W czasie homilii do młodzieży zgromadzonej na Westerplatte w 1987 r. Jan Paweł II, nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi na Jasnej Górze, powiedział: "Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was
nie wymagali. Wbrew wszystkim mirażom ułatwionego życia musicie od siebie wymagać".
W tej papieskiej wypowiedzi trzeba się dopatrywać również pytania skierowanego do starszego pokolenia: czy w całym złożonym procesie wychowania przygotowują młodych do podjęcia szeroko rozumianej
odpowiedzialności za siebie, za innych, za Kościół i Ojczyznę?
Całe nauczanie Kościoła w tej dziedzinie niejednokrotnie przypomina, że to rodzice są głównymi i pierwszymi wychowawcami swoich dzieci. Nikt nie może ich z tego obowiązku zwolnić ani zastąpić. Jednakże
mogą oni korzystać z pomocy tych instytucji i organizacji, które mogą i powinny ich w tych działaniach wspomagać.
W praktyce i tradycji Kościoła taką instytucją jest szeroko rozumiana działalność katechetyczna.
Dziś staje się jednym z głównych zadań Kościoła, aby wszelkie środki, zadania i metody katechetyczne zintegrować z wychowaniem rodzinnym. Cały przekaz wiary, jaki otrzymuje młody człowiek na katechezie,
musi bowiem być poparty tym wszystkim, czego doświadcza w "Kościele domowym". Codzienna praktyka modlitwy, niedzielnej Mszy św., udział w nabożeństwach, zaangażowanie na rzecz potrzebujących i inne przykłady
poświęcenia, zwłaszcza dla rodziny i najbliższych, powinny być dla młodych inspiracją do podobnych postaw.
Można więc sobie życzyć, ale i wymagać od duszpasterstwa parafialnego, rozumnego zatroskania o umiejętne koordynowanie działań katechetycznych i wychowania w rodzinach w tym zakresie. Możliwości ku
temu jest wiele. Przykładem mogą być spotkanie z rodzicami i chrzestnymi przed przyjęciem sakramentu chrztu, formacja przed I Komunią św., przygotowanie do sakramentu bierzmowania, ale i wiele innych
okazji. To świadome i odpowiedzialne włączenie się rodziców w dzieło katechizacji jest jednocześnie jedną z najznakomitszych form apostolstwa świeckich.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
Nowennę za dusze czyśćcowe można odprawiać w dowolnym czasie w celu uproszenia nieba dla nich oraz jakiejś łaski przez ich wstawiennictwo. Można ją odprawić po śmierci bliskiej nam osoby albo w rocznicę jej śmierci. Szczególnie zaleca się odprawienie nowenny przed liturgicznym wspomnieniem Wszystkich Wiernych Zmarłych (2 listopada), wówczas rozpoczynamy ją 24 października.
Naszym zadaniem jest budowanie autentycznych relacji - pisze Ojciec Święty w Orędziu na 60 Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego hasłem są słowa: „Chronić ludzkie głosy i twarze”. Będzie on obchodzony w Polsce w trzecią niedzielę września, 20 września. Papież zaznacza, iż strzeżenie ludzkich głosów i twarzy oznacza strzeżenie osoby, jej godności i jej powołania do spotkania.
Twarz i głos są cechami unikalnymi, wyróżniającymi każdej osoby - ukazują jej niepowtarzalną tożsamość i są elementem konstytutywnym każdego spotkania. Starożytni dobrze o tym wiedzieli. Tak więc, aby zdefiniować osobę ludzką, starożytni Grecy używali słowa „twarz” (prósopon), które etymologicznie wskazuje na to, co znajduje się przed wzrokiem, miejsce obecności i relacji. Łaciński termin persona (od per-sonare) zawiera natomiast w sobie dźwięk - nie jakikolwiek dźwięk, ale niepowtarzalny głos konkretnej osoby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.