Nieśmy w sercu jej uśmiech i obdarzajmy nim tych, których spotkamy na swojej drodze, zwłaszcza cierpiących. W ten sposób otworzymy perspektywy radości i nadziei wielu ludziom przygnębionym oraz potrzebującym zrozumienia i czułości – wezwał Ojciec Święty. Liturgiczne wspomnienie św. Matki Teresy z Kalkuty będzie obchodzone 5 września, tak jak było dotychczas po beatyfikacji w 2003 r.

* * *

Krótko

• Pod hasłem „Wszyscy jesteśmy braćmi” przebiegać będzie w dniach 30 września – 2 października br. podróż papieża Franciszka do Azerbejdżanu, która obejmie także Gruzję. Będzie to druga wyprawa obecnego Papieża na Kaukaz, po jego wizycie pod koniec czerwca br. w Armenii.

Reklama

• ONZ wezwała społeczność międzynarodową do zwiększenia pomocy humanitarnej poszkodowanym na skutek działań wojennych w Strefie Gazy. Palestyńczycy nie są bowiem w stanie sami odbudować zniszczonej infrastruktury.

• Włoskie media doniosły, że mityczną Atlantydą może być wyspa Sardynia. Pasowałaby ona do charakterystyki Atlantydy pióra Platona, który m.in. jej mieszkańców nazywał „budowniczymi wież”, a z podobnych kamiennych budowli – „nuragów” – słynie włoska wyspa.

• Facebook zwolnił kilkunastu redaktorów, którzy manipulowali tzw. trendami. Chodziło o to, by ukryć zainteresowanie użytkowników konserwatywnymi i prawicowymi treściami.

• Wielu islamistów usiłuje zaciągnąć się do niemieckiej armii, by odbyć tzw. służbę krótkoterminową – informują niemieckie media. W lipcu przyszłego roku kontrwywiad naszych zachodnich sąsiadów rozpocznie kontrolę, by zidentyfikować potencjalnych ekstremistów czy terrorystów. Tymczasem wziął pod lupę 64 podejrzanych islamistów, a także 268 ekstremistów ze skrajnej prawicy oraz 6 ze skrajnej lewicy, którzy obecnie służą w wojsku.

• Mbah Gotho ze Sragen na Jawie być może jest najstarszym żyjącym człowiekiem na ziemi. Według danych z jego dowodu osobistego, urodził się on 31 grudnia 1870 r., ma więc 146 lat. Twierdzi, że recepta na długowieczność to cierpliwość. Jego wiek potwierdziło lokalne biuro archiwów. Obecnie opiekują się nim wnuki oraz prawnuki, ponieważ jego dzieci nie żyją.

2016-09-07 08:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokuratura: będzie zażalenie na brak aresztu dla prezydenta Częstochowy

2026-02-27 14:08

[ TEMATY ]

prezydent

PAP

Prokuratura złoży zażalenie na decyzję katowickiego sądu, który w czwartek odmówił aresztowania podejrzanego o korupcję prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Niezależnie od tego jeszcze w piątek śledczy zdecydują o zastosowaniu wobec samorządowca wolnościowych środków zapobiegawczych.

W czwartek wieczorem Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M., któremu Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję