Reklama

Drogowskazy

Drogowskazy

Europo, wróć do Chrystusa!

Niedziela Ogólnopolska 37/2016, str. 3

[ TEMATY ]

Unia Europejska

lazyllama/FOTOLIA.COM

Brexitu, a zwłaszcza kwestii obrony Unii Europejskiej przed dezintegracją, dotyczyły wizyta Angeli Merkel w Polsce oraz jej rozmowy z szefami rządów państw Grupy Wyszehradzkiej 26 sierpnia br. Wielka Brytania była bowiem jednym z najważniejszych państw, które budowały wspólnotę UE. Jej wkład ekonomiczny był ogromny i znaczący w budżetach innych państw wspólnoty. I oto Brytyjczycy zagłosowali w referendum za opuszczeniem Unii. Brytyjski rząd, lojalny wobec swoich obywateli, nie mógł nie wziąć pod uwagę wyników tego głosowania. Niejako naturalnie rodzą się jednak pytania: Dlaczego? Jakie były konkretnie powody takiego obrotu sprawy?

Obserwujemy i my różne przedziwne dyspozycje płynące z UE. Wiele z nich jest co najmniej kontrowersyjnych. Zauważyliśmy, że działania Unii są motywowane ideologicznie, że są pewne trendy, które zyskały jakiś priorytet unijnych urzędników. Z jednej strony w UE głosi się podstawowe prawa i często powołuje na idee demokratyczne, wolnościowe, a z drugiej – zapada w niej wiele jednostkowych decyzji krajów dominujących – jak np. Niemiec w sprawie uchodźców – bez brania pod uwagę opinii pozostałych krajów członkowskich. Te trendy w UE dały o sobie mocno znać w Polsce rządzonej przez koalicję PO-PSL. Byliśmy zaskakiwani decyzjami obcymi polskiemu punktowi widzenia i naszej wspólnej kulturze, która jednak wyrasta z korzeni chrześcijańskich. Tak było m.in. ze sprawą wprowadzania do szkół gender, z wieloma różnymi naciskami homolobby, z odbieraniem rodzicom dzieci – oczywiście wszystko pod płaszczykiem respektowania praw ludzkich i wolnościowych. Wielu prawników zauważa w unijnych zobowiązaniach jakąś niespójność, padają pytania o demokrację w UE.

Reklama

Rośnie więc poczucie konieczności pewnych zmian w UE, mówi się wręcz o jakiejś reformie unijnej, dotyczącej jej ekonomii, administracji, obronności itp. Trzeba też pytać o sprawę zasadniczą – o obecność w kulturze europejskiej chrześcijaństwa, które ukształtowało naszą moralność. Niestety, współcześni ateiści, mający często polityczną przewagę w strukturach UE, doprowadzili do sytuacji, że Europa odżegnuje się od wartości chrześcijańskich i od wielkich postaci, które tworzyły jej zręby jako jednoczącej się wspólnoty narodów, określanej mianem „Europa Christi”. Czy zatem przed podjęciem prób reformowania UE nie należałoby pomyśleć, by powrócić do naszych chrześcijańskich korzeni i do obowiązującego prawa moralnego, sprawdzonego w życiu?...

2016-09-07 08:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premier: V4 chce pomóc Unii Europejskiej w jej zmianach

2020-07-03 14:08

[ TEMATY ]

Unia Europejska

premier

PAP/Tomasz Gzell

Grupa Wyszehradzka chce pomóc Unii Europejskiej w jej zmianach, w tym co będzie się wiązało z przyszłością UE - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu z szefami rządów V4.

W piątek w Warszawie odbył się szczyt premierów państw Grupy Wyszehradzkiej: Polski, Czech, Słowacji i Węgier, który zainaugurował polskie przewodnictwo w Grupie. Głównym tematem spotkania było omówienie projektu unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz Europejski Instrument na rzecz Odbudowy.

Morawiecki dziękował czeskiemu premierowi Andrejowi Babiszowi za prowadzenie Grupy Wyszehradzkiej w ostatnich 12 miesiącach, które - jak zauważył - "naznaczone były kryzysem, o którym komentatorzy mówią, że jest kryzysem stulecia". Dziękował Babiszowi, że dzięki niemu można było zbudować agendę wyjścia z kryzysu.

Premier nawiązywał do hasła jakie ma przyświecać polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej - "Powrót na właściwe tory".

"Dyskutujemy o tym z wielką nadzieją, że Grupa Wyszehradzka, nasze państwa razem, mające bardzo solidne podstawy gospodarcze, a jednocześnie pokazując jak stabilnie potrafiliśmy przejść przez trudny kryzys COVID-19, chcemy jednocześnie pomóc Unii Europejskiej w jej zmianach, w tym co będzie się wiązało z przyszłością UE, a w najbliższym czasie z negocjowanymi umowami międzynarodowymi i umowami dotyczącymi wieloletnich ram finansowych oraz Funduszu Odbudowy Europy" - podkreślił Morawiecki.

Szef polskiego rządu przekazał też, że kraje V4 stoją na jednolitym stanowisku co do przyjętych konkluzji z czerwca 2018 r. o "braku możliwości przymusu państw, a jednocześnie konieczności ochrony zewnętrznych granic".

Dodał, że premierzy rozmawiali też o zachodnich Bałkanach, Ukrainie, Białorusi. (PAP)

autor: Rafał Białkowski, Mateusz Roszak

CZYTAJ DALEJ

Kościół to nie biznes, ale nie ma zgody na niegospodarność

2020-07-02 20:06

[ TEMATY ]

Kościół

pieniądze

biznes

Vatican News

Kościół to nie biznes, ale to nie usprawiedliwia naszej niegospodarności, a tym bardziej korupcji – uważa kard. George Pell, były szef Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, który zajmował się reformą finansów watykańskich. „Pamiętajmy, że Jezus bardziej od hipokryzji potępiał tylko miłość bogactw. Jedynie na sprzedawców i bankierów użył bicza” – zaznaczył hierarcha.

Jako świadkowie Chrystusa powinniśmy być tym bardziej przejrzyści, uczciwi i skuteczni. „Żeby przedsięwzięcia Kościelne działały potrzebujemy ludzi świętych o dużym zapale, ale równie ważna jest wizja i umiejętność wcielania jej w życie, korzystania z finansów i niezbędnych narzędzi” – powiedział purpurat.

Kobiety, monety i fiolety – to w zabawny sposób ujęte trzy pokusy, które trapią duchownych.
Zdaniem kard. Pella to „monety” powinny znaleźć się na pierwszym miejscu tej listy. „Byłem zdumiony, gdy wkrótce po przybyciu do Rzymu dowiedziałem się, że Matka Teresa z Kalkuty powiedziała, iż dla duchowieństwa istnieją dwa wielkie wyzwania: jedno dotyczy seksualności, a drugie pieniędzy” – wspomina kard. Pell.
„Uważała, że niebezpieczeństwa związane z pieniędzmi są większe i silniejsze niż te związane z seksualnością”.

Kard. Pell został mianowany przez Papieża Franciszka w 2014 roku na pierwszego prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, któremu powierzono nadzorowanie i reformowanie finansów Watykanu. W 2017 wrócił on do rodzinnej Australii, aby stawić czoła zarzutom wykorzystywania seksualnego. Po długotrwałej batalii prawnej, w wyniku której George Pell spędził ponad rok w więzieniu, kardynał został w kwietniu tego roku uniewinniony przez Australijski Sąd Najwyższy ze wszystkich postawionych mu zarzutów.

CZYTAJ DALEJ

Prof. Horban o sytuacji epidemicznej: nie jest najgorzej; epidemia dotyczy kilku województw

Nie jest najgorzej. Liczba zakażeń utrzymuje się na niewielkim poziomie, a epidemia właściwie dotyczy kilku województw – śląskiego, łódzkiego i mazowieckiego – powiedział PAP krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban, pytany o sytuację epidemiczną w kraju. Podkreślił, że w stosunku do Europy Zachodniej nie wypadamy najgorzej.

"Krótko mówiąc: nie jest najgorzej, zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Spodziewaliśmy się, że dojdzie do zmniejszenia liczby zakażeń w okresie letnim i doszło. W tej chwili nie ma już takich olbrzymich ognisk, jak np. były w domach pomocy społecznej, gdzie przebywają ludzie starsi, bardzo narażeni na ciężki przebieg choroby. To jest szczęśliwie opanowane na tyle, na ile się da. Te ogniska w kopalniach też zostały, powiedzmy że zneutralizowane lub też rozpoznane, i przyjęte środki pozwoliły zmniejszyć liczbę zakażeń, zwłaszcza chodziło tutaj o ochronę nie tyle samych górników, bo to są młodzi, zdrowi ludzie, ale ich rodzin" – mówił krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

Wskazał, że liczba zakażeń utrzymuje się na "niewielkim poziomie, a epidemia właściwie dotyczy kilku województw – śląskiego, łódzkiego i mazowieckiego". Przypomniał także, że są województwa, w których jest niewiele zakażeń.

Na pytanie o to, jak Polska wypada na tle innych krajów europejskich, odpowiedział: "my w ogóle, nie tylko jako kraj, ale cały region od północy do południa, wypadamy nie najgorzej w stosunku do Europy Zachodniej". Przyznał, że trudno jest stwierdzić, dlaczego tak jest, bo tego nikt nie wie.

Jak mówił, "można to zrzucać na komunę, szczepienia i inne rzeczy, ale to dotyczy także Turcji czy Grecji, która do tego naszego bloku nie należała, więc jest to jakiś fenomen między dwoma blokami wschodnim i zachodnim".

"Proszę zwrócić uwagę, że większość tych krajów ma mniej więcej o jeden rząd mniej zakażeń czy o jeden logarytm, my mamy 20 czy 30 tys., a już kraje Europy Zachodniej mają po 300 tys. My mamy 1,5 tys. osób, które zmarły, a oni mają po 30-40 tys. To jest zupełnie inna epidemia i inna skala u nas" – zwrócił uwagę prof. Horban.

Ocenił, że wpływ na to mogło mieć to, że podjęliśmy w odpowiednim czasie takie, a nie inne działania oraz to, że zachowujemy się trochę inaczej niż południowcy. Zaznaczył, że "generalnie jest nie najgorzej, a naszą rolą jest przygotowanie się do ewentualnej fali, która będzie jesienią".

Zdaniem prof. Horbana bardzo realne jest, że ona nastąpi. "W momencie, kiedy ludzie przestają się gromadzić w pomieszczeniach zamkniętych, siedzą na dworze, w przyzwoitej odległości, nie dmuchają na siebie, to ta transmisja wirusa jest bardzo niewielka. Kiedy natomiast powrócą do zamkniętych pomieszczeń, zaczną na siebie chuchać, to wiemy, czego można się spodziewać" – mówił.

Krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych, oceniając kwestię bezpieczeństwa w trakcie tradycyjnego głosowania w wyborach prezydenckich, powiedział: "większość ludzi generalnie chodzi do sklepów i to można potraktować tak jak wyjście do sklepu, przy zachowaniu zasad, które są doskonale znane".

"Nie dmuchajmy obywatelowi w twarz, zachowajmy odległość co najmniej dwóch metrów, jak poniżej, to miejmy maseczkę, myjmy ręce, nie plujmy na siebie" – wskazał lekarz. Podkreślił, że to "zmniejsza znacznie ryzyko zakażenia". (PAP)

Autor: Katarzyna Krzykowska

ksi/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję