W czerwcu br. papież Franciszek odwiedzi Sarajewo – stolicę Bośni i Hercegowiny. Przy tej okazji włoski dziennik „Il Giornale” zwraca uwagę na kwestie bezpieczeństwa Ojca Świętego i zagrożeń ze strony islamskich fundamentalistów, którzy w ostatnich miesiącach kilkakrotnie wysyłali w świat komunikaty, w których grozili samemu Papieżowi i Stolicy Apostolskiej. Media obiegły fotomontaże przedstawiające zatkniętą na szczycie kopuły Bazyliki św. Piotra flagę Państwa Islamskiego.
Władze Bośni i Hercegowiny nie bagatelizują tych zagrożeń i spodziewają się kolejnych podobnych zapowiedzi. Islamscy fundamentaliści, którzy ewentualnie mogliby zagrozić Ojcu Świętemu, mieszkają zresztą w samej Bośni. Przybyli do niej przed 20 laty z Afganistanu, aby zasilić szeregi muzułmanów walczących z Serbami. Po wojnie zostali w Bośni i z czasem zyskali obywatelstwo tego kraju. Tworzą teraz ścisłe enklawy wewnątrz państwa, pozostając często poza jego kontrolą. Kolejne zagrożenie płynie ze strony bałkańskich dżihadystów, którzy przyłączyli się do Państwa Islamskiego. Służby bezpieczeństwa znają imiona i nazwiska 160 pochodzących z Bałkanów dżihadystów, którzy walczą w Syrii, ale przypuszcza się, że może ich być nawet dwa razy więcej. Z czasem wracają do kraju pochodzenia. Mogą oni stanowić spore zagrożenie dla bezpiecznego przebiegu pielgrzymki Franciszka.
Na starożytnym Wschodzie „pasterz” był tytułem królewskim - nosili go władcy Mezopotamii i faraonowie, a Izrael odnosił go do swoich królów i do samego Boga. Wyrocznia Ezechiela przeciw „pasterzom Izraela” jest więc rozliczeniem władzy: królów, przywódców, wszystkich odpowiedzialnych za lud. Ich grzech został nazwany precyzyjnie: „paśli samych siebie” - żyli z owiec, zamiast żyć dla owiec. Spożywali mleko, odziewali się wełną, zarzynali tłuste, a katalog zaniedbań brzmi jak rachunek sumienia każdego urzędu pasterskiego: słabej nie wzmacnialiście, chorej nie leczyliście, skaleczonej nie opatrywaliście, zabłąkanej nie sprowadzaliście, zagubionej nie szukaliście - „rządziliście nimi z przemocą i surowością”.
Wiceminister kultury Maciej Wróbel poinformował, że we wtorek zmarła uczestniczka Powstania Warszawskiego, Wanda Traczyk-Stawska; miała 99 lat.
Wanda Traczyk-Stawska urodziła się 7 kwietnia 1927 r. w Warszawie; była psycholożką, działaczką społeczną i uczestniczką Powstania Warszawskiego, w którym walczyła jako łączniczka i strzelec Szarych Szeregów oraz Armii Krajowej pod pseudonimami „Atma” i „Pączek”.
Co najmniej 32 pielgrzymów z Francji, głównie młodych osób, trafiło do szpitali w aglomeracji Lizbony z objawami ciężkiego zatrucia pokarmowego. Grupa była zakwaterowana w salezjańskim kompleksie szkolnym w centrum portugalskiej stolicy.
Jak poinformowała portugalska obrona cywilna, służby ratunkowe zostały wezwane w nocy z wtorku na środę do placówki, gdzie przebywali francuscy pątnicy. W akcji uczestniczyło 14 ambulansów, które przewiozły poszkodowanych do trzech największych szpitali w aglomeracji Lizbony. Ratowników wspierało 26 pracowników salezjańskiej szkoły.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.