Reklama

Niedziela Częstochowska

Czerwone światło dla uzależnień

Z ks. Józefem Zielonką – diecezjalnym duszpasterzem trzeźwości archidiecezji częstochowskiej oraz kapelanem i terapeutą Poradni Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia w Częstochowie – rozmawia Anna Wyszyńska

Niedziela częstochowska 30/2015, str. 6-7

[ TEMATY ]

trzeźwość

Anna Wyszyńska

Ks. Józef Zielonka

ANNA WYSZYŃSKA: – Od ponad 30 lat Kościół zachęca, by sierpień był miesiącem abstynencji od alkoholu, by w tym miesiącu całkowicie zrezygnować z jego konsumpcji i modlić się o trzeźwość narodu. Na co w tym roku zwracają szczególną uwagę duszpasterze trzeźwości?

KS. JÓZEF ZIELONKA: – Tegoroczne hasło proponowane przez Apostolstwo Trzeźwości brzmi: „Abstynencja dzieci troską rodziny, Kościoła i narodu”. Spożywanie alkoholu przez dzieci i młodzież jest poważnym problemem. Picie piwa, kupowanie go całymi skrzynkami stanowi niedobry styl życia, a w pewnych środowiskach modę i sposób na zaimponowanie kolegom oraz koleżankom. Przy czym młodzież często uważa, że piwo to nie alkohol. To jest, oczywiście, błędne mniemanie. Spożycie piwa, tak jak każdego innego alkoholu, jest dla młodych organizmów szkodliwe i może doprowadzić do uzależnienia.
Dorośli w trosce o prawidłowy rozwój młodego pokolenia i chronienie go przed wejściem na drogę uzależnienia muszą dbać o abstynencję dzieci i młodzieży. Najprostsze środki to: rozmowy nt. w domu i w szkole, dawanie dobrego przykładu, nieczęstowanie młodych alkoholem. Przestrzeganie zakazu o niesprzedawaniu niepełnoletnim alkoholu i reagowanie w sytuacji, kiedy widzimy, że zakaz ten jest łamany. To może zrobić każdy z nas. Możemy też proponować dzieciom i młodzieży przystąpienie do Dziecięcej Krucjaty Niepokalanej, której uczestnicy są zachęcani do codziennej modlitwy, ofiary, wstrzemięźliwości i skromności. Ten program pomaga rodzicom w mądrym wychowaniu, stawianiu dzieciom wymagań i motywowaniu do pracy nad sobą.

– Czy możemy mówić o owocach kolejnych miesięcy trzeźwości?

– Te owoce są niewymierne. Ale samo zwrócenie uwagi na problem uzależnienia od alkoholu, na zagrożenie, które niszczy rodziny, powoduje cierpienie dzieci, współmałżonków i rodziców, jest sprawą bardzo ważną. Przypomnijmy, że genezy miesiąca trzeźwości można się doszukać już w Jasnogórskich Ślubach Narodu z 1956 r., gdzie jedno z przyrzeczeń brzmiało: „Przyrzekamy wypowiedzieć walkę lenistwu i lekkomyślności, marnotrawstwu, pijaństwu, rozwiązłości”.
Apel o abstynencję w sierpniu dotyczy nie tylko osób uzależnionych, jest to apel do wszystkich o podjęcie wyrzeczenia, modlitwy i pokuty. Taka jest idea tego miesiąca. To pomaga tym, którzy to wyrzeczenie podejmują oraz tym, którzy alkoholu nadużywają i nie potrafią wyjść z nałogu. Od ponad 20 lat pracuję w Poradni Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia na ul. Ogrodowej w Częstochowie. Wielu z pacjentów prosi o modlitwę, mówi, że to wsparcie jest im bardzo potrzebne, że pomaga. Pomóżmy, pokażmy, że zależy nam na trzeźwości innych. Przypomnijmy sobie, ile grzechów, ile nieszczęść, jakie straty materialne i ile tragicznych wypadków powoduje alkohol. Niestety, często swój udział w tych tragediach mają inni – ci, którzy pozwalają, aby nietrzeźwy kierowca prowadził pojazd; ci, którzy namawiają albo wręcz przymuszają do picia alkoholu. Pacjenci ośrodka mówią czasem, że ich uzależnienie zaczęło się w dzieciństwie, bo ktoś z dorosłych, czasem najbliższy krewny, zachęcił do wypicia pierwszego kieliszka; bywa niestety, że w czasie przyjęcia pierwszokomunijnego. To jest wielkie zło. Tego nie wolno lekceważyć. Młodzi ludzie nie wiedzą, że w uzależnienie wpada się łatwo, a wychodzi z wielkim trudem, a często przegrywa się życie.

– Kim są pacjenci ośrodka?

– W poradni mamy cały przekrój społeczny, osoby w wieku od lat 18 do 70, mężczyzn i kobiety, z przewagą mężczyzn, chociaż w niektórych grupach ta statystyka się wyrównuje. Są osoby wszystkich zawodów – od robotników i rolników po studentów, prawników, lekarzy, także księży. Ten nałóg nie wybiera, ale pamiętajmy, że mechanizm uzależnienia jest zawsze taki sam. Zaczyna się od pierwszego kieliszka wypitego dla towarzystwa, potem kilku dla poprawienia nastroju, wreszcie powstaje przymus picia, który powoduje negatywne konsekwencje rodzinne, zawodowe, zdrowotne. Jeżeli mówimy, że mamy w Polsce ok. miliona osób uzależnionych, a kilka milionów pijących ryzykownie i szkodliwie, stanowi to bardzo poważny problem społeczny.

– Co jest najważniejsze w leczeniu i skutecznym wychodzeniu z nałogu?

– Alkoholizm jest chorobą nieuleczalną, jedyną możliwością panowania nad nią jest przestrzeganie całkowitej abstynencji. W pracy z uzależnionymi podkreślam, że najważniejsze jest spełnienie trzech warunków, które muszą zaistnieć jednocześnie. Pierwszym jest odbudowanie życia rodzinnego, więzi z najbliższymi, a ze strony rodziny uzależnionego mądre i konsekwentne wspieranie go na drodze do trzeźwego życia. Przy czym problem zagrożenia alkoholowego rodzina powinna dostrzec wcześniej i zareagować, nie czekając, aż osoba pijąca będzie przeznaczać na alkohol wszystko, co posiada. Wychodzący z nałogu musi na nowo odnaleźć sens swojego życia w rodzinie, pracy, a jeżeli nie pracuje, w podjęciu np. wolontariatu. Drugą sprawą jest zerwanie ze środowiskiem, które doprowadziło do alkoholizmu. Kolejny warunek to odbudowa życia duchowego: modlitwa, uczestniczenie w Mszach św., korzystanie z sakramentów. Konsekwencją świadomości, że alkoholizm to choroba nieuleczalna jest nieustanna praca nad sobą, uczestniczenie w spotkaniach grup Anonimowych Alkoholików i codzienna realizacja „Programu 12 kroków”, uczestniczenie w Mszach św. w intencji trzeźwości, pielgrzymkach i rekolekcjach trzeźwościowych. Wielu pacjentom naszej poradni udało się wyjść z alkoholowej pułapki – przychodzą, dziękują, mówią, że teraz dopiero widzą, jak można być szczęśliwym, nie pijąc.

– Alkoholizm jest tym uzależnieniem, które w naszym społeczeństwie ma największą skalę i wyrządza najwięcej szkód. Warto mieć świadomość, że są też inne, równie niebezpieczne uzależnienia.

– Warto o tym pamiętać, choćby w kontekście niedawnych masowych zatruć dopalaczami – a w województwie śląskim tych zatruć było najwięcej. Ale jest jeszcze jedna grupa uzależnień – tzw. uzależnień behawioralnych, jak np. anoreksja i bulimia, uzależnienie od Internetu, gier komputerowych, automatów do gier losowych lub nawet zakupów czy sportów ekstremalnych. Tutaj, podobnie jak w alkoholizmie, do uzależnienia może dojść niezależnie od płci, wieku, wykształcenia. Podobny jest mechanizm uzależnienia – człowiek stopniowo traci kontrolę nad swoim zachowaniem, obsesyjnie myśli o danym uzależnieniu i potrzebuje „coraz większej dawki”. Podobna jest również droga wyjścia z tych nałogów: odważne powiedzenie sobie – jestem uzależniony, podjęcie leczenia, uczestniczenie w „Programie 12 kroków”, który jest skuteczny także w tej grupie uzależnień. Ważna jest również postawa rodziny – konsekwentne wspieranie uzależnionego, zerwanie z okazjami prowadzącymi do uzależnienia i, oczywiście, odnowa życia duchowego. Z mojej praktyki duszpasterskiej znam przypadek mężczyzny, który uzależnił się od gier losowych – stracił duże sumy, zaciągnął długi, jego rodzina była na krawędzi rozpadu. Udało się uratować i jego, i rodzinę. Podjął leczenie, pogodził się z żoną, systematycznie spłaca długi. Niestety, uzależnienia behawioralne stają się coraz większym problemem i dotykają coraz szersze kręgi, także ludzi bardzo młodych.

– Jak im przeciwdziałać?

– Jedną z podstawowych przyczyn prowadzących do uzależnienia, zwłaszcza ludzi młodych, jest pustka życia duchowego i pustka uczuciowa, nastawienie na gromadzenie dóbr materialnych i konsumpcyjny styl życia w rodzinie, brak czasu dla siebie. Drugą przyczyną jest brak świadomości zagrożenia – wielu rodziców sądzi, że skoro dziecko jest w domu – spędza czas przed komputerem, to nic złego mu nie grozi. Tymczasem w cyberprzestrzeni jest wiele treści niebezpiecznych, szkodliwych dla młodych ludzi, są treści przesycone okrucieństwem i erotyzmem. Zdarzają się przypadki prześladowania koleżanki lub kolegi na forum internetowym, co przerasta młodego człowieka i – jeżeli dorośli o tym nie wiedzą lub nie potrafią mu pomóc – czasem kończy się tragicznie. Trzeba więc pielęgnować więzi rodzinne i dobry kontakt na linii rodzice – dzieci, wzajemną miłość i szacunek, poświęcać czas na wspólne rozmowy i działania, dbać o to, by dziecko chętniej bawiło się na podwórku realnym niż wirtualnym. A kiedy wystąpi problem, trzeba jak najszybciej szukać fachowej pomocy i podjąć terapię.

2015-07-23 13:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Bronakowski: Trzeba mówić „nie” wszelkim formom pijaństwa i rozpijania narodu

2020-06-21 12:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

trzeźwość

abstynencja

BPJG /jasnagora.com

- Nadużywanie alkoholu to wielki problem polskiego narodu - zwracał uwagę na Jasnej Górze bp Tadeusz Bronakowski. Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych apelował o rozbudzenie na nowo ducha solidarności społecznej i przeciwstawianie się wszelkim formom pijaństwa i rozpijania narodu, zwłaszcza młodego pokolenia. W intencji odnowy moralnej Polaków odbyła się Pielgrzymka Apostolstwa Trzeźwości.

Hasłem dwudniowego spotkania były słowa: „Modlitwą i ofiarą chrońmy dzieci” nawiązujące do hasła roku duszpasterskiego apostolstwa trzeźwości: „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”. Przyjechali przedstawiciele apostolstwa, a dla parafii zostały przygotowane specjalne materiały duszpasterskie.

W homilii bp Tadeusz Bronakowski przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych ubolewał, że Polacy wciąż piją zbyt dużo i zbyt intensywnie, a dramat alkoholizmu dotyczy nawet kilku milionów osób.

- Alkohol etylowy, który jest najgroźniejszą społecznie substancją psychoaktywną, stał się dla wielu Polaków bożkiem, co potwierdzają statystyki. Tu widzimy, że ok. 4 miliony się upija a prawie milion jest uzależnionych. Wśród nich są dzieci i młodzież - wyliczał kaznodzieja i podkreślił, że nie wszyscy jeszcze zdajemy sobie sprawę ze skali zagrożeń alkoholowych w naszej ojczyźnie. Przestrzegał, że przez zalew reklam „jesteśmy narodem niebezpiecznie oswojonym z alkoholem”, a alkohol traktujemy jak produkt spożywczy niezbędny do życia. – Przyzwyczajeni do obecności alkoholu na każdym kroku, wszelkie próby ograniczenia sprzedaży traktujemy jak dziwaczne pomysły czy nawet zamach na wolność – zauważył przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Bp Bronakowski zwrócił uwagę, że trudną sytuację wielu polskich rodzin spowodowaną pijaństwem, pogłębiają coraz bardziej odczuwalne skutki pandemii. Z niepokojem wskazał na wzrost spożycia alkoholu przez Polaków, co rodzi wiele problemów; utratę zdrowia, niszczone relacje, pogłębiającą się złą sytuacje finansową, a także złą kondycje psychiczną, duchową i społeczną.

- Od tego czy pokonamy plagę pijaństwa zależy przyszłość Polski. Jeśli nadal pogrążać będziemy się w nietrzeźwości, wtedy utracimy dobra materialne i duchowe, a także wolność wewnętrzną i w konsekwencji zewnętrzną – przestrzegał duchowny.

- Kościół nie był i nie jest zwolennikiem prohibicji, ale promuje trzeźwość, grzechem nazywa pijaństwo – wyjaśniał bp Bronakowski. Podkreślił, że w naszym społeczeństwie wciąż niska jest świadomość strat ponoszonych z powodu osób nie tylko uzależnionych, ale też osób pogrążonych w pijaństwie, to znaczy sięgających po alkohol, kiedy są zobowiązani do trzeźwości, np. kobiety w ciąży, karmiące, podczas pracy, choroby i osób upijających się jednorazowo. Straty te mają zawsze tragiczne konsekwencje w postaci cierpień psychicznych i duchowych milionów Polaków – uwrażliwiał hierarcha. Wskazywał, że szkody w wyniku pijaństwa ponoszą wszyscy, bo dotyczą one obszarów życia społeczno – gospodarczego: to tragedie rodzinne, sieroctwo społeczne dzieci, przestępstwa, choroby, wypadki, zwiększone wydatki na leczenie i pomoc społeczną. To straty ok. 400 miliardów rocznie – wyliczał przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych i zachęcał do refleksji – Pomyślmy, jak wiele dobrych projektów prorodzinnych można by zrealizować za tak ogromną kwotę.

Apelował o odpowiedzialność, by nie godzić się na „towarzyski przymus picia”, na traktowanie pijaństwa jako swoistego przejawu polskiej tradycji i przejawu wolności, na kłamliwą reklamę alkoholu, wielką liczbę punktów sprzedaży alkoholu. – Zarabiają producenci i sprzedawcy alkoholu, wielki przemysł medialno-reklamowy. Nie bójmy się im przeciwstawić - zachęcał bp Bronakowski.

Z mocą przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podkreślił, że nadużywanie alkoholu to wielki problem polskiego narodu, tym bardziej, że przyczynia się do rozpowszechniania pijaństwa zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży, za których wychowanie ponosimy odpowiedzialność przed Bogiem.

- Musimy na nowo uruchomić ducha wyobraźni miłosierdzia i solidarności społecznej – apelował bp Bronakowski – Jesteśmy wszyscy za siebie wzajemnie odpowiedzialni. Za Janem Pawłem II przypomniał społecznym liderom, ze nie wolno dopuszczać do degradacji człowieka, rodziny i społeczeństwa, gdy się za nie wzięło odpowiedzialność wobec historii.

Zachęcał do promowania nowej kultury wolności w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym i o podjęcie dobrowolnej abstynencji w duchu oczekiwania na beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego wielkiego orędownika i apostoła trzeźwości narodu. - Nie wolno zapominać – zauważył bp Bronakowski – że obok naszego przykładu i dobrej woli, potrzeba łaski Bożej. O te łaskę wołajmy w modlitwie osobistej i społecznej, w domu i w kościele.

Działalność trzeźwościowa podejmowana przez Kościół w Polsce była i jest jednym z priorytetów duszpasterskich.

Pijaństwo we wszystkich warstwach społecznych było polską bolączką od stuleci. Ten problem już w XVII dostrzegał założyciel pierwszego polskiego męskiego zgromadzenia zakonnego św. Stanisław Papczyński. Stuleciem intensywnej działalności pro-abstynenckiej Kościoła był wiek XIX . Były powoływane specjalne stowarzyszenia, wydawano prasę, publikowano liczne artykuły. W zaborze rosyjskim działał o. Honorat Koźmiński i ojcowie kapucyni, w Galicji ks. Bronisław Markiewicz, który przez Zgromadzenie Księży Michalitów, opiekujące się zaniedbaną młodzieżą, szerzył też idee powściągliwości i powstrzymania się od picia alkoholu. Wiele artykułów michalickiego czasopisma „Powściągliwość i Praca” poświęconych było temu zagadnieniu. Na Śląsku działali charyzmatyczni duszpasterze, działacze antyalkoholowi, jak ks. Jan Ficek czy ks. Jan Kapica.

Po wojnie do tej tradycji nawiązywał Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, inicjator Tygodnia Modlitw o Trzeźwość. Twierdził on, że „Polska albo będzie trzeźwa, albo jej nie będzie”.

Propagatorem trzeźwości był także ks. Franciszek Blachnicki, który w 1957 r., ogłosił powstanie Krucjaty Trzeźwości. Inicjatywa ks. Blachnickiego wiązała się także z obchodami Millenium Chrztu Polski. Bezpośrednią inspiracją do założenia Krucjaty Trzeźwości, przemianowanej potem na Krucjatę Wstrzemięźliwości, było złożenie Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. W 1957 r. ks. Blachnicki modlił się na Jasnej Górze, błagając Maryję, aby uratowała naród przed „potopem alkoholu”.

Krucjata spotkała się z dużym oddźwiękiem wśród wiernych. W 1960 włączyło się w nią 100 tys. dorosłych członków, w tym 700 kapłanów.

W swej walce o trzeźwość Kościół stosuje wypróbowaną metodę – do indywidualnego wysiłku dążącego do nawrócenia alkoholika, niezbędna jest łaska i duchowe wsparcie innych, stąd wielka rola modlitwy, organizowanych rekolekcji oraz pielgrzymek.

Wśród inicjatyw na rzecz wychowania w trzeźwości, trzeźwego stylu życia i ratowania osób uzależnionych znajduje się też „Sierpień – miesiąc abstynencji”. W coraz większej liczbie środowisk organizowane są rekolekcje, nabożeństwa Drogi Krzyżowej, spotkania, marsze trzeźwościowe. Przybywa inicjatyw mających na celu wyłączenie alkoholu z programu uroczystości rodzinnych i towarzyskich. Bezalkoholowe wesela czy grillowanie bez piwa dowodzą, że można pójść pod prąd niedobrej tradycji.

13.02.2018r., w roku 100–lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, ogłoszono Narodowy Program Trzeźwości. Jest on owocem Narodowego Kongresu Trzeźwości zorganizowanego w Warszawie we wrześniu 2017 roku. Jego przesłania to m.in.: całkowita abstynencja kobiet w ciąży, wychowanie oraz edukacja dzieci i młodzieży w kulturze trzeźwości.

Raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) z 2014 roku dowiódł, że na świecie rośnie spożycie alkoholu. Wszystko przez to, że stał się on łatwo dostępny i tani. Co więcej, po napoje wysokoprocentowe coraz częściej sięgają kobiety i młodzież, a nawet dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Wakacje na Chorwacji. Zobacz jakie zasady obowiązują turystów

2020-07-07 11:12

[ TEMATY ]

podróże

Chorwacja

Adobe.Stock.pl

Chorwacja w pełni otworzyła granice dla obywateli RP – zniesione zostały wszelkie obostrzenia oraz obowiązek odbywania kwarantanny po wjeździe do Chorwacji.

Przekraczający granicę mają obowiązek przekazania służbie granicznej swoich danych kontaktowych (miejsce pobytu, nr telefonu komórkowego, e-mail), które będą mogły zostać wykorzystane wyłącznie w celach epidemiologicznych.

W celu przyspieszenia i uproszczenia odprawy granicznej, służby graniczne sugerują zarejestrowanie się na stronieZobacz W chwili obecnej formularz rejestracyjny jest dostępny w języku chorwackim i angielskim, a za kilka dni będzie również możliwość rejestracji w języku polskim.

Obywatele RP nie muszą na granicy okazywać żadnych dodatkowych dokumentów potwierdzających zasadność wjazdu do RCH.

Władze RCH nie wymagają okazania testów na COVID 19 przy przekraczaniu granicy.

Obowiązkiem podróżnych wjeżdżających do Chorwacji jest stosowanie się do wymogów epidemiologicznych, o których obywatele są informowani podczas przekraczania granicy (wręczana ulotka) lub drogą elektroniczną.

Podróżujący mogą skorzystać z aplikacji Zobacz w celu dokonania rejestracji przyjazdu, co przyspieszy procedury podczas odprawy granicznej. Na adres e-mail podany podczas rejestracji zostaną przesłane zalecenia epidemiologiczne.

Podróżni korzystający z usług medycznych, a nieposiadający karty EKUZ (lub innego uznawanego w Chorwacji ubezpieczenia zdrowotnego) zobowiązani są do pełnej odpłatności za te usługi. Sugerujemy wykupienie dodatkowego ubezpieczenia, obejmującego usługę transportu medycznego.

Chorwacja uruchamia coraz więcej połączeń międzynarodowych. Więcej informacji na:Zobacz

Aktualne informacje dotyczące zaleceń zdrowotnych i problemów związanych z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa można śledzić na stronie internetowej Chorwackiego Instytutu Zdrowia Publicznego: Zobacz

Przypominamy! Chorwacja leży poza strefą Schengen – wjazd możliwy jest wyłącznie za okazaniem ważnego dowodu osobistego lub paszportu. Wymóg dotyczy również najmłodszych obywateli RP.
Od 1 lipca br. polscy policjanci rozpoczęli swoją letnią służbę w chorwackiej części wybrzeża Adriatyku.

W razie pilnej potrzeby polscy turyści mogą skontaktować się z przedstawicielami polskiej policji telefonicznie:

- PULA (Istarski Policyjny Okręg Administracyjny) – kontakt do aktualnie pełniącego służbę polskiego funkcjonariusza: ++ 48 696 497 086,

- BIOGRAD (Zadarski Policyjny Okręg Administracyjny) – kontakt do aktualnie pełniącego służbę polskiego funkcjonariusza: + 48 665 631 437,

- MAKARSKA (Splicko-Dalmatyński Policyjny Okręg Administracyjny) – kontakt do aktualnie pełniącego służbę polskiego funkcjonariusza: + 48 695 177 713,

- TROGIR (Splicko-Dalmatyński Policyjny Okręg Administracyjny) – kontakt do aktualnie pełniącego służbę polskiego funkcjonariusza: + 48 664 980 375,

Wszystkie dane aktualizowane są na bieżąco na stronie Zobacz

UWAGA jeżeli podczas swojego podróżowania chcesz zwiedzieć Medjugorie to w chwili obecnej jest to bardzo utrudnione.

Obecnie do wjazdu do Bośni i Hercegowiny bez szczególnych restrykcji uprawnieni są jedynie obywatele Czarnogóry, Chorwacji i Serbii.

Obywatele Polski mogą wjechać do BiH tylko:


przez tzw. korytarz w Neum na trasie Dubrownik – reszta Chorwacji;
w celach biznesowych, po okazaniu na granicy negatywnego testu na SARS-CoV-2, wykonanego w ciągu 48 h oraz zaproszenia bośniackiej osoby prawnej;
jeśli są małżonkami obywatela BiH;
jeśli są zawodowymi kierowcami, których tranzyt przez BiH trwa nie dłużej niż 12 godzin.

CZYTAJ DALEJ

USA: Prezydent Trump oficjalnie wycofał swój kraj ze Światowej Organizacji Zdrowia

2020-07-07 22:14

[ TEMATY ]

USA

Donald Trump

WHO

Wikipedia

Prezydent Donald Trump oficjalnie wycofał USA ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zarzucając jej spóźnioną reakcję na pandemię koronawirusa - poinformował we wtorek na Twitterze wywodzący się z Partii Demokratycznej członek Komisji Senatu ds. zagranicznych Robert Menendez.

Zdaniem Trumpa reakcja WHO na wybuch pandemii koronawirusa nie była właściwa, gdyż Chiny "całkowicie kontrolują" tę organizację. Trump oskarżył też władze w Pekinie o wywieranie presji na WHO i nieprzesyłanie obowiązkowych reportów.

29 maja Trump oświadczył, że USA zrywają relacje z WHO.

Środki, które miały być skierowane z budżetu USA do WHO, zostaną przekazane innym organizacjom, zajmującym się zdrowiem publicznym - zapowiedział przywódca USA. Składka Stanów Zjednoczonych do WHO była największa ze wszystkich krajów świata. W 2019 roku amerykański rząd przekazał WHO ok. 400 mln USD, czyli ok. 15 proc. budżetu tej organizacji.

Przekazana ONZ notyfikacja o wycofaniu się USA z WHO wchodzi w życie za rok, 6 lipca 2021 roku. (PAP)

jo/ mal/

arch.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję