Lipcowy szczyt NATO w Warszawie może okazać się kluczowy dla bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej – ocenia szef MON Antoni Macierewicz. W szczycie wezmą udział delegacje 28 państw członkowskich, 26 krajów towarzyszących oraz delegacje ONZ i UE; łącznie ponad 2 tys. osób. Przebieg szczytu ma relacjonować ok. 2 tys. dziennikarzy. O randze spotkania świadczy zapowiedź, że prezydent USA Barack Obama przyjedzie do Polski w przeddzień szczytu – 7 lipca i zostanie do 9 lipca.
Jeszcze przed szczytem mają zostać potwierdzone i uszczegółowione wcześniejsze decyzje polityczne dotyczące liczebności sił zbrojnych NATO, stale obecnych na flance wschodniej, liczby żołnierzy USA przebywających w regionie, miejsc stacjonowania i szczegółów operacyjnych. Wiadomo – jak zapowiada Macierewicz – że w regionie powstaną bazy sprzętu NATO.
Zorganizowanie szczytu w Warszawie będzie wymagało wyrzeczeń od mieszkańców stolicy. Miasto będzie gościć głowy 50 państw, w tym prezydentów USA, Francji, przywódców Niemiec i Wielkiej Brytanii i prawie 2,5 tys. osób towarzyszących. Dlatego na 2 dni zamieni się w twierdzę. Będą zamknięte ulice, liczne objazdy. Obsługa gości będzie wymagać także zakazów parkowania czy nawet poruszania się pieszych, np. w okolicach 20 hoteli, w których będą mieszkać głowy państw.
Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.
Podziel się cytatem
Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
Bez kamer, oficjalnych przemówień i tłumu wiernych. Blisko dwie godziny trwało w Lourdes spotkanie Leona XIV z siedmioma osobami skrzywdzonymi przez duchownych i innych członków Kościoła we Francji. Z każdą z osób spotkał się indywidualnie. Słuchał ich historii, bólu, a także tego, co ich zdaniem trzeba zrobić, aby podobne zło nigdy więcej się nie powtórzyło.
Spotkanie rozpoczęło się po godz. 17.30 w Domu Biskupim w Lourdes. Do Leona XIV przyszło siedem osób: czterech mężczyzn i trzy kobiety, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego ze strony członków duchowieństwa i Kościoła we Francji.
Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.
Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.