Karnawał to najlepszy czas żeby się samemu ubawić do łez i dać innym trochę powodów do śmiechu. Z tym ostatnim idzie mi coraz lepiej. Bo choć nie jestem urodzonym kawalarzem, to przecież dzisiejszy świat
nie jest wcale bardziej monotonny niż ten z komedii Barei.
Ostatnio bawię swoich znajomych quizem na temat księżowskich dochodów. Zainspirowało mnie wyliczenie mojego kapitału początkowego do emerytury, jakie dostałem niedawno z ZUS-u. Podają tam ile procent
średniej krajowej zarabiałem jako zwykły ksiądz, nim zacząłem żyć z dziennikarstwa. Kolejne próby trafienia ile to średnich mógł zgarniać polski ksiądz np. w roku 1990, nie dają rezultatów, bo wielu naczytało
się opowieści o duchownym, co miał szafę gdańską i BMW za pół miliona. Nie chcą uwierzyć, że nie wszyscy są aż tak zaradni.
Mnie akurat ZUS wyliczył, i mam to na piśmie, że zanim przeszedłem na redakcyjne etaty przez wszystkie lata kapłaństwa zarabiałem mniej niż 20% średniej krajowej. A w rekordowym roku 1990 udało mi
się wyciągnąć aż 6,56% średniej płacy. I to wielu najbardziej śmieszy, tylko nie mnie. Nawet w karnawale. Bo przecież od tego naliczają mi przyszłą emeryturę - jeśli będę jej w ogóle potrzebował. Komedie
wolę jednak oglądać w telewizji, gdy w dowolnej chwili można ją przerwać.
Na szczęście dziennikarskie zarobki pozwoliły mi ostatnio dogonić w 43% tzw. średnią krajową za minione 10 lat. A do siedemdziesiątki mogę się jeszcze trochę odkuć. Może zatem księża wiedzą, co robią,
gdy przechodzą na emeryturę o dziesięć lat później niż świeccy. Tylko czy w takich Gwizałach, Trawach, Starogrodzie albo Zabrańcu można sobie poprawić bilans? Może na "tamtym świecie"?
"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635
Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.
Świętowanie tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
Około miliona ludzi weźmie udział w wizycie papieża Leona XIV w Paryżu, który spędzi w tym mieście półtora dnia od 25 września - podał we wtorek Herve Wattecamps, który koordynuje wizytę z ramienia archidiecezji paryskiej. Podkreślił, że na mszę w stolicy Francji zapisuje się 8 tys. osób dziennie.
Na konferencji prasowej zorganizowanej przez Konferencję Episkopatu Francji gen. Wattecamps mówił o wyzwaniu, jakim jest „przyjęcie, w ciągu półtora dnia, około 1 miliona osób”, i to „tak, aby każda osoba (...) mogła zobaczyć papieża”.
Prezydent Karol Nawrocki ocenił we wtorek w Kielcach, że obecnie pole bitwy zmienia się tak bardzo, że o potencjale państwa w zakresie obronności decyduje już nie tylko potencjał armii lądowej i wydatki na obronność, ale także umiejętność i możliwość adaptacji m.in. nowych technik dronowych.
Prezydent odwiedził we wtorek Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach, który w tym roku zgromadził ponad 1200 wystawców z 43 państw, przy czym aż 41 procent z nich stanowią firmy polskie. Zdaniem Nawrockiego, tak liczne uczestnictwo krajowych przedsiębiorstw dowodzi ogromnego potencjału obronnego Rzeczypospolitej Polskiej, która musi dziś dynamicznie dostosowywać się do wyzwań współczesnego pola walki. Prezydent dodał, że doświadczenia z wojny w Ukrainie pokazują, że polskie państwo musi przygotowywać się na konflikty przyszłości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.