Reklama

Niedziela Kielecka

Apostolstwo dobrej Śmierci w Górnie

Niedziela kielecka 46/2015, str. 1, 6

[ TEMATY ]

apostolstwo

TD

Założycielka Apostolstwa Krystyna Mochocka i ks. Mariusz Kałka

To bodaj jedyna grupa stowarzyszenia Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci, zwana także Apostolstwem Dobrej Śmierci, która działa w diecezji kieleckiej. ADŚ to zrzeszenie modlitewne, które przypomina o pilnej konieczności dobrego przygotowania się na śmierć i spotkanie z Bogiem. W październiku Apostolstwo Dobrej Śmierci w Górnie świętowało 20 lat istnienia. – Naszą wspólną modlitwą w kościele, Koronką do Miłosierdzia Bożego, Różańcem do Siedmiu Boleści Matki Bożej wypraszamy wszelkie potrzebne łaski dla naszych członków i całej parafii – mówi zelatorka Krystyna Mochocka, która zaszczepiła apostolstwo w Górnie.

Co to za stowarzyszenie?

Jest to grupa modlitewna, której członkowie przez swoje modlitwy i ofiary pragną wyjednać dla siebie i bliźnich wytrwanie w łasce uświęcającej, dla obojętnych religijnie i dla grzeszników – łaskę nawrócenia oraz dla wszystkich – dobrą i szczęśliwą śmierć. Starają się żyć, pamiętając o wieczności, wystrzegając się grzechu, by być w każdej chwili gotowym na śmierć. Grupy apostolstwa żywią szczególne nabożeństwo do Matki Bożej Bolesnej i św. Józefa. Mają udział w zasługach płynących ze wspólnych modlitw, uczestniczą w przywilejach i łaskach, będących owocami odprawianych każdego dnia Mszy św. w ich intencji.

ADŚ jest stowarzyszeniem uniwersalnym. Wystarczy wyrazić zgodę na wpisanie do Księgi, aby tym samym powierzyć ostatnią chwilę życia Maryi – Matce Bolesnej. Jako potwierdzenie otrzymuje się maleńką książeczkę ze zbiorem modlitw oraz niezbędnymi informacjami (jak ta o trzech stopniach przynależności, które są niczym innym jak wzrastaniem w modlitwie i ćwiczeniami sumienia). Nie ma żadnych zobowiązań, zachęca się jednak do codziennego rachunku sumienia lub udziału w dniach skupienia czy rekolekcjach.

Reklama

Patronuje Matka Boża Bolesna

To szczególna Patronka stowarzyszenia. Jej kult ma swoje uzasadnienie w Ewangelii św. Łukasza (Łk 2 33-35) i św. Jana (J 19, 25-27), w nauce Ojców Kościoła i wielkich czcicieli Maryi, m.in. św. Efrema, św. Augustyna, św. Sofroniusza, św. Anzelma, św. Bernarda. Do rozkwitu kultu Mtki Bożej Bolesnej przyczynił się w szczególny sposób Zakon Serwitów, powstały w XIII wieku. Stowarzyszenie Matki Bożej Patronki Dobrej Śmierci zostało w obecnej formie zatwierdzone przez Piusa X, 22 lipca 1908 r. z główną siedzibą Tinchebray we Francji. W Polsce opiekunami stowarzyszenia są Misjonarze Świętej Rodziny z siedzibą w Górce Klasztornej – miejscu objawienia się Matki Bożej w 1079 r. (wizerunek Matki Bożej Góreckiej ukoronował w 1965 r. kard. Stefan Wyszyński). W Polsce od 1999 r. odprawiana jest codzienna Msza św. za żyjących i zmarłych członków stowarzyszenia. Szeregiem informacji oraz umacnianiem więzi służy członkom ADŚ biuletyn stowarzyszenia pn. „Nadzieja i życie”. Pomocnym i cennym narzędziem jest także broszurka pn. „Metoda asystowania umierającym” ks. Jana Berthiera (1840 – 1908), który pisał: „Od chwili śmierci zależy wieczność. Jakie nieszczęście zatem, gdy biedni umierający nie mają pomocy religijnej od nikogo, nie mówię o trosce cielesnej, jakiej domaga się ich wiek, ale o trosce duchowej, tysiąc razy bardziej koniecznej”.

20 lat w Górnie

Jakie były początki? – Do naszej wiejskiej parafii w Górach Świętokrzyskich apostolstwo zostało przeniesione z Lublina, z parafii pw. Dobrego Pasterza, za pośrednictwem moich kuzynów Stefanii i Albina Kędziorów – opowiada Krystyna Mochocka. W lipcu 1999 r. jako zelatorka rozpoczęła tworzenie wspólnoty, a pierwszym członkiem został ks. proboszcz Edward Kupis, który do chwili obecnej jest duchowym opiekunem ADŚ w Górnie. Do jubileuszu ADŚ przygotowywało się przez misje parafialne i konsekrację kościoła – te wydarzenia poprzedziły jubileusz stowarzyszenia.

4 października 2015 r. w kościele św. Wawrzyńca w Górnie została odprawiona Msza św. z okazji 20. rocznicy istnienia w parafii Apostolstwa Dobrej Śmierci. Przewodniczył jej ks. Bogdan Kulig MSF – opiekun Apostolstwa Dobrej Śmierci z Górki Klasztornej w koncelebrze z ks. kan. Edwardem Kupisem, proboszczem parafii. Uroczystość, z udziałem władz samorządowych odbywała się w obecności sztandaru apostolstwa z wizerunkiem Matki Bożej Bolesnej, który towarzyszy wspólnocie w każdym ważnym momencie, aż po „asystowanie” przy trumnie. W ciągu 20 lat ponad 80 członków stowarzyszenia odeszło do wieczności.

Reklama

Obecnie Apostolstwo liczy ok. 330 członków i należą do niego głównie parafianie, ale i mieszkańcy sąsiednich parafii, m.in. ze Skorzeszyc, Leszczyn, Krajna, zapraszane są także osoby z terenu diecezji kieleckiej i spoza. W dniu jubileuszu wspólnota poszerzyła się o nowych członków.

– W naszej parafii jest praktykowana comiesięczna Msza św. za żyjących i zmarłych członków ADŚ, Różaniec do Siedmiu Boleści Matki Bożej, Koronka do Bożego Miłosierdzia oraz inne formy modlitwy w ciągu roku liturgicznego – wyjaśnia Krystyna Mochocka. Członkowie są zobowiązani uczestniczyć w patronalnych Mszach św. – Co się udało, to na pewno zaszczepić sakrament chorych nie tylko dla osób starszych czy obłożnie chorych oraz zainteresować naszym stowarzyszeniem ludzi młodych – mówi Krystyna Mochocka.

Ks. Mariusz Kałka, który sam należy do stowarzyszenia, przyznaje, że niełatwo dzisiaj „oswajać śmierć”, gdy liczy się kult wiecznej młodości, urody, estetyka zewnętrzna, a o śmierci chętnie się zapomina, jakby nigdy nie miała nadejść… – Wiem na pewno, że nasza modlitwa pozwoliła uratować niejedną duszę przed śmiercią – uważa zelatorka z Górna.

„Dobrze żyć – to wiele, dobrze umrzeć – to wszystko…” – wierni temu mottu członkowie Apostolstwa Dobrej Śmierci otwierają nasze serca i oczy na sprawy pozostające poza granicą śmierci.

Zainteresowanym stowarzyszeniem podajemy nr tel. Krystyny Mochockiej: 41 302-37-82.

2015-11-10 12:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zatrzymać alkoholowy potop

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. 10-11

[ TEMATY ]

wywiad

trzeźwość

alkohol

apostolstwo

alkoholizm

abstynencja

problemy

Adobe Stock

O ratowaniu społeczeństwa przed pijackim obyczajem i darze abstynencji z bp. Tadeuszem Bronakowskim, przewodniczącym Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości Konferencji Episkopatu Polski, rozmawia Anna Wyszyńska.

Anna Wyszyńska: Z jakim odzewem spotkała się propozycja Księdza Biskupa, byśmy na beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego złożyli dar rocznej abstynencji?

Bp. Tadeusz Bronakowski: Propozycja jest skierowana do wszystkich wierzących Polaków. Prymas Tysiąclecia był wielkim apostołem trzeźwości. Z bogactwa jego nauczania, a także działań, które podejmował, mając na celu wyrwanie naszego narodu z niewoli pijaństwa i alkoholizmu, musimy czerpać także w obecnych czasach. To na jego grobie we wrześniu 2017 r. złożyliśmy przesłanie Narodowego Kongresu Trzeźwości. On tak często podkreślał ogromną wartość daru dobrowolnej abstynencji. Ufam, że znajdzie się wielu rodaków – i w ojczyźnie, i poza jej granicami – którzy wyrzekną się alkoholu nie tylko na czas przygotowania do beatyfikacji, ale stanie się to ich pięknym stylem życia w całkowitej abstynencji. Bo przecież, jak głosił prymas: „Przez abstynencję wielu do trzeźwości wszystkich Polaków”.

Czy jest klimat do wprowadzenia zakazu reklamy alkoholu w telewizji?

Według ostatnich badań CBOS, prawie 60% Polaków chce całkowitego zakazu reklamy alkoholu (w tym także piwa); rozwiązanie to popiera 58% ankietowanych, w tym 31% – zdecydowanie. Można więc powiedzieć, że klimat jest i że znaczna część społeczeństwa zdaje sobie sprawę z ogromnego zła, które wyrządza reklama alkoholu, zwłaszcza dzieciom i młodzieży. Jako przewodniczący zespołu wykorzystuję każdą okazję do tego, aby uświadamiać, apelować i żądać zakazu reklamy alkoholu w mediach. Widzimy jednak, że na razie przeważa opcja finansowania działalności mediów także z reklamy alkoholu. Nie bierze się pod uwagę dobra narodu, które jest zależne od kondycji fizycznej, psychicznej i moralnej młodego pokolenia.

Jak samorządy podchodzą do możliwości ograniczenia dostępności alkoholu, do zakazu jego sprzedaży w godzinach nocnych?

Z początkiem 2018 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, w myśl której samorządy mogą regulować sprzedaż alkoholu na terenie gminy, m.in. przez ograniczanie sprzedaży w godzinach nocnych. Według Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w 2018 r. ograniczenia w zakresie nocnej sprzedaży alkoholu wprowadziło łącznie 167 samorządów lokalnych. A przypomnijmy, że gmin mamy 2477. Jest to więc zaledwie 6,7% gmin – w sytuacji, kiedy właśnie ograniczenie dostępności alkoholu ma realny wpływ na zmniejszenie spożycia. To smutne, jak mało samorządowców to ludzie prawdziwie odpowiedzialni za trzeźwość lokalnych społeczności, którym mają służyć. Ze zdziwieniem i bólem przyjmujemy informacje, że są samorządy, które ciągle zwiększają liczbę punktów sprzedaży alkoholu i skracają odległości od obiektów chronionych, i tłumaczą społeczeństwu, że istniejące ograniczenia są absurdalne. Te samorządy nie biorą pod uwagę ani badań naukowych, ani wiedzy eksperckiej, ani cierpień rodzin z problemem alkoholowym. Są to działania bez wątpienia nierozumne, niszczycielskie i skrajnie nieodpowiedzialne.

Rozpoczynamy 53. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu (w tym roku trwa od 23 do 29 lutego). Jego przesłanie to hasło „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”?

To hasło nie tylko tegorocznego tygodnia, ale i całego roku w Apostolstwie Trzeźwości. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu to czas refleksji nad swoim życiem, nad tym, co powinniśmy zmienić, aby żyć w prawdziwej Chrystusowej wolności. Chodzi też o to, aby z jeszcze większą gorliwością i ofiarnością dawać świadectwo wolnego, trzeźwego życia w społeczeństwie tak mocno przesiąkniętym pijackim obyczajem. Tydzień Modlitw rozpoczyna zawsze niedziela ekspiacji za grzechy pijaństwa. Trwa jeszcze wtedy karnawał, ale my, wierzący, przygotowując się do Wielkiego Postu, chcemy prosić Boga o łaskę nawrócenia dla siebie i dla zniewolonych nałogami bliźnich.

Bp Tadeusz Bronakowski
biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, członek m.in. Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie oraz Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą

CZYTAJ DALEJ

Kolejny akt spektaklu o rzekomo łamanej praworządności

2020-05-29 12:58

[ TEMATY ]

parlament europejski

praworządność

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Komisja Wolności Obywatelskich i Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego przygotowała wstępny raport, w którym oskarża Polskę o łamanie praworządności. To kolejny raz, kiedy rząd polski jest bezpodstawnie krytykowany za rzekome łamanie zasad państwa prawa. Autorzy projektu raportu nie tylko się mylą, ale i wkraczają w wyłączne kompetencje państw członkowskich.

Po raz kolejny, do znużenia, Komisja Wolności Obywatelskich i Sprawiedliwości Parlamentu Europejskiego zajmuje się kwestią rzekomego łamania praworządności w Polsce. Tym razem przemawia ustami socjalistycznego europosła z Hiszpanii, który jest autorem wstępnego raportu tej Komisji. Juan Fernando Lopez Aguilar podszedł do zadania „ambitnie” i na 20 stronach dał upust swojej kreatywności. Warto przypomnieć, że brał on udział w spotkaniu zorganizowanym przez Radosława Sikroskiego w PE, podczas którego pytał „Jak Wam możemy pomóc?”. Przedstawiony projekt raportu jest twardym dowodem na to, jak ta pomoc wygląda.

Ewidentnym jest, że także i tym razem argumenty do ucha Hiszpana dyktowała polska totalna opozycja, która zawsze uaktywnia się w ten sposób przed wyborami, osłabiając polskie państwo. Krótko mówiąc, sprawa wygląda tak, że najpierw donoszą do Brukseli na własną ojczyznę używając nieprawdziwych zarzutów, a potem domagają się sankcji dla Polski, które mogą skutkować odebraniem funduszy unijnych. Pisząc kolokwialnie, totalna opozycja ustami Aguilara „odgrzewa stare nieprawdziwe zarzuty”. Takie działania osłabiają polskie państwo.

Wracając zaś do samego raportu, to zarzuty Aguilara są „od sasa do lasa”, dotyczą wszystkiego, co tylko możliwe: od procesu ustawodawczego i wymiaru sprawiedliwości, przez edukację seksualną, po prawo wyborcze i prawa podstawowe. Powierzchowność analizy prawnej każdego z przedstawionych zarzutów jest prosta do obnażenia. Dla przykładu, punkt 16 raportu powołuje się na zmiany z 2017 r. w sposobie nominowania kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, które rzekomo pozbawiły sędziów SN jakiegokolwiek znaczącego wpływu na procedurę wyboru i oddały uprawnienia decyzyjne w ręce Prezydenta. W raporcie nie ma jednak ani słowa, że to przecież Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wybiera spośród siebie pięciu kandydatów i przedstawia je Prezydentowi, a więc nie jest prawdą, że sędziowie utracili jakąkolwiek znaczącą formę wpływu na wybór Pierwszego Prezesa. Poza tym trudno mówić o tym, że jakiekolwiek kompetencje zostały im odebrane. Przed 2017 r., tak jak i teraz, prezydenci wyłaniali Pierwszego Prezesa na podstawie przedstawionych kandydatów. Rodzi się więc pytanie, czy wtedy też były nielegalne? Fakty są zupełnie inne. Konstytucja wyraźnie stanowi, że powoływanie Pierwszego Prezesa SN należy do jednej z prerogatyw Prezydenta (Art. 144 par 3 pkt. 20). Idąc dalej – punkt 29 raportu potępia nowe przepisy zakazujące sędziom prowadzenia jakiejkolwiek działalności politycznej. Konstytucja stanowi natomiast, że sędzia nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów (art. 178). Zakaz działalności politycznej jest zatem w zupełności uzasadniony i wynika wprost z ustawy zasadniczej.

Z kolei z dziedziny praw podstawowych obywateli europosła Aguilara zaniepokoił miedzy innymi procedowany w Sejmie projekt ustawy, który zakazywałby aborcji w przypadku poważnych lub śmiertelnych wad płodu. Tutaj również raport rozmija się z prawdą. Po pierwsze, nie jest to projekt rządowy, ale obywatelski, co oznacza że został on złożony przez grupę co najmniej 100 000 uprawnionych osób i poddany pracom parlamentarnym zgodnie z przepisami ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli. Po drugie, projekt wpłynął do Sejmu jeszcze w poprzedniej kadencji, a wspomniana ustawa stanowi, że wszystkie projekty obywatelskie, których Sejm nie zdążył rozpatrzyć w danej kadencji, przechodzą na kolejną i muszą być procedowane w parlamencie. Posłowie działali więc w granicach i na mocy prawa. Poza tym to także wyraz poszanowania praw tej grupy obywateli, która złożyła taki wniosek, które wprost wynikają z Konstytucji. Ewentualne pogwałcenie tych praw podstawowych autorów raportu już nie niepokoi.

Kontrowanie zarzutów, można by kontynuować i na kolejnych 20 stronach. Problem tkwi w tym, że nasi adwersarze polityczni w PE nie przyjmują do wiadomości faktów, tylko polityczne manipulacje totalnej opozycji. Tu nie chodzi o rządy prawa, ale o włączenie się w obecną kampanię prezydencką w Polsce. Cały raport jest więc stekiem kłamstw i pomówień. Nie ulega wątpliwości, że został napisany na zamówienie totalnej opozycji. Niestety to także kolejny dowód na to, że w UE stosuje się podwójne standardy w stosowaniu Traktatów wobec państw członkowskich.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Andrzej Duda odwiedził Międzyrzecz, Gorzów i Zieloną Górę

2020-05-29 21:01

Karolina Krasowska

Prezydent Andrzej Duda złożył dziś wizytę na Ziemi Lubuskiej.

Pan Prezydent Andrzej Duda odwiedził w naszym województwie Międzyrzecz, gdzie wziął udział w uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej powstanie pierwszych organów administracji polskiej na ziemi lubuskiej. Prezydent odwiedził także Gorzów i Zieloną Górę. Do Winnego Grodu przybył wieczorem na plac przy zielonogórskiej konkatedrze św. Jadwigi Śląskiej. Tu został powitany przez prezydenta miasta Janusza Kubickiego, przewodniczącego Rady Miasta Piotra Barczaka oraz biskupa diecezjalnego Tadeusza Lityńskiego. Prezydent Duda złożył wiązanki na grobie ks. kan. Kazimierza Michalskiego, symbolu Wydarzeń Zielonogórskich 30 maja 1960 r. w obronie Domu Katolickiego, a także spotkał się z członkami komitetu powstania pomnika ks. Michalskiego. Następnie przeszedł deptakiem w kierunku Filharmonii Zielonogórskiej, gdzie złożył wiązanki przy pomniku upamiętniającym Wydarzenia Zielonogórskie 1960 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję