Reklama

Niedziela Lubelska

Umiłowani w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia!

Niedziela lubelska 27/2016, str. 1

[ TEMATY ]

cud lubelski

Paweł Wysoki

Obraz Matki Bożej Płaczącej w lubelskiej archikatedrze

Zbliżają się uroczystości maryjne w naszej archikatedrze w kolejną rocznicę wydarzenia, zwanego Cudem Lubelskim. Serdecznie zapraszam na Mszę św. 3 lipca, w niedzielę, o godz. 19, po której nastąpi procesja różańcowa ulicami miasta. Eucharystii będzie przewodniczył i słowo Boże wygłosi biskup odesko-symferopolski na Ukrainie Bronisław Biernacki. Tego roku chcemy dziękować Bogu za 40 lat działalności misyjnej archidiecezji lubelskiej. W roku 1976 r. bp Bolesław Pylak posłał pierwszych dwóch misjonarzy do Zambii w Afryce: ks. Stanisława Stanisławka i ks. Mariana Flisa. Ta decyzja umożliwiła dalsze wyjazdy naszych kapłanów w różne rejony świata. Dziś nasi misjonarze pracują na wszystkich kontynentach, od Alaski po Argentynę, od Afryki przez Kazachstan aż po Australię i Papuę-Nową Gwineę. Wielu prowadzi pracę ewangelizacyjną na Wschodzie, zwłaszcza na Ukrainie. Wdzięczność wobec misjonarzy, będących także najlepszymi ambasadorami naszej wiary i kultury w świecie, połączymy z gorącą modlitwą o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne.

W ramach diecezjalnego etapu Światowych Dni Młodzieży, w sobotę 23 lipca, wraz z naszymi gośćmi zza granicy, przeżyjemy wielkie i radosne święto wiary na stadionie Arena Lublin. Centralnym punktem spotkania będzie Eucharystia. Zapraszamy na to wydarzenie wszystkich, którzy chcą doświadczyć powszechności Kościoła, gromadzącego w jedno ludzi różnych języków i narodów. Dla tych, którym nie będzie dane wyjechać do Krakowa, „Arena Młodych” będzie jedyną okazją do osobistego doświadczenia atmosfery Światowych Dni Młodzieży. Na lubelskim stadionie młodzi przygotowują także widowisko teatralne opowiadające historię Abrahama, podczas którego zaproszą nas do modlitwy i adoracji Najświętszego Sakramentu. To spotkanie jest darem młodych dla nas wszystkich. Przyjmijmy od nich zaproszenie do radosnego uwielbiania Boga w sercu Lublina. W parafiach archidiecezji prowadzone są zapisy na darmowe karty wstępu. Niech nie będzie wspólnoty parafialnej, która nie miałaby swojej reprezentacji na Arenie Młodych.

Reklama

3 sierpnia wyruszy 38. Lubelska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę pod hasłem: „Miłosierni jak Ojciec”. To wydarzenie mobilizuje tych, którzy chcą przeżyć szczególne rekolekcje w drodze, gdzie można połączyć trudy marszu z radością wspólnoty i modlitwy. Oprócz osobistych intencji pielgrzymi w tym roku będą dziękować za dar spotkania młodych z całego świata z papieżem Franciszkiem. Każdy uczestnik Światowych Dni Młodzieży w Krakowie jest zwolniony z opłaty pielgrzymkowej na Jasną Górę. Tych, którzy nie mogą wybrać się na pielgrzymkę, zachęcam do udziału w funduszu solidarnościowym „Idę z Tobą”. Wszystkim angażującym się w ruch pielgrzymkowy – duszpasterzom i świeckim – dziękuję za troskę i oddanie.

Na dni pełne Bożej łaski i wspólnej radości z serca wszystkim błogosławię.

2016-06-30 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Macierzyńska misja Maryi

Święto Matki Bożej Płaczącej po raz kolejny zgromadziło tysiące wiernych na wspólnej modlitwie. 3 lipca maryjne uroczystości zostały połączone z dziękczynieniem za 25 lat istnienia metropolii lubelskiej

Centralną częścią obchodów 68. rocznicy cudu lubelskiego była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa kieleckiego Jana Piotrowskiego. Sprawowali ją również biskupi: Henryk Tomasik z Radomia, Edward Frankowski z Sandomierza, Piotr Sawczuk z Siedlec oraz Stanisław Budzik, Mieczysław Cisło, Józef Wróbel i Ryszard Karpiński. Jak wyjaśniał abp Budzik, obecność pasterzy z diecezji siedleckiej i sandomierskiej, które należą do archidiecezji lubelskiej, podkreślała jubileusz metropolii powstałej przed 25 laty. Do istnienia powołał ją św. Jan Paweł II bullą „Totus Tuus Poloniae populus” w marcu 1992 r. W wielkie dziękczynienie Kościoła w Lublinie za dar reorganizacji struktur, a nade wszystko za dar macierzyńskiej opieki Maryi włączyło się kilkudziesięciu kapłanów, osoby życia konsekrowanego oraz przedstawiciele różnego stopnia władz i instytucji. Wielu pielgrzymów przybyło na pl. Katedralny w pieszych pielgrzymkach.

Zjednoczeni wokół Maryi

We wprowadzeniu do Liturgii abp Stanisław Budzik podkreślił związki Lublina z Jasną Górą. Czczony w katedrze cudowny wizerunek Matki Bożej jest kopią Ikony Jasnogórskiej, obecnej w matce lubelskich kościołów od 1927 r. – W roku jubileuszu 300-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej warto wspomnieć o związkach Częstochowy z Lublinem. Kiedy książę Władysław Opolczyk 635 lat temu sprowadził na Jasną Górę Ojców Paulinów, dwa lata później przywiózł im z Bełza ikonę Matki Bożej, zwaną dziś Częstochowską. Przez pewien czas Bełz należał do diecezji chełmskiej, której spadkobierczynią jest diecezja lubelska, oraz do województwa lubelskiego. 300 lat temu koronacji dokonał biskup chełmski Krzysztof Szembek, a pamiątką tego wydarzenia jest bogato zdobiona perłami i diamentami mitra biskupia, pieczołowicie przechowywana w skarbcu. Gdy w 1918 r. biskupem lubelskim został Marian Leon Fulman, wcześniej proboszcz u św. Zygmunta w Częstochowie, kilka lat później przywiózł do swojej katedry i umieścił w ołtarzu kopię Jasnogórskiej Ikony. Gromadzimy się wokół niej, by czcić Maryję jako Najświętszą Maryję Pannę Płaczącą i dziękować Bogu za znak Jego Miłosierdzia – wyjaśniał abp Stanisław Budzik.

Matki nie płaczą bez powodu

W homilii bp Jan Piotrowski nawiązał do 30. rocznicy wizyty św. Jana Pawła II w Lublinie. Za Papieżem Polakiem wzywał do stawania się „solą ziemi i światłem świata”. Zastanawiał się, czy w mieście i kraju, który po 30 latach od pamiętnej pielgrzymki bardzo się zmienił, „człowiek wypiękniał przez to, że nadal pamięta o swoim Odkupicielu”. Niestety, w opinii biskupa kieleckiego współczesny świat cierpi na krótkowzroczność i pychę, które odrzucają Boże prawa. – Bez Prawdy i Miłości, którą jest Bóg objawiający się w Chrystusie Odkupicielu, nie będzie lepszego świata – diagnozował. Lekarstwem na choroby jest Maryja, która w słowach z Kany Galilejskiej nieustannie prosi, by człowiek słuchał Jezusa. – Z kart Ewangelii płynie nauka Boskiego Nauczyciela, który mówi: Jedni drugich brzemiona noście, przebaczajcie sobie wzajemnie, szukajcie prawdy, co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela, to czyńcie na moją pamiątkę, idźcie i głoście… Głos Jezusa zanika w szumie świata i z trudem dociera do ludzkich serc, ale niezmiennie trwa macierzyńska misja Maryi. Jej wołanie o nawrócenie, modlitwę i pokutę w Gietrzwałdzie i Fatimie, Jej łzy w Syrakuzach i Lublinie to nic innego, jak ponowiona na inne sposoby prośba z Kany Galilejskiej: Uczyńcie wszystko, co wam powie Syn – mówił bp Piotrowski. Wskazując na bolesną duchową głuchotę, której konsekwencją są wojny, prześladowania i nieludzkie ideologie, Pasterz Kościoła w Kielcach podkreślał: – Nasze matki nigdy nie płaczą bez powodu; bywa, że swoją miłość muszą wylać przez łzy, aby ją dostrzec i dać na nią odpowiedź. – Naszym osobistym nawróceniem i wewnętrzną przemianą dajmy satysfakcję Maryi; to osuszy Jej łzy i ukoi ból matczynego serca. Za przykładem Jej wielkich czcicieli św. Jana Pawła II i prymasa Stefana Wyszyńskiego zaufajmy Jej prośbie i w naszym życiu postępujmy tak, jak tego oczekuje od nas Jezus Chrystus. Nie opuszczajmy szkoły Maryi – apelował bp Piotrowski.

W odpowiedzi kilkutysięczna rzesza wiernych przeszła ulicami Lublina z różańcem w ręku. Modlitewna wędrówka za cudownym obrazem Matki Bożej Katedralnej zakończyła się aktem oddania i Apelem Jasnogórskim, a pielgrzymi, niczym św. Jan, zabrali Maryję do swoich serc, domów i miejsc pracy.

* * *

Patrząc na dzieje naszego miasta, które przez wieki było pomostem łączącym chrześcijański Wschód i Zachód oraz miejscem owocnego spotkania różnych kultur i religii, prosimy Cię, Maryjo, o wstawiennictwo, abyśmy umieli również w obecnych, przełomowych czasach odczytać i wypełnić to posłannictwo, jakie Bóg nam, żyjącym na tej ziemi, w wierze wyznacza. O Matko, która znasz nasze cierpienia i nadzieje, wspomagaj swoje dzieci w codziennych próbach i spraw, aby dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich ciemności nie przemogły świata. Tobie, Jutrzenko zbawienia, powierzamy naszą drogę, aby pod Twoim przewodnictwem wszyscy ludzie odnaleźli Chrystusa, Światłość świata i jedynego Zbawiciela.
Z aktu oddania Matce Bożej

CZYTAJ DALEJ

Otworzyliśmy drzwi naszych domów

2020-05-31 00:21

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju na wrocławskich Popowicach stał się Wieczernikiem. Cztery wspólnoty - Dom Boży, Lew Judy, Koinonia Jan Chrzciciel oraz Porta Coeli przeżywały wigilię Zesłania Ducha Świętego. Eucharystii przewodniczył ks. prof. Mariusz Rosik.


- Świętowaliśmy zmartwychwstanie naszego Pana w sytuacji zamkniętych drzwi naszych domów. Apostołowie też siedzieli pod kluczem 50 dni w Wieczerniku. I tak jak tamtej nocy po wylaniu Ducha wyszli na ulice, tak my dziś otwieramy drzwi naszych mieszkań i świątyń i spotykamy się by być świadkami – tymi słowami przywitał wszystkich ks. prof. Rosik.


- Nie otrzymaliście ducha bojaźni, ale Ducha przybrania za synów, dlatego możecie wołać Abba Ojcze! Duch Św. sprawia, że możemy naszego Boga nazywać Ojcem. Zapraszam do refleksji nad symbolami, pod którymi występuje Duch Święty. Pierwszy wynika wprost z dzisiejszej Ewangelii. Jest to woda. Chrystus powiedział, że jak ktoś jest spragniony to niech pije, a zdroje wody żywej wypłyną z Jego wnętrza. Duch święty jest Wodą Życia.

Ks. prof Rosik nawiązał do biblijnej sceny rozmowy Jezusa z Samarytanką, kiedy spotykają się oboje w samo południe pod studnią. - Kobieta miała kilku mężów i najprawdopodobniej dużo dzieci. W Izraelu można było za bezdzietność otrzymać list rozwodowy ze specjalną adnotacją. Samarytanka z pewnością obarczona byłą różnymi doświadczeniami z przeszłości, była poraniona sytuacjami życiowymi, może cierpiała z powodu relacji międzyludzkich.

- Już sam fakt, że przyszła do studni w samo południe, kiedy ruch jest najmniejszy, pokazuje, że unikała ludzi i wystawiania się na spojrzenia i komentarze pod jej adresem. Po chwili rozmowy z Jezusem zostawia dzban i biegnie do wioski i krzyczy - chodźcie i zobaczcie Mesjasza. Ona od tej chwili daje świadectwo. Pozostawiony dzban jest symbolem poranionego serca, które ona zostawia Jezusowi u Jego stóp – mówił ks. prof. Rosik.

Drugim i trzecim symbolem Ducha Św, o którym wspomniał ks. Rosik to silny wiatr i ogień. - Kiedy mam coś uporządkowane w głowie i zaplanowany cały dzień, nagle dzwoni telefon i wszystkie moje plany się zmieniają. Tak działa Duch Święty. On pragnie tego, żebyśmy byli z nim cały czas w relacji – dodał celebrans. Po Eucharystii była modlitwa i uwielbienie.

CZYTAJ DALEJ

Co jest niezbędne do życia?

2020-05-31 13:10

[ TEMATY ]

Jasna Góra

beatyfikacja kard. Wyszyńskiego

Nocne kołatanie

Twitter Jasna Góra

– Każdego roku przybywamy na Jasną Górę, aby przez Serce Maryi kołatać do Serca Boga w różnych sprawach: Kościoła, Ojczyzny, rodzin, młodzieży, chorych i zagubionych, a dzisiaj także o beatyfikację sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego – powiedziała „Niedzieli” s. Agnieszka Świderska, niepokalanka. Siostry Maryi Niepokalanej podjęły inicjatywę „Nocne kołatanie u Matki Najświętszej na progu beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego” abp. Wacława Depo i 30 maja czuwały na Jasnej Górze.

Siostry Maryi Niepokalanej pragną – jak kard. Stefan Wyszyński – podążać z Maryją, aby z Nią nieść Jezusa współczesnemu światu, wchodząc do szkół, przedszkoli, szpitali, wydawnictw czy biur. Dlaczego każdego roku przybywają na Jasną Górę, aby zawierzyć się Matce Bożej i wsłuchiwać się w bicie Jej serca, aby przez serce Maryi kołatać do Serca Boga w różnych sprawach: Kościoła, Ojczyzny, rodzin, młodzieży, chorych i zagubionych, a dzisiaj także o rychłą beatyfikację sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Siostry rozważały temat: „Maryja – Niewiasta Eucharystii. Uczestniczyły w Apelu Jasnogórskim z błogosławieństwem abp. Depo, czuwaniu na podstawie tekstów sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, konferencji wygłoszonej przez o. Tomasza Leśniewskiego, paulina i Mszy św. o północy w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił o. Tomasz Leśniewski, paulin. Mówił w niej o przestrzeniach działania Ducha Świętego i Jego owocach. Każdego dnia bowiem człowiek potrzebuje Ducha Świętego, jak każdego dnia potrzebuje wody, ognia, wiatru, miłości, obłoku i światła. – Bez Ducha Świętego umieramy, bez Ducha Świętego nie ma życia – podkreślił. Symbolizacja Ducha Świętego jasno pokazuje, że jest On niezbędny. – Jak otwierać się na Ducha Świętego? – pytał kaznodzieja. W nawiązywaniu do Ewangelii wyjaśnił: – Tam, gdzie Bóg jest uwielbiony, przychodzi Duch Święty, czyli w przestrzeniach takich, jak: modlitwa, sakramenty i miłość, np. konkretny czyn troski o drugiego człowieka. – Doświadczanie miłości Boga i drugiego człowieka daje siłę do życia i ułatwia drogę do świętości, bo nie da się żyć bez miłości – powiedział o. Leśniewski. Miłość to też Duch Święty, a Eucharystia daje życie, aby przekazywać je braciom. W tym kontekście zachęcał: – Uwielbiaj Boga! Jak Maryją dziękowała uwielbieniem Boga, magnificat. Wejdźmy w takie postawy: Eucharystia, modlitwa, sakrament pokuty i pojednania. Uwielbiajmy Boga naszym życiem i w naszym życiu na wzór Matki Jezusa.

O życiu, o drodze przez Maryję do Jezusa i o nocnym kołataniu opowiada s. Agnieszka Świderska, niepokalanka:

„Rys maryjny sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego jest dominujący w duchowości Prymasa Tysiąclecia. Na kapłańskiej drodze od początku Maryja była dla niego drogowskazem. Uważał siebie za niewolnika Matki Jezusa i z Nią realizował wolę Bożą każdego dnia. Jasna Góra była domem dla Prymasa, gdzie spotykał się z Matką i tu umacniał siły.

Jasna Góra jest także domem dla każdej niepokalanki. Tu bowiem, w domu Matki, napełniamy serca i umacniamy ducha w realizacji powołania. Bł. Honorat Koźmiński powołał do istnienia nasze zgromadzenie jako wotum wdzięczności Bogu za przywilej Niepokalanego Poczęcia NMP w 1891 r.

Stwierdzenie kard. Stefana Wyszyńskiego: „Wszystko postawiłem na Maryję”, jest bardzo bliskie duchowości naszej rodziny zakonnej. Każda siostra zawierza siebie Maryi Niepokalanej, stając się Jej szczególną własnością. W sposób uroczysty dokonuje się to w przed dzień ślubów wieczystych. Ponadto zawierzamy opiece naszej Matki, ludzi których spotykamy na naszej drodze, a szczególnie mieszkańców miast.

Przed odejściem do domu Ojca Prymas powiedział, że jedyny program to Matka Najświętsza. Dla niepokalanki Niepokalana jest droga do Jezusa, ale także mistrzynią i nauczycielką, od Niej uczymy się być Jezusowe.

Maryi zawierzamy się bez granic i tu ogarnięte spojrzeniem Matki, wsłuchujemy się w bicie Jej serca. Dlatego każdego roku przybywamy na Jasną Górę, aby czuwając, uczyć się wdrażać w życie maryjną postawę: „Oto ja, służebnica Pańska”.

A przez serce Maryi kołatać do Serca Boga w różnych sprawach Kościoła, Ojczyzny, rodzin, młodzieży, chorych i zagubionych, a dzisiaj także o beatyfikacje sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.

Kard. Stefana Wyszyńskiego wszędzie szedł z Matką Pana. Córki Maryi Niepokalanej także zawsze podążają z Maryją, aby z Nią nieść Jezusa współczesnemu światu, wchodząc do szkół, przedszkoli, szpitali, wydawnictw czy biur. A nie nosząc habitów, mają szczególną łatwość wchodzenia w środowiska z darem ewangelicznej postawy.

Również z Maryją Niepokalaną stajemy przy Sercu Jezusa, aby wynagradzać za zło Ojczyzny i świata i przez ten wymiar także kołatać do miłosiernego Serca Boga.

Przedstawicielki naszego zgromadzenia współpracowały ze sługą Bożym kard. Stefanem Wyszyńskim w Lublinie, m.in. s. Jolanta.

Od sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego uczymy się, jak tu, na Jasnej Górze, zostawiać dziecięcą, ufną modlitwę, aby nadal trwało prymasowskie kołatanie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję