Platforma Obywatelska rozpoczęła konsumpcję .Nowoczesnej. Według jednego z sondaży, PO połknęła już jedną szóstą partii Ryszarda Petru. Okazuje się, że Grzegorz Schetyna nie jest tak słaby, jak go malują.
Nieświeży produkt
Politolodzy tłumaczą, że .Nowoczesna straciła na świeżości. Wynikać mogłoby z tego, że był to produkt o krótkiej przydatności do spożycia, a według nas – był on od samego początku przeterminowany.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego zapowiedział, że Trybunał szybko sprawdzi nową ustawę o Trybunale. Na bank będzie niekonstytucyjna. Niespodzianki nie będzie. To nie piłka nożna.
Kto może napisać ustawę?
Co trzeba zrobić, żeby napisać zgodną z polską konstytucją ustawę o trybunale Konstytucyjnym? Grono zdatnych jest wąskie. Tak po prawdzie istnieje tylko jeden sposób. Trzeba zapisać się do opozycji. Tam człowiek z miejsca doznaje wyjątkowego oświecenia. Coś w rodzaju wiedzy wlanej.
Chore głowy
Bruksela aż kipi od pomysłów. Jeden z nich zakłada, że trzeba zrównać ceny lekarstw w całej Europie i wtedy będzie sprawiedliwie. Takie pomysły mogą się rodzić tylko w chorych głowach i bylibyśmy nawet za bezpłatnymi lekami na tę chorobę, tyle że mamy obawy, iż to nic nie da, bo na pomoc farmaceutyczną jest już za późno. Ta choroba jest w wysokim stopniu zaawansowania.
Inwestycja futurystyczna
Prokuratura, na wniosek Ministerstwa Środowiska, będzie badać, dlaczego za czasów PO wyrzucono w błoto 1,5 mld zł, budując kilometry ekranów dźwiękochłonnych na pustkowiach. To była, proszę państwa, inwestycja w bliżej nieokreśloną, ale zawsze – przyszłość. Krótko mówiąc: inwestycja futurystyczna.
Skok na wizerunek
Luknęliśmy na stronę Sojuszu. Myśleliśmy, że w związku z wyprzedażą dóbr rodowych trafimy na materiały o charakterystyce ekonomicznej, ale nie. Zaintrygował nas tytuł o napadzie na siedzibę SLD w Pabianicach. Myśleliśmy, że był to skok na kasę, ale nie, to był tylko skok na wizerunek. Sprawcy nie za bardzo się obłowili. Po prostu nikła szkodliwość społeczna czynu.
Wielki Post jest szczególnym czasem łaski, nawrócenia i powrotu do Boga. Kościół zaprasza nas, abyśmy poprzez modlitwę, post i jałmużnę przygotowali nasze serca na tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Ta nowenna została ułożona jako dziewięciodniowe duchowe przygotowanie do rozpoczęcia Wielkiego Postu. Każdy dzień prowadzi nas ku głębszemu rachunkowi sumienia, oczyszczeniu intencji i odnowieniu relacji z Bogiem. Nowennę można odmawiać indywidualnie lub we wspólnocie.
Jezus uczy, że człowiek zdoła to osiągnąć, kiedy szedł będzie zarówno drogą serca, jak i drogą człowieka. Zadaniem jednej z nich jest kształtowanie czy formowanie serca. Z kolei drugiej – budowanie właściwych relacji z innymi. Są to zatem drogi mocno związane ze sobą, zależne od siebie.
Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Piąte przykazanie Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!*; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka*, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: “Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Szóste przykazanie Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!* A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Ósme przykazanie Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi*. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.
Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.