Reklama

Franciszek

W USA czekają na Franciszka

Niedziela Ogólnopolska 38/2015, str. 23

[ TEMATY ]

USA

Franciszek na Kubie i w USA

Janet Mayer / Splash News / East News

Mural z papieżem Franciszkiem (68 m x 30 m) na jednym z wieżowców na Manhattanie

Trwają przygotowania do wizyty papieża Franciszka w USA. Cieszy się ona ogromnym zainteresowaniem zarówno mediów, jak i wiernych ze względu na osobę Papieża, który jest tu niezwykle popularny, oraz na fakt, że będzie w USA po raz pierwszy. Papież Franciszek rozpocznie swoją pielgrzymkę od Waszyngtonu. Przyleci do stolicy USA z Kuby 22 września. Następnego dnia rano spotka się w Białym Domu z prezydentem Barackiem Obamą i jego rodziną. Tego samego dnia odprawi Mszę św. w Ważnym sanktuarium maryjnym – bazylice Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie. Dzień później wygłosi przemówienie przed połączonymi izbami amerykańskiego Kongresu. Będzie to wydarzenie historyczne, po raz pierwszy bowiem zwierzchnik Kościoła katolickiego wystąpi przed Kongresem. – Jesteśmy zaszczyceni, że Ojciec Święty przyjął nasze zaproszenie, i w imieniu narodu amerykańskiego czekamy na jego przesłanie – powiedział kongresmen John Boehner, inicjator zaproszenia Papieża na Kapitol.

24 września Ojciec Święty dotrze do Nowego Jorku, gdzie zostanie dwa dni. W pierwszym dniu pobytu weźmie udział w wieczornej modlitwie w katedrze św. Patryka. 25 września rano Papież odwiedzi Organizację Narodów Zjednoczonych. Zabierze głos podczas forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W południe w towarzystwie zakonników przybędzie do muzeum pamięci ofiar zamachów z 11 września 2001 r. W harmonogramie przewidziano wizytę w Szkole Matki Bożej Królowej Aniołów we Wschodnim Harlemie, a wieczorem papież Franciszek odprawi Mszę św. w Madison Square Garden. We wszystkich parafiach archidiecezji nowojorskiej rozprowadzane są bilety na to wydarzenie. – Wybieram się na tę Mszę św. – mówi Tadeusz Pietrzak, Polak mieszkający od lat w USA. – Nie budzi to już takich emocji jak spotkanie z Janem Pawłem II, ale ciekaw jestem tego papieża.

Na jednej ze ścian budynku w pobliżu słynnej sali na Manhattanie powstał ogromnych rozmiarów mural przedstawiający uśmiechniętego Papieża. Wykonanie tego wieloformatowego malunku zleciła diecezja brooklińska. Mural ma ok. 68 m wysokości i ok. 30 m szerokości. Powstawał ok. 6 tygodni.

Reklama

Jednym z niezwykłych wydarzeń będzie przejazd Papieża przez Park Centralny, jedno z najsłynniejszych miejsc na świecie. – Przejazd przez Central Park daje tysiącom nowojorczyków okazję, by stanąć twarzą w twarz z Franciszkiem – powiedział burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio. – Jesteśmy dumni z tego, że będziemy przyjmować w naszym wspaniałym mieście jeden z najpotężniejszych głosów na świecie – dodał de Blasio, demokrata, sprzymierzeniec przemysłu aborcyjnego, który nie zaprosił duchownych katolickich na inaugurację swojego urzędowania. Przejazd Papieża zaplanowano na 25 września po południu. By zobaczyć zwierzchnika Kościoła katolickiego, trzeba zdobyć bilet wstępu. Trwa rozprowadzanie tysięcy bezpłatnych biletów.

Centralnym punktem podróży papieża Franciszka będzie Msza św. w Filadelfii 27 września br., podczas Światowego Spotkania Rodzin. W duszpasterstwach i większych ośrodkach USA trwają intensywne przygotowania do tego wydarzenia. W Amerykańskiej Częstochowie w Doylestown specjalny cykl katechez głosi ks. dr hab. Artur Żuk z Katolickiego Uniwersytetu Eichstätt-Ingolstadt w Niemczech. Przewiduje się, że wydarzenie to może przyciągnąć do Filadelfii ponad milion osób z całego świata.

Poprzednim papieżem odwiedzającym USA był Benedykt XVI w 2008 r. – to jego jedyna wizyta w tym kraju. Jan Paweł II odwiedził Stany Zjednoczone aż 7 razy, z czego 3 wizyty obejmowały kilka miast.

2015-09-15 13:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Korea Płd./ Biegun: USA są gotowe do wznowienia negocjacji z Koreą Płn.

2020-07-08 09:13

[ TEMATY ]

USA

porozumienie

Korea

pixabay

Stany Zjednoczone są gotowe do wznowienia negocjacji nuklearnych z Koreą Północną – oświadczył w środę zastępca sekretarza stanu USA Stephen Biegun, który spotkał się w Seulu z południowokoreańskimi dyplomatami.

Biegun, który jest również specjalnym wysłannikiem USA ds. Korei Północnej, zaznaczył, że przy okazji wizyty w Seulu nie zabiegał o spotkanie z urzędnikami Pjongjangu. Wcześniej władze Korei Płn. wykluczyły możliwość negocjacji z USA.

„Rozmawialiśmy o pokoju na Półwyspie Koreańskim, o wysiłkach, w które wciąż jesteśmy w pełni zaangażowani i w ramach których współpracujemy bardzo blisko z Republiką Korei, i oczekujemy postępów w tym roku” - powiedział Biegun po spotkaniu z południowokoreańskim wiceministrem spraw zagranicznych Czo Sei Jungiem.

Przyjazd Bieguna przypada na okres nasilonych napięć pomiędzy dwoma państwami koreańskimi, a także narastających spekulacji, że Stany Zjednoczone mogą ograniczyć liczbę żołnierzy stacjonujących w Korei Płd. w związku z kosztami ich utrzymania.

Północnokoreańskie media państwowe podały tymczasem w środę, że przywódca reżimu Kim Dzong Un odwiedził mauzoleum, w którym spoczywają zabalsamowane zwłoki jego dziadka, założyciela komunistycznej KRLD Kim Ir Sena, z okazji 26. rocznicy jego śmierci.

Negocjacje nuklearne Waszyngtonu z Pjongjangiem znajdują się w impasie od zakończonego fiaskiem szczytu z udziałem Kim Dzong Una i prezydenta USA Donalda Trumpa w Hanoi. Obie strony nie doszły tam do porozumienia w sprawie denuklearyzacji Korei Płn. i ewentualnego złagodzenia nałożonych na nią sankcji gospodarczych.

W Seulu Biegun zadeklarował „silne poparcie” USA dla współpracy pomiędzy Koreą Płd. a Koreą Płn. Określił tę współpracę jako „ważny składnik w tworzeniu bardziej stabilnego środowiska na Półwyspie Koreańskim”. Zapewnił również, że sojusz obronny USA z Koreą Płd. jest niewzruszony.

„Dyskutowaliśmy na temat podstaw sojuszu USA z Republiką Korei. Chcę zapewnić wszystkich, którzy mają w tej sprawie jakiekolwiek pytania: USA mają żelazne zobowiązanie na rzecz obrony Półwyspu Koreańskiego” - powiedział Biegun.

W Korei Płd. utrzymują się obawy, że przedłużające się negocjacje pomiędzy Seulem a Waszyngtonem w sprawie podziału kosztów obrony mogą doprowadzić do wycofania części amerykańskich wojsk, podobnie jak zadecydowano w przypadku amerykańskich żołnierzy w Niemczech – podał Yonhap.

Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

NAJŚWIĘTSZE SERCE

2020-07-08 21:23

[ TEMATY ]

kino

Będzin

Najświętsze Serce

archiwum

Fragment plakatu z filmu "Najświętsze Serce"

Kino „NOWOŚĆ” W Będzinie (ul. Potockiego 3) zaprasza na religijny, dokumentalizowany film pt. „Najświętsze Serce”. Film opowiada historię znanej pisarki Lupe Valdes, która poszukując inspiracji do książki, wyrusza do Francji - miejsca objawień św. Małgorzaty Alacoque. Seanse będą się odbywać od 10 do 15 lipca o godz. 18.00 (cena 12 zł).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję