Każdego dnia na świecie ginie ok. 4 tys. osób, a setki tysięcy zostaje rannych i poszkodowanych. Jesień to czas, kiedy wcześnie robi się ciemno, a poranne mgły utrudniają widoczność na drogach. Szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo są piesi, a wśród nich dzieci udające się do szkoły czy do kościoła.
Mając to na uwadze, uczniowie Szkoły Podstawowej nr 3 w Niepołomicach-Podgrabiu podjęli inicjatywę modlitwy różańcowej za poszkodowanych w wypadkach drogowych. Uczniowie niepołomickiej Trójki już od kilku lat nie tylko sami noszą kamizelki odblaskowe, by być widocznymi na drodze, ale zachęcają do tego również dorosłych. Co roku we wrześniu i październiku wspólnie z nauczycielami, w ramach małopolskiej akcji „Odblaskowa Szkoła”, podejmują działania mające na celu zmniejszenie zagrożenia wypadkami na drogach w swojej okolicy. Obok różnego rodzaju działań prewencyjnych grupa uczniów postanowiła również wesprzeć duchowo tych, którzy ulegli wypadkom, przygotowując samodzielnie niezwykły, bo odblaskowy różaniec. W ten sposób chcą zachęcić wszystkie dzieci ze szkoły do różańcowej modlitwy za poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych.
Inicjatywa ta ma wymiar wychowawczy. Łączy troskę o bezpieczeństwo z troską o rozwój duchowy i emocjonalny, a także otwartość i odpowiedzialność za drugiego człowieka, który potrzebuje wsparcia modlitewnego. Życie jest podstawowym dobrem człowieka. I o to dobro powinniśmy się modlić nie tylko dla siebie, ale i dla innych.
W minioną sobotę podczas Mszy św. ołtarz w łódzkiej katedrze otoczyli przedstawiciele rodzin. W ten sposób dziękowali Bogu za to, co Duch Święty zasiał w ich sercach.
Ta wspólna Eucharystia, która sprawowana była w łączności z papieżem Franciszkiem i zgromadzonymi wokół niego rodzinami, zakończyła obchody X Światowego Spotkania Rodzin, odbywające się w Rzymie. Nawiązując do fragmentu Ewangelii, mówiącego o odnalezieniu małego Jezusa przez Maryję i Józefa w świątyni jerozolimskiej, abp Grzegorz Ryś powiedział: – Kiedy Jezus wrócił do Nazaretu, znalazł się w domu, który należał do Boga Ojca. Kiedy tę prawdę sobie uświadomimy, to wówczas rodzi się pytanie, czy i nasze domy są świątyniami Boga, czy są miejscem, w którym człowiek wzrasta w mądrości i łasce Boga. Wiedzcie, że dom w Nazarecie stał się świątynią ze względu na relacje, jakie zachodziły pomiędzy Jezusem, Maryją i Józefem. Wszystko, co było dobre w tym domu, wypływa właśnie z relacji, jakie były między członkami Świętej Rodziny. Podobnie jest i w naszych rodzinach. Bóg objawia się w relacjach, jakie są między członkami naszych rodzin.
Nasza historia tworzy naszą tożsamość. Dotyczy to szeroko pojętych dziejów państw i narodów, a także konkretnych instytucji czy wydarzeń, które zaistniały w pamięci zbiorowej, obejmującej różne przestrzenie – kulturową, społeczną czy polityczną – i przeszły próbę czasu, a ich jubileusze czy rocznice są okazją do wspomnień i ubogacania twórczego dziedzictwa. Wśród jubilatów znalazł się zasłużony tygodnik katolicki „Niedziela”, który w 2026 r. świętuje setną rocznicę swojego powstania. Z tej okazji proponuję spojrzeć na medialny fenomen u stóp Jasnej Góry przez twarze ludzi związanych z „Niedzielą” w najnowszym okresie działalności tygodnika, czyli od jego wznowienia po 28 latach milczenia wymuszonego przez represyjne władze komunistyczne, które przez kilka dekad zniewalały Polskę, walczyły z Kościołem i kneblowały dostęp do prawdy. Ludzie „Niedzieli”, czyli przede wszystkim kolejni redaktorzy naczelni ze swoimi zespołami redakcyjnymi, a także dziennikarze, publicyści, przyjaciele tygodnika kształtowali i nadal kształtują jego tożsamość.
Każdy numer tygodnika, od jego powrotu do czytelników w 1981 r., jest niejako przypieczętowany medalionem z obliczem Matki Bożej Jasnogórskiej, która została uznana przez zespół redakcyjny za Główną Redaktorkę „Niedzieli”.
Wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczpospolitej zdezorientowało Polaków, a skuteczna obrona i wola walki osłabła - tak o 17 września 1939 roku mówi historyk, prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Katedry Systemów Politycznych i Komunikowania Międzynarodowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jak dodaje ekspert KUL, 19 miesięcy sowieckiej okupacji Ziem Wschodnich Polski przebiegało pod znakiem terroru, eksterminacji oraz rabunku mienia obywateli i instytucji państwa polskiego.
Genezy września 1939 roku należy szukać w skutkach I wojny światowej i zakwestionowania układu wersalskiego. Republika Weimarska jako państwo pokonane, bardzo boleśnie odczuwało utratę swojej mocarstwowej pozycji. Podobnie Rosja bolszewicka (późniejszy Związek Sowiecki), której próbę szerzenia rewolucję proletariacką na całą Europę powstrzymała Polska w wojnie lat 1919-1920. Te dwa rewizjonistyczne państwa nie wyzbyły się jednak planów ekspansji: Niemcy na wschód Europy, a Sowieci na zachód.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.